29.12.13, 12:57fot. Anna Stańczak/Fronda

Rafał Ziemkiewicz: Jaki będzie Papież 2014 roku

Trzeba przyznać, że Rafał Ziemkiewicz ma niesamowity talent w łączeniu faktów. Nie jakiś tam domysłów, ale twardych, rzeczywistych faktów. Tym razem w swoim najnowszym Subotniku opublikowanym na łamach portalu "Do Rzeczy", publicysta zastanawia się jaki będzie odbiór przez media i społeczeństwo tzw. Liberalno-laickie, Papieża Franciszka w roku 2014. I co ciekawe, ukazuje Papieża takiego jaki naprawdę jest, a nie osobę wyobrażoną na modę lewicowo-liberalnych komun.

Ziemkiewicz przypomina, że sytuacja Franciszka jest podobna jak z obrazem Jana Pawła II: „Otóż na dwudziestą rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II jedna z gazet zamówiła u mnie artykuł o tym, jak zmieniał się wizerunek naszego Papieża w zachodniej prasie. Usiadłem w czytelni, naściągałem z prasowych archiwów tekstów z końca lat siedemdziesiątych oraz początku osiemdziesiątych i dłuższą chwilę przecierałem oczy. Dopiero wtedy (no, bo za komuny tych gazet na bieżąco nie czytałem, niby jak) dowiedziałem się, że Jan Paweł II, za naszych czasów wyklinany w liberalnych zachodnich mediach jako zakuty konserwatysta, z początku był przez nie witany wielkim entuzjazmem. Jako papież lewicowy, postępowy, ten, który na pewno dokona w Kościele reform wieńczących dzieło Soboru Watykańskiego II (czyli dorzynających go do reszty). Głupolom z różnych Le Mondów i Guardianów wydało się, że skoro nowy biskup Rzymu pochodzi z kraju komunistycznego, to na pewno sam też jest komunistą. A skoro jest luzak, ma poczucie humoru i odrzuca celebrę, to na pewno popiera ekspansję homoseksualizmu i feminizm, zniesienie celibatu, kapłaństwo dla wszystkich etc”. Widać, że podobne obrazy dostrzegamy i dziś, tyle, że w roli głównej występuje Papież Franciszek.

„Z Papieżem Franciszkiem powtarza się ta historia niemal dokładnie – tyle, że teraz już także w mediach polskojęzycznych. Tymczasem pierwszą decyzją personalną Papieża było usunięcie z urzędu, a bodaj i z Kościoła, australijskiego duchownego, który zaczął otwarcie głosić swój homoseksualizm i urządzać po kościołach jakieś genderowe hucpy. Kilka następnych też poszło w tym kierunku, i utarcie nosa nadętemu ex-proboszczowi, któremu uznanie Czerskiej tak uderzyło do głowy, że zabrał się do dyscyplinowania swoich przełożonych, zaskoczyć mogło tylko kompletnie oderwanych od rzeczywistości indoktrynerów salonu. Uprawianie propagandy niesie ze sobą podobne niebezpieczeństwo, jak, powiedzmy, dokonywanie oprysków na polu − co poniektóry sam się nałyka świństwa, które rozpyla na innych, i zaczyna wierzyć w sprokurowaną dla frajerów wizję świata. Na przykład, w wizję postępowego, genderowego Franciszka, który naszych tutaj nienowoczesnych biskupów zdyscyplinuje – wylicza Rafał Ziemkiewicz.

Publicysta „Do Rzeczy” ma nadzieję, że Papież Franciszek zdyscyplinuje trochę hierarchów Kościelnych: „Nowa miotła zawsze lepiej zamiata, więc pewnie przykróci Papież klerowi zamiłowania do luksusu, dobierze się skuteczniej niż poprzednicy do różnych zboczonych, wzajemnie się kryjących (w różnych sensach tego słowa) układów, które się potworzyły w Owczarni Pańskiej. Ale nie po to, by Kościół osłabić, ale by go wzmocnić w głoszeniu powierzonego mu przesłania.”. Ziemkiewicz dostrzega również fakt, że Papież zna i będzie starał się walczyć z ideologią gender, która „jest tylko nową maską dla starej i w każdym historycznym wcieleniu prędzej czy później zbrodniczej utopii jakobinów, obiecującej, że jak się przewróci świat do góry nogami, zniszczy podstawy ładu i porządku − mordując, księży, bogatych, likwidując monarchię, własność, religię, czy w obecnej inkarnacji, znosząc różnicę między płciami i zastępując rodzinę powrotem do plemiennego stada − to się wskutek tego nagle ziemia stanie rajem. Kościół za dobrze tę zarazę zna, żeby się na jej recydywie nie poznać, i sam Franciszek ze swym doświadczeniem z Argentyny też dobrze wie, co się kryje za fałszywymi hasełkami o „nauce” badającej „rodzaj”.

