30.08.13, 12:07Fot. Jonas Rogowski, Wikipedia

Nergal: Pornografię lubię i jej potrzebuję

Nergal odniósł się do brytyjskich projektów zablokowania dostępu do stron pornograficznych. - To dla mnie jakiś surrealizm, kolejna bzdura i mam nadzieję, że chwilowa fanaberia rządzących. Pornografię lubię i jej potrzebuję. Przyznawanie się do tego publicznie może zrobić ze mnie w oczach niektórych dewianta, ja jednak na pohybel sądzę, że jestem stosunkowo zdrowym człowiekiem. Tak jak zdrowy jest seks i zdrowa jest pornografia. Dewiacją jest ograniczenie. - powiedział Nergal.

I w zasadzie nic dodać nic ująć. Nergal, który miał tolerować gwałty zbiorowe w swoim zespole, i który otwarcie głosi poglądy satanistyczne, pokazał po raz kolejny, że godność drugiego człowieka i swoją własną ma za nic. Pornografia nie jest bowiem zdrowa, ani dla tych, którzy biorą w niej udział, ani dla tych, którzy się na nią gapią, ani dla społeczeństwa. Ona uzależnia, niszczy relacje, poniża kobiety i mężczyzn. I tylko sataniście może to nie przeszkadzać.

A jeśli Nergal rzeczywiście nie jest w stanie obyć się bez pornografii, to dowodzi to jego uzależnienia. Taka jednostka uzależnień też istnieje i jest niezmiernie trudna do leczenia. Ale jest dla niego nadzieja. Działają już w Polsce grupy anonimowych użytkowników pornografii, które – jeśli tylko zdecyduje się on na ludzkie życie – mogą mu pomóc zerwać z dość paskudnym uzależnieniem. Jesteśmy stworzeni do wolności i miłości, a nie do gapienia się na pornosy.

TPT/Dziennik.pl

Komentarze

anonim2013.08.30 12:24
Wolnosc polega na tym, ze kto chce to pornografie nagrywa, kto chce ja oglada, a kto nie chce to nei nagrywa i nie oglada. Wszystko to oczywiscie pod warunkiem ze nie robi sie krzywdy innym.
anonim2013.08.30 12:26
Temu panu potrzeba stymulatora wzwodu gdyż jego "gitarzenie" spowodowało zanik krązenia krwi w kroczu a co za tym idzie do starości mu tak zostanie i nie pomoże mu juz jego szatanskie charkotanie!!/ Nie ma sie co dziwic pani "IDiodzie" że go odstawiła jako niewydolnego za kare po podarciu Biblii impotenta!!
anonim2013.08.30 12:31
Zaraza, obrzydliwość.
anonim2013.08.30 12:33
Cóż, nie widzę powodu do zbulwersowania. Mówi sensownie.
anonim2013.08.30 12:36
Lubię, potrzebuję, bla bla bla... Wszystkim lubiącym i potrzebującym polecam obejrzenie dwolnych 10 minut z życia małp bonobo, np. https://www.youtube.com/watch?v=mgs4ut00llE Płeć, wiek, ilość, czas i miejsce nie grają roli. One to też lubią :D
anonim2013.08.30 12:38
Poszukiwacz prawdy, który uwielbia kłamstwa. I nawet się do nich przyznaje. Człowiek, który uprawia pornografię jest zniewolony i wynaturzony, bo to rodzaj także zachowań psychopatycznych. A zatem popierając pornografię, popierasz niewolnictwo. Zmień nika na poszukiwacz pornografii, hedonizmu i niewoli.
anonim2013.08.30 12:43
Pornografia niezależnie ,czy się ją lubi,czy nie jest złem.To jest zło i na nic wszelkie próby bronienia tutaj tego zjawiska.Oglądając ją popełniamy grzech.Nikt z nas nie jest święty ,ale musimy zdawać sobie sprawę ,że pornografia wyrządza też mnóstwo szkód.Jeśli komuś urozmaica ona zycie i je wzbogaca (jak pisał tu jeden user) ,to jedynie strach pomyśleć ,jak wygląda takie życie.
anonim2013.08.30 12:46
Pornografia uprzedmiotawia kobiety i uczy mężczyzn, że tak je można traktować.
anonim2013.08.30 12:52
przyznac się do oglądania pornosów stoi na takim samym poziomie co sikanie w gacie, jest to obciach !!!!!!!!!! trzeba byc kretynem żeby się do tego przyznac..............
anonim2013.08.30 13:04
W sumie nic mnie nie obchodzi Nergal .Mam gdzieś co on lubi ,co je ,co ogląda i co myśli.Ale obwieszczać światu ,że lubi pornografię świadczy jedynie o jego poziomie.Niedługo ktoś napisze ,że lubi robic kupę w miejscu publicznym i tez znajda sie tutaj piewcy ,którzy będą zachwyceni tym faktem.Świat już całkiem zidiociał.Wszelkie wartości stają się bezwartiościowe,a g.,...rzeczy stają się wzorem,czymś co jest ok.
