03.05.19, 18:00Fot. MON.gov.pl

,,Polska jest silna w sojuszach!'' Uroczysta defilada w Warszawie

- Święto Narodowe 3 Maja w tym roku jest również okazją do uczczenia 20-lecia obecności Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim i 15-lecia obecności w Unii Europejskiej. To ważne daty w historii Polski. Przystąpienie zarówno do NATO, jak i do Unii Europejskiej naszego kraju potwierdziło cywilizacyjną i kulturową przynależność Polski do świata Zachodu. Uwolniło potencjał, dzięki któremu dziś możemy powiedzieć, że polskie siły zbrojne są skuteczne, że są sprawnie dowodzone, że konsekwentnie wyposażane są w najnowocześniejszy sprzęt - powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, podczas uroczystej defilady „Silni w sojuszach”.

3 maja na warszawskiej Wisłostradzie, którą przeszła wielka defilada „Silni w sojuszach” wspólnie świętowaliśmy 15. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej i 20. rocznicę wstąpienia do NATO.

Na uroczystości obecny był Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych Andrzej Duda, przedstawiciele kadry dowódczej Sił Zbrojnych RP oraz przedstawiciele władz państwowych. Wśród gości byli ministrowie i wiceministrowie obrony państw NATO i Unii Europejskiej.

- Chciałbym podkreślić, że Wojsko Polskie było, jest i będzie aktywne jeżeli chodzi o udział w misjach. Wspólnie Wojsko Polskie ćwiczy z wojskami sojuszniczymi w Polsce. Polska jest silna w sojuszach. Dziękuję funkcjonariuszom służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo - również będą defilowali przed nami za chwilę. Dziękuję żołnierzom i funkcjonariuszom za codzienną służbę. Jesteśmy z Was dumni! Wasza służba stanowi o sile Polski! – powiedział podczas uroczystości szef MON.

Szef MON podziękował podczas uroczystości wszystkim, którzy wzięli udział defiladzie. Szczególne słowa podziękowania padły pod adresem obecnych w warszawie ministrów obrony państw NATO i Sojuszu Północnoatlantyckiego. W tym roku 300 żołnierzy z 27 państw wzięło udział w defiladzie. - Wasza obecność, obecność ministrów, a także obecność żołnierzy państw NATO jest wyrazem szacunku i poczucia wspólnoty – powiedział minister.

- Nie urywam, mamy wielkie ambicje. Chcemy, żeby Polska była państwem stabilnym, chcemy, żeby Polska była państwem dobrze rozwiniętym, ale przede wszystkim chcemy, żeby Polska była państwem, w którym jest bezpiecznie, i w którym obywatel czuje się bezpiecznie. (…) Mamy wspaniałych żołnierzy, mamy świetnych funkcjonariuszy. Zawsze ich mieliśmy, to nasza tradycja – mówił podczas przemówienia prezydent A. Duda. Jak podkreślił, takie państwa są szanowane nie tylko przez swoich obywateli, ale też przez ich sojuszników. "Do tego właśnie dążymy" – zaznaczył prezydent.

***

W defiladzie „Silni w sojuszach” wzięło udział 2000 osób - żołnierze z pododdziałów Wojska Polskiego i wojsk sojuszniczych, pododdziały formacji proobronnych, klasy mundurowe oraz poczty sztandarowe krajowe i zagraniczne, m.in. z Belgii, Czarnogóry, Chorwacji, Czech, Litwy, Łotwy, Portugalii, Słowacji, Włoch, Wielkiej Brytanii i USA Obecni byli także studenci uczelni wojskowych: Wojskowej Akademii Technicznej, Akademii Marynarki Wojennej, Akademii Wojsk Lądowych i Lotniczej Akademii Wojskowej.

W tym roku po raz pierwszy wraz z żołnierzami defilowali funkcjonariusze innych służb - Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Ochrony Państwa, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Kolei, Lasów Państwowych, a także Służby Więziennej i Krajowej Administracji Skarbowej.

