26.06.21, 08:17Fot. TrappistMonkStuff via Wikipedia, CC 4.0

Objawienia prywatne. Czy musimy w nie wierzyć?

Wiele pobożnych osób może być zbulwersowanych stwierdzeniem, że katolik nie musi wierzyć w objawienia Matki Bożej z Fatimy. Tymczasem stanowisko Kościoła w kwestii uznanych objawień prywatnych jest jednoznaczne — wierni nie muszą w nie wierzyć, a Kościół swoją akceptację prywatnych objawień może zmienić.

Nauczanie Kościoła w kwestii objawień prywatnych jest tematem czerwcowego numeru miesięcznika ''Egzorcysta”. Jak można się dowiedzieć z artykułu doktora teologii Moniki Waluś, Objawienie Boże się już dokonało „i nic nowego nie może być do niego dodane”. Prawdziwe (pochodzące od Boga) objawienia prywatne nie mogą więc wnosić nic nowego do naszej wiary. Zatem nie trzeba więc wierzyć nawet w uznane przez Kościół objawienia prywatne takie jak w Fatimie. Zasadę braku obowiązku wiary w prywatne objawienia przypominał w swoim nauczaniu święty Tomasz z Akwinu i Jan Paweł II.

Prawdziwe objawienia prywatne (uznane przez Kościół) nie uzupełniają Objawienia Bożego, ale o nim przypominają, nawołując do pobożności. Objawienie Jezusa jest pełne, nie potrzebuje uzupełnienia.

Uznanie przez Kościół objawienia prywatnego to stwierdzenie, że objawienie takie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami oraz że wolno je głosić, ale nie trzeba go przyjmować.

Proces weryfikacji objawień prywatnych przez Kościół jest niezwykle ważny, bo większość z tak zwanych ''objawień'' prywatnych to szatańskie mamienia, kiedy to pod Matkę Boską podszywa się demon – przestrzegał przed taką sytuacją święty Maksymilian Kolbe.

W trakcie procesu uznawania prywatnych objawień Kościół odrzuca te, które poprawiają lub uszczelniają objawienie publiczne i są sprzeczne z nauczaniem Kościoła. Warto wiedzieć, że wiele ''objawień'' popularyzowanych wśród wiernych nie zyskało uznania Kościoła. Z racji na błędy teologiczne, historyczne, moralne, zawarte w spisanych wizjach Marii Valtort katolik musi odrzucić te pisma i nie czytać ich nawet jako fikcji. Podobnie zostały odrzucone wizje Marii z Agredy spisane w formie książki „Mistyczne Miasto Boże".

Warto też wiedzieć, że pod prawdziwe objawienia (takie jak w Gietrzwałdzie) starają się podczepić fałszywi wizjonerzy, a w imię Matki Boskiej fałszywi wizjonerzy szerzyli herezje i dokonywali schizmy (tak jak założycielka mariawitów, którzy powstali jako stowarzyszenie księży katolickich, gorących polskich patriotów walczących z demoralizacją kleru).

Na łamach czerwcowego miesięcznika „Egzorcysta” ksiądz doktor Paweł Rabczyński przestrzegał przed fascynacją przesłaniami głoszonymi przez rzekomych wizjonerów, którzy często kłamliwie twierdzą, że uznawanie ich wizji ma zapewnić zbawienie. Owe fałszywe wizje są przedstawiane jako gnoza – tajemna wiedza.

Objawienie publiczne zwane też Bożym lub Chrystusowym jest powszechne i uniwersalne, skierowane do wszystkich. Bóg w nim objawił nam swoje istnienie i swoją naturę. Celem tego Objawienia jest zbawienie człowieka. Ludzie powinni w nie wierzyć, bo przyjęcie Objawienia powszechnego pozwala na zbawienie. Nie ma innej drogi niż Objawienie Chrystusowe. Bóg nie da mam już innego objawienia – dlatego zdaniem świętego Jana od Krzyża oczekiwanie na nowe objawienia jest grzechem. Nie ma już konieczności, by Bóg bezpośrednio do nas przemawiał, bo całość wiary została objawiona w Jezusie.

Objawienie Boże zawarte jest w Tradycji zawartej w nauczaniu Kościoła. Zakończyło się ono wraz z okresem apostolskim Kościoła – apostołowie je w pełni zwerbalizowali. „Jezus Chrystus założył Kościół, aby było on historycznym przedłużeniem jego egzystencji, by kontynuował Jego zbawczą misję”. „Z woli Chrystusa – objawienie trwa w Kościele i jest przez niego i w nim przekazywane. […] Interpretacja i wyjaśnianie Bożego Objawienia należy więc do podstawowych i wyłącznych zadań Kościoła”.

Prawdziwe „objawienia prywatne to wizje występujące w czasach poapostolskich, które [...] zawierają nadprzyrodzone przesłanie skierowane do wielkiej zbiorowości […] Przybierają one najczęściej postać zjawień – manifestacji w formie dostrzegalnej dla osoby, która je dostrzega”. Postrzeganie wewnętrzne prawdziwego wizjonera „nie jest […] wytworem wyobraźni, lecz autentycznym doświadczeniem rzeczywistości nadprzyrodzonej, nieuchwytnej dla zmysłów, a dostępnej za pomocą znaków i symboli”. Wizjoner postrzega „na miarę swoich możliwości i zdolności poznawczych” wynikających z jego cech osobistych i nabytej kultury.