anonim2013.08.30 13:05
@wench ja uprawiam seks ,Ty go oglądasz :) tym się różnimy
anonim2013.08.30 13:07
@Fascination Gdybyś posłuchała jak wygląda środowisko porno i jak tam się gardzi kobietami... Gdybyś posłuchała kobiet, które mówią, że najgorsze w tym całym biznesie jest to, że one tracą szacunek do siebie i zaczynają akceptować, że można je w ten sposób traktować... I gdybyś posłuchała jakie szkody w relacjach czyni wśród mężczyzn powoli budowane przekonanie, że kobiety tak lubią być traktowane, a wśród kobiet, że trzeba na to pozwalać mężczyźnie - to byś nie mówiła, że to mały problem. . Łóżko w małżeństwie to najwrażliwsze miejsce, z którego bierze się wiele konfliktów niszczących relacje. . Po drugie skoro w kwestii porno się zgadzamy, to się ciesz, a nie odbieraj mi prawa do krytykowania. W kwestii pornografii jesteśmy sojusznikami.
anonim2013.08.30 13:07
@perfectstranger Człowiek fizjologicznie jest ssakiem. Małpą wąskonosą (zgodnie z nową modą) może być np. perfectstranger, jeśli się nią czuje. Ja czuję się człowiekiem i zachowania jakie prezentują małpy bonobo oraz całe grono wielbicieli pornografii (z komentującymi tutaj włącznie) są dla mnie fizjologicznie odrażające. Film z małpami bonobo polecam również piewcom homoseksualizmu, którzy uważają, że homoseksualizm jest normą, bo występuje wśród zwierząt. Wszystko zatem zależy od tego, z kim się kto utożsamia i z czego czerpie wzorce zachowań. Ja zdecydowanie utożsamiam się z gatunkiem ludzkim. Mam rórnież ograniczoną „tolerancję”, ponieważ zadaję się wyłącznie z ludźmi.
anonim2013.08.30 13:36
ja pierniczę jaki obleśny typ z żóltymi zębami.I te naukowe deklaracje do taplania się w g....jakie ten mimozowaty laluś w obcisłych bluzeczkach co i rusz prezentuje. BARDZO BYM SIĘ ZDZIWIŁA GDYBY TEN KOLEŚ NIE POTRZEBOWAŁ PORNOGRAFII. .Dla takiego typa konfrontacja z normalną kobietą,w realu,o którą trzeba dbać,szanować,przyjaźnić się i stworzyć intymny świat tylko ich własny-to nieosiągalne Himalaje.Jest biedny na tym diabelskim łańcuchu-dostał tzw.sławe(no bo ludzie kojarzą jego gębę ,niestety),tzw.pieniądze(może sobie kupić czarne ,obcisłe ciuszki z błyszczącymi napisami)tzw.przyjemności(czyli w jego przypadku porno).No i dostał też fajną podobną do siebie dziewczynę ,która po rozstaniu z nim omawia na lewo i prawo jego ułomności łóżkowe,oraz zwróca uwagę szerszej publiczności na jego żołte zęby.Fajne towarzystwo wolnych ludzi. Jeśli ktoś słyszal o tym że coś dobrego dla kogoś zrobili to proszę koniecznie napisać.Do rzeczy dobrych nie zalicza się--targania Biblii..mowienia brzydkich słów..zbiorowych gwałtów..wycia na scenie..bełkotania w telewizji..posiadania kilku szaf kiczowatych szmat...oglądania porno...zażywania narkotykow...poniżania innych...sprowadzania młodych ludzi na złą drogę. Proszę znajdźcie mi chociaż jedną rzecz za którą można by tego gościa szanować a nie myśleć że to szmata
anonim2013.08.30 13:36
A co z kleptomanami? to też przyjemne ....
anonim2013.08.30 13:38
Ernest i pozostali pornofani?Macie zony, siostry, mamy i babcie. Chcecie je oglądać w pornosach, no to załatwcie im etacik. Kto pierwszy na ochotnika?
anonim2013.08.30 13:41
@bryś słuszna i bystra uwaga
anonim2013.08.30 13:42
Poszukiwacz prawdy? Usprawiedliwiasz tylko zło i zatratę samego siebie, ale ufam, że bardzo chcesz być "produktem zastępczym" dla czyjejś żony, a to to już jest prostytucja.
anonim2013.08.30 13:43
@afterbis trzy zdania,a oddają sedno sprawy.super.pozdrawiam Cię
anonim2013.08.30 13:53
@Anty_islam Z tak bystrym umysłem to musisz być w mensie – z Dodą. :D
anonim2013.08.30 14:03
@bonobo Longus penis - vita brevis
anonim2013.08.30 14:05
Credo Dobre !
anonim2013.08.30 14:05
@Mniemanologia „Przyznanie się do sikania w gacie to raczej nie obciach, tylko sygnał problemów, wołanie o pomoc.” Jasne! Szczególnie na łamach gazety! Buhahah
anonim2013.08.30 14:10
@Mniemanologia ale co innego innego oglądanie dla szpanu, żeby pokazac wszystkim jakimś się jest fajnym, itd (tak jak pan Nergal), a co innego oglądanie tego typu treści wiążące się z jakimś uzależnieniem, mój komentarz dotyczył tego pierwszego
anonim2013.08.30 14:13
Kto to jest Nergal?
anonim2013.08.30 14:23
"ja jednak na pohybel sądzę, że jestem stosunkowo zdrowym człowiekiem" Oczywiście, że tak, wystarczy spojrzeć na zdjęcie. Na pohybel, oczywiście! Wam również, oświeceni lewacy!
