26.02.14, 15:19Wyznawcy islamu

Muzułmanie w Europie porzucają religię!

W Austrii przeprowadzono badanie tamtejszej społeczności muzułmańskiej. Okazuje się, że zwolennicy Mahometa sekularyzują się równie szybko jak austriaccy chrześcijanie. Badanie zostało przeprowadzone biorąc pod uwagę codzienne aktywności zwykłych muzułmanów, nie udzielających się aktywnie w żadnych organizacjach religijnych. Stanowią oni od 80 do 85 proc. muzułmańskiej społeczności Austrii. Wielu z nich religię traktuje bardzo swobodnie.

Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Studiów Islamskich na Uniwersytecie we Wiedniu.

Wywiady, jakie przeprowadzono z muzułmanami pokazały, że wielu z nich dalece dystansuje się od religii. Niektórzy przyznają się do „religijnej emancypacji”. Największa grupa traktuje islam instrumentalnie czy też „pragmatycznie”. Tych, dla których religia jest najważniejszą częścią ich życia jest niewielu; jedynie trochę więcej od tych, którzy ją porzucili.

pac/kathpress

Komentarze

anonim2014.02.26 15:43
tiaaaa jasne mam wrażenie że napisał powyższe jakiś lewak który zachłysnął się multikulti ridda jest karana śmiercią niezwykle razdko mozna spotkac byłego muzułamanina bo oni zwyczajnie się ukrywają a juz napewno nie biorą udziału w badaniach/sondażach
anonim2014.02.26 16:03
Takijja... A artykułu szkoda nawet komentować...
anonim2014.02.26 21:00
Kiedy upadało cesarstwo Rzymskie, zdegenerowane dobrobytem i skorumpowane do szpiku kości, od północy nadeszło bitne plemię Gotów. Goci zafascynowani kulturą Rzymu przyjęli Rzymskie prawo i organizację. Przez lata nasiąkali rzymską kulturą i tak nią nasiąkli że po ledwie kilku pokoleniach cała cywilizacja gocka zwinęła się podobnie jak Rzymska. I o Gotach nikt już nigdy więcej nie słyszał...
anonim2014.02.27 4:09
Niestety, owi "wyzwoleni" stanowią większy problem społeczny, aniżeli wierni zasadom Koranu. To spośród tych pierwszych rekrutują się właśnie pensjonariusze naszych więzień, bo oni jakoś tak mają, że porzucając wiarę degenerują się już w pierwszym pokoleniu. W końcu będzie tak, że pozostaną nam niewierzący kryminaliści muzułmańskiego pochodzenia i fundamentaliści islamscy. Niemcy sobie jakoś z tym problemem poradzą - wolałabym tego nie dożyć - ale inne kraje? - sądzę, że wątpię.
anonim2014.02.27 8:27
W Bośni przed upadkiem komuny też byli sami muzułmańścy ateiści. Efekt znany.