Jeżeli wizja pochodzi od Boga, to Bóg nie manifestuje się dla samej manifestacji „lecz zawsze dla dobra człowieka […] mając na celu jego zbawienie. […] Przesłanie autentycznych objawień prywatnych zawiera najczęściej pewne pouczenia i wezwania służące rozwojowi duchowemu niewierzących, przypominając o podstawowych prawdach Ewangelii. […] Nie są to treści nowe, nieobecne w nauczaniu Kościoła, lecz podane często w nowy sposób”.

Choć autentyczne objawienia prywatne kierowane są do wszystkich wiernych, to nie trzeba ich przyjmować. Prawdziwość objawień prywatnych ocenia Urząd Nauczycielski Kościoła – zazwyczaj w formie głoszącej, że „zjawiska nie są sprzeczne z Objawieniem publicznym i [że] nie można wykluczyć ich nadprzyrodzonego charakteru”.

Objawienie prywatne jest uznawane za prawdziwe, gdy jest zgodne z Objawieniem publicznym. Fałszywe są wszelkie wizje sprzeczne z nauczaniem Kościoła oraz te, które dotyczą rzeczywistości świeckiej, a nie życia duchowego, oraz te, które wiążą się z tanią sensacją, wydają złe owoce – o prawdziwości objawień świadczą dobre owoce np. rozkwit pobożności (o ile jest to oczywiście pobożność katolicka, a nie pseudokatolicka).

Wizjonerzy, by uznać ich za prawdziwych, powinni być stabilni emocjonalnie, zdrowi fizycznie i psychicznie, nieskłonni do ulegania sugestiom, wolni od patologii, prawdomówni, spokojni, niezainteresowani sławą i korzyściami materialnymi, posłuszni Kościołowi.

Na łamach czerwcowego miesięcznika „Egzorcysta” ksiądz profesor Marek Chmielewski ostrzegał przez współczesną eksplozją rzekomych objawień. Tej patologii duchowej sprzyja rozwój internetu, dzięki któremu można nieodpowiedzialnie lub złośliwie szerzyć treści religijne podszywające się pod katolicyzm bez zgody Kościoła, a nawet wbrew Kościołowi. Dodatkowo ilość treści publikowanych w internecie sprawia, że Kościół nie jest w stanie monitorować wszelkich przekazów podszywających się pod katolicyzm. Pseudokatolicka religia z internetu staje się konkurencją dla prawdziwego nauczania katolickiego.

W czasie rzekomych objawień prywatnych wizjonerzy widzą Jezusa, Maryję, aniołów, zmarłych (świętych). Wizje mają charakter albo intelektualny (bez postaci i kształtów, w których trakcie wizjoner zostaje obdarzony wiedzą co do prawd wiary), albo są wyobrażeniowe (w których wizjoner widzi bez udziału zmysłów), lub zmysłowe (wizjoner postrzega za pomocą zmysłów). Wizjonerzy postrzegają przez swoje możliwości i zdolności poznawcze (emocjonalność, moralność, uczciwość, kulturę).

Wizje prywatne mogą pochodzić od Boga, ale najczęściej są owocem zaburzonej psychiki albo pochodzą do diabła. Kościół, by chronić wiernych przed wizjami niepochodzącymi od Boga, bada wizje krytycznie i wnikliwie. Rozpoznaje ich owoce, sprawdza zgodność z nauczaniem katolickim, ocenia czy dotyczą rzeczywistości duchowej, czy spraw świeckich.

O fałszywości wizji świadczy ich „rozwlekłość i wikłanie w sprawy doczesne […] zamiast uniwersalnego i ponadczasowego przesłania”, to, że są tanią sensacją, oraz osoba wizjonera, który okazuje się nieszczery, kłamie, nie ma w sobie skromności, nie jest posłuszny wobec władzy Kościoła, ma zaburzenia psychiczne lub emocjonalne, wykazuje brak krytycyzmu wobec wizji, szuka sławy i korzyści materialnych.

Co ważne, decyzja o uznaniu jakichś objawień nie jest nieomylna i Kościół może ją wycofać. Do uznania prawdziwości objawień mogą skłonić trwałe uzdrowienia.

Kwestie objawień prywatnych w swoim artykule na łamach czerwcowego miesięcznika „Egzorcysta” poruszył też ksiądz doktor Aleksander Posacki. Zdaniem demonologa wizje mogą mieć pochodzenie naturalne (psychiczne lub parapsychiczne), nadnaturalne (demoniczne), nadprzyrodzone (od Boga). To, jak wizjoner przedstawia wizje od Boga, jest uwarunkowane kulturowo. Prawdziwe przekazy pochodzą od Jezusa, Matki Bożej (najczęściej), aniołów, świętych i dusz czyśćcowych.

Prawdziwe wizje pochodzące od Boga mają pozytywne skutki duchowe dla wizjonerów i społeczeństwa. By Kościół uznał objawienia prywatne za prawdziwe, muszą być zgodne z nauczaniem Kościoła, nie mogą uzupełniać Objawienia publicznego – mogą pomagać „Kościołowi w lepszym rozumieniu i przyjmowaniu niezmiennych prawd wiary”, przynoszą pozytywne owoce, wyrażają posłuszeństwo wobec Kościoła.

Kwestie prawdziwości objawień prywatnych bada biskup. Decyzje ostateczną podejmuje Stolica Apostolska. Nie wolno szerzyć objawień prywatnych negatywnie ocenionych i nie trzeba wierzyć w te pozytywnie ocenione.

Prawdziwe objawienia prywatne są krótkie i zwięzłe, mają na celu tylko szerzenie nauczania Kościoła, muszą być poważne i przyzwoite w formie, ukazują potencjalne skutki grzeszności, a nie bezalternatywną przyszłość, dają dobre owoce.

