11.01.20, 10:32

O perfidnych atakach na św. Jana Pawła II

"Dziś żyjemy w Kościele, w którym nauczanie św. Jana Pawła II jest marginalizowane, jest przemilczane" - ubolewa ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr. W jego ocenie nauczanie św. Jana Pawła II winno być szeroko studiowane. "Jesteśmy mu to naprawdę winni, to jest kwestia zwykłej uczciwości" - stwierdził kapłan.

 

"W tym roku przeżywać będziemy dwie bardzo ważne rocznice dwóch 100-leci: 100-lecie Bitwy Warszawskiej – „Cudu nad Wisłą” – oraz 100-lecie urodzin człowieka, za sprawą którego Bóg uczynił niejeden cud w naszym życiu i czyni te cuda nadal – 100-lecie urodzin Karola Wojtyły, św. Jana Pawła II" - powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr na antenie Telewizji Trwam.

"Z wielką bezradnością podejmuję dzisiaj tę refleksję, bo postać Jana Pawła II jest nam tak znana, bliska i niezbywalnie obecna w naszych dziejach, a z drugiej strony trzeba powiedzieć, że ta postać jest nam tak nieznana, tak daleka i nieobecna w naszych dziejach, tak wyrzucana z naszych dziejów. I obu tych sprzecznych ze sobą i paradoksalnych zdań można niestety bronić" - wskazał kapłan.
Następnie mówił o tym, jak brutalnie i cynicznie jest dziś św. Jan Paweł II atakowany.

"Dziś żyjemy w Polsce, w której próbuje się w sposób perfidny narzucić skojarzenie Jana Pawła II z obroną pedofilów i grzechów pedofili. Dziś żyjemy w Kościele, w którym nauczanie św. Jana Pawła II jest marginalizowane, jest przemilczane, jakby epoka się skończyła – „umarł król, niech żyje nowy król”, a o starym już nie pamiętamy. Dziś żyjemy w katolicyzmie, który jakby chciał zapomnieć o najbardziej czytelnym świadku Chrystusa na przełomie XX i XXI wieku" - zaznaczył.

Na koniec ks. profesor zachęcił do tego, by studiować i badać nauczanie i życie św. Jana Pawła II. 

bsw/radiomaryja.pl

Komentarze

raf2020.01.12 17:36
Z papieża Wojtyły zrobili sobie bożka zamiast sami być jak Jezus i piętnować jego herezje. Bortkiewicz to wzór zakompleksionej dewocji katolickiej opartej na pseudo autorytetach ludzi takich jak Wojtyła - oderwanej od osobistej relacji z Jezusem i rozumnego studiowania Biblii. Czy Jezus przjaźni się z Wojtyłą, Dziwiszem, Nyczem, Bortkiewiczem, Bergolio itd. ???
Pietia Golas2020.01.12 7:10
Dziękujemy Ci kochany profesorku,za wyjaśnianie meandrów współczesnego świata.Bez Ciebie nic nie dotarłoby do naszych pustych mózgownic
Pimpu\305\233 Sade\305\202ko2020.01.12 5:55
W wolnych chwilach ,jak nie piję to sobie piszę co mi do głowy wpadnie.....hopaj,siup
meg2020.01.11 21:20
Jaka szkoda ,że ks profesor nie zachęca katolików by najpierw studiowali i badali Słowo Boże czyli nauczanie i życie Jezusa Chrystusa a potem ewentualnie Jana Pawła 2 .Święty jest tylko Bóg.
RHQQ22020.01.13 11:44
Skoro Słowo Boże jest sprzeczne z nauczaniem JP2 trzeba zmienić Słowo Boże. Proste.
katolik2020.01.11 20:31
Chrystus Wodzem, Chrystus Królem, Chrystus Władcą nam. Św Janie Pawle módl się za nami.
MAVERICK JONASIK2020.01.11 20:54
Zmarli też się modlą? Ale chyba jak są w piekle? Bo jak są w Niebie, przy Stwórcy, to nie ma sensu ...
anonim2020.01.11 23:25
Właśnie to ma sens ,bo sa przy Bogu blisko i się moga za nami wstawiać ,w piekle nie mają takiej możliwości.
MAVERICK JONASIK2020.01.12 6:36
No właśnie! Wstawiać się, zgoda. Ale modlić się będąc przy Bogu, w jedności z Bogiem, to absurd. To tak jakby stwierdzić, że Jezus w Niebie, modli się do Boga :)) Katolicy to jednak mają "naplątane" w łepetynkach.
MAVERICK JONASIK2020.01.11 20:09
A jakie jest stanowisko Adamczyka? Piotra. Na te ataki? On jest obrazem i podobieństwem Jego, tu i teraz.