Defiladę powietrzną rozpoczął przelot śmigłowców. Wśród nich najnowsze śmigłowce Policji S-70i Black Hawk oraz śmigłowce Wojska Polskiego: Mi–2, W–3 Sokół, Mi-17 i Mi – 8, samoloty z biało- czerwoną szachownicą - F–16, TS–11 Iskra, M–28 Bryza, C–295M, C–130, M–346. Nad głowami gości przeleciało prawie 80 statków powietrznych – samolotów i śmigłowców. Pokazy zakończył przelot samolotów przeznaczonych do transportu najważniejszych osób w państwie: G550 oraz B737 w eskorcie myśliwców.

W defiladzie lądowej przejechało ponad 200 pojazdów. Najnowszy sprzęt zaprezentowało Wojsko Polskie, a także Policja, Państwowa Straż Pożarna. Były m. in.: samochody ciężarowo-osobowe HMMWV, kołowe transportery opancerzone Rosomak, wyrzutnie rakietowe WR-40 Langusta, samobieżne armatohaubice Krab i Dana, moździerze samobieżne Rak, zautomatyzowane wozy dowodzenia Łowcza, pojazdy saperskie Topola oraz samobieżny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Poprad. Nasi sojusznicy zaprezentowali również sprzęt ciężki, w tym transportery opancerzone Stryker oraz System Patriot.

***

W ramach obchodów Narodowego Święta 3 Maja Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej uczestniczył w piątek w uroczystościach, które odbyły się w południe na pl. Zamkowym w Warszawie.