Wizjonerzy to ludzie prości – dzięki temu ich język jest krótki i prosty. Treść objawień pod wpływem emocji może być błędnie odczytywana – objawień, tak jak Biblii, nie wolno odczytywać dosłownie, bez kościelnej interpretacji. Należy się wystrzegać objawień demonicznych takich jak w Garabandal.

Jan Bodakowski

Komentarze

Lucifer Morningstar2021.06.28 8:24
Bodakowski w nadziei, że ktoś przeczyta jego nędzne wypociny, wkleja je po kilka razy jako "wypowiedzi". Żałosny grafoman o spaczonych poglądach.
Objawienia prywatne.2021.06.26 16:52
Czy musimy w nie wierzyć? ............ Wiele pobożnych osób może być zbulwersowanych stwierdzeniem, że katolik nie musi wierzyć w objawienia Matki Bożej z Fatimy. Tymczasem stanowisko Kościoła w kwestii uznanych objawień prywatnych jest jednoznaczne — wierni nie muszą w nie wierzyć, a Kościół swoją akceptację prywatnych objawień może zmienić. Nauczanie Kościoła w kwestii objawień prywatnych jest tematem czerwcowego numeru miesięcznika ''Egzorcysta”. Jak można się dowiedzieć z artykułu doktora teologii Moniki Waluś, Objawienie Boże się już dokonało „i nic nowego nie może być do niego dodane”. Prawdziwe (pochodzące od Boga) objawienia prywatne nie mogą więc wnosić nic nowego do naszej wiary. Zatem nie trzeba więc wierzyć nawet w uznane przez Kościół objawienia prywatne takie jak w Fatimie. Zasadę braku obowiązku wiary w prywatne objawienia przypominał w swoim nauczaniu święty Tomasz z Akwinu i Jan Paweł II. Prawdziwe objawienia prywatne (uznane przez Kościół) nie uzupełniają Objawienia Bożego, ale o nim przypominają, nawołując do pobożności. Objawienie Jezusa jest pełne, nie potrzebuje uzupełnienia.
cd2021.06.26 16:52
Uznanie przez Kościół objawienia prywatnego to stwierdzenie, że objawienie takie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami oraz że wolno je głosić, ale nie trzeba go przyjmować. Proces weryfikacji objawień prywatnych przez Kościół jest niezwykle ważny, bo większość z tak zwanych ''objawień'' prywatnych to szatańskie mamienia, kiedy to pod Matkę Boską podszywa się demon – przestrzegał przed taką sytuacją święty Maksymilian Kolbe. W trakcie procesu uznawania prywatnych objawień Kościół odrzuca te, które poprawiają lub uszczelniają objawienie publiczne i są sprzeczne z nauczaniem Kościoła. Warto wiedzieć, że wiele ''objawień'' popularyzowanych wśród wiernych nie zyskało uznania Kościoła. Z racji na błędy teologiczne, historyczne, moralne, zawarte w spisanych wizjach Marii Valtort katolik musi odrzucić te pisma i nie czytać ich nawet jako fikcji. Podobnie zostały odrzucone wizje Marii z Agredy spisane w formie książki „Mistyczne Miasto Boże". Warto też wiedzieć, że pod prawdziwe objawienia (takie jak w Gietrzwałdzie) starają się podczepić fałszywi wizjonerzy, a w imię Matki Boskiej fałszywi wizjonerzy szerzyli herezje i dokonywali schizmy (tak jak założycielka mariawitów, którzy powstali jako stowarzyszenie księży katolickich, gorących polskich patriotów walczących z demoralizacją kleru). Na łamach czerwcowego miesięcznika „Egzorcysta” ksiądz doktor Paweł Rabczyński przestrzegał przed fascynacją przesłaniami głoszonymi przez rzekomych wizjonerów, którzy często kłamliwie twierdzą, że uznawanie ich wizji ma zapewnić zbawienie. Owe fałszywe wizje są przedstawiane jako gnoza – tajemna wiedza.
cd2021.06.26 16:53
Objawienie publiczne zwane też Bożym lub Chrystusowym jest powszechne i uniwersalne, skierowane do wszystkich. Bóg w nim objawił nam swoje istnienie i swoją naturę. Celem tego Objawienia jest zbawienie człowieka. Ludzie powinni w nie wierzyć, bo przyjęcie Objawienia powszechnego pozwala na zbawienie. Nie ma innej drogi niż Objawienie Chrystusowe. Bóg nie da mam już innego objawienia – dlatego zdaniem świętego Jana od Krzyża oczekiwanie na nowe objawienia jest grzechem. Nie ma już konieczności, by Bóg bezpośrednio do nas przemawiał, bo całość wiary została objawiona w Jezusie. Objawienie Boże zawarte jest w Tradycji zawartej w nauczaniu Kościoła. Zakończyło się ono wraz z okresem apostolskim Kościoła – apostołowie je w pełni zwerbalizowali. „Jezus Chrystus założył Kościół, aby było on historycznym przedłużeniem jego egzystencji, by kontynuował Jego zbawczą misję”. „Z woli Chrystusa – objawienie trwa w Kościele i jest przez niego i w nim przekazywane. […] Interpretacja i wyjaśnianie Bożego Objawienia należy więc do podstawowych i wyłącznych zadań Kościoła”. Prawdziwe „objawienia prywatne to wizje występujące w czasach poapostolskich, które [...] zawierają