10.01.20, 21:05

Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd

Śmierć jest najważniejszym, kulminacyjnym momentem w życiu każdego człowieka. Sam Pan Bóg uświadamia nam, że na ziemi żyjemy tylko jeden raz: Nie zapominaj, że nie ma powrotu (Syr 38, 21); Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd (Hbr 9, 27). Nasze życie na ziemi jest jedyne i niepowtarzalne, po śmierci nie ma już powrotu. Umierając człowiek spotyka się z Chrystusem i dokonuje się sąd, w czasie którego zostaje podjęta nieodwołalna decyzja zbawienia albo wiecznego potępienia.

     Teoria reinkarnacji jest zaprzeczeniem objawionej przez Boga prawdy o niepowtarzalności ludzkiego życia na ziemi. Ci wszyscy, którzy wyznają wiarę w reinkarnację, odrzucają Chrystusa i idą za filozofią będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie(Kol 2, 8).

     Chrystus doświadczył prawdziwej, ludzkiej śmierci, która definitywnie zakończyła jego życie na ziemi. Umierając, obarczył się naszym cierpieniem... był przebity za nasze grzechy... zdruzgotany za nasze winy (Iz 53, 4-5), wziął na siebie grzechy wszystkich ludzi. W ten sposób Jego śmierć ukazała całą prawdę o konsekwencjach grzechu, którymi są cierpienie i śmierć oraz przedśmiertelne doświadczenie braku obecności Boga. Jezus wyraził to w słowach: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? (Mt 27, 46). Równocześnie całkowicie powierzył siebie miłości Ojca: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego (Łk 23, 46). Dzięki temu śmierć stała się bramą prowadzącą do pełni życia. Każdy człowiek ma szansę udziału w zwycięstwie Chrystusa nad grzechem i śmiercią, jeżeli tylko żyje i umiera w zjednoczeniu z Nim.

     Tak jak Jezus podczas śmierci krzyżowej, również każdy człowiek, umierając, doświadcza w jakiejś mierze podobnych przedśmiertelnych cierpień. Św. s. Faustyna tak je opisała: Nagie zasłabnięcie - cierpienie przedśmiertelne. Nie była to śmierć, czyli przejście do życia prawdziwego, ale skosztowanie jej cierpień. Straszna jest śmierć, chociaż nam daje życie wieczne. Nagle zrobiło mi się niedobrze, brak tchu, ciemno w oczach, czuję zamieranie w członkach - to duszenie jest straszne. Chwilka takiego duszenia jest niezmiernie długa... Także przychodzi lęk dziwny pomimo ufności. Pragnęłam przyjąć ostatnie sakramenty św. Jednak spowiedź święta przychodzi bardzo trudno, pomimo pragnienia spowiadania się. Człowiek nie wie, co mówi; jedno zacznie, drugiego nie kończy. - O, niech Bóg zachowa każdą duszę od tego odkładania spowiedzi na ostatnią godzinę. Poznałam wielką moc słów kapłana, jaka spływa na duszę chorego (Dz 321).

     W momencie śmierci dokonuje się sąd. Jezus Chrystus szczegółowo wyjaśnia, na czym ten sąd będzie polegał. Pan Jezus mówi: A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu (J 3, 19-21). Chrystus wyraźnie stwierdza, że ludzie, którzy w czasie ziemskiego życia., dopuszczając się nieprawości, "umiłowali ciemność", w chwili śmierci "znienawidzą światło". To znaczy, że znienawidzą Boga, odrzucą dar Jego miłości, a więc sami wybiorą piekło. Ci natomiast, którzy szli przez ziemskie życie drogą Bożych przykazań i "spełniają wymagania prawdy", "zbliżą się do światła", czyli przyjmą dar zbawienia ofiarowany im przez Boga.

     Tak więc sąd polega na tym, że Stwórca zostawia człowieka własnej mocy rozstrzygania. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się podoba, to będzie ci dane (Syr 15, 14. 17). Ta najważniejsza życiowa decyzja, wybór zbawienia albo potępienia, uzależniona jest jednak od historii całego ludzkiego życia: A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon dala zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne (Ga 6, 8).

