29.09.14, 17:39prof. Richard Pipes, ReaganFoundation, YouTube

Prof. Richard Pipes: Putin nie zaatakuje Polski. To byłaby III wojna światowa

Prof. Richard Pipes na antenie TVP Info w programie „Minęła dwudziesta” powiedział, że Putin nie zaatakuje żadnego kraju, który należy do NATO. W ten sposób wywołałby bowiem III wojnę światową i jego kraj zostałby zniszczony. „Putin może jednak spowodować, żeby Ukraina nie weszła do UE. Europa jest dla niego wrogiem” – skomentował amerykański historyk i sowietolog.

Wyjaśnił, że władze Kremla cieszą się dużym poparciem, bo naród rosyjski, jak wynika z sondaży, wciąż marzy o wielkim mocarstwie.

Pipes przypomniał, że Putin twierdzi, iż rozpad Związku Radzieckiego był największą katastrofą XX wieku. Jego zdaniem prezydent Rosji chciałby stać na czele mocnego państwa, rządzonego silną ręką, w którym liczy się głównie swoboda ekonomiczna.

W ocenie amerykańskiego uczonego nie należy jednak obawiać się wojny. „Nikt nie chce wojny. Rosjanie są dosyć rozsądni, w porównaniu np. z takimi muzułmanami, którzy chcą zająć cały świat. Rosjanie wiedzą, jaki jest rozkład sił i że trzeba za wszelką cenę uniknąć III wojny światowej” – mówił Pipes.

Dodał też, że Polska może czuć się bezpiecznie. Wpływają na to gwarancje Stanów Zjednoczonych i Europy, obecność w NATO. Atak na Polskę nie byłby lokalną wojną – i Putin, jak wskazuje profesor, dobrze zdaje sobie z tego sprawę.

Uznał ponadto, że obecne sankcje nałożone na Rosję są zbyt słabe. Pipes jest świadomy, że Europa jest uzależniona od Rosji pod względem energetycznym. Dlatego Stary Kontynent powinien zadbać o zerwanie tej zależności, czego można, jak sądzi profesor, dokonać w ciągu kilku lat.

