25.04.12, 13:11

Poseł PO: Wolę słuchać proboszcza niż głupot barbarzyńców

W Platformie Obywatelskiej jest grupa konserwatystów, którzy sprzeciwiają się światopoglądowo polityce liberalnej swoich kolegów i koleżanek. O co walczycie?

 

- O normalność. Część kolegów z PO uznała, że warto sobie torować drogę do Janusza Palikota. To jest bulwersujące. To, co było kiedyś siłą PO, to jej wielonurtowość. Mieścili się w niej zarówno konserwatyści oraz osoby ze środowisk laickich. Mieliśmy do siebie szacunek i tolerowaliśmy swoje poglądy. Teraz to się zmienia. Głos konserwatystów jest wołaniem o to, co jest istotne. A nie wpisywaniem się w obecny spór ideologiczny wywoływany przez środowiska lewicowe. One walcząc między Palikotem, a Millerem o przywództwo, bardzo radykalizują swoje postulaty. My nie musimy się w to angażować. Trzeba mieć dystans, bo jednak dziś Polaków nie nurtują problemy związków partnerskich czy legalizacji narkotyków. Z walki o krzyż Palikot już zrezygnował, bo nie ma już do tego widowni.

 

Jednak to Donald Tusk panuje jako srogi władca, który nie będzie klękał przed księdzem. Po tych jego słowach zmieniło się też nastawienie PO do Kościoła katolickiego i duchownych. Czy z partii traktują was - zadeklarowanych katolików i chrześcijan - poważnie?

 

- Traktują nas poważnie. Chodzi o to, aby nie próbować siłowych rozwiązań. Oni chcą nam pewne sprawy narzucić, na co się nie zgadzamy. Fakt, że debata wewnątrz klubowa jest niemrawa nie upoważnia nikogo do narzucania swojego punktu widzenia. My proponujemy dyskusję, a nie okopanie się. Mając na uwadze prawa konstytucyjne dbajmy o ich przestrzeganie. PiS mówi, że wyciągamy tematy zastępcze, a Palikot, że robimy zamach na możliwość sprzedaży antykoncepcji. Ani jedno, ani drugie nie jest prawdą, niezależnie od przekonań jesteśmy zobowiązani do walki o podstawowe prawa obywatelskie.

 

Iwona Śledzińska Katarasińska, rzecznika dyscypliny partyjnej w PO, mówi o was: chcą być w Sejmie, ale boją się proboszcza.

 

- Styl Janusza Palikota jest stylem dominującym w dzisiejszych mediach i niektórzy się tym zarażają. Mogę tylko ubolewać, że moi koledzy zniżają się do takiego poziomu. Prawo do wolności mieści się w prawie odmowy wobec przymusu. Gwarantuje to Konstytucja oraz pakt ONZ ratyfikowany przez Polskę w 1977 r. Farmaceuta, tak jak lekarz, pielęgniarka czy położna, również powinien mieć prawo odmowy występowania przeciwko zdrowiu i życiu pacjenta, czyli odmówić sprzedaży środków wczesnoporonnych. Nikogo nie można zmuszać do udziału w procesie zabijania. To nie politycy są panami ludzkich sumień. Jeśli ktoś powołuje się na argument, że boję się proboszcza, to świadczy jak bardzo poddaje się presji wojny ideologicznej. Gdzie tu wolnorynkowe postulaty? Jeśli już to wolę słuchać proboszcza niż głupot barbarzyńców.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski

Komentarze

anonim2012.04.25 14:10
<p>W takim razie tak samo można powiedzieć o pani <span \"font-size: small; : verdana,geneva;\"><strong>Iwonie Śledzińskiej Katarasińskiej</strong>, że chce być w sejmie ale boi się Gazety Wyborczej.<strong> </strong></span></p>
anonim2012.04.25 14:28
<p>Co to akcja wybielamy PO. Mam nadzieję, że ta promocja PO na frondzie, to wynik szoku że i w platformie czasami znajdzie sie ktoś kto powie coś nie kompletnie kretyńskiego śladem Tuska, czy też dziecięcia Tuska Catburna, bo gdyby ci \"konserwatywni\" politycy na poważnie traktowali to co m&oacute;wią, to byliby już poza PO, a nie dorabiali gębę anioła na wskroś antykatolickiej PO.</p>
anonim2012.04.25 15:58
<p>Edit - czasmi jak słucham takich wypowiedzi to widzę takiego samego zaślepionego ideologa jak u feministek. Nieważny człowiek ważna etykietka. Pomyśl że nie wszyscy dobrzy ludzie są w PIsie i nie wszyscy źli poza nim.</p>
anonim2012.04.25 16:18
<p>Edit- to portal katolicki nie PiSowski, spadaj na niezalezna.pl jak Ci się nie podoba. Bardzo dobrz inicjatywa Panie Pośle tak trymać. Jest Pan po Pośle Wiplerze najlepszym posłem.&nbsp;</p>
anonim2012.04.25 16:26
<p>Liczą sie konkretni ludzie. W każdej partii znajdą się osoby porządne ale i ostatnie ....</p>
anonim2012.04.25 16:27
<p>Wobec zwrotu znacznej części społeczeństwa w prawo, służby dbają, aby była \"alternatwa\".</p>
anonim2012.04.25 17:04
<p>Edit i Elrond puknijcie się w łeb z tym swoim partyjniactwem. Jesteście katolikami czy nie? Katolicyzm to wyznanie personalistyczne (trudne słowo ale człowiek wszechstronnie wykształcony powinien je znać) gdzie należy wiele rzeczy rozstrzygać w sumieniu a popierać lub chwalić należy konkretne osoby a nie partie. Popieranie partii bez względu na ich członk&oacute;w to sekciarstwo. Bardzo dobrze że w PO opr&oacute;cz centrowc&oacute;w są też konserwatyści. Dzięki temu mamy większą siłę. Każdy taki poseł jest na wagę złota.</p>
anonim2012.04.25 17:04
<p>Edit i Elrond puknijcie się w łeb z tym swoim partyjniactwem. Jesteście katolikami czy nie? Katolicyzm to wyznanie personalistyczne (trudne słowo ale człowiek wszechstronnie wykształcony powinien je znać) gdzie należy wiele rzeczy rozstrzygać w sumieniu a popierać lub chwalić należy konkretne osoby a nie partie. Popieranie partii bez względu na ich członk&oacute;w to sekciarstwo. Bardzo dobrze że w PO opr&oacute;cz centrowc&oacute;w są też konserwatyści. Dzięki temu mamy większą siłę. Każdy taki poseł jest na wagę złota.</p>
anonim2012.04.25 17:05
<p>Panie pośle Żalek nie dać idiotom ze swojej partii.</p>
anonim2012.04.25 17:05
<p>Panie pośle Żalek nie dać idiotom ze swojej partii.</p>
anonim2012.04.25 17:25
<p>@Roland: jakie partyjniactwo? Namawiam kogoś do Nowej Prawicy? A co do katolik&oacute;w - katolik - oczywiście wszystko może, ale nie wszystko przynosi mu korzyść, bo jeśli udziela się w partiach socjalistycznych, to jego sumienie też zaczyna politykować. W niekt&oacute;rych wcześniej, w niekt&oacute;rych p&oacute;źniej. Przecież i w partiach komunistycznych byli \"prawdziwi\" katolicy.</p>
anonim2012.04.25 18:37
<p>@Elrond PO to nie jest partia socjalistyczna tylko bezideowa choć obecny rząd rzeczywiście jest socjalistyczny ale to inna bajka. W takich katolik jak najbardziej może się udzielać. Trzeba zagospodarować tą bezideową przestrzeń bo ona może nie być bezideowa tylko p&oacute;jść w kt&oacute;rąś stronę. Jeśli p&oacute;jdzie to pytanie w kt&oacute;rą.&nbsp; Ale nagmatwałem :D Pozdrawiam</p>
anonim2012.04.25 18:37
<p>@Elrond PO to nie jest partia socjalistyczna tylko bezideowa choć obecny rząd rzeczywiście jest socjalistyczny ale to inna bajka. W takich katolik jak najbardziej może się udzielać. Trzeba zagospodarować tą bezideową przestrzeń bo ona może nie być bezideowa tylko p&oacute;jść w kt&oacute;rąś stronę. Jeśli p&oacute;jdzie to pytanie w kt&oacute;rą.&nbsp; Ale nagmatwałem :D Pozdrawiam</p>
anonim2012.04.25 18:38
<p>\"bo ona może nie być bezideowa\" miałem na myśli że może nie być WIECZNIE bezideowa</p>
anonim2012.04.25 20:28
<p>@Roland: \"bezideowość\" to r&oacute;wnież ideologia, bo nie można być bezideowym. Tak jak nie można być zimnym i gorącym jednocześnie. Odsyłam do Pisma po stwierdzenie o tych \"ciepłych\".</p>
anonim2012.04.25 20:54
<p>&nbsp;odpowiedź do tłumu powyżej.</p> <p>Ci porządni ludzie mają w d. niezależność katolickich medi&oacute;w a uaktywniają się jakoś tak dziwnie wtedy gdy PO właśnie katolickie media niszczy. To prawie jak pr&oacute;ba udowodnienia nam, że w jednym PO pod słońcem peru mamy wszystkie potrzebne nam opcje i żadne niezależne media nie są nam potrzebne.</p>
anonim2012.04.26 0:05
<p>Dla członk&oacute;w PO to jest włściwy moment \"do nawr&oacute;cenia\". Można mieć swoje zdanie na każdy temat, ale tak jak z wolnością istnieją granice. Dla katolika te granice myślenia, m&oacute;wienia i działania ostatecznie określa DEKALOG. Częściowym \"odkupieniem win\" w zwiazku z wsp&oacute;łpracą z Tuskiem powinno być publiczne wyznanie prawdy o swoich \"pomyłkach lub zawodach\". Rzeczą ludzka jest błądzić i można zmieniać zdanie z honorem.. Najbardziej wartosciowa w takiej sytuacji byłaby rezygnacja z udziału w PO i wsp&oacute;łpraca z PiSem, SP w zakresie \"wsp&oacute;lnego dobra\" dla Polski.</p>