     W momencie śmierci w każdym człowieku kończy się w sposób definitywny proces kształtowania się jego człowieczeństwa. Dokonuje się on w ciemnościach wiary w ciągu całego ziemskiego życia. Trzeba pamiętać, że nieskończona dysproporcja pomiędzy Stwórcą i stworzeniem sprawia, że owe ciemności wiary dają człowiekowi możliwość niczym niezdeterminowanego wyboru Boga. To dzięki wierze człowiek może z Bogiem nawiązać relacje miłości. Każdy wolny wybór dobra, w czasie ziemskiego życia, pogłębia w człowieku wolność i zdolność do miłości, natomiast każdy grzech zniewala i tę zdolność deformuje i niszczy. Życie na ziemi jest dla każdego człowieka czasem niepowtarzalnego i definitywnego dojrzewania do wieczności nieba lub czasem degeneracji i staczania się w kierunku absolutnego egoizmu i zguby wiecznej.

     Kiedy człowiek stanie przed Bogiem twarzą w twarz, kiedy wiara i nadzieja przestaną istnieć, wtedy sam będzie musiał podjąć ostateczną decyzję. Będzie ona zawsze wyrazem prawdy o człowieku, czyli o tym, jakie jest jego człowieczeństwo, które się ukształtowało poprzez całkowicie dobrowolne czyny, decyzje, wybory dobra lub zła dokonane w czasie ziemskiego życia.

     Pan Bóg objawia nam, że to sam człowiek skazuje siebie na potępienie, jeżeli żyje tak. jakby Boga nie było i sam chce decydować o tym, co jest dobre, a co złe. Ostrzega nas: Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie. nie gotujcie sobie Zguby własnymi rękami (Mdr 1, 12). W chwili sądu w śmierci każdy otrzyma to, czego będzie pragnął. Absolutny egoista będzie pragnął tylko zaspokajać swój egoizm, a więc znienawidzi i odrzuci Boga. natomiast człowiek spragniony miłości, z wielką radością miłość Bożą przyjmie i z nią się zjednoczy.

     Czytamy na ten temat w Dzienniczku św. Faustyny: Miłosierdzie Boże dosięga nieraz grzesznika w ostatniej chwili, w sposób dziwny i tajemniczy. Na zewnątrz widzimy, jakby wszystko było stracone, lecz nie tak jest; dusza, oświecona promieniem silnej łaski Bożej ostatecznej, zwraca się do Boga w ostatnim momencie z taką siłą miłości, że w jednej chwili otrzymuje od Boga przebaczenie win i kar. O, jak niezbadane jest miłosierdzie Boże. Ale, o zgrozo! Są też dusze, które dobrowolnie i świadomie tę laskę odrzucają i nią gardzą. Chociaż już w samym skonaniu, Bóg miłosierny daje duszy ten moment jasny wewnętrzny, że jeżeli dusza chce, ma możność wrócić do Boga. Lecz nieraz u dusz jest zatwardziałość tak wielka, że świadomie wybierają piekło, udaremnią wszystkie modlitwy, jakie inne dusze za nimi do Boga zanoszą i nawet same wysiłki Boże (Dz 1698). 