bjad/tvp info

Komentarze

anonim2014.09.29 17:51
Mam nadzieję, że jakiś patriotyczny publicysta wylinkuje powiązania Pipesa z Rosją i zagenturuje go jako sługę nienawistnego Putina, przez wiadomo, że teraz już planuje podbój Australii tylko niezależna od faktów i wyborcza jeszcze tego nie napisały żeby stracić porządku w budowaniu napięcia i zagrożenia. .
anonim2014.09.29 17:52
Nareszcie, jeden z nielicznych głosów rozsądku wśród tego całego ścieku bredni, histerii i straszenia rzekomą agresją Rosji wobec Polski i innych państw Europy.
anonim2014.09.29 18:09
@villain - a jaką to złowrogą władzę ma Kościół, skoro we władzy nie zasiada nawet jeden jego przedstawiciel ? Czy ty dobrze się czujesz ?
anonim2014.09.29 18:11
Jak to nie zaatakuje? Przecież na Flądrze cały czas piszą, że zaatakuje? Za kogo on ma Gen. Polko i A. Talagę?
anonim2014.09.29 18:17
Przede wszystkim nie można ulegać powszechnej wręcz panice, popadać w histerię. Należy zachować racjonalny stosunek wobec problemu. Po pierwsze... Putin zwyczajnie nie dysponuje, wbrew pozorom, siłami zdolnymi zająć tak znaczne terytorium. Można oczywiście wierzyć w brednie powielane przez samego Przywódcę, jakoby wojska rosyjskie byłyby w stanie w dwa dni zająć Warszawę i większą część kraju. Przede wszystkim Ukraina, ale też i Polska to ogromne państwa (no w przypadku Polski może faktycznie nieco się zagalopowałem - duże państwo), które niełatwo jest zająć i kontrolować. Putin nie dysponuje ani odpowiednimi do tego celu siłami (wystarczająca liczba wojsk), ani też środkami (finanse). Po drugie... Oczywiście to się Putinowi nijak nie kalkuluje...Lepiej ościenne państewka niemalże bezwzględnie sobie podporządkować, od siebie maksymalnie uzależnić niż tracić siły i środki dla ich trwałej okupacji. Bezsensowne. Po trzecie... Putin włada państwem, które śmiało możemy określić mianem kolosa na glinianych nogach. Za 15 lat z obecnej Rosji niewiele by pozostało, a jej sytuacja byłaby prawdopodobnie skrajnie dramatyczną. Putin stara się więc coś zrobić, póki jeszcze cokolwiek może. Jest on na "smyczy" amerykańskiej i doskonale, jako rasowy polityk, o tym wie... Jeden prosty manewr ze strony Amerykanów i Rosja leży, oraz kwiczy i nie jest w stanie się podnieść. I to wszystko bez jednego wystrzału... Po czwarte... Atak konwencjonalny raczej w ogóle nie wchodzi w grę. Pozostaje co najwyżej próba ataku nuklearnego. I teraz... Cóż to by było za mocarstwo z dziurą poatomową?? A przecież o imperialnych dążeniach Rosji wszyscy doskonale wiedzą... Po piąte... Zawsze możemy też do końca wierzyć w powtórkę z "cudu domu brandenburskiego" zamiast reformować własne siły zbrojne. Zawsze można liczyć na palec sprawczy NATO. Ważne, by się nie przeliczyć...
anonim2014.09.29 18:25
@villain Akurat "kometami, asteroidami, które uderzą w Ziemię" "straszą" naukowcy... I nie są to wcale ostrzeżenia bezpodstawne. W zasadzie dysponujemy obecnie wystarczającym materiałem badawczym, dowodowym, by uznać za fakt, że taka kolizja jest zwyczajnie nieunikniona. Innymi słowy - prędzej, czy później (oby później) dojdzie do kolizji potężnej asteroidy, komety z Ziemią. Oczywiście nie sposób ustalić konkretnej daty... :))
anonim2014.09.29 18:53
Bardziej wiarygodny jest argument że Putin nie zaatakuje Polski bo mu się to po prostu nie opłaci, bo nie będzie miał środków na okupowanie takiego kraju niż argument że napaść na Polskę spowodowałaby III wojnę światową. Nie wydaje mi się żeby znalazła się większość gotowa do rozpętania wojny światowej z powodu Polski. A co do straszenia różnymi kataklizmami to zacytuje jakże słuszne zdanie z niedawnego wpisu Korwina: "A w ogóle to prawdopodobieństwo zajścia dowolnego zjawiska dąży do jedności, gdy czas dąży do nieskończoności. "
anonim2014.09.29 19:04
http://www.rozalia.krakow.pl/rc/-poslannictwo.htm
anonim2014.09.29 21:00
Nie chciałbym odgrzewać kotleta, ale to musi być ruski agent, pożyteczny idiota, kacap, albo chociaż targowiczanin. A pan Targalski alias Darski vel Nabi (jest to hipoteza badawcza) na 100% zdefiniują jego przynależność.
anonim2014.09.29 21:12
Ktoś nas do tej wojny pcha i to tak na chama. Najlepsze jest zakończenie artykułu, do którego link poniżej " By uwiarygodnić tę tezę, portal przytacza słowa jednego z ukraińskich dziennikarzy, który nie miał co do tego wątpliwości, iż Rosjanie użyli przeciwko wojskom ukraińskim taktycznej broni jądrowej." http://www.fakt.pl/wydarzenia/czy-na-ukrainie-wybuchla-bomba-atomowa-widac-grzyby-po-broni-jadrowej,artykuly,490668.html
anonim2014.09.29 21:58
nastepny Chamberlain z dobra wiadomoscia.
anonim2014.09.30 16:58
Rosja nie zaatakuje Polski nie dlatego, że to by była 3 wojna światowa, bo nikt w naszej obronie nie stanie, ale dlatego, że Polska nie jest Rosji do niczego potrzebna. Rosja posiada ogromne terytorium i jej ogromne połacie są bezludne. Po co więc im ten polski spłachetek?
anonim2014.10.1 10:36
ja już w sieni kose mam naszykowaną jakby ruskie przyszli, wyngiel i drzewo na zima tyż są