14.01.15, 10:53Wnętrze katedry św. Szczepana w Wiedniu (fot. Flickr, Max Pfandl)

Państwo Islamskie wzywa by "wyrżnąć niewiernych" w Austrii

Według austriackich mediów zidentyfikowano dwóch Austriaków, którzy należą do przywództwa Państwa Islamskiego. Nie wiadomo, ilu obywateli tego kraju służy w szeregowych strukturach samozwańczego kalifatu. Tymczasem muzułmanie nawołują już na Twitterze, by dokonać „rzezi niewiernych” w Austrii. Służby obawiają się, że celem zamachu może paść katedra św. Szczepana we Wiedniu.

Według austriackich komentatorów ich kraj może paść ofiarą zamachów terrorystycznych właśnie z tego względu, że obywatele Austrii współrządzą Państwem Islamskim. Służby biorą wszelkie groźby bardzo poważnie i przygotowują się do zmagań z ewentualnym zamachem terrorystycznym.

Tym bardziej, że Mohammed Mahmoud, terrorysta z Państwa Islamskiego, który nawołuje do mordowania Austriaków, w przeszłości próbował już dokonać przestępstw o charakterze terrorystycznym. Przesiedział cztery lata w więzieniu, bo zamierzał szantażować austriacki rząd. Po wyjściu z więzienia przeniósł się do Niemiec, gdzie założył salaficką organizacją. Później wyjechał do Egiptu, a stamtąd – do Turcji. Ostatecznie trafił do Syrii, gdzie udało mu się ulokować w kierowniczych strukturach Państwa Islamskiego.

Władze Austrii obserwują obecnie 67 potencjalnych zamachowców. Niestety, może to być jedynie część tych, którzy są gotowi mordować „niewiernych” na ulicach tego kraju.

pac/kath.net

Komentarze

anonim2015.01.14 11:01
Mt 24,22: „Gdyby ów czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał. Lecz z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony”
anonim2015.01.14 12:29
Czekajcie na jakąś większą akcję ... a potem zorganizujecie marsz ...dupki
anonim2015.01.14 13:55
Jakie sprzeczne uczucia niektórymi targają.. "nie mam nic przeciwko ekspansji... ale gdzieś tam nie wiem". No właśnie: nie wie. Otóż, nie będzie żadnego "gdzieś tam", tylko tu... gdzie są i żyją. I na nic zaklinanie życzeniami rzeczywistości. A broń mają lepszą od atomu. Macicę. A Unia pigułki "dzień po" nakazuje... ;-)
anonim2015.01.14 15:40
Od dłuższego już czasu przewidywałam (pisałam na ten temat również na Frondzie), że pomysłem na rozwiązanie kryzysu gospodarczego, co najmniej w Europie, będą prowokacje mające na celu napuszczenie nas na muzułmanów i odwrotnie. Mała powtórka z byłej Jugosławii, a później walec, który to wszystko wyrówna. Chyba moje przewidywania zaczynają się realizować: " W przeddzień ukazania się nowego wydania telewizja informacyjna BFM TV wysłała na ulice reportera, by pokazywał przypadkowo napotkanym muzułmanom okładkę tygodnika i pytał ich o zdanie. Tylko jeden rozmówca potraktował nową karykaturę Mahometa z humorem i pochwalił to, co zobaczył. Innym natychmiast tężała twarz, niektórzy wykonywali gest ręką, jakby się chcieli przed okładką zasłonić albo ją odepchnąć. Mówili przeważnie, że są przeciwko terroryzmowi, ale że nie wolno się dobierać do Proroka. A byli to przypadkowi przechodnie; zwykli, umiarkowani wyznawcy islamu. Jakie więc będą reakcje tych, których wizja wierności Prorokowi jest nieporównanie bardziej radykalna, którzy wszystko traktują dosłownie, a ich poczucie humoru jest bliskie zeru? (...) Od czasu środowej masakry w redakcji "Charlie Hebdo" odnotowano blisko 50 ataków na obiekty należące do muzułmanów. Od wrogich bądź obraźliwych napisów na ścianach po wrzucanie do środka granatów czy strzelanie w okna. " Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,17250501,_Charlie_Hebdo__odzywa.html#ixzz3Onzg7UXO *** Informacja podana przez "paca" (zakładając, że jest miarodajna), wcale mnie nie dziwi - przewiduję eskalację tego typu doniesień.
anonim2015.01.14 19:01
ciekawe,że zawsze chcą rżnąć niewiernych w okolichach katolckich kościołów a czemu nie fatygują się do "świątyń" ateizmu? przecież tam są bardziej niewierni