nadprzyrodzone przesłanie skierowane do wielkiej zbiorowości […] Przybierają one najczęściej postać zjawień – manifestacji w formie dostrzegalnej dla osoby, która je dostrzega”. Postrzeganie wewnętrzne prawdziwego wizjonera „nie jest […] wytworem wyobraźni, lecz autentycznym doświadczeniem rzeczywistości nadprzyrodzonej, nieuchwytnej dla zmysłów, a dostępnej za pomocą znaków i symboli”. Wizjoner postrzega „na miarę swoich możliwości i zdolności poznawczych” wynikających z jego cech osobistych i nabytej kultury. Jeżeli wizja pochodzi od Boga, to Bóg nie manifestuje się dla samej manifestacji „lecz zawsze dla dobra człowieka […] mając na celu jego zbawienie. […] Przesłanie autentycznych objawień prywatnych zawiera najczęściej pewne pouczenia i wezwania służące rozwojowi duchowemu niewierzących, przypominając o podstawowych prawdach Ewangelii. […] Nie są to treści nowe, nieobecne w nauczaniu Kościoła, lecz podane często w nowy sposób”.
Grizzly2021.06.26 14:10
Pierwszym heretykiem szerzącym schizme był Jezus który miał fałszywe wizje i objawienia
Rumcajs2021.06.26 14:46
grizzly ty jesteś żyd morderca palestynczyków, ps:a z mordercami się nie rozmawia.
ceramik2021.06.26 17:27
a ty parchaty, co tu robisz? Kto cię nauczył pisać? Przecież znasz tylko swoje arabskie bazgroły. won!
Objawienia prywatne.2021.06.26 13:43
Czy musimy w nie wierzyć? ............ Wiele pobożnych osób może być zbulwersowanych stwierdzeniem, że katolik nie musi wierzyć w objawienia Matki Bożej z Fatimy. Tymczasem stanowisko Kościoła w kwestii uznanych objawień prywatnych jest jednoznaczne — wierni nie muszą w nie wierzyć, a Kościół swoją akceptację prywatnych objawień może zmienić. Nauczanie Kościoła w kwestii objawień prywatnych jest tematem czerwcowego numeru miesięcznika ''Egzorcysta”. Jak można się dowiedzieć z artykułu doktora teologii Moniki Waluś, Objawienie Boże się już dokonało „i nic nowego nie może być do niego dodane”. Prawdziwe (pochodzące od Boga) objawienia prywatne nie mogą więc wnosić nic nowego do naszej wiary. Zatem nie trzeba więc wierzyć nawet w uznane przez Kościół objawienia prywatne takie jak w Fatimie. Zasadę braku obowiązku wiary w prywatne objawienia przypominał w swoim nauczaniu święty Tomasz z Akwinu i Jan Paweł II. Prawdziwe objawienia prywatne (uznane przez Kościół) nie uzupełniają Objawienia Bożego, ale o nim przypominają, nawołując do pobożności. Objawienie Jezusa jest pełne, nie potrzebuje uzupełnienia.
cd2021.06.26 13:43
Uznanie przez Kościół objawienia prywatnego to stwierdzenie, że objawienie takie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami oraz że wolno je głosić, ale nie trzeba go przyjmować. Proces weryfikacji objawień prywatnych przez Kościół jest niezwykle ważny, bo większość z tak zwanych ''objawień'' prywatnych to szatańskie mamienia, kiedy to pod Matkę Boską podszywa się demon – przestrzegał przed taką sytuacją święty Maksymilian Kolbe. W trakcie procesu uznawania prywatnych objawień Kościół odrzuca te, które poprawiają lub uszczelniają objawienie publiczne i są sprzeczne z nauczaniem Kościoła. Warto wiedzieć, że wiele ''objawień'' popularyzowanych wśród wiernych nie zyskało uznania Kościoła. Z racji na błędy teologiczne, historyczne, moralne, zawarte w spisanych wizjach Marii Valtort katolik musi odrzucić te pisma i nie czytać ich nawet jako fikcji. Podobnie zostały odrzucone wizje Marii z Agredy spisane w formie książki „Mistyczne Miasto Boże". Warto też wiedzieć, że pod prawdziwe objawienia (takie jak w Gietrzwałdzie) starają się podczepić fałszywi wizjonerzy, a w imię Matki Boskiej fałszywi wizjonerzy szerzyli herezje i dokonywali schizmy (tak jak założycielka mariawitów, którzy powstali jako stowarzyszenie księży katolickich, gorących polskich patriotów walczących z demoralizacją kleru). Na łamach czerwcowego miesięcznika „Egzorcysta” ksiądz doktor Paweł Rabczyński przestrzegał przed fascynacją przesłaniami głoszonymi przez rzekomych wizjonerów, którzy często kłamliwie twierdzą, że uznawanie ich wizji ma zapewnić zbawienie. Owe fałszywe wizje są przedstawiane jako gnoza – tajemna wiedza.
cd2021.06.26 13:45