Luzifer®2020.01.11 17:40
Jan Pawel Drugi - jest w piekle.
andrzejhahn32020.01.11 20:22
i hu.........j mu w odbyt
Urszula2020.01.11 15:33
"Papież Franciszek opowiedział dziennikarzom, że gdy Joseph Ratzinger pokazał Janowi Pawłowi II dowody na "nadużycia seksualne i finansowe zgromadzenia", papież Polak kazał mu zatuszować sprawę. "Daj to do archiwum, wygrała druga strona" - miał powiedzieć Ratzinger sekretarzowi. Prof. Obirek nie ma wątpliwości: chodzi o Legionistów Chrystusa i ks. Degollado. Powszechnie znaną prawdą jest, że kardynał Ratzinger bezskutecznie próbował interweniować u Jana Pawła II w sprawie Maciela i legionistów. Był to jeden z najważniejszych problemów Ratzingera w ostatnich latach pontyfikatu Jana Pawła II. I faktem jest, że jedną z pierwszych decyzji po wyborze Ratzingera na papieża była właśnie delegalizacja legionistów i pozbawienie wszelkich praw Maciela. Kiedy zmarł JPII nagle worek się otworzył i wysypało się z niego mnóstwo informacji o pedofilii w KK. Wcześniej wysypać sie nie mogło bo papież Polak kazał milczeć i tuszować przestępstwa w KK.
Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic2020.01.11 13:11
Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic - po 14 latach w Tybecie .. - "O ͏k͏u͏r͏w͏a, już myślałem..." - nic tylko go cytować @Albert "marynarzyk" z Jeziorka Zemborzyckiego pisze, m.in: - "Mogę też napisać do ciebie po hiszpańsku, włosku lub duńsku." - Byle nie w takim "angielskim": -"Pytanie "have you read" zadajesz wtedy, kiedy spodziewasz się odpowiedzi pozytywnej"- !!!SPODZIEWASZ SIĘ ODPOWIEDZI POZYTYWNEJ!!! 𝐍𝐨, 𝐈 𝐡𝐚𝐯𝐞 𝐍𝐎𝐓 𝐫𝐞𝐚𝐝 𝐢𝐭! - 𝐲𝐨𝐮 𝐟𝐮𝐜𝐤𝐢𝐧𝐠 𝐢𝐝𝐢𝐨𝐭! - "Pytanie "did you read" zadajesz wtedy, kiedy spodziewasz się negatywnej odpowiedzi."- !!! SPODZIEWASZ SIĘ NEGATYWNEJ ODPOWIEDZI !!!! 𝐘𝐄𝐒, 𝐈 𝐝𝐢𝐝 𝐫𝐞𝐚𝐝 𝐢𝐭! - 𝐲𝐨𝐮 𝐟𝐮𝐜𝐤𝐢𝐧𝐠 𝐢𝐝𝐢𝐨𝐭! What's it gonna be Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic?
Ziggy Calik2020.01.12 6:42
gdzie ty sie uczyles angielskiego ,chyba w Bangladeszu.
Iza2020.01.11 13:08
Perfidne? Przyjmijcie do wiadomości, że Wojtyła w 1983 roku wprowadził przepisy ograniczające informowanie władz świeckich o pedofilii księży. Wiedział o wielu przypadkach i nakazywał milczenie. To Wojtyła doprowadził do epidemii HIV w Afryce - jego polityką zakazu prezerwatyw, to Wojtyła nakazywał Bośniaczkom i Serbkom rodzić dzieci w gwałtu wojennego. Pięknie gadał, ale wzorem do naśladowania nie można go uznać. Typowy święty katolicki - rozmodlony, okrutny człowiek.
Wojtek Polak2020.01.11 14:27
jeśli tak z zawziętością walczysz o wolny ostęp do antykoncepcji i aborcji to idz i zrób własnej matce awanturę czemu nie z korzystała z aborcji albo antykoncepcji. biedna Iza czemu biedna bo głupia. a na poparcie wywodów o tuszowaniu pedofilów przez JPII trzeba mieć dowody a nie mielić ozorem to co karze przesłanie lewackiego etapu walki z cywilizacją łacińską.
Wojtek2020.01.11 14:36
Kolejny "Polak", który nie potrafi poprawnie napisać jednego zdania w języku polskim. Cywilizacja gimbazy.