ks. Mieczysław Piotrowski TChr 

adonai.pl

Komentarze

andrzejhahn32020.01.11 21:15
SRAKA WAM DO RYJA katolickie KLOAKI
Barbara2020.01.11 23:12
I znów zapomniałeś ! ? Aj, waj ! TO TEŻ JUŻ KOPIOWAŁEŚ, TEŻ MASZ ODPOWIEDŹ, POWYŻEJ ! ALE JESTEŚ BIEDNY I NIESZCZĘŚLIWY CZŁOWIEK! WIESZ O TYM DOSKONALE ! WYŻYWASZ SIĘ, BO NIE WIESZ CO MASZ ZE SOBĄ JUŻ ZROBIĆ! PRAWDA?? BRAK CI POMYSŁÓW ! SIEDZISZ PO USZY W SWOIM PEDALSKIM SZAMBIE ! A "s..... j sobie, s......j" ! Ulżyj sobie, jeżeli ci to pomoże! Nam od dawna zwisa to i powiewa ! Wymyśl coś lepszego !
andrzejhahn32020.01.11 21:15
UWAGA..............JEST TO OSTRZEZENIE DLA WSZYSTKICH ROZUMNYCH LUDZI ...................wystrzegajcie sie ciemnoty i zacofania poganskiej sekty katolickiej albowiem katolicyzm wypacza rozum i myslenie
Rober St.2020.01.11 23:22
Hahn ! Jeżeli coś z tego co piszesz rozumiesz, to słuchaj ! Nie wiem, czy piszę, do człowieka, czy do jakiegoś pseudo-robota ! LOGICZNE JEST, ŻE UWAGI PRZYJMUJE SIĘ OD LUDZI ROZSĄDNYCH ! MY, JAKO ROZUMNI NIE MOŻEMY PRZYJĄĆ NIC OD CIEBIE ! TO PRZYKRE, ALE TY NIE MASZ WOGÓLE ROZUMU ! Znajdź sobie głupszych od siebie i im radź! Żegnam idź na pedalskie swoje fora !
raf2020.01.11 20:06
"postanowione ludziom raz umrzeć..." - wniosek z tego też i taki, że ciało Jezusa nie może wciąż i wielokrotnie umierać podczas eucharystii katolickiej - bo wtedy ciało ludzkie Jezusa umarłoby nie raz - ale po wielokroć i wciąż by nie umarło ostatecznie do końca świata i byłoby to sprzeczne z w/w cytatem Biblii. Dlatego eucharystia jest bałwochwalstwem i oddawaniem czci chlebowi przez człowieka zrobionemu, do którego ludzie dodali sobie teorię że to niby ciało Jezusa.
Rober St.2020.01.11 23:31
raf! Ojej ! Litości, co ty chłopie bredzisz...................!? Chcesz wykładu, tutaj ?! Udajesz, czy nie wiesz naprawdę ! Proszę poczytaj CO DZIEJĘ SIĘ NA MSZY Św., O PRZEISTOCZENIU ! JAK MOŻESZ TAK BOGA OBRAŻAĆ ! Jeżeli nie wiesz, nie rozumiesz , to znaczy że tak nie jest !? Jakiego jesteś wyznania ? Przyszedłeś obrażać? ODPOWIESZ ZA TO PO ŚMIERCI ! ...." ALBOWIEM DLA BOGA NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH !
darek2020.01.11 13:26
Niby podejmujemy decyzję, ale i tak smutna ta rzeczywistość. Wieczne męki.... Dlaczego nie ma wyboru aby przestać istnieć? Człowiek jest rzucony w warunki jakich w większości nie chce, krótkie życie pełne cierpienia, a jeśli obrazi się za to na Boga, to później wieczne męki.
Sassy2020.01.11 15:50
To zależy od Ciebie, czy nadasz swojemu cierpieniu sens. Chrystus też nie wybrał innego sposobu żeby nas zbawić, mógł Swoją wolą sprawić: pstryk! i już, a jednak poszedł na krzyż a wcześniej cierpiał niezrozumienie, odrzucenie i ataki starszyzny żydowskiej. "W swoim ciele cierpię braki udręk Chrystusa.."; znasz? Nie dlatego że cierpienie Chrystusa było niepełne lub niewystarczające do zbawienia, ale po to żebyśmy i my mieli udział w dziele zbawienia. Cierpienie przyjęte dobrowolnie i ofiarowane dokonuje niezwykłych rzeczy :)
darek2020.01.11 16:02
Masz racje. Tylko czy ktoś zmusił do tego Pana Boga? Mógł tego nie robić. My dostająć niezasłużone cierpienie nie może zdecydować czy go przyjąć. Bóg w wolności nas pokochał. Czy my mamy naprawdę możliwość decyzji?
