21.02.15, 10:05fot. Wikipedia

Papież Franciszek pomaga konkretnie

"27 maj 2015r. Jest to dzień, w którym rozpocznie się długa i ciężka droga do samodzielności Juleczki. Ogarnia nas wielki stres i przerażenie. Mamy trzy miesiące żeby załatwić wszystkie formalności i najważniejsze uzbierać brakującą jeszcze kwotę ok. 180 tys" - pisała na Facebooku 12 lutego rodzina dziewczynki.

Koszt operacji to 350 tysięcy dolarów.

W pomoc Julce zaangażowali sie mieszkańcy jej rodzinnego Lubartowa. Jeden z listów wysłanych przez nich do sponsorów z prosba dotarł do Watykanu.

Nuncjatura prosiła, aby kwota dofinansowania przekazana przez papieża pozostała tajemnicą. Jak poinformował ksiądz Wiesław Kosicki,dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej, pieniądze wpłynęły już na konto Caritas i wkrótce zostaną przelane do Stanów Zjednoczonych na konto szpitala, gdzie odbędzie się operacja Julki Piskorskiej.

Zebranych pieniędzy, wraz z darowizną papieża Franciszka, wystarczy na sfinansowanie operacji.

Sab/wPolityce.pl, Radiolublin.pl

 

Komentarze

anonim2015.02.21 10:41
O wiele ciekawsze byłoby dowiedzieć się, co papież zrobił dla mordowanych chrześcijan, albo dla mieszkańców Ukrainy, którzy w środku zimy stracili dach nad głową. Nie wierzę szczerości gestów papieża Franciszka względem polskich szkół czy polskich dzieci. Według mnie jest to nieudolne "przymilanie się" do polskich katolików w perspektywie rewolucji, którą papież rozpoczął na jesiennym synodzie i w tym roku chce pociągnąć dalej. Tym bardziej, że jesienią arcybiskup Gądecki był wśród tych, co mu się "postawili". Nie wierzę w te gesty, i chyba już nie jestem w stanie zaufać papieżowi Franciszkowi.
anonim2015.02.21 12:03
Cokolwiek by mówić o ekstrawagancjach obecnego papieża, to przecież rodzice tej dziewczynki cieszą się z jego pomocy, ja też bym był wdzięczny. To, że coś tam Franciszek kombinuje z "gejami" nie ma znaczenia, dla nich liczy się tylko zdrowie dziecka. I za to należy się papieżowi uznanie.
anonim2015.02.21 12:05
@odkrywam - ciekawym, kim był konkretnie ów dyrektor toruńskiej szkoły.
anonim2015.02.21 12:05
@odkrywam , "A kiedy dyrektora jednej z toruńskich szkół zwróciła się do ojca dyrektora o pomoc w sfinansowaniu windy dla niepełnosprawnych dzieci ..... itd " Każdy orze jak może, ale tu się bracie nie wysiliłeś, albo cię na nic oryginalnego nie stać, po prostu. Wykorzystałeś gotowca o papieskiej pomocy dla jednej z poznańskich szkół http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019407,title,Papiez-Franciszek-wsparl-budowe-windy-w-szkole-dla-niepelnosprawnych-dzieci-w-Poznaniu,wid,17198834,wiadomosc.html?ticaid=11461d&_ticrsn=5 - o czym pisano również na Frondzie. Reszta zawiera tyle prawdy, ile jej było w informacji radia Erewań o tym, że na Placu Czerwonym w Moskwie rozdają Mercedesy. Kłamca powinien mieć dobrą pamięć.
anonim2015.02.21 13:11
Caritas bis?
anonim2015.02.21 13:24
@Polipid3, dużo gorzej. Gilgotanie polskich katolików pod paszkami, żeby mu nie zrobili wyłomu, jak się rewolucja w Kościele będzie stawała ciałem.
anonim2015.02.21 17:54
To kolejny przykład karygodnego zachowania. Tiarę ze złota by se kupił. Wogóle brak mu przywiązania do tradycji. Albo chociaż lektykę... Ludzie, litości... Ja wiem, że to Fronda, ale pokłady hipokryzji powinny mieć gdzieś swój kres...
anonim2015.02.22 20:48
Nie wierzę szczerości gestów Franciszka.
anonim2015.02.23 3:57
@szukający ".....To kolejny przykład karygodnego zachowania..." Od kiedy DOBROCZYNNOŚĆ jest karygodnym zachowaniem? Tych słów nie powiedział chrześcijanin (czyli szukający) jedynie egoista. Gdybyś Ty został papieżem (lecz to nam nie grozi) to już pierwszego dnia przyozdobiłbyś sobie własną głowę i najlepiej wykupił cały sklep z kreacją poranną, południową i wieczorną. Liczą się fakty! Dzięki papieżowi dziecko ma szansę odzyskać zdrowie. Podobnie czynił św Jan Paweł II który czytał dziennie setki listów od zdesperowanych osób szukających ostatniej deski ratunku. Wiara bez uczynków jest wiarą martwą. Liczą się fakty (uczynki).
anonim2015.02.23 3:57
@OR "...O wiele ciekawsze byłoby dowiedzieć się, co papież zrobił dla mordowanych chrześcijan, albo dla mieszkańców Ukrainy, którzy w środku zimy stracili dach nad głową..." A skąd wiesz że nie pomoże? Nie uprzedzajmy faktów.
anonim2015.02.23 3:58
@buona.sera @szukający @Polipid3 @OR A może tak zamiast krytykować następcę św. Piotra to lepiej byłoby się za niego pomodlić? aby Duch Święty pomagał papieżowi podejmować jak najtrafniejsze decyzje??? Nie czujecie się za papieża odpowiedzialni? On przecież potrzebuje naszej modlitwy. No ale Wy wolicie strzępić ozór.