Wojtek Polak2020.01.11 15:18
buja się lewacki internacjonalistyczny bez pański kundelku.
andrzejhahn32020.01.11 16:26
katolicka kloaka
Mr Neutron2020.01.12 19:19
Kolejne "zdanie" i 4 błędy. Za to bardzo podoba mi się idea "wolnego ostępu do antykoncepcji" - to taki las na zużyte gumy.
anonim2020.01.11 14:41
Papież nie mógł zmuszać ,bo nawet sam Bóg nie zmusza nikigo do niczego człowiek sam wybiera,nie pitol kobieto takich durnot . Przestań ziać ogniem i zacznij trochę myśleć,chyba ,że masz już całkiem mózg przeprogamowany lewactwem to może być trudno.
Artur2020.01.16 22:19
Wszystko możesz napisać. Każdy człowiek lewicy uważa, że może kłamać dla sprawy, że jemu wolno bo on słusznie kłamie, a prawakom nie wolno z zasady. Nakazywał milczenie... i ty to wiesz byłaś, widziałaś, tylu ludzi żyje w Watykanie, tylu ludzi żyło z Nim razem, i nie potwierdza, ale w Polsce się znalazła jedna, która wie... W Afryce tylko w jednym kraju sprawnie opanowano HIV - w Ugandzie, dzięki promocji wierności małżeńskiej... Twoje zacietrzewienie i kłamstwo potwierdza, że wielu księży oskarżono niesłusznie, bo jest na to faza i jeżeli Wojtyła bronił prawdy o jakimś człowieku, to w oczach lewaka to zbrodnia, bo przecież lewak wie lepiej jak MA BYĆ, nie jak jest/było... Wojtyła widział, jak komuna potrafiła oczerniać i wiedział, jak komuniści działają, niszczą ludzi potwarzami, ojcowie kłamstwa...
athos2020.01.11 12:49
Nie ma się co przejmować ignorantami, którzy nigdy nie czytali żadnej encykliki Jana Pawła II, a nawet jak próbowali to w swej głupocie niczego nie pojęli. Tacy zawsze będą toczyć nienawistną pianę ze swoich ust - to taka uroda sług diabła. Właśnie teraz nadchodzi czas, by zacząć wnikliwie czytać encykliki (14 ich jest), adhortacje, listy, przemówienia Jana Pawła II. Jest tam mnóstwo ukrytych znakomitych rzeczy, z których można skorzystać w czasach obecnych. Dziś niewiara nie bierze się z jakichś głębokich przemyśleń, wyrafinowanej filozofii, dużej znajomości nauki itd. NIE! Wcale tak nie jest! Skarby chrześcijaństwa (w tym: dwutysięczne nauczanie Kościoła katolickiego) są pokryte grubą warstwą ignorancji (ludzie prawie niczego głębszego nie czytają, całymi godzinami bezwiednie gapią się w obrazki telewizyjne, kinowe, smartfonowe itd.), nad niczym istotniejszym nie rozmyślają (nie mają czasu i sił z powodu nadmiaru pracy, obowiązków i stresów z tym związanych), nie mają solidnej filozoficznej podbudowy, która umożliwiałaby im docenienie wagi chrześcijańskiego przesłania (kto coś dziś wie na temat znaczenia prawdy o grzechu pierworodnym dla zrozumienia potrzeby Chrystusowego Odkupienia?). Co jest pilnie potrzebne? Otóż, ogromny pozytywny wysiłek armii duchownych (od biskupów poczynając) i świeckich, by, otwierając się w autentycznej wierze na Boskie objawienie, próbować je coraz lepiej rozumieć także z pomocą filozoficznej refleksji. Oczywiście ta refleksja musi mieć dosyć ścisły związek z życiowym zarówno z naszym jednostkowym jak i zbiorowym, cywilizacyjnym doświadczeniem. Skoro było to możliwe w XIII i XVII wieku, to dlaczego ma nie być możliwe w XXI wieku?
meg2020.01.12 9:10
Masz rację ,dziś ludzie żyją bezrefleksyjnie ,a religijność wielu to tylko rytuał /i nie piszę tego złośliwie/.Dlatego dziwię się ,że wielu tu nawołuje do wgłębiania się w filozoficzno-religijne rozważania mądrych ludzi jakby mialo to być panaceum na duchową martwotę i brak żywej wiary.Dlaczego nie wzywa się do powrotu do czystego ,nieomylnego ,niepodważalnego fundamentu wiary chrześcijańskiej ,czyli Pisma Świętego.Przecież tu jest prawda i życie ,wyłożona prosto i logicznie,nikt nie podważy kompetencji moralnych Autora.Zbyt daleko odeszliśmy od żródła prawdy i poznania ,zdając się na często zawodną mądrość człowieka.