Robert2020.01.11 12:51
Odnośnie reinkarnacji - polecam zainteresowanie się pracami kanadyjskiego psychiatry, profesora uniwersytetu Virginia, Iana Stevensona. Przebadał on naukowo 3000 przypadków dzieci, które pamiętały wydarzenia z przeszłego życia. Starał się wyjaśnić to naukowo, ale nie znalazł zadowalającej odpowiedzi, Jego badania są kontynuowane. Polecam też wpisać w Googlu "reincarnation James" (wymagana znajomość angielskiego). Jest tam opisany przypadek chłopca, który pamiętał wydarzenia z 1945 roku kiedy był pilotem i zginął zestrzelony przez artylerię japońską. Badacze dotarli do świadków tych wydarzeń, weteranów, dokumentów, które potwierdziły zeznania chłopca. Sam odrzucam reinkarnację, bo tak mówi Katechizm KK i Biblia. Ale rozumiem też Hindusów, którzy mają swoje święte księgi, których religia jest 3000 lat starsza od chrześcijaństwa i którzy akceptują reinkarnację.
Deo gratiae2020.01.11 11:51
Kochani ateiści, walczycie z czymś czego nie ma? Tyle fatygi, tyle jadu po nic..?
roman2020.01.11 9:36
A co sądzicie o reinkarnacji ?
Ryszard Olejniczak2020.01.11 11:31
Czyjej?
Barbara2020.01.11 22:50
roman ! O jakiej reinkarnacji !??? To że ktoś tam tak myśli, to nic z tego! Jej nie ma! Widziałeś kogoś takiego ? Przecież Pan Bóg powiedział! ..." Nakazane jest ludziom RAZ umrzeć, a potem SĄD...! Jasne !
Paweł2020.01.11 8:45
Są jednostki i te się liczą. To jest kultura zachodnia. Bardziej na wschodzie mówi się o masie, tłumie, zbiorowości. Wyboru dobra i zła nie można zwalać na innych, bo miałem taki rozkaz, bo inni tak robią, bo mamy takie społeczeństwo, polityków. To jest trudne ale to jest wg. mnie celem - wybór. Wieczne usprawiedliwianie się doprowadza na manowce. "Ciepła woda w kranie" nakazuje żyć niegodziwie? bbbr…
Ryszard Olejniczak2020.01.11 11:30
Jeśli matka nie daje dziecku jeść bo nie ma czego mu dać, to jest zło. Ale to jest zło spowodowane zdziczeniem tych co do takiej sytuacji doprowadzili.Twój sposób rozumowania to skrajna liberalna hipokryzja To właśnie hipokryzję Dante umieszczał na samym dnie piekieł a Jezus Chrystus wielokrotnie potępiał.
Ryszard Olejniczak2020.01.11 8:21
"jakie jest jego człowieczeństwo, które się ukształtowało poprzez całkowicie dobrowolne czyny, " W "Ojcze nasz" mówimy - "i odpuść nam nasze winy" a nie - "odpuść mi moje winy". Odpowiedzialność za zło jest więc, przynajmniej w pewnej części wspólna.i Ewangelia wiele razy o tym wspomina. Pierwsze, i jedyne słowa jakie Bóg wypowiedział do człowieka brzmiały "czyńcie sobie Ziemie poddaną". Wolność jaką otrzymaliśmy od Boga obejmuje więc równe prawa uczestnictwa w czynieniu ziemi lepszą. Ale w obecnym systemie władzy prawie wszystkim ludziom te prawa są odbierane. Odbierana jest w ten sposób wolność wyboru dobra. Dlatego chyba największą winą kościoła jest odwieczny flirt jego hierarchów z władzą., mimo iż Jezus Chrystus nauczał, że łączenie władzy z wiarą jest w równym stopniu złe co głupie. (co nie ma nic wspólnego z uczestniczeniem duchownych w polityce - mają prawo a nawet szczególny obowiązek).
Mikołaj 2020.01.11 8:43