Objawienie publiczne zwane też Bożym lub Chrystusowym jest powszechne i uniwersalne, skierowane do wszystkich. Bóg w nim objawił nam swoje istnienie i swoją naturę. Celem tego Objawienia jest zbawienie człowieka. Ludzie powinni w nie wierzyć, bo przyjęcie Objawienia powszechnego pozwala na zbawienie. Nie ma innej drogi niż Objawienie Chrystusowe. Bóg nie da mam już innego objawienia – dlatego zdaniem świętego Jana od Krzyża oczekiwanie na nowe objawienia jest grzechem. Nie ma już konieczności, by Bóg bezpośrednio do nas przemawiał, bo całość wiary została objawiona w Jezusie. Objawienie Boże zawarte jest w Tradycji zawartej w nauczaniu Kościoła. Zakończyło się ono wraz z okresem apostolskim Kościoła – apostołowie je w pełni zwerbalizowali. „Jezus Chrystus założył Kościół, aby było on historycznym przedłużeniem jego egzystencji, by kontynuował Jego zbawczą misję”. „Z woli Chrystusa – objawienie trwa w Kościele i jest przez niego i w nim przekazywane. […] Interpretacja i wyjaśnianie Bożego Objawienia należy więc do podstawowych i wyłącznych zadań Kościoła”. Prawdziwe „objawienia prywatne to wizje występujące w czasach poapostolskich, które [...] zawierają nadprzyrodzone przesłanie skierowane do wielkiej zbiorowości […] Przybierają one najczęściej postać zjawień – manifestacji w formie dostrzegalnej dla osoby, która je dostrzega”. Postrzeganie wewnętrzne prawdziwego wizjonera „nie jest […] wytworem wyobraźni, lecz autentycznym doświadczeniem rzeczywistości nadprzyrodzonej, nieuchwytnej dla zmysłów, a dostępnej za pomocą znaków i symboli”. Wizjoner postrzega „na miarę swoich możliwości i zdolności poznawczych” wynikających z jego cech osobistych i nabytej kultury. Jeżeli wizja pochodzi od Boga, to Bóg nie manifestuje się dla samej manifestacji „lecz zawsze dla dobra człowieka […] mając na celu jego zbawienie. […] Przesłanie autentycznych objawień prywatnych zawiera najczęściej pewne pouczenia i wezwania służące rozwojowi duchowemu niewierzących, przypominając o podstawowych prawdach Ewangelii. […] Nie są to treści nowe, nieobecne w nauczaniu Kościoła, lecz podane często w nowy sposób”.
matis892021.06.26 13:13
Pan Jezus w Orędziach Ostrzeżenie przestrzegał przed TRUJĄCYMI szczepieniami i je przepowiedział 17.06.2012 tak samo jak przepowiedział obalenie Benedykta XVI i ustanowienie Fałszywego Proroka ........... ,,Moja droga umiłowana córko, plany masońskich grup przejęcia światowych walut są coraz bliższe ukończenia. Ich nikczemne plany obejmują również nowe globalne szczepienia, które spowodują choroby na całym świecie, wywołujące cierpienia na skalę nie widzianą nigdy wcześniej. Unikajcie takiego nagle ogłoszonego globalnego szczepienia ponieważ będzie was ono ZABIJAĆ.......''
Anonim2021.06.26 13:26
matis - Twój "intelektualizm" jest wyraźnie w fazie odwrotu .Raczej - na zawsze.
matis892021.06.26 13:31
Ja tylko stwierdzam fakt że obecne globalne szczepienie NWO zostało przepowiedziane w 2012r. To fakt niezaprzeczalny. Dalsza część proroctwa to że ludzie będą cierpieć po zaszczepieniu. To już widać, ale jak mówi proroctwo będzie tego więcej.
Objawienia prywatne.2021.06.26 13:09
Czy musimy w nie wierzyć? ............ Wiele pobożnych osób może być zbulwersowanych stwierdzeniem, że katolik nie musi wierzyć w objawienia Matki Bożej z Fatimy. Tymczasem stanowisko Kościoła w kwestii uznanych objawień prywatnych jest jednoznaczne — wierni nie muszą w nie wierzyć, a Kościół swoją akceptację prywatnych objawień może zmienić. Nauczanie Kościoła w kwestii objawień prywatnych jest tematem czerwcowego numeru miesięcznika ''Egzorcysta”. Jak można się dowiedzieć z artykułu doktora teologii Moniki Waluś, Objawienie Boże się już dokonało „i nic nowego nie może być do niego dodane”. Prawdziwe (pochodzące od Boga) objawienia prywatne nie mogą więc wnosić nic nowego do naszej wiary. Zatem nie trzeba więc wierzyć nawet w uznane przez Kościół objawienia prywatne takie jak w Fatimie. Zasadę braku obowiązku wiary w prywatne objawienia przypominał w swoim nauczaniu święty Tomasz z Akwinu i Jan Paweł II. Prawdziwe objawienia prywatne (uznane przez Kościół) nie uzupełniają Objawienia Bożego, ale o nim przypominają, nawołując do pobożności. Objawienie Jezusa jest pełne, nie potrzebuje uzupełnienia.
cd2021.06.26 13:10