athos2020.01.12 14:08
Pismo Święte należy czytać (prywatnie), ale nie każdy może je publicznie interpretować. Pismo Święte jest Słowem Boga i jako takie jest źródłem Prawdy, ale jego interpretacje są już ludzkie. A te jak wiadomo bywają błędne. Dlatego w katolicyzmie została wypracowana w ciągu 2 tysięcy lat jedna spójna interpretacja Pisma. Wypracowali ją święci Ojcowie Kościoła, kościelni egzegeci, wybitni teologowie i filozofowie (św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu, św. Bonawentura i inni), sobory powszechne, papieże. Wszystko to składa się na Tradycję Kościoła katolickiego, która w sposób istotny dopełnia Pismo Święte. Dobra teologia wspiera się także na porządnej filozofii, która przynajmniej od II wieku jest obecna w Kościele. Żywa wiara jest bardzo ważna, ale musi ona być również oparta na wiedzy, a nie na bezmyślności i irracjonalnych uczuciach.
meg2020.01.12 15:41
Bezmyślność i irracjonalne uczucia ?Zakładasz ,że Duch Swięty w zrozumieniu prowadzi tylko wybranych/przez kogo/?Słowo Pana jest chlebem życia dla wszystkich ,ktorzy Go szukają a jak szukają to i znajdują."Dziękuję Ci Ojcze ,że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i godnymi a objawiłeś je maluczkim"i "wzieliście klucze poznania ale sami nie wchodzicie i innym nie pozwalacie"
PrzemiałBzdetówWojtyłyDosypywaćDoWafliMszalnych2020.01.11 12:41
Se studiuj te Wojtyłowe wypierdy, kto ci broni? Co masz lepszego do roboty, spasiony klero-pasożycie . Intelekt Wojtyły sięgał całowania asfaltu i szmoncesów o kremówkach. Encykliki napisali mu ghost writerzy z watykańskich seminariów, pod groźbą zesłania do Polski i obsypywania całuśną adoracją obwisłego tyłka klero-zboka Paetza. Cała "literacka spuścizna" Wojtyły jest jak "Dzieła wszystkie" Lenina. Taka sama głębia zadęcia i zerowa poczytność. Poza tym Watykan nie będzie już promował pisemnych wypierdów janiepawlich, bo miejsce Wojtyły jest w głębokim lamusie trefnych pontyfikatów. Za promowanie i krycie odrażających klero-pedofilów zwożących Wojtyle worki forsy, jak Maciel Degollado
Sebastian Lorenc2020.01.11 12:20
Czytam te wszystkie komentarze i mam mieszane uczucia. Karol Wojtyła był inteligentny, był charyzmatyczny, był Polakiem i na pewno patriotą. Ukształtowały go czasy i zawieruchy dziejowe. Ale był też zwykłym człowiekiem, ze słabościami, ułomnościami, błędami i potknięciami. Zarzucanie mu tego, że potępiał antykoncepcję, aborcję, że namawiał zgwałcone kobiety do rodzenia, jest dziwne zważywszy na to, że był kapłanem, głową Kościoła i to bardzo konserwatywną i tradycyjną głową. Co miał mówić? Miał wbrew swojej wierze pochwalić aborcję, czy antykoncepcję? Mówił i robił to, co było zgodne z jego religią, z tym czego jego nauczono i co on nauczał. Czyli był uczciwy wobec siebie. Nie wiem na ile nie wiedział o pedofilii w Kościele, na ile nie chciał wiedzieć. To jest odrębna sprawa, bo uderza w dzieci. Jeśli wiedział i ukrywał, to znaczy że ta jego uczciwość była bardzo powierzchowna. Ale tego póki co nie wiemy. To, że został świętym cieszy katolików, ale ateistów, czy agnostyków, czy ludzi innego wyznania nie powinno kompletnie obchodzić, mnie nie obchodzi, tak jak nie zastanawiam się nad strukturami religijnymi wśród mnichów buddyjskich. Tak że nie rozumiem skąd te skrajnie negatywne emocje. Zawsze trzeba kogoś nienawidzić?
Iza2020.01.11 13:17
To dzięki Wojtyle jest zakaz antykoncepcji. Paweł VI gotowy uznać antykoncepcję - sprzeciwiał się najbardziej Wojtyła i wyniku różnych zawieruch w Watykanie , Paweł VI odrzucił antykoncepcję. Sprzeciw Wojtyły wobec prezerwatyw doprowadził do rozwoju HIV w Afryce. To nie jest tak, że Wojtyła nauczał, że antykoncepcja jest zła, bo tak go nauczyli, ale dlatego, że doprowadził do takiego stanowiska kościoła. Oczywiście, że wiedział o pedofilii i świadomie ją tuszował, w 1983 wydał zarządzenie, które zakazywało informowania władz świeckich o pedofilii. Dzisiaj te rzeczy wychodzą na światło dzienne i dlatego będzie konieczna dyskusja o prawdziwym pontyfikacie Wojtyły, a nie tylko o przemówieniach i twórczości.