anonim2013.08.30 14:40
@Mniemanologia jeśli ktoś chce oglądac pornografię - to niech to robi, ale w żadnym przypadku nie jest to powód do dumy, pozdrawiam
anonim2013.08.30 14:40
Fronda podpisała jakiś kontrakt na promowanie frontmena zespołu Behemoth? :)
anonim2013.08.30 14:42
Być może części użytkowników tego portalu , redakcji Frondy , redaktorowi Terlikowskiemu oraz całej prawicowej elicie tego kraju się to się to nie podoba , ale w większości krajów świata pornografia jest legalna i jest produkowana w legalnych studiach , zatrudniających legalnie aktorki i aktorów. Gadanie o uprzedmiotowianiu kobiet jest bez sensu , skoro kobiety same decydują się na taki zawód. Oczywiście istnieje zjawisko zmuszania kobiet do uczestniczenia w produkcji pornografii i z tym trzeba walczyć , bo to przestępstwo. Ale to i tak margines. Nawet konserwatywny Premier Cameron nie chce wprowadzać całkowitego zakazu pornografii , a tylko uregulować do niej dostęp. Mam nadzieję , że Polscy politycy (prawica) też zmądrzeją i przestaną próbować wszystkiego zakazywać.
anonim2013.08.30 14:47
Poszukiwacz Prawdy, Kurt Ka , Komentarz , Ernest -- więc też jesteście chorzy, skoro nie rozumiecie ,że to wykorzystywanie drugiego człowieka!!! a może zdjęcia z własną mamusią byście pooglądali, pewnie tak skoro dewiacja jest u was na takim poziomie?
anonim2013.08.30 14:49
Kriswit ewidentna prawda, znam osoby, które doznały olbrzymich szkód w rodzinie i osobiście , aż do depresji włącznie
anonim2013.08.30 14:51
to ciekawe socjologicznie i demonologicznie- skoro tylko na portalu pojawia się jakiś temat dotyczący zła: demony zlatują się jak wrony( wyszedł mi rym) aby pluć, kąsać, złorzeczyć Jezusowi i jego wyznawcom; przy całym szacunku do osób, cała reszta to demoniczny warkot!
anonim2013.08.30 14:55
@jackal „Być może części użytkowników tego portalu , redakcji Frondy , redaktorowi Terlikowskiemu oraz całej prawicowej elicie tego kraju się to się to nie podoba , ale w większości krajów świata pornografia jest legalna i jest produkowana w legalnych studiach , zatrudniających legalnie aktorki i aktorów.” Może się to również komuś nie podoba, ale są kraje, gdzie poślubienie i posuwanie dziewięciolatki jest rownież legalne. Są też kraje, gdzie legalnie można kogoś ukamienować. I co z tego?
anonim2013.08.30 15:04
Czy wielbiciele pornografi mogliby odpowiedzieć na dwa pytania: 1. Czy chcielibyście aby wasza dziewczyna/chłopak była "aktorką" porno? 2. Czy chcielibyście aby wasza matka/ojciec była "aktorką"/"aktorem" porno? Jeśli przynajmniej na jedno z pytań odpowiecie przecząco, to czy nie będzie to oznaką waszej hipokryzji? Czyżby w waszych oczach byli gorsi lub też byli traktowani instrumentalnie? Skoro jest wolność, skoro nikt nikogo do niczego nie przymusza, skoro porno jest legalne? Swoją drogą co z zakazem rozpowszechniania pornografii? § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
anonim2013.08.30 15:06
@Credo Mówimy o pornografii a nie o posuwaniu dziewięciolatek. Ale skoro zacząłeś to zjawisko o którym piszesz jest legalne w zdecydowanej mniejszości krajów świata , a pornografia jest legalna w większości.
anonim2013.08.30 15:14
@Kriss66 1. Przeżyłbym to po prostu namawiałbym żeby nie robiła scen B/G. 2. Rodziców się nie wybiera . Na pewno nadal ich bym kochał.
anonim2013.08.30 15:23
@Fascination Muszę przyznać Ci rację znaczna część pornografii jest chamska , ale to jeszcze nie powód by jej zakazywać.Są kobiety i mężczyzni którzy lubią kiedy ich się tak traktuje (fetysze). Jednak istnieje też pornografia bardziej kulturalna. Jeśli chcesz (żeby było jasne niczego nie propaguję, do niczego nie namawiam), powtarzam - jeśli chcesz- to zaciśnij zęby i zobacz strone joymii.
anonim2013.08.30 15:23
kusiak mu nie staje bez pornosów?
anonim2013.08.30 15:24
pornografia to pułapka.
anonim2013.08.30 15:26
jak można powiedzieć "lubię pornografię" nie wychodząc na głupka?
anonim2013.08.30 15:29
Iluż tu zwolenników seks tartaku.
anonim2013.08.30 15:30
A slyszeliscie moze o przykazaniu "NIE CUDZOLOZ"!!!!!
anonim2013.08.30 15:33
@KEFAS1277 A słyszałeś może o spowiedzi?
anonim2013.08.30 15:36
@Fascination - sorry ale z logiką to masz kłopoty. Twoje zdanie powinno brzmieć: "Czy wielbiciel czystych ubikacji z definicji musi pragnąć, by jego żona/matka nie srała na sedes?" A tak swoją drogą gratuluję "wysmakowanego " przykładu i zrozumienia komentowanego wpisu!