dam/gov.pl

Komentarze

Elita2019.05.4 8:57
Od chwili podpisania Traktatu Lizbońskiego, czyli zdrady narodowej przez nieżyjącego już ówczesnego przywódcę szajki pisowskiej zostaliśmy Gubernią Polska w Rzeszy Unijnej. Niech się Niemcy martwią co z polskimi pachołami zrobić, jak wyżywić i jak obronić, a my politycy, elita, będziemy siedzieć przy korytach. Zgrabny manewr pisowców i platfusów.
Realista2019.05.4 0:30
Przedwyborcze igrzyska dla ciemnego ludu.
Dumi2019.05.3 22:38
Piękny sprzęt i piękna defilada. Zabrakło mi by PAD i premier ogłosili, że od 2024 roku PKB na armie będzie wynosiło 2,5 %. Szkoda. Mam taką cichą nadzieję, że ogłoszą to 15 sierpnia podczas defilady, najpóźniej na MSPO w Kielcach BO TO BĘDZIE TUŻ PRZED WYBORAMI PARLAMENTARNYMI. Zobaczymy. Wiele wskazuje, że w tym roku nie uda się zaklepać Wisły II stąd być może tak głośno minister MON mówi o szybkim zakupie myśliwców V generacji. Osobiście jestem przeciwko bo jak szybko to wiadomo z półki, bez offsetu i drogo. A późniejsze utrzymanie to równowartość kosztu zakupu. Zamiast F35 zakupić myśliwce 4++, których można kupić więcej i nieco taniej a gdyby zakupić F16 w najnowszej wersji to mamy już infrastrukturę, doświadczenie no i co najważniejsze ich dostawa byłaby bardzo szybka jak na warunki produkcji myśliwców. TO WAŻNE BO MY SU I MIGI29 POWINNIŚMY JUŻ WYCOFYWAĆ I NIE MA CZASU!!! F35 odłóżmy nieco w czasie. Nie śpieszmy się z tym. Tymbardziej, że w przyszłości amerykanom może wyrosnąć konkurencja w kategorii V generacji co sprawiłoby, że finansowo na tym moglibyśmy zyskać.
hi life2019.05.4 16:33
Defilada pokazała żałosne wyposażenie naszej,niezwyciężonej,armii.Do tego stopnia, że musiano małą ilość sprzętu wojskowego uzupełnić policją,prezentowała LARD,który w Polsce jest zakazany i strażą pożarną.W sumie bardzo biednie.Jeżeli chodzi o zakupy sprzętu.To kupujemy to co nam każą.Bez patrzenia na potrzeby armii,albo w bardzo małych ilościach.Wielokrotnie przepłacając za dany sprzęt np.8 razy za 1 rakietę jassm. Dodatkowo,broń boże,bez nowoczesnej amunicji(RAKI strzelają granatami wz.43,które mają obecnie zbyt mały zasięg na polu walki.Wygląda na to,że istnieją tajne umowy o,których nie wiemy,a które dotyczą naszej obronności.
Mario2019.05.3 19:36
Silni w sojuszach: juz to przerabialismy w 1939 r. Poza tym ci zlodzieje i bandyci z Platformy tez powolywali sie caly czas na art 5 traktatu NATO, wiec po co mamy sie zbroic, skoro NATO nas uratuje. Przeraza mnie to, ze NIC, a NIC nie uczymy sie z bledow przeszlosci.
bis2019.05.3 19:31
,,Polska silna w sojuszach"to chyba sarkazm.Tylko Polakom nie do śmiechu.Na defiladzie zaprezentowano sprzęt wojskowy albo zabytkowy:M2,TS11, albo nowy,którego jest w bardzo małej ilości,tyle co na paradę i w dodatku nie ma do niego nowoczesnej amunicji(MON nie kupuje, bo nie). Na koniec najlepszy był przelot samolotów vip,wszystkie nowe i szybko kupione.Rządzący nie będą musieli uciekać przez przysłowiowe Zaleszczyki.Tylko od razu odlecą.Proponuję Izrael.Znają drogę,mają znajomych, wielokrotnie latali po wytyczne.Mogą odlecieć choćby jutro,a nie bo to sobota i obowiązuje odległość szabasowa,no to po jutrze. Samoloty mogą sobie zatrzymać.Atomu nie mamy,ale podobno mieliśmy atomową amunicję do armat 2S7Pion.Amunicję oddał Jaruzelski,a Piony zezłomowano w 2006.
michu2019.05.3 18:31
W 1939 r. też była silna w sojuszach, a 1945 r. była szczególnie silna w sojuszach ;)
kalinka2019.05.3 18:31
PIS dalej wierzy w sojusze, udają, że nie było września 1939 roku, udają, że nie było Teheranu w 1943 roku, który decydował, że do 1989 roku byliśmy pod butem Rosji, to jest efekt sojuszów, PIS dalej udaje, że wierzy iż amerykanie będą chcieli umierać za PIS, obudzicie się z ręką w nocniku, w razie wojny uciekną z Polski tak jak to zrobiły władze cywilne, wojskowe, kościelne w 1939 roku uciekając z kraju przez Zaleszczyki pozostawiając naród samym sobie
michu2019.05.3 18:35
A może nie udają tylko z premedytacją prezentują ten sam punkt widzenia co ci co się potem ustawili na wschodzie i zachodzie zdradzając naród?
kalinka2019.05.3 19:07
nie wykluczam
Jestem w Kościele2019.05.3 18:12
A na defiladzie podobnie jak 11 listopada przejechały atrapy z napisem "inert" ?
Tomek2019.05.3 18:09
Tylko kompletny głupiec pokłada nadzieję w ludziach i ludzkich sojuszach. Historia nam mówi jakie to sojusze i jaka ich pomoc. Jeśli ktoś myśli, że wchodząc w sojusz z jedną głową bestii pokona druga bestię to jest jeszcze większym głupcem. Tylko obierając za Króla w swych sercach Jezusa Chrystusa możemy zyskać skuteczną ochronę i Pokój. PiS kompletnie odleciał wierząc w pomoc USA. Bo USA to takie same kanalie jak Rosja, ztą różnica, że Rosja strzela w tył głowy, a USA zamorduje Cię po cichu i w białych rękawiczkach. Stany sa pełne masońskich. diabelskich symboli. Kto ma rozum niech myśli.
Witek2019.05.3 18:06
Brakuje mi broni atomowej . Polskiej broni atomowej .
michu2019.05.3 18:33
Chyba jednak na to sojusznicy nam nie pozwolą, bo to poważny atrybut suwerenności. No chyba żeby zawsze tylko tutejsi eskimosi mieli do niej dostęp ;)