Sebastian Lorenc2020.01.11 13:38
Iza jesteś katoliczką? Ja nie, więc nie emocjonuję się tak bardzo zakazami Kościoła. Do rozwoju HIV w Afryce doprowadziło wiele czynników. Brak edukacji seksualnej i świadomej profilaktyki również. Wojtyła wygłosił tylko zdanie Kościoła katolickiego na ten temat. Na szczęście nie był władny żeby coś realnie zabraniać, czy zakazywać. Pedofilia w środowiskach duchownych Kościoła to odrębna kwestia. Jeśli jednoznacznie stwierdzone zostanie, że Karol Wojtyła coś tuszował, ukrywał, przemilczał, to faktycznie rzuci to poważny cień na jego pontyfikat. Takiej winy nie można umniejszać.
Iza2020.01.11 14:15
Nie jestem katoliczką i dlatego nie mam problemów z mówieniem o błędach Wojtyły. Oczywiście, że są dowody na ukrywanie pedofilii przez Wojtyłę. Jest nawet książka "Ojciec nieświęty" Piotra Szumlewicza - dziennikarza i związkowca. Wielu byłych duchownych o tym mówi. Sprawa HIV w Afryce jest skomplikowana, ale wkład Wojtyły w rozprzestrzenianie się wirusa jest niepodważalny - to właśnie głoszenie nauki Kościoła, przy braku edukacji seksualnej i wszystkich mitach o seksualności spowodowało rozprzestrzenianie się choroby. W USA i krajach Europy Zachodniej wiedza o nadużyciach Wojtyły, o ukrywaniu pedofilii jest dużo większa niż w Polsce. W nas skutecznie torpedują to biskupi. Na Zachodzie coraz mniej ludzi uważa Wojtyłę za świętego i autorytet. W Polsce mamy kult oparty na emocjach, patriotyzmie i obecności kultu już w podręcznikach do edukacji wczesnoszkolnej. Trudno jest przebić się z poważną dyskusją o roli Wojtyły w tuszowaniu pedofilii w latach 80 i 90 tych XX wieku.
Sebastian Lorenc2020.01.11 14:44
JPII nie jest dla mnie autorytetem, ale też nie wzbudza we mnie jakiejś agresji i nienawiści, której szczerze mówiąc nie rozumiem. Mój młodszy syn chodzi do 2 klasy, przewertowałam jego podręczniki. Nie ma tam nic o Wojtyle. Nie wpadasz czasem w lekką obsesję?
RHQQ22020.01.13 11:37
We mnie budzi JP2 całkowitą ambiwalencję - z jednej strony super że Polak (w sumie juz drugi) na tronie papieskim i charyzmatyczna postać, z drugiej czytałem jego pracę doktorska i encykliki i jakoś mnie ani merytorycznie ale literacko z nóg nie zwaliły te dzieła. Ale to nie powód do wrogości. Mam bardzo złe zdanie o Wyszyńskim z czasów kiedy panowie współpracowali ze sobą, no ale powiedzmy że na zdradę Wyszyśskiego Wojtyła nie miał wpływu. Miał wpływ na to co robił - mógł ukrócić bestialstwo Matki Teresy - bo był informowany, z pedofilią walka wyglądała tak że rzucał klątwy na rodziców którzy zgłosili sprawę na policję i Ratzingerowi kazał wszystko tuszować. Brał udział w organizacji obozów koncentracyjnych dla Indian w kanadzie, zwanymi chyba żartobliwie - szkołami katolickimi, w ktorych przeżywalność osadzonych "uczniów" była porównywalna z więźniami Auschwitz, a tortury nie mniej wyrafinowane, choć kościoły protestanckie też prowadziły tego typu placówki. Mordercę Indian Anchette wyniósł na ołtarze, to samo ze Stepniakiem skazanym za zbrodnie nazistowskie w których ochoczo bral czynny udział. Antykoncepcja i HIV - chyba nie wiesz jak wielkim autorytetem w krajach słabo rozwinietych cieszy sie papież w spolecznosci katolickiej - dla nich to niemal a moze i "omal" bóg - przy braku edukacji liczy się slowo lokalnego szamana - a wazniejsze slowa arcyszamana za jakiego uchodził. Ale to jakoś cieżko bo cieżko ale doktryną można wyjaśnić - choć nie wiem czy da się usprawiedliwić w sytuacji takiego zagrozenia życia milionów ludzi, ale rozumiem że dla kogoś to dopuszczalne. Nie podoba mi sie tez ze w sumie oszukal wiernych przyjmujac imiona po Janie XXIII i Pawle VI a nastepnie kompletnie niweczac ich reformy, ale to sprawa wiernych wiec moze mi sie tylko nie podobac - niektorzy lubia byc oszukiwani.
anonim2020.01.11 14:47
Współczuję ci Izo ,bo żyć w takiej nienawiści i zakłamaniu to musi być straszne życie ,niech Ci Bóg wybaczy i da łaskę nawrócenia.