anonim2013.08.30 15:45
Jak można powiedzieć: "jak można powiedzieć "pornografia to pułapka" nie wychodząc na głupka?" nie będąc głupkiem?
anonim2013.08.30 15:46
Ten kto nie żyje według przykazań bożych to głupiec.
anonim2013.08.30 15:48
@Fascination "Za "obrońcę" Nergala absolutnie się nie uważam".. Cóś sie stało ze jesteś "chłopem"??!!Czyzbyś poszła w ślady Grodzkie -tylko odwro?!tnie
anonim2013.08.30 15:49
Porno jest be!!!
anonim2013.08.30 15:53
@kmalinowski ufny czlowieku.czy Ty naprawdę poważnie traktujesz takie szpanerskie,pseudo odważne wynurzenia??? myślisz że adaś powie -oglądam porno-bo jestem uzależniony -targam Biblię bo jakiś głos mi każe i boję się odmówić -targam Biblię bo nic mi za to nie zrobią.Jakbym potargał Koran to bym sie zes.... ze strachu Przecież ten tchórz nawet ks.Bonieckiemu boi się pokazać język(a powinien na pohybel) tylko się z nim obściskuje...
anonim2013.08.30 16:32
Pornografia to syf, niszczy psychikę, uprzedmiotawia kobiety, trzeba ograniczyć do niej dostęp tak jak w UK bo zagrożona jest młodzież i dzieci które, za pośrednictwem internetu mają do niej praktycznie niczym nieskrępowany dostęp.
anonim2013.08.30 16:33
Sami zboczeńcy kpmentują na Fondzie? Może najwyższy czas wyłączyć możliwość komentowania?
anonim2013.08.30 16:33
[email protected] W pornografii nie ma chcącego jest zmuszony, skuszony, zdemoralizowany, uległy instynktowi pożądania, upośledzony i zdołowany itd.itp. To gra na najniższych uczuciach, odruch zwierzęcy. Poszukiwacz Ty jesteś zwierzęciem.
anonim2013.08.30 16:59
@jackal przepraszam że się wtrącam ale dlaczego wchodząc na stronę joymii trzeba zaciskać zęby?pytam z ciekawości bo nie sprawdzę co jest na tej stronie,bo przecież nie ma przymusu(jeszcze)w tym kraju oglądania świństw
anonim2013.08.30 17:00
@jackal Twoja odpowiedź na moje pytanie: „I co z tego?”, świadczy o jakimś ograniczeniu umysłowym. Śpieszę ci wyjaśnić, że rozmowa o pornografii w kategoriach legalne lub nielegalne to bzdura. To, że coś jest legalne w kategoriach prawnych nie oznacza, że jest czymś normalnym, fajnym, dobrym. Przykład podany przeze mnie idealnie to odzwierciedla. Generalnie, pornografia to syf, obciach, siara i zryty beret.
anonim2013.08.30 17:22
@Wench „A ja też przyznaję się do oglądania pornografii, moja dziewczyna też lubi porno i wszystkich świętoszków próbujących najeżdżać na ten przemysł mi po prostu żal.” Kiciuś, tobie żal? Chyba siebie. Przecież z tego co napisałeś wynika, że twoja dziewczyna jest brzydka, głupia i nie ma żadnych cech za, które możnaby ją kochać, skoro potrzebujecie pornografii. Ładna to ona się robi dopiero jak zdejmie majtki i rozłoży nogi. To działa również w drugą stronę, więc, co z tobą nie tak? Zastanawiałeś się?
anonim2013.08.30 17:33
@Credo Za to twój ostatni wpis świadczy o twoim braku kultury osobistej. Odnoszę wrażenie ,że to typowa reakcja niektórych użytkowników tego portalu (na szczęście jest was mało) na osoby o odmiennym zdaniu- najlepiej obrazić. Dla ciebie pornografia to syf itp. dla wielu innych , nawet na Frondzie - nie.Opinie na tym portalu świadczą o tym że wielu katolikom pornografia nie przeszkadza.
anonim2013.08.30 17:46
@Poszukiwacz Prawdy "A pornole lubię sobie pooglądać bom normalny facet, i tyle." Jo tyż ;)
anonim2013.08.30 18:02
[email protected] Dojrzały facet który ogląda pornole nie jest normalny, bo jest karłem duchowym.
anonim2013.08.30 18:05
[email protected] Nie wypowiadaj się za aktorkę, tyranie. Robi to bo musi. A Ty to robisz bo jesteś duchowym karłem.
anonim2013.08.30 18:10
@antolek A może aktorka robi to bo lubi?
