28.01.14, 20:21Fot. okładka magazynu Rolling Stone

Papież na okładce "Rolling Stone"

Kultowy i jeden z najbardziej profesjonalnych, myzycznych magazynów "Rolling Stone" poświęcił okładkę swojego najnowszego numeru papieżowi Franciszkowi. Widać (na zdjęciu)uśmiechniętego Franciszka z podniesioną dłonią. Pod zdjęciem widnieje napis: "Czasy się zmieniają". O co konkretnie chodzi? Po prostu o tzw. "łagodną rewolucję" Papieża i jego posługi.

W środku magazynu znajduje się artykuł pióra Marka Binelli, który przedstawia sylwetkę Papieża i poświęca dużo uwagi fenomenowi rosnącej popularności Argentyńczyka. Oczywiście artykuł ma przesłanie proste: ukazuje obecnego Papieża jako totalne zaprzeczenie jego poprzednika, Benedykta XVI, który scharakteryzowany jest jako papież wycofany od wiernych o stylu akademickim. Za to Franciszek to ojciec ludu, otwrty na kontakty z wiernymi. Cóż, każdy może pisać sobie to co chce. Ile w tym prawdy, to już pole oceny dla innych. Mnie osobiście drażni jedno: ukazywanie Papieża Franciszka jako duchowego reformatora. Bo zawsze razem z tym sformułowaniem pojawiają sie takie idotyzmy jak: komunia dla rozwiedzionych, zezwolenie na konkubinaty, akceptacja homozwiązków i tego typu idiotyzmy. A Kościół katolicki od wieków jest instytucją ortodoksyjną, czyli Prawdziwe Chrystusowy.

Philo/Rolling Stone

Komentarze

anonim2014.01.28 22:08
Gipsem _ dokładnie tak Franciszek chce aby to było odebrane ( bo przeciez watykan wydał pozwolenie na okładkę swiadomie ) i tak to będzie odbierane . Podpowiem ci, że jeszcze ŻADEN papiez w historii koscioła nie zmienił doktryny koscioła ' a historia pamięta tez papieża w okresach tak zwanej pornokracjii wiele wiele lat temu' i niech ta mysl Ci przyświęca w rozszyfrowywaniu papieżów kościoła :)... nie martw się..cokolwiek tam napisze Time, czy RolingStone.. Papież bedzie głosił prawdy wiary katolickiej i fantastycznie że dzis miliony rokendrolowców na przekór lewackiej ideologii dowie się ze Jezus Chrystus jest ich przyjacielem.
anonim2014.01.28 22:25
to się okaże
anonim2014.01.28 22:45
To ta gazetka, co miałą na okładce terrorystę Carnajewa?
anonim2014.01.28 22:49
Ale co się pultacie ludzie. Skoro doceniają papieża ludzie którzy są z dala od kościoła to chyba jest dobrze prawda? A co sobie przy okazji piszą to ich sprawa, bo Papież i Kościół i tak robi swoje. Ważne, że dostrzegają go, zaczynają słuchać a któż wie może choć część z nich otworzy z ciekawości ucho i serce na kerygmat który przy okazji cool prezentacji Papież im ogłosi.
anonim2014.01.29 7:33
Bob Dylan, dziecko Rewolucji Seksualnej. Też mi autorytet. Franciszek potępia tę rewolucję.
anonim2014.01.29 8:20
A mnie się to w ogóle nie podoba. Poczytajcie o tym piśmie, a wszystko wiadomo. Mamy do czynienia z upadkiem autorytetu papiestwa i paieża. Zachowuej się naj zwykły celebryta i taki mamy efekt. Rolling Stone Magazine – czasopismo założone w 1967 r. w San Francisco przez Janna Wennera i Ralpha J. Gleasona, jako organ ideowy kultury, a przede wszystkim muzyki hippisowskiej. Nazwa pochodzi od tytułu piosenki Boba Dylana "Like a Rolling Stone" – manifestu ideowego hippisów, odnoszącego się do angielskiego przysłowia "A rolling stone gathers no moss" (Toczący się kamień nie porasta mchem). Po wielkiej popularności w latach 60. i 70., lata 80. przyniosły okres niesławy poprzez narkotykowe eksperymenty niektórych dziennikarzy, instytucjonalizację i coraz większą komercjalizację. Te ostatnie pogłębiła jeszcze bardziej przeprowadzka tytułu do Nowego Jorku, w celu zbliżenia się do potencjalnych reklamodawców. Po roku 2000 utrata źródeł finansowania i malejąca popularność zmusiła wydawców do zmiany orientacji na coraz młodszego odbiorcę i skupienia się na tematyce związanej z seksem. Ale mimo wszystko po dziś dzień Rolling Stone uważany jest za sztandarowy przykład "pisma kultowego", dyktującego trendy i wyznaczającego nowe kierunki w muzyce, filmie, modzie itd. Największym magnesem przyciągającym czytelników do tego miesięcznika, oprócz artykułów, są przede wszystkim fenomenalne okładki i sesje zdjęciowe. To właśnie zdjęcia gwiazd z okładek Rolling Stone'a wywoływały na świecie konsternację, oburzenie, zdziwienie, ale także i podziw. Wystarczy wspomnieć tu chociażby tak słynne okładki, jak zdjęcie Janet Jackson, której piersi zasłonięte są przez dłonie białego mężczyzny, Madonny "rozkładającej nogi" na antycznym krześle czy wreszcie nagrodzoną w 2005 tytułem "najlepszej okładki wszech czasów" zdjęcia nagiego Johna Lennona obejmującego ubraną w czarną bluzkę i jeansy Yoko Ono.