Styki2020.01.11 13:40
Slowo Boze jest dla wielu ludzi mniej wiecej tym, czym dzwieki liry dla osla, a przeciez i swinie chetniej korzystaja z blota, nix z czystej wody.
anonim2020.01.11 19:25
Tak to prawda, bo gdyby Bóg istniał, to spowodowałby, że lira miałaby w uszach osła dźwięk harfy anielskiej.
Artur2020.01.16 22:13
skąd wiesz czy ja wiedziałem o pedofilii? Możesz powiedzieć, że wiedziałem, zawsze możesz wszystko powiedzieć, o wszystkich, każdego możesz obmówić, posądzić i oskarżyć bez podstaw. Tylko, że to jest podłe. Od zawsze potępiane jako wyjątkowo podłe.
andrzejhahn32020.01.11 11:53
perfidny to ty jestes bortkiewicz i ten wojtyla ...dwa parszywe parchy ...............SRAM NA WAS
Witek2020.01.11 11:44
Perfidnych atakach?JPII zasluzyl sobie jak malo kto,za ukrywanie pedofilii,zakaz stosowania prezerwatyw w Afryce,co doprowadzilo do rozprzestrzeniania sie AIDS za nakazywanie kobietom zgwalconym w czasie wojny na Balkanach rodzenia dzieci gwalcicieli.To maly wycinek z jego sredniowiecznych urojen.Powinien zostac zwalony z piedestalu jak najszybciej.
Wojtek Polak2020.01.11 11:38
co prawda śwJPII błędy popełniał np Asyz86 ale przez pryzmat kilku błędów nie można patrzeć na całe jego życie. JPII zrobił bardzo dużo dla świata i KK.lewactwo wytykające mu tuszowanie pedofilii. nie tyle tuszował co był przekonany że to kolejna prowokacja czewfonej zarazy. cerwona zaraza podsyłała takich do seminariów mając nadzieje że ci dostaną się na wysokie ''stołki'' kiedy tak się jednak nie stało wtedy ich pozbawiali '' opieki'' {film Sekielskich 5 księży pedofilów było TW}. teraz lewactwo chroni pedofilów z środowiska ''seks eduktorów'' i czerfono-tęczofej zarazy. p. K S {tęczowy music box} molestował ponoć setki dzieciaków ale to nie ''klecha''więc lewactw jakoś szybko o ty zapomniało. głośno o tym nie można bo to postępowy jasno oświetlony jazzman.
KATOLIK2020.01.11 11:23
Doprecyzuję swój wcześniejszy komentarz: to nie Franciszek, ale Jan Paweł II jako pierwszy wprowadził Komunię świętą dla rozwodników w nowych związkach, zrobił to w 1981 roku w adhortacji familiaris consortio. Postawił jeden warunek: życie bez aktów seksualnych i wychowywanie dzieci. Czegoś takiego wcześniej w Kościele nie było, każdy kto się rozwodził i zawierał kolejny związek cywilny był uznawany za bigamistę i grzeszył ciężko, bo złamał przysięgę małżeńską. Samo życie "jak brat z siostrą" nie niweluje zła drugiego związku, lecz go legalizuje. Do tego doprowadził Jan Paweł II. Franciszek poszedł śladem Jana Pawła II w adhortacji amoris laetitia.
athos2020.01.11 12:25
Świadomie lub nieświadomie powtarzasz kłamstwa. Doucz się pseudokatoliku!!!
Jerry2020.01.11 13:46
To prawda. Doucz się athosie. Przeczytaj pkt 84 familiaris consortio i wyjaśnienia jezuitów na Deonie, albo ks.Węgrzyniaka. Piszą to samo, że Jan Paweł II wprowadził Komunię świętą dla rozwodników w nowych związkach.
athos2020.01.11 15:00
A jaki rozstrzygający argument podał tam Jan Paweł II? Przeczytałeś? Co jest przeszkodą do przystępowania do komunii św.? TRWANIE w grzechu. Trwaniem w grzechu jest kontynuowanie w takim związku współżycia seksualnego. Jeśli to współżycie zostaje świadomie przerwane - nie na pewien czas, ale na TRWALE, to ci ludzie nie trwają w grzechu. Poczęcie dzieci w przeszłości było grzechem, ale z chwilą, gdy ci ludzie odcięli się od grzechów przeszłości, żałowali za nie, wyspowiadali się, to już nie trwają w tych grzechach. "Familiaris Consortio" o tym właśnie traktuje. Jeszcze raz apel: ludzie starajcie się rozumieć to, co czytacie, a nie powtarzajcie jak papugi zasłyszane opinie.