anonim2013.08.30 18:47
@jackal Coś cię obraża? Jeżeli pornografia nie obraża twojej godności ludzkiej, to co może cię obrazić? Ograniczenie umysłowe? Można temu zaradzić: 1. pomyśl dwa razy zanim napiszesz, dwa razy przeczytaj zanim klepniesz enter. To może poprawić twój wizerunek. 2. używaj argumentów zamiast sofizmatów, jak w ostatnim poście. „Opinie na tym portalu świadczą o tym że wielu katolikom pornografia nie przeszkadza.” – To niestety kolejny sofizmat, bo prawda jest taka, że pornografia nie przeszkadza tylko niekatolikom. Nie chodzi też o to, że ty sobie lubisz pooglądać. To twoja sprawa, ale nie rób z tego cnoty, bo pornografia to syf, obciach, siara i zryty beret. pozdrowienia
anonim2013.08.30 19:01
@Wench Głupiś, jak każdy szczyl. Zdrowy człowiek nie potrzebuje dodatkowych podniet w postaci prymitywnego pornola, żeby kochać się ze swoją połową. Ale co ty możesz o tym wiedzieć, skoro nie wiesz co to znaczy kochać kobietę, matkę swoich dzieci. Kochać za to, że jest piękna, mądra, wyrozumiała, współczująca, kochająca, dobra, cierpliwa, dowcipna itd. itp. To największy afrodyzjak! A ty mi tu wyjeżdżasz, szczylu ze swoją dziewczyną, że ona też lubi. I to cię plasuje wyżej w rozwoju? Chyba gdzieś między małpą bonobo i szympansem. Takimi tekstami to ty możesz zaimponować swoim kumplom w gimnazjum, a nie dorosłym ludziom. Lepiej się chłopie ogarnij i spędzaj więcej czasu z mądrzejszymi od siebie, bo do końca życia będziesz strugał pinokia przed monitorem swojego wypasionego kompa z pornolami.
anonim2013.08.30 19:44
@Credo Dobrze , zostawmy ten temat , Ja mam swoje zdanie Ty masz swoje , ta dyskusja i tak do niczego nie prowadzi. Mam tylko nadzieję , że w przyszłości nie będziesz nikogo posądzał o brak rozumu. Miłego weekendu, pozdrawiam.
anonim2013.08.30 20:33
Może napiszę tak: pornografia nie jest potrzebna, ale jest lubiana. Pornografia od zawsze istniała w życiu publicznym, kiedyś nawet, w Grecji, była częścią tego życia i nikt się z tym nie afiszował. Dopiero moralność/mentalność chrześcijańska to zmieniła. Zaczęto niezdrowo się podniecać ślubem, koniecznością składania sobie rytualnych przysiąg. Zaczęto uważać że wolny seks z kimkolwiek dla samej przyjemności a nie rodzenia dzieci jest grzeszny. Ba, zaczęto uważać że sam seks dla przyjemności nawet w małżeństwie jest nie do przyjęcia! Świat się jednak zmienia i papież Franciszek zamierza przygotować encyklikę na temat seksu. Może odczaruje poglądy Kościoła na to, że seks z miłości może być tylko w małżeństwie, że konkubinaty to samo zło. Może nawet powie coś na temat samej pornografii czy masturbacji, choć nie liczę na to.
anonim2013.08.30 21:10
Nie demonizowałabym pornografii w kategorii poniżania kogoś...aktorzy tam występujący sami się poniżają.
anonim2013.08.30 21:54
@Afterbis Właśnie problem w tym, że dziś to co obciachowe staje się trendy. Porno jest zamiennikiem za prawdziwy kontakt z żywym człowiekiem. To ostatnie jest o wiele trudniejsze, bardziej ryzykowne, ale i przez to ciekawsze. To pierwsze zaś podane jak papka wprost do żołądka, a raczej do mózgu, a potem wiadomo gdzie. Myślę, że to pierwszy krok do rozwodu.
anonim2013.08.30 21:57
@JoannaJak Ale to są ludzie.Nie żal Ci ich że się tak wplątali?to są czyjeś corki,synowie,matki,ojcowie.Oni się poniżają ale przecież ci którzy im to "organizują"(producenci,reżyserzy itd.)to dopiero są hieny(o ile nie obrażam zwierząt).
anonim2013.08.30 21:57
@Wszyscy Warto pamiętać, że tym czym grzeszymy na ziemi, tym będziemy oczyszczani w czyśćcu, a jak trafisz do piekła to przymus tego grzechu stanie się wiecznością. Kto chce oglądać porno całą wieczność, łapa w górę!
anonim2013.08.30 22:01
@PoszukiwaczPrawdy Błąd Kolego. Twoje grzeszki osłabiają cały Kościół! jesteśmy jak naczynia połączone. Ja sobie pofolguję, to Tobie będzie trudniej, Ty sobie pofiglujesz sam, czy z kimś tam, to ja to odczuję! Tak działa świat duchowy! Niestety! Pozdr
anonim2013.08.30 22:06
"Świat się jednak zmienia..." Taak,na gorsze. A tego fircyka z obrazu już dawno powinni zamknąć w Tworkach.