To ja zadam tobie pytanie : Chrystus mówił :" Idźcie na cały świat ... itd " czy też : Idźcie na cały świat z pominięciem cesarzy , królów , prezydentów , itd ?!.Na cały świat znaczy : do wszystkich nardów , do wszystkich państw i do każdej sfery życia . Jeśli komuś nie podoba wpływanie wiarą i religią na prawo państwowe , niech wyemigruje do bezbożnego państwa . Demokracja oznacza narzucanie woli przez większość dla całego społeczeństwa i dzięki Bogu , u nas ta większość to ludzie wierzący .
Ryszard Olejniczak2020.01.11 10:20
Do Mikołaja. Mówią, że jak ktoś czegoś nie rozumie to mu się nie wytłumaczy. Czy ja pisałem, że nie można wpływać wiarą na prawo państwowe? Wprost przeciwnie napisałem "co nie ma nic wspólnego z uczestniczeniem duchownych w polityce - mają prawo a nawet szczególny obowiązek".
Mikołaj 2020.01.11 11:32
To znaczy , że mają robić coś innego niż robią ? . Przecież nie ma ministrów , posłów ani nikogo we władzy samorządowej , spośród duchownych .A co do wpływania na władzę , to robią za mało . Co znaczy to ?!: " Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną" .Nie oznacza to wręczanie łapówek , ale organizowanie i pomoc w wyborze i sprawowaniu władzy przez tych których chcemy sobie " przyjaźń " zaskarbić . Niejednokrotnie się to spotyka , ale większość ulega politycznej poprawności , nierozumnie uznając apolityczność kościoła . Kościół nie jest apolityczny ! - tak chcą ci którzy duchowieństwo najchętniej zamknęliby w kruchcie kościelnej . Niech im jeszcze zabiorą prawo do głosowania !.(sarkazm ).
Ryszard Olejniczak2020.01.11 18:06
To jest tak kiedy ścisłe teksty ewangelii tłumaczy się bezmyślnie " Wg ciebie Pan Jezus w tej przypowieści namawiał do "organizowania" lewych pieniędzy żeby wpływać na wybory. Myślisz jak Raskalnikow, Po drugie jeszcze raz Ci wbijam w głowę, że nie jestem za apolitycznością kościoła ale wprost przeciwnie, przecież napisałem "co nie ma nic wspólnego z uczestniczeniem duchownych w polityce - mają prawo a nawet szczególny obowiązek". Draństwem jest tylko kiedy duchowieństwo kryje brudne ręce władzy, bo samo jest chore na zaszczyty władzę i pieniądze. Jeśli dalej chcesz polemizować to podpisz się imieniem i nazwiskiem bo anonimy też sa moralnie brudne
Mikołaj 2020.01.12 7:33
Podpisałem się prawdziwym imieniem , a jeśli napiszę Mikołaj Rej , będziesz miał z tego pożytek i będzie to moralne w twoim przekonaniu ? . Otóż to ! - Tak ma wyglądać twoja apolityczność kościoła ?! : " Dlatego chyba największą winą kościoła jest odwieczny flirt jego hierarchów z władzą., mimo iż Jezus Chrystus nauczał, że łączenie władzy z wiarą jest w równym stopniu złe co głupie." .Kłamiesz i włazisz wszędzie wypisując swoje dyrdymały , a mnie posądzasz , że nie rozumiem Pisma . Ja je rozumiem kompleksowo , tak jak na tej ziemi oprócz Jezusa nikt nie rozumiał ! . Zapytałem cię rzeczowo : Kto z duchownych zajmuje stanowiska władzy , łącząc je z funkcją kościelną ?! W zamian otrzymałem " wycieczki osobiste " zamiast odpowiedzi !. W Nikaragui jeden to próbował i na oczach .kamer , został przez papieża wyprostowany . Twoja troska o kościół wygala tak , jakby ktoś pogłaskał dziecko , a przy okazji je uszczypnął .Kłamiesz , odżegnując władzę od Boga . " Bądźcie posłuszni władzom sprawującym rządy. Każda władza pochodzi bowiem od Boga. Ci, którym podlegacie, również zostali więc powołani przez Niego." .To ja nie rozumiem Pisma , obłudniku ?! .