Uznanie przez Kościół objawienia prywatnego to stwierdzenie, że objawienie takie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami oraz że wolno je głosić, ale nie trzeba go przyjmować. Proces weryfikacji objawień prywatnych przez Kościół jest niezwykle ważny, bo większość z tak zwanych ''objawień'' prywatnych to szatańskie mamienia, kiedy to pod Matkę Boską podszywa się demon – przestrzegał przed taką sytuacją święty Maksymilian Kolbe. W trakcie procesu uznawania prywatnych objawień Kościół odrzuca te, które poprawiają lub uszczelniają objawienie publiczne i są sprzeczne z nauczaniem Kościoła. Warto wiedzieć, że wiele ''objawień'' popularyzowanych wśród wiernych nie zyskało uznania Kościoła. Z racji na błędy teologiczne, historyczne, moralne, zawarte w spisanych wizjach Marii Valtort katolik musi odrzucić te pisma i nie czytać ich nawet jako fikcji. Podobnie zostały odrzucone wizje Marii z Agredy spisane w formie książki „Mistyczne Miasto Boże". Warto też wiedzieć, że pod prawdziwe objawienia (takie jak w Gietrzwałdzie) starają się podczepić fałszywi wizjonerzy, a w imię Matki Boskiej fałszywi wizjonerzy szerzyli herezje i dokonywali schizmy (tak jak założycielka mariawitów, którzy powstali jako stowarzyszenie księży katolickich, gorących polskich patriotów walczących z demoralizacją kleru). Na łamach czerwcowego miesięcznika „Egzorcysta” ksiądz doktor Paweł Rabczyński przestrzegał przed fascynacją przesłaniami głoszonymi przez rzekomych wizjonerów, którzy często kłamliwie twierdzą, że uznawanie ich wizji ma zapewnić zbawienie. Owe fałszywe wizje są przedstawiane jako gnoza – tajemna wiedza.
cd2021.06.26 13:10
Objawienie publiczne zwane też Bożym lub Chrystusowym jest powszechne i uniwersalne, skierowane do wszystkich. Bóg w nim objawił nam swoje istnienie i swoją naturę. Celem tego Objawienia jest zbawienie człowieka. Ludzie powinni w nie wierzyć, bo przyjęcie Objawienia powszechnego pozwala na zbawienie. Nie ma innej drogi niż Objawienie Chrystusowe. Bóg nie da mam już innego objawienia – dlatego zdaniem świętego Jana od Krzyża oczekiwanie na nowe objawienia jest grzechem. Nie ma już konieczności, by Bóg bezpośrednio do nas przemawiał, bo całość wiary została objawiona w Jezusie. Objawienie Boże zawarte jest w Tradycji zawartej w nauczaniu Kościoła. Zakończyło się ono wraz z okresem apostolskim Kościoła – apostołowie je w pełni zwerbalizowali. „Jezus Chrystus założył Kościół, aby było on historycznym przedłużeniem jego egzystencji, by kontynuował Jego zbawczą misję”. „Z woli Chrystusa – objawienie trwa w Kościele i jest przez niego i w nim przekazywane. […] Interpretacja i wyjaśnianie Bożego Objawienia należy więc do podstawowych i wyłącznych zadań Kościoła”. Prawdziwe „objawienia prywatne to wizje występujące w czasach poapostolskich, które [...] zawierają nadprzyrodzone przesłanie skierowane do wielkiej zbiorowości […] Przybierają one najczęściej postać zjawień – manifestacji w formie dostrzegalnej dla osoby, która je dostrzega”. Postrzeganie wewnętrzne prawdziwego wizjonera „nie jest […] wytworem wyobraźni, lecz autentycznym doświadczeniem rzeczywistości nadprzyrodzonej, nieuchwytnej dla zmysłów, a dostępnej za pomocą znaków i symboli”. Wizjoner postrzega „na miarę swoich możliwości i zdolności poznawczych” wynikających z jego cech osobistych i nabytej kultury. Jeżeli wizja pochodzi od Boga, to Bóg nie manifestuje się dla samej manifestacji „lecz zawsze dla dobra człowieka […] mając na celu jego zbawienie. […] Przesłanie autentycznych objawień prywatnych zawiera najczęściej pewne pouczenia i wezwania służące rozwojowi duchowemu niewierzących, przypominając o podstawowych prawdach Ewangelii. […] Nie są to treści nowe, nieobecne w nauczaniu Kościoła, lecz podane często w nowy sposób”.
piotr2021.06.26 13:07
Niejaka Agnieszka która nie ma domu , ma takie objawienia że za ich przyczyną wczoraj nawiedziła Warszawę banda "objawionych" którym wydaje się że zbawią Świat przy pomocy konsekrowanego idioty.Otóż - nie zbawią.
Bydlo2021.06.26 13:31
le matko idiota to ty. CO TO ZA BELKOT teczowa pacynko??
W pośredniaku byłeś, nierobie?2021.06.26 12:51
"GIMBAL video can be explained as footage of a distant plane with the apparent rotation actually being the glare in the IR camera rotating" https://www.vice.com/en/article/n7wjzg/the-skeptics-guide-to-the-pentagons-ufo-videos
Objawienia prywatne.2021.06.26 12:20
Czy musimy w nie wierzyć? ............ Wiele pobożnych osób może być zbulwersowanych stwierdzeniem, że katolik nie musi wierzyć w objawienia Matki Bożej z Fatimy. Tymczasem stanowisko Kościoła w kwestii uznanych objawień prywatnych jest jednoznaczne — wierni nie muszą w nie wierzyć, a Kościół swoją akceptację prywatnych objawień może zmienić. Nauczanie Kościoła w kwestii objawień prywatnych jest tematem czerwcowego numeru miesięcznika ''Egzorcysta”. Jak można się dowiedzieć z artykułu doktora teologii Moniki Waluś, Objawienie Boże się już dokonało „i nic nowego nie może być do niego dodane”. Prawdziwe (pochodzące od Boga) objawienia prywatne nie mogą więc wnosić nic nowego do naszej wiary. Zatem nie trzeba więc wierzyć nawet w uznane przez Kościół objawienia prywatne takie jak w Fatimie. Zasadę braku obowiązku wiary w prywatne objawienia przypominał w swoim nauczaniu święty Tomasz z Akwinu i Jan Paweł II. Prawdziwe objawienia prywatne (uznane przez Kościół) nie uzupełniają Objawienia Bożego, ale o nim przypominają, nawołując do pobożności. Objawienie Jezusa jest pełne, nie potrzebuje uzupełnienia.