anonim2013.08.30 22:12
@Anonymous jeśli to co piszesz o encyklice na temat seksualności jest prawdą, to jestem pewna, że papież nie pominie tak powszechnych dziś tematów jak pornografia czy masturbacja. Nauczanie KK jest piękne - Jezus podnosi małżeństwo do rangi Sakramentu, czyli widzialnego znaku niewidzialnej Łaski, małżonkowie ślubują sobie, ale zapraszają jednocześnie Boga, aby był gwarantem ich miłości, bo sami z siebie nie mogą być pewni czy jutro nie stracą zapału, nie zakochają się w kimś innym, itd., małżonkowie ślubują sobie oddanie, ale to ma sens tylko gdy działa w dwie strony. Wg mojego rozumienia nie chodzi w kwestii seksualności, żeby doznawać nie wiadomo czego, ale by drugiej stronie było dobrze ze mną. I nie masz racji, jak najbardziej seks jest po to by wyrażać miłość między żoną i mężem, a nie tylko po to by mieć potomstwo. Fajna sprawa takie życie, ale bardzo trudna, jak widać po skali rozwodów... Pozdr
anonim2013.08.30 22:18
Nie wiem czy znacie dr Pulikowskiego. jest trochę fajnych rzeczy w necie na tematy damsko-męskie i w ogóle relacji między ludźmi. On twierdzi, że o ile kwestia jedności fizycznej, seksualnej czy doznań w tej dziedzinie ma swój kres, jest ograniczona i łatwo dojść do tej granicy, o tyle jedność duchowa i psychiczna między małżonkami to kwestia wciąż otwarta, w ciągłym ruchu, rozwoju. Stąd wniosek, że to włąsnie psychika i duch powinny być bardziej wyakcentowane w życiu małżeństwa, a nie fizyczność. Pozdr
anonim2013.08.30 23:44
Z (jeszcze) dzisiejszych czytań: 1 Tes 4,1-8 "Bracia, prosimy i zaklinamy was w Panu Jezusie: według tego, coście od nas przejęli w sprawie sposobu postępowania i podobania się Bogu, jak już postępujecie, stawajcie się coraz doskonalsi! Wiecie przecież, jakie nakazy daliśmy wam przez Pana Jezusa. Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać własne ciało w świętości i we czci, a nie w pożądliwości namiętnej, jak to czynią nie znający Boga poganie. Niech nikt w tej sprawie nie wykracza i nie oszukuje brata swego, albowiem jak wam to przedtem powiedzieliśmy, zapewniając uroczyście: Bóg jest mścicielem tego wszystkiego. Nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości. A więc kto to odrzuca, nie człowieka odrzuca, lecz Boga, który przecież daje wam swego Ducha Świętego."
anonim2013.08.31 0:31
@trb właściwie Twój komentarz powinien być pierwszym pod tym artykułem. .Pan Bog jak zwykle zatroszczył się o nas i dał nam "przepis na szczęscie". dziękuję Ci za ten najlepszy ze wszystkich komentarz-wprost od Pana Boga.
anonim2013.08.31 0:33
@pate Niektórzy są z tym szczęśliwi i nie widzą w tym nic złego. Taki mają system wartości lub go brak. To w naszym odczuciu jest to "wplątanie". Oni tego tak nie widzą, lansują się, udzielają wywiadów i mówią, że "lubią ten zawód". A gdyby ktoś próbował ich z tego "wyplątac", to by go wyśmiali. Swoje ciała traktują instrumentalnie. Sorry, ale tego świata nie da się uratowac...
anonim2013.08.31 8:29
Poszukiwacz [email protected] Nie mam najmniejszego zamiaru zaglądać Ci pod pierzynę, bo tam nic ciekawego nie znajdę możne jedynie "nicość" . Dyskusja ta nie ma sensu bo mówimy rożnymi językami
anonim2013.08.31 8:43
pornografia to nic innego jak narkomania tyle tylko że tu narkotyk wytwarza mózg a przy zwykłych narkotykach tworzy się je za pomocą chemii uzależnienie wynikające z oglądania pornogrofii można leczyć, Anonimowi Seksoholicy lub inne grupy +
anonim2013.08.31 10:06
@Wench „A wyżej od Ciebie stawia mnie chociażby sposób wypowiedzi, twój co najwyżej prezentuje poziom łaciny podwórkowej łysego ignoranta.” Najlepiej ilustruje to cała twoja wypowiedź :D A moźe coś na temat? Zabrakło argumentow? Elokwenja, na którą się silisz dzieciaku, pasuje do twojego pojmowania relacji damsko-męskich jak świni kamizela. Zalożysz kamizelkę, a i tak będziesz wyglądal jak świnia śliniąc się przy oglądaniu pornola.
anonim2013.08.31 13:42
@JoannaJak Też tak kiedyś myślałam,ale teraz w dobie powszechnego kłamstwa kompletnie nie wierzę w to co mówią różni ludzie przed kamerą.A "parcie na szkło"tak sie rozpanoszyło że jest to prawie jak jakaś zaraza.Przed kamerą następuje dziwna transformacja istoty ludzkiej-najbardziej zdemoralizowane typy bełkoczą jakieś dziwne teorie,wszyscy maja rację,wszyscy są ekspertami,wszyscy sa szczęśliwi,wszyscy się koszmarnie obgadują.Zero dyskrecji i poszanowania intymności.najpierw afiszują się ze swoimi "wielkimi miłościami",żeby po rozstaniu omawiać nieudolności seksualne i kolor uzębienia swoich byłych(doda o nergalu).Więc nie ma co powoływać się na te parszywe wywiady bo prawdy tam nie ma.Jest to, co napisałaś czyli tzw.lans a to nie ma nic wspólnego ze szczęściem.Dlatego nie uwierzę że aktor porno może być szczęśliwym czlowiekiem,i to co robi nazywam wplątaniem. Warto poszukać na you tube wywiadów z Ania Golędzinowską,Polką która nie stroniła od rozbieranych fotek,imprez,była we Włoszech telewizyjną gwiazdeczką.Jej historia to może być promień światła dla ludzi pogrążonych np.w mrokach porno. Joasiu nigdy nie pisz,że świata nie da się uratować.Choćby nie wiem jak żle Ci bylo.Naprawdę możemy zmienić świat o przynajmniej jedną osobę czyli nas samych.Najpierw musimy pokochać i przyjąc siebie ze wszystkimi naszymi wadami ,ułomnościami i przekleństwami które ktoś nawet nieświadomie nam powiedział(np.częste"nic Ci sie nie uda"wypowiedziane w zlości przez rodzica ma niestety moc sprawczą),a następnie jak już siebie pokochamy to musimy kochać bliżniego jak siebie samego. Z mojego doświadczenia wynika że bez Boga nie da rady tego zrobić.Cwiczyłam hatha-jogę,medytowałam zen,zażywałam homeopatię,mieszkałam wg.feng-shui,czytałam sartra i freuda,miałam konkubenta.I co?I było coraz gorzej. Jedno "tak"powiedziane Bogu zaczęło lawinę zmian.I to jest dla mnie dowód na istnienie kochającego nas Boga.Moje zmienione życie. pozdrawiam Cię.