Michauowa2020.01.11 7:51
Śmierć jest najważniejszym, kulminacyjnym momentem w życiu każdego człowieka. = CYWILIZACJA ŚMIERCI = KK
Barbara2020.01.11 11:04
Czyli "Michauowa" - Lechu K. rozumiem, że umierasz, zakopują cię gdzieś pod płotem , jak przysłowiowego psa i po tobie ! Tak myslisz? Otóż NIE, to twój wielki błąd! Dusza jest nieśmiertelna ! To ona staje przed Sądem Bożym! Ból duszy jest taki sam, jak żywego ciała ludzkiego ! Pewnie tego nie wiedziałeś !? To że pewnych rzeczy nadprzyrodzonych nie rozumiesz, nie znaczy wcale, że tak nie jest !
Michauowa2020.01.11 11:25
Barbaro, masz wyprany mózg.
Barbara2020.01.11 22:37
Super ! Czyli napisałam prawdę ! Jestem psychologiem ! Mi dużo nie potrzeba twoich słów ! Mózg masz wyprany i to bardzo ! Tak stwierdzam !
Mikołaj 2020.01.11 6:39
Nauczający i słuchający ! . Wy umiecie czytać ?! - Te słowa : " A jak postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd," , nie znaczą ; " Postanowione jest człowiekowi raz umrzeć , a potem sąd " . Ludzie , to sposób istnienia duszy w organizmie (lepiej przy organizmie ) ze świadomością syna człowieczego , inaczej " ego " (z małej litery ). Sami jak papugi powtarzacie : " Bo w Nim żyjemy(życie na ziemi w ludzie - lud to najniższa forma istnienia gatunku rozumnego )), poruszamy się(wędrówka duszy i rajski przebyt ) i jesteśmy(w Bogu jesteśmy dopiero osiągając życie wiekuiste , co nie znaczy wieczne . Nieśmiertelność wiekuistą w niebie lub już tu na ziemi przez pierwsze zmartwychwstanie ), jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: "Jesteśmy bowiem z Jego rodu" . Człowiek a syn człowieczy to nie to samo !. Tutaj macie to , czego wasze spętane snem wiecznym rozumy nie dostrzegły , przez wszystkie wieki dociekania : " Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców, księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził: 5 czym jest człowiek(jakie on ma dla Boga znaczenie ), że o nim pamiętasz(że dla Boga nie umiera i w każdej chwili wieczności Bóg go widzi , oraz pilnuje jego pasma żywota , przez co człowiek ma ciągłość świadomości wiecznej -" nić życia wiecznego" , a w Bogu świadomości wiekuistej - pasmo żywota wiecznego), i czym - syn człowieczy, że się nim zajmujesz?( jakie znaczenie ma dla Boga życie człowieka na ziemi , że Bóg troszczy się i zajmuje każdą jego chwilą ).Stąd wynika ostateczny wniosek , że ludź Kowalski Zenobiusz już się więcej nie powtórzy i jego życie zostanie zamknięte , podsumowane i osądzone , lecz jako człowiek(dusza żyjąca i nieśmiertelna ) nie umiera .Osąd życia , polega na ocenie tzw. krwi życia(zapis świadomości z całego życia , o której wam opowiadali ci których zawrócono ,że całe życie wyświetla się przed oczyma w kilka chwil przy umieraniu ) i podziale na to , co podlega potępieniu (zapisie na bytach za tzw. Bramami Smutku w Otchłani i stanowi ten " darowany dług" z przypowieści , o którym wspomniał Jezus ). To co jest nie potępione (przede wszystkim nie zatruje tej osobie szczęścia wiecznego ) jest zbierane na Górze Pamięci , gdzie oczekuje na nas jako część dziedzictwa , gdy zakończy się ziemska wędrówka Dniem(nie nocą) Ostatnim - ostatnim pobytem na ziemi jako syn człowieczy obudzony do życia wiecznego .