KATOLIK2020.01.11 15:50
Ci ludzie TRWAJĄ w grzechu, bo żyją nie ze swoimi małżonkami. Jest to stały i ciągły grzech, bo nie wystarczy raz się wyspowiadać i nadal robić to samo - jest to cudzołóstwo duchowe ciągłe. Gdyby odcięli się od grzechu to by odeszli od nieślubnego partnera. Apel: postaraj się zrozumieć i przeczytaj wyjaśnienia teologów. Skoro przez 2000 lat nie dopuszczano takich do Komunii, to co takiego się zmieniło, że JPII ich dopuścił?
athos2020.01.11 16:09
Co to jest "duchowe cudzołóstwo"? O jakim Boskim przykazaniu mówisz? Ja też uważam, ze mieszkanie pod jednym dachem nawet gdy są dzieci nie jest właściwe, ale zrozum, żeby był grzech musi być świadomie i dobrowolnie przekroczone Prawo Boże. Tu nie rozstrzygają jacyś teologowie niemieccy, argentyńscy (czy licho wie kto), lecz prawomocne nauczanie Kościoła zgodne z Pismem Świętym i Tradycją (całą, a nie tylko tą z ostatnich 50 lat). Tu nie można się kierować wyłącznie swoimi odczuciami co przyzwoite a co nie. To za mało. Jan Paweł II nie przekroczył obowiązującego Prawa.
KATOLIK2020.01.11 17:24
Prawomocne nauczanie przez 2000 lat NIE DOPUSZCZAŁO rozwodników w nowych związkach do Komunii swiętej. zrobił to dopiero JPII niecałe 40 lat temu. Czyli to on przekroczył Prawo, bo Pan Jezus zakazał rozwodów i nowych związków, a JPII je usprawiedliwił.
athos2020.01.11 20:05
Jan Paweł II skorzystał z możliwości, niesprzecznej z Prawem Bożym. Ta możliwość była potencjalnie w Prawie zawarta od samego początku, lecz wcześniej nie było takiej potrzeby, by po nia sięgać.Proszę zrozumieć rzecz podstawową - zapis prawny w prawie kanonicznym przygotowują prawnicy i teologowie współpracujący z papieżem. Nie mogą mu niczego niespójnego z dotychczasową praktyką przedstawić. A on z kolei jeśli chciałby coś nowego wprowadzić musiałby to uczynić ex cathedra. Otóż niczego takiego nie było. Jan Paweł w stosunku do obowiązującego nauczania nie wprowadził niczego nowego.
KATOLIK2020.01.12 13:31
Przez 2000 lat takiej potrzeby nie było, a 40 lat temu się pojawiła i JPII z tej "potrzeby" skorzystał? No to idźmy dalej, teraz pojawiła się potrzeba, by cudzołożnicy bez zerwania z cudzołóstwem otrzymali Komunię i na to papież się zgodzi - bo jest takie zapotrzebowanie świata. Tak samo ludzie w zwiazkach homoseksualnych chcą zalegalizowania sodomii i papież odpowiada pozytywnie na to zapotrzebowanie. Zobacz do jakich absurdów Kosciół doszedł. Ale Ty najwyraźniej tego nie rozumiesz i tkwisz w błędzie mówiąc o jakimś "potencjalnym prawie zawartym w Piśmie świętym". Bzdury! Komunia dla rozwodników w nowych związkach jest całkowicie niespójna z nauczaniem o zakazie zawierania nowych związków w czasie trwania sakramentalnego małżeństwa. Tak głosi jasne nauczanie Pana Jezusa, od którego nie ma żadnych wyjątków.
athos2020.01.12 17:38
Chłopie ględzisz!! Czym innym są twoje odczucia moralne a czym innym prawo kanoniczne. Mnie się też wiele rzeczy może nie podobać w Kościele, ale nie mogę chcieć, by moje chcenia od razu znalazły się w prawie kanonicznym. Tak to nie działa.
KATOLIK2020.01.12 17:48
Chłopie nic nie rozumiesz. Nie wiesz nawet że jPII zmienił prawo kanoniczne, aby usunąć z niego przestępstwo bigamii. Tak właśnie chciał dopasować prawo do "potrzeb" rozwodników w nowych związkach.