anonim2013.08.31 14:18
Pornografia jest złem. Jest okropna. Trzeba z tego wyjść jak najprędzej. Nie ma w tym nic zdrowego, zupełnie nic. A co już kto zrobi jego sprawa. Jednak zło należy nazywać złem.
anonim2013.08.31 14:48
@hamaczek " ale zapraszają jednocześnie Boga, aby był gwarantem ich miłości, bo sami z siebie nie mogą być pewni czy jutro nie stracą zapału, nie zakochają się w kimś innym, itd" Znając statystyki rozwodów wśród małżeństw stwierdzam że to bez znaczenia, małżeństwo "przed ołtarzem" jest tak samo podatne na rozpadanie się jak cywilne. " I nie masz racji, jak najbardziej seks jest po to by wyrażać miłość między żoną i mężem, a nie tylko po to by mieć potomstwo." Poczytałbyś dawne bajania "Ojców Kościoła" na temat małżeństwa to przyznałbyś mi rację. Dopiero ostatnimi czasy podejście do spraw seksu się zmieniło. "Wg mojego rozumienia nie chodzi w kwestii seksualności, żeby doznawać nie wiadomo czego, ale by drugiej stronie było dobrze ze mną." O to chodzi w kwestii PARTNERSTWA a nie seksualności. Seksualność rządzi się swoimi prawami i nie patrzy na żadne konwenanse. Dlatego popularna jest masturbacja i seks przedmałżeński. Dlatego coraz więcej ludzi decyduje się na życie w konkubinacie, bez zobowiązań. Jednak właśnie o to chodzi - bez zobowiązań ludzie są w stanie ze sobą wytrzymać. Bez tego przymusu który nazywamy małżeństwem. Tak przynajmniej ja to rozumiem, bo miłość w pierwszej chwili szanuje wolność drugiej osoby, nawet jeśli odznacza to, że druga osoba chce od nas odejść. Sakramentalne rozumienie małżeństwa oznacza że mąż/żona nie ma prawa od nas odejść. To jak zawłaszczenie człowieka na wieczność. Dla mnie nic w tym pięknego, poza wyidealizowaną wizją małżeństwa.
anonim2013.08.31 15:50
Jeśli Boga nie ma to wszystko jest dozwolone i Nergal tak postępuje
anonim2013.08.31 17:32
@anonymous zarzuciłeś hamaczkowi,że przedstawiła wyidealizowaną wizją malżenstwa,a sam przedstawileś ultra-wyidealizowaną wersję konkubinatu.Pozwol,ze napiszę Ci moje przemyślenia,a nie sa one teoretyczne bo sama tkwilam w takim związku,no i moi dawniejsi znajomi tylko takowe uznawali. Zacznę od tego ze juz samo słowo "konkubinat"jest tak obrzydliwe,że nigdy tak o sobie nie pomyślalam,chociaż żyłam bez ślubu.To pewnie uwaga kosmetyczna,ale tak się jakoś składa,iż najczęsciej slysząc o jakiś okropnych przypadkach molestowań,pobić,morderstw itd.jak zły duch pojawia się właśnie to slowo- konkubent. Masz rację że taki związek jest bez zobowiązań.Ale czy nie wydaje Ci się to ze wszech miar wyrachowane,cyniczne,niszczące ludzi(zwlaszcza kobiety cierpią bez poczucia stabilizacji) a przede wszystkim przedmiotowe w stosunku do drugiego człowieka?Nie wspomne o krzywdzie dzieci ,ktore bądź co bądż mogą być konsekwencją współżycia konkubentów.Przecież nie bierzesz chyba pod uwagę rozszarpania na kawałki swojego synka lub corki(czyli aborcji)bo znudzi ci się seks z jego mamą.A seks,po pierwszych mocnych doznaniach może przejść w faze dużo spokojniejszą,zeby nie powiedzieć nudną i wtedy trzeba mieć 1000 innych powodów żeby chcieć być obok siebie.Te powody można znaleźć w czasie narzeczeństwa,jeśli odloży się współżycie na "po ślubie".Uwierz mi że jeśli chlopak i dziewczyna będą lubili ze sobą gadać,wyjeżdźać,gotować,planować,wariować -to potem seks bedzie super uzupełnieniem.i jeśli z jakiś powodów będą musieli zachować abstynencję to nie rozpadnie się ich związek.Poznałam takie pary i" ogrzewam" się w cieple ich normalnych rodzin. A wszystkie(chyba ,bo straciłam z kilkoma kontakt)pary konkubenckie,które kiedyś znałam są w następnych zwiazkach("wolnych"a jakże),tylko tatusiowie nie lubiacy zobowiązań rownież nie kwapia się do płacenia alimentów na dzieci co skazuje niektóre kobiety na zycie na granicy ubóstwa. To takie moje obserwacje z zycia realnego. pozdrawiam
anonim2013.08.31 23:24
„Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa”.