Mikołaj 2020.01.11 8:26
Aby było jasne ! . Teoria reinkarnacji to bzdura i erzac dla tych , którzy budzą się ze snu śmierci wiecznej i nikt im nie potrafi wytłumaczyć , co się z nimi dzieje . Dlaczego pamiętają chwile przeszłości sięgające nieraz miliardy lat nazad . Takie strzępy pamięci nazywa się " pokropieniem krwią życia " i jest używane do przypomnienia sobie swojej tożsamości wiecznej . Napisałem " erzac" , bo daje odpowiedź na głód prawdy , aczkolwiek odpowiedź kłamliwą !. Reinkarnacja zakłada awans i degradację gatunkową , a człowiek nigdy fauna nie był i nie będzie !. Jest tylko wędrówka dusz w która wierzyli pierwsi chrześcijanie , a następne pokolenia teologów wytrzebili tą prawdę i zabetonowali dogmatem . Niczego nie rozumiejąc przez utożsamianie " ludzia " z człowiekiem .
zmiecz2020.01.11 2:35
@cenisz dobre dziennikarstwo? Dobre pytanie. Czy my wiemy, ktora religia jest prawdziwa? Prawdziwa moze byc tylko jedna, a tu: Judaizm, Chrzescijanstwo, Islam a inne tez beda chcialy byc jedynie prawdziwe. A moze wszystkie sa falszywe?
Barbara2020.01.11 2:43
Wytrzeźwiej, albo prześpij się ! Piszesz od rzeczy! A równie dobrze może powiedzieć, że ty może nie jesteś człowiekiem?? No i co , uwierzysz !? Poczytaj i nie bądź niedowiarkiem ! "......Bodaj byś był zimny, albo gorący......." !
zmiecz2020.01.11 8:56
Nie wiem dlaczego, Barbaro, ale lubie cie:)
Barbara2020.01.11 10:53
No to miło mi! Ja też ogólnie ludzi lubię !
Wiesław2020.01.11 2:50
Zmiecz ! Pytasz, więc ci odpowiadam ! Odpowiedź może być tylko jedna ! PRAWDZIWĄ RELIGIĄ JEST TYLKO CHRZEŚCIJAŃSTWO ! TO PAN JEZUS UTWORZYŁ SWÓJ KOŚCIÓŁ I POWIEDZIAŁ DO ŚW, PIOTRA : ..." A BRAMY PIEKIELNE GO NIE PRZEMOGĄ..." ! Czy udajesz, że nie wiesz? Czy nas chcesz zagiąć? Nie uda ci się ! Dla nas to są proste pytania ! Nic nas nie jest w stanie odciągnąć od naszej Wiary, wręcz odwrotnie ! Nie wysilaj się !
zmiecz2020.01.11 2:28
Chrystus umarl jako czlowiek a zatem nie oczekujmy go ponownie
Barbara2020.01.11 2:37
Chłopie! Zmiecz ! Ale masz braki! Wstyd zabierać głos ! Jezus Umarł i Zmartwychwstał! Wstąpił na Niebiosa, siedzi po Prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.........itd! Przecież to podstawowe prawdy Wiary z Pacierza ! Ręce opadają nad tobą!
zmiecz2020.01.11 8:53
Skoro ludziom pozwolono raz umrzesc, to Chrystus nie mogl zmartwychstac. Ewangelia w takim razie w sprawie zmartwychwstania klamie.
Wies\305\202aw2020.01.11 10:50
zmiecz ! Porażasz nas ! Dlaczego? Udowodnij ! Gorszych głupstw nie możesz pleść??? Ile nad tym myślałeś? Jeżeli chcesz, to możemy podyskutować!? Jeżeli naprawdę chcesz, ale bez bluzgów, merytorycznie?
katol2020.01.11 2:06
Ale my katole sie ciszyć z tego że umieramy bo przecież to dla nas wyzwolenie z tego świata tylko przejście do lepszego życia pozagrobowego i s.-ram na was po-jeby
Dell2020.01.11 0:40
Do "Średniowiecze minęło- na szczęście" Pytasz: "(…) sąd i niebo albo piekło? Czy ktoś na serio jeszcze wierzy w te bzdury"? Ja wierzę.
Irena2020.01.10 23:29