Heteryk2020.01.11 11:15
Czy na tej zdurniałej już od charkotów i obrzydliwych popisów trolli, Frondzie nie ma juz w ogóle żadnego poszukujacego, żadnego komentatora, choć odrobine mądrzejszego od typowego zdurniałego od łykania antykatolickiej propagandy , trolla, ani jednego choć odrobinę szlachetniejszego człowieka od tych wulgarnych nienawistników? Oto do czego doprowadziła "polityka" adminów.Kompletna tabloidyzacja , brak szacunku dla wszystkich: można obrażac w najgorszy z możliwych sposób, Boga, ludzi, Kościół. Fronda zosatwiła daleko za sobą najbardziej obrzydliwie anty-Boże portale i strony. Ku czyjej uciesze? Najfajnjejsi ludzie już stad wybyli, czas iść za ich przykładem. Człowiek bowiem , czytajac te wszystkie ohydztwa, czuje się brudny, zbrukany podłoscią i nienawiscią. :(((((
kira2020.01.11 11:24
To nie czytaj....
Heretycy stworzyli naukę 2020.01.11 11:35
Jak ci się nie podoba to spapieżaj stad.
Ma\305\202gorzata2020.01.11 11:01
Co to za słownictwo - "Perfidny atak" ? Kogo ? ateistów ? katolików krytycznych wobec reform II S.W. ? Bez podania w jakiej kwestii. Tak OGÓLNIE ? Są tematy i wypowiedzi J.P.II budzące nie tylko zdziwienie ze względu na odejście od TRADYCYJNEGO nauczania K.K. ale wywołujące kategoryczny sprzeciw. Przecież J.P.II był AKTYWNYM uczestnikiem Soboru i WYKONAWCĄ reform o czym modernistyczny Ksiądz prof. Bortkiewicz doskonale wie. Jak uczy św. Jan od Krzyża jeśli w nauczaniu a nawet jakimś ZDANIU jest BŁĄD / fałsz należy to ODRZUCIĆ . Jak się czyta spuściznę po świętym to człowiek już się nie dziwi dlaczego mamy Kryzys - ROZŁAM. Dla wielu wystarczy ASYŻ.
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.01.11 10:53
POTRZEBNA NAM DEWOJTYLIZACJA!
ja2020.01.11 11:35
A dlaczego jest taka potrzeba ?
anonim2020.01.11 14:30
Pięknie to ująłeś,, nam '',bo wam przeszkadzał i przeszkadza papież Polak .
Jan Paweł 2 smaży się w piekle 2020.01.11 10:51
Jak można traktować Jana Pawła 2 jak autorytet? Ten człowiek mentalnie żył w głębokim średniowieczu. Mozna twierdzić, ze miał jakiś tam wpływ na upadek komuny, ale to był wpływ bardzo pośredni - powtarzam BARDZO POŚREDNI. Za to bezpośrednio był odpowiedzialny, ze tuszowanie pedofili w kościele. Był o tym świadomy i świadomie nic z tym nie robił. Jednocześnie pozował przed kamerami z dziećmi i udawał dobrego wujka - szczyt hipokryzji. W ogóle niedorzeczne jest to, ze został świętym. Zreszta jaki kościół tacy święci. Osobiście gardzę tym człowiekiem.
Ania2020.01.11 12:32
modlę się za Ciebie
Klaudyna2020.01.11 20:05
To Twoja sprawa Nikogo to nie interesuje
KATOLIK2020.01.11 10:50
JPII popierał błędy soboru watykańskiego II, wprowadził modlitwy ekumeniczne z heretykami i bałwochwalcami (Asyż 1986), wprowadził Komunię dla rozwodników w nowych związkach ulegając naciskom niemieckich biskupów. Jego nauczanie powinno być zweryfikowane, czy jest zgodne z nauczaniem wcześniejszych papieży, bo widać, że nie jest.
Michał Pasierb 2020.01.11 11:31
Czyli wg Ciebie dekanonizacja ??
Michauowa2020.01.11 10:44
Wolę czytać Tokarczuk niż Wojtyłę.
ja2020.01.11 11:33
Jak to mówią jeden lubi jeść srebrnymi sztućcami , a drugi jak mu nogi śmierdzą. Każdy dopasowuje to czym się karmi do tego kim jest .
Tasman2020.01.11 12:02
Teraz rozumiem dlaczego i skarpetki JP II stały się relikwiami...
Cipak2020.01.11 12:14
Robisz wielki błąd. JPII wypromował wielkie autorytety moralne: Maciela Degollado, McMacricka, Wesołowskiego, Jankowskiego - i wielu, wielu innych. A co taka - Tokarczuk??
Iza2020.01.11 13:09
Dokładnie - nazwiska tych bydlaków to przyjaciele Wojtyły.
anonim2020.01.11 18:56
I taka też ta jego nauka była. Hahahahahahaha
Iza2020.01.11 13:09
Ja też