anonim2013.08.31 23:31
@pate "o pewnie uwaga kosmetyczna,ale tak się jakoś składa,iż najczęsciej slysząc o jakiś okropnych przypadkach molestowań,pobić,morderstw itd.jak zły duch pojawia się właśnie to slowo- konkubent." Bo o małżeństwach cicho sza :) "Ale czy nie wydaje Ci się to ze wszech miar wyrachowane,cyniczne,niszczące ludzi(zwlaszcza kobiety cierpią bez poczucia stabilizacji) a przede wszystkim przedmiotowe w stosunku do drugiego człowieka?" Szanuję jego wolność. Jeśli nie chce ze mną być, to może odejść. Jesteśmy ze sobą tylko z własnej woli, nie z powodu jakiejś przysięgi czy papierka, nic nas nie wiąże poza samą miłością. Bynajmniej, nie jest to cyniczne czy wyliczone. Jeśli takie jest, jeśli to tylko "związek dla korzyści", to tym bardziej, tym łatwiej jest go opuścić. To nic strasznego powiedzieć komuś "wybacz, ale nie chcę z Tobą być". Różnica pomiędzy małżeństwem a konkubinatem jest taka, że małżeństwo pozostawia "okres wypowiedzenia" zwany narzeczeństwem po którym nie można już (teoretycznie) odejść od żony/męża. "Nie wspomne o krzywdzie dzieci ,ktore bądź co bądż mogą być konsekwencją współżycia konkubentów." Cóż, dzieci to inna sprawa. Mają prawo do życia w miłości. Właśnie dlatego tutaj sprawa przedstawia się inaczej: separacja i rozwód w obliczu posiadania dzieci to ostateczność. Z tego co jednak słyszę o wyjątkowych rodzinach w Szwecji, nie musi być tak, że życie z różnymi partnerami MUSI prowadzić do złego. Nie miałem okazji przekonać się o tym empirycznie, jednak w teorii jest to proste: im bardziej ktoś przeżywa rozwód, im więcej jest złych emocji, tym bardziej wpływa to na dziecko. Jeśli ktoś nie zagarnia wolności partnera/rki dla siebie i szanuje ją ponad podziały to wg. mnie rozwód nie wpłynie w tak znacznym stopniu na dziecko. Oczywiście to tylko teoretyzowanie, psychologiem nie jestem. "Przecież nie bierzesz chyba pod uwagę rozszarpania na kawałki swojego synka lub corki(czyli aborcji)bo znudzi ci się seks z jego mamą." Nie szanuję braku odpowiedzialności za "wpadkę", jednak przypominam że mamy prezerwatywy i inne środki, włącznie z kalendarzykiem. "Uwierz mi że jeśli chlopak i dziewczyna będą lubili ze sobą gadać,wyjeżdźać,gotować,planować,wariować -to potem seks bedzie super uzupełnieniem.i jeśli z jakiś powodów będą musieli zachować abstynencję to nie rozpadnie się ich związek.Poznałam takie pary i" ogrzewam" się w cieple ich normalnych rodzin." Oczywiście. Ja znam również pary które zaczęły najpierw od czegoś pikantnego, a potem odkrywały inne wspólne zainteresowania. I tutaj nie ma wielkiej filozofii. "A wszystkie(chyba ,bo straciłam z kilkoma kontakt)pary konkubenckie,które kiedyś znałam są w następnych zwiazkach("wolnych"a jakże),tylko tatusiowie nie lubiacy zobowiązań rownież nie kwapia się do płacenia alimentów na dzieci co skazuje niektóre kobiety na zycie na granicy ubóstwa. To takie moje obserwacje z zycia realnego. pozdrawiam" Inni "cynicy" zauważyliby że małżeństwo zachęca do "strzelania w partie", czyli ożenków dla kasy, co nie ma często miejsca w konkubinatach, ale mniejsza.
anonim2013.09.20 14:14
a mi pornografia zniszczyła życie i psychikę
anonim2013.09.26 13:30
"sądzę, że jestem stosunkowo zdrowym człowiekiem."Duża samoświadomość z naciskiem na sądzę czy zdrowym?
anonim2013.09.28 20:54
W tych rozważaniach o wolności wróćmy do Biblii i do słów Pańskich, w których Pan Jezus westchnął: "Co człowiekowi przyjdzie z tego, choćby i cały świat zyskał, ale poniósł stratę na duszy swojej?" Zachęcam osoby poszukujące, a przede wszystkim wierzące do codziennego czytania tej księgi, by wyraźniej dostrzegać ku czemu zmierzamy w naszej tolerancji dla perfidii.