cd2021.06.26 12:21
Uznanie przez Kościół objawienia prywatnego to stwierdzenie, że objawienie takie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami oraz że wolno je głosić, ale nie trzeba go przyjmować. Proces weryfikacji objawień prywatnych przez Kościół jest niezwykle ważny, bo większość z tak zwanych ''objawień'' prywatnych to szatańskie mamienia, kiedy to pod Matkę Boską podszywa się demon – przestrzegał przed taką sytuacją święty Maksymilian Kolbe. W trakcie procesu uznawania prywatnych objawień Kościół odrzuca te, które poprawiają lub uszczelniają objawienie publiczne i są sprzeczne z nauczaniem Kościoła. Warto wiedzieć, że wiele ''objawień'' popularyzowanych wśród wiernych nie zyskało uznania Kościoła. Z racji na błędy teologiczne, historyczne, moralne, zawarte w spisanych wizjach Marii Valtort katolik musi odrzucić te pisma i nie czytać ich nawet jako fikcji. Podobnie zostały odrzucone wizje Marii z Agredy spisane w formie książki „Mistyczne Miasto Boże". Warto też wiedzieć, że pod prawdziwe objawienia (takie jak w Gietrzwałdzie) starają się podczepić fałszywi wizjonerzy, a w imię Matki Boskiej fałszywi wizjonerzy szerzyli herezje i dokonywali schizmy (tak jak założycielka mariawitów, którzy powstali jako stowarzyszenie księży katolickich, gorących polskich patriotów walczących z demoralizacją kleru). Na łamach czerwcowego miesięcznika „Egzorcysta” ksiądz doktor Paweł Rabczyński przestrzegał przed fascynacją przesłaniami głoszonymi przez rzekomych wizjonerów, którzy często kłamliwie twierdzą, że uznawanie ich wizji ma zapewnić zbawienie. Owe fałszywe wizje są przedstawiane jako gnoza – tajemna wiedza.
cd2021.06.26 12:22
Objawienie publiczne zwane też Bożym lub Chrystusowym jest powszechne i uniwersalne, skierowane do wszystkich. Bóg w nim objawił nam swoje istnienie i swoją naturę. Celem tego Objawienia jest zbawienie człowieka. Ludzie powinni w nie wierzyć, bo przyjęcie Objawienia powszechnego pozwala na zbawienie. Nie ma innej drogi niż Objawienie Chrystusowe. Bóg nie da mam już innego objawienia – dlatego zdaniem świętego Jana od Krzyża oczekiwanie na nowe objawienia jest grzechem. Nie ma już konieczności, by Bóg bezpośrednio do nas przemawiał, bo całość wiary została objawiona w Jezusie. Objawienie Boże zawarte jest w Tradycji zawartej w nauczaniu Kościoła. Zakończyło się ono wraz z okresem apostolskim Kościoła – apostołowie je w pełni zwerbalizowali. „Jezus Chrystus założył Kościół, aby było on historycznym przedłużeniem jego egzystencji, by kontynuował Jego zbawczą misję”. „Z woli Chrystusa – objawienie trwa w Kościele i jest przez niego i w nim przekazywane. […] Interpretacja i wyjaśnianie Bożego Objawienia należy więc do podstawowych i wyłącznych zadań Kościoła”. Prawdziwe „objawienia prywatne to wizje występujące w czasach poapostolskich, które [...] zawierają nadprzyrodzone przesłanie skierowane do wielkiej zbiorowości […] Przybierają one najczęściej postać zjawień – manifestacji w formie dostrzegalnej dla osoby, która je dostrzega”. Postrzeganie wewnętrzne prawdziwego wizjonera „nie jest […] wytworem wyobraźni, lecz autentycznym doświadczeniem rzeczywistości nadprzyrodzonej, nieuchwytnej dla zmysłów, a dostępnej za pomocą znaków i symboli”. Wizjoner postrzega „na miarę swoich możliwości i zdolności poznawczych” wynikających z jego cech osobistych i nabytej kultury. Jeżeli wizja pochodzi od Boga, to Bóg nie manifestuje się dla samej manifestacji „lecz zawsze dla dobra człowieka […] mając na celu jego zbawienie. […] Przesłanie autentycznych objawień prywatnych zawiera najczęściej pewne pouczenia i wezwania służące rozwojowi duchowemu niewierzących, przypominając o podstawowych prawdach Ewangelii. […] Nie są to treści nowe, nieobecne w nauczaniu Kościoła, lecz podane często w nowy sposób”.
Wielka Narodowa Nowenna Pompejańska2021.06.26 10:28