Roman ! A ciebie uczyli czytać i pisać!?? Raz się człowiek rodzi i raz umiera i na SĄD BOŻY! Nie ma innej opcji !
anonim2020.01.10 23:13
Zastanawia mnie, <b>co niewierzący robią na tym portalu</b>. Dlaczego czytają i komentują coś co ich nie powinno obchodzić. Pewnie taka praca.
Irena2020.01.10 23:24
To więcej niż pewne ! Trollują tu ! Zdrajcy ! JUDASZE ! Zarabiają na kawałek "prochów", lub też na "kieliszek chleba " !!!!!
X2020.01.11 11:45
Dla mnie- pierwszy dowód na istnienie Boga, zaciekła i nienawistna walka ateistów z Nim. Z powietrzem i niczym się nie walczy; n`est- ce pas?
anonim2020.01.10 22:43
Oj, to wy klechy będziecie cienko piszczeć na tym sądzie, za wszystkie wasze skrzętnie skrywane przestępstwa, lepiej nie wywołujcie wilka z lasu. W sumie, to macie szczęście, że te wasze bajania o sądach i piekłach to bzdury, ale wy chyba o tym wiecie, dowodem wasze postępowanie, gorszyciele.
anonim2020.01.10 23:39
Każdy za siebie będzie piszczeć ,ty też .
Średniowiecze minęło- na szczęście 2020.01.10 22:33
Hahaha tak tak, sąd i niebo albo piekło? Czy ktoś na serio jeszcze wierzy w te bzdury?
anonim2020.01.10 23:37
Bóg był przed średniowieczem i jest po średniowieczu ,mozesz nie wierzyć ,kiedyś się przekonasz .
andrzejhahn32020.01.11 21:18
o jakim ty bogu piszesz .............w histori ludzkosci bylo ich tysiace i to jeszcze zanim wynaleziono taki kiczowaty idiotyzm jak katolicyzm
Barbara2020.01.11 22:34
Lechu Keller, hahnie ! Jakim trzeba być BETONEM, ŻEBY NIE KUMAĆ! PRZECIEŻ, TEN WPIS WCZORAJ TEŻ SKOPIOWAŁEŚ! AŻ TAK BARDZO BRAK CI ARGUMENTÓW, ŻE KOPIUJESZ ??? ha ha ha! MIAŁEŚ TAM ODPOWIEDŹ ! CO NAS OBCHODZI, ŻE BYŁO TYSIĄCE jakichś tam twoich glinianych ulepionych bożków! Kiego palanta tu siedzisz? Idź do nich! Poszedł , ale już! MY WIERZYMY TYLKO W JEDNEGO PRAWDZIWEGO BOGA WSZECHMOGĄCEGO! STWORZYCIELA NIEBA I ZIEMI ! CZY CI SIĘ PODOBA CZY NIE, TO TAK JEST ! ŻADNA DIABELSKA SIŁA TEGO NIE ZMIENI, ANI TY, JAKO ICH POMOCNIK TEŻ NIC NIE PORADZISZ ! Chociaż byś się jeszcze ze 100 razy wydął, to i tak na nic ! ZAPOMNIJ O NAS ! NIE DASZ RADY ! KTÓZ, JAK NIE BÓG ! Rozumiesz to w końcu !?
Dell2020.01.11 0:38
Ja wierzę.
X2020.01.11 11:41
Dowiesz się. Cały żart polega na tym że czy wierzysz czy nie wierzysz, będziesz podlegał sądowi.
Cecylia2020.01.11 16:10
To nie wiara w ,, bzdury " , to prawda . Zamykając się na prawdę szkodzisz swoim bliskim , którzy potrzebując pomocy ,, po tamtej stronie " nie mogą się z Tobą skontaktować . Jak założysz płaszcz i okulary , to wcale nie znaczy , że słońce przestało świecić !!!
cenisz dobre dziennikarstwo?2020.01.10 21:41
A co jeśli to Islam jest jedyną prawdziwą religią?
anonim2020.01.10 22:03
to uważaj, bo jako niewiernemu łeb ci urezają
cenisz dobre dziennikarstwo?2020.01.10 22:28
Po śmierci?
Irena2020.01.10 23:20
Aleś ty rozgarnięty?? Jak woda w klozecie ! To wtedy zdąrzą ci łeb obciąć przed, tak abyś zmarł w ich rękach !
uczciwy obywatel2020.01.11 16:47
islam nie jest religią lecz ideologia państwową !
Kaloria2020.01.10 21:38
Skandal. Komisja Wenecka odmówiła obejrzenia retransmisji Sylwestra Marzeń.
Roman2020.01.10 21:11
"Raz umrzeć i sąd". To cała prawda!!! Życie i sąd, i znowu życie i sąd, i tak aż do skutku.