Rozpoczyna się odmawianie Wielkiej Narodowej Nowenny Pompejańskiej. Program: CZAS TRWANIA łącznie 54 dni, Cześć błagalna od 28.06.2021r do 24.07 2021. Część dziękczynna od 25.07.2021 do 20.08.2021 GODZ: 20.30 do 21.30 INTENCJA: Aby przez nawrócenie ludzi, upadły masońskie plany szczepień i zniewolenia ludzkości. Możesz włączyć się w dowolnym czasie odmawiania nowenny, odmówić 1 dziesiątkę Różańca albo więcej. Może być odmawiana w domu, na zewnątrz- przy figurach Matki Boskiej, Serca Pana Jezusa, przy Krzyżu, możesz odmawiać sam, z rodziną albo w towarzystwie, z sąsiadami , w grupie małej albo wielkiej, w Kościele. Szczęść Boże. Oczywiście bardzo pięknym byłoby, gdyby w tę inicjatywę włączyli się wierni w parafiach, podając informacje w ogłoszeniach do wiernych!
Wielka Narodowa Nowenna Pompejańska2021.06.26 12:20
Nowenna zostanie zainicjowana właśnie przy figurze Matki Boskiej przy Kościele jednej z Parafii w Polsce, z udziałem wiernych.
JPIII2021.06.26 10:21
Ja też miałem objawienie. Maryśka najpierw dała dooopy staremu pedophilowi bogu, potem urodziła bękarta chrystka jezuska. Potem posza do Allacha gdzie dawała dooopy muzułmanom.
Psychiatra2021.06.26 13:34
Won szatanie Apages larwo piekielna !!😈👿
Oficiall JPII pedophille Psyho Hooligans 😍2021.06.26 10:16
Słabe pomysły na komunikację ma Bóg i jego świta 🙄
Darek2021.06.26 9:53
Jedyną odpowiedzą na pytanie - wierzyć czy nie wierzyć jest: Leczyć!
Nawiedzony prze Maryję Dziewicę2021.06.26 9:49
Też miałem objawienia prywatne! W czasie snu objawiła mi się Maryja która zrobiła mi laskę z połykiem a później zerznąłem ja od tyłu i jak już dochodziłem to spuściłem się jej na twarz.
Edek2021.06.26 9:38
A to niby dlaczego wystrzegać się objawień w Garabandal? Kościół ich ani nie uznał, ani nie potępił, są tylko różne opinie.
Nic nie musimy2021.06.26 9:27
Mamy wolną wolę daną przez samego Boga i oczywiście przykazania. Wg Jędraszewskiego np. musimy dziękować Bogu za Kaczyńskich, cytat z wypowiedzi "To wątek bardzo osobisty. Ale my wszyscy jako wspólnota, wspólnota Kościoła, żyjąca nauką Chrystusa, mamy prawo, by dziękować za to życie śp. Pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Pana prezesa w kategoriach ludu Bożego, który cieszy się, że w nim od tylu lat są, żyją takie osoby. To nasz obowiązek dziękować Panu Bogu za nich. Mamy także obowiązek dziękowania za dar ich życia dla Polski "
Zawsze należy słuchać Boga2021.06.26 9:14
Także dziś Bóg przemawia do ludzi przez wiele wybranych osób. Czy przekazywane słowa są prawdziwe (pochodzą od Boga) czy nie, to powinien ustalać biskup miejsca, mając do dyspozycji swoich teologów. Tak było w przeszłości - biskupi spieszyli się, by rozstrzygnąć: czy dane objawienia są prawdziwe czy fałszywe. Dziś biskupi TEGO NIE ROBIĄ. NIC NIE ROBIĄ. Nie chce się im rozstrzygać czy Pan Bóg mówi dziś coś ważnego ludziom czy nie. I żeby mieć ŚWIĘTY SPOKÓJ gaszą wszystko, bo w nic nie wierzą!! Jeśli Bóg przychodzi dzisiaj do nas, i wzywa do nawrócenia, to NIE WOLNO tego lekceważyć. Jeśli tych słów nie posłuchamy, spotka nas kara już tu na ziemi, a po śmierci potępienie. Mamy obowiązek słuchać słów Boga!!
katolik2021.06.26 12:31
tak jak mówisz, wlasnie dlatego Episkopat na czele z Abp Gądeckim wydał dobrowolny przymus szczepień wiernych i Ksieży, wydając ich na śmierc i popierając masonsko- nazistowskie ludobójstwo, depopulację
Albert2021.06.26 8:34
Jeśli ktoś lubi wierzyć w cudze urojenia, to proszę bardzo, droga wolna. Tylko niech się potem nie dziwi, że normalni ludzie będą go traktować jak upośledzonego intelektualnie.
rebeliant2021.06.26 8:47
Albo jak krętacza.
rebeliant2021.06.26 8:25
" wykazuje brak krytycyzmu wobec wizji, szuka sławy i korzyści materialnych" - ale jakieś bestsellery i tak wyjdą ?
rebeliant2021.06.26 8:21
A ja jeszcze inaczej ujmę sprawę - w konfrontacji z istotą o wyższych możliwościach niekoniecznie wszechmogącą człowiek nie ma w co jej wierzyć (wiara tonie), gdyż ta może człowieka robić w balona na nieskończenie wiele sposobów.
Anonim2021.06.26 8:20
ojcze nasz który jesteś c h u j e m, a twe królestwo cuchnie niczym PiSda maryi! bądź wola twoja w kroczu biskupa, yebać syna twego poczętego wskutek gwatu na 13-latce, na wieki wieków. amen.
rebeliant2021.06.26 8:22
twe k u r e s t w o !!! Tyle razy tłumacze.
Czekaj na mnie wieczorem pora, jestem juz tuz, tuz2021.06.26 13:46
Dwoch zdechlych duchowo trupow ze soba dyskutuje. Ale pamietaj zywy trupie twoj czas nadejdzie a wtedy biada ci, juz tam diabli nie moga sie doczekac aby cie powiatac. A wtedy bedzie placz i zgrzytanie zebow i nagroda od Belzebuba za uslugi.
Rumcajs2021.06.26 14:52
MODLITWA LGBT szatan nasz który jesteś c h u j e m, a twe dziadostwo cuchnie niczym bruksela biedroń! bądź wola twoja w kroczu śmiszka, yebać koze twojego trzaskowskiego,