Sm/Do Rzeczy

Komentarze

anonim2013.12.29 13:29
Skoro o tym tak często piszecie, to niechybny znak, że polska prawica boi się żeby papież Franciszek jakiegoś figla nie wywinął.
anonim2013.12.29 13:32
Pan Rafał jak zwykle celnie i z humorem :) To prawda najbardziej próbują grać Franciszkiem antyklerykałowie. Jakiż wielki będzie ich skowyt w nowym roku.
anonim2013.12.29 14:10
liberalno - lewicowi fałszerze są wstanie do najgorszego aby tylko przekonać do własnego mylnego zdania więc usilnie próbowali Papieża Franciszka zaprezentować jako Zwierzchnika Kościoła Katolickiego który ma zupełnie odmienne zdanie niżeli Księża sprzeciwiają się ateistycznemu świata zagłady.
anonim2013.12.29 14:33
Z jakiego powodu cytujecie tutaj Ziemkiewicza ? Co on ma wspólnego z katolicyzmem ? To już nie dobieracie rozmówców pod kątem ideologicznej czystości ? Przecież z punktu widzenia nauki kościelnej Ziemkiewicz to bardzo poważny cudzołożnik.
anonim2013.12.29 14:35
Przecież Ziemkiewicz sam jest liberałem.
anonim2013.12.29 14:37
Ale bełkot!
anonim2013.12.29 14:40
Marek22 - tyle Terlikowski pisze o godności i obronie rodziny o ochronie nierozerwalności malżeństwa i tak dalej... a jak przychodzi co do czego to Fronda lansuje jawnych cudzołożników. Z tego wynika, że wystarczy krytykować PO i mieć poglądy okołoprawicowe i już się na pewne rzeczy przymyka oko. Dziwne to i smutne zarazem. Ale to już problem frondystów.
anonim2013.12.29 15:23
Panie Rafal!! Z całym szacunkiem!.Papież Franciszek będzie ten sam co w 2013roku!.
anonim2013.12.29 15:42
Marek22 - no cóż można dodać jeszcze złośliwie ale prawdziwie, że Ziemkiewicz swoim życiem jest bardzo daleko od nauczania Franciszka. Cudzołóstwo jakie permamentnie uprawia niszczy rodzinę dużo bardziej niż jakieś niekoreślone gender.
anonim2013.12.29 16:49
Fronda nie ma innego wyjścia niż lansować Ziemkiewicza cudzołożnika bo na prawej stronie wyjątkowa posucha "autorytetów". A na bezrybiu i rak ryba. Jakby nie było to Ziemkiewicz lepiej się prezentuje intelektualnie niż Krzesłomiot.
anonim2013.12.29 17:06
epicur5 - co gorsza niedawno Fronda wrzuciła tekst Ks. "Dziewieckiego Miłość, małżeństwo i rodzina". Może Ziemkiewicz zamiast wypisywać bzdury z uwagą przeczyta tekst tego księdza i zacznie życ zgodnie z tym co kościół naucza. Wtedy niech sobie opiniuje poczynania Franciszka. Ewntualnie niech odejdzie od wiary katolickiej i przestanie czerpać korzyści z tego, że ludzie go kojarzą jako katolika a prawicowe i katolickie portale przedstawiają go jako autorytet.
anonim2013.12.29 17:11
Jakichkolwiek by tu tez i prognoz na temat pontyfikatu papieża Franciszka nie wymyślać, to już w odwołaniu się do Biedaczyny z Asyżu i charyzmatu brata najmniejszego, staje on w poprzek "tradycyjnym wartościom" przez "lewacką"(?) negację jakikolwiek "stanowych przywilejów" dla tyle ambitnych, co niekompetentnych megalomanów. Niestety, ale wielu takich "tradsów" powołujących się na rzekomą naukę Kościoła, mamy obecnych na co dzień w życiu publicznym.
anonim2013.12.29 17:12
A dlaczego Ziemkiewicz miałby nie pisać o papieżu Franciszku? Każdy może a życie prywatne? Przecież nie domaga się jakiś specjalnych praw dla siebie, raczej przewiduje narastający konserwatyzm u papieża.
anonim2013.12.29 17:37
Tomasz - to dlatego, że ocenia Franciszka z pozycji katolickiego i prawicowego autorytetu a sam jest z katolicyzmem mocno na bakier.
anonim2013.12.29 17:43
AnnaMS - 1. Ja katolikiem nie jestem. 2. Ziemkiewicz deklaruje się jako katolik oraz jest z tą religią kojarzony i z katolickiego i okołoprawicowego punktu widzenia ocenia Franciszka. 3. Fronda tyle pisze o rodzinie i małżeństwie a jak przychodzi co do czego to lansuje osoby, które według nauki kościoła, małżeństwo i rodzinę rozbiają. 4. Poczytaj sobie co ma do powiedzenia na temat Ziemkiewicza znany z pryncypialności Mirosław Salwowski. 5. Ode mnie się odczep!
anonim2013.12.29 17:54
Nie wiem nic o życiu prywatnym pana Ziemkiewicza ale nie słyszałem, żeby się domagał od papieża czegokolwiek dla siebie, nie pcha się też do pierwszych rzędów podczas uroczystości kościelnych, nie obściskuje się z kardynałami. Raczej sympatyzuje z Kościołem katolickim.
anonim2013.12.29 18:01
@AnnaMS Dla mnie "lewaka" bardzo ważna jest zgodność tego co się głosi z tym jak się żyje. Tak więc pod względem moralności Krzesłomiot, czytający ongiś święte pisma na ołtarzu w Częstochowie, czy Ziemkiewicz Palikotowi do pięt nie dorastają. Że już nie wspomnę księzy pedofili, którzy w moich oczach są zepsuci do szpiku kości. Ja wiem dla was katolików nie jest to tak bardzo ważne bo macie spowiedź, która odpuszcza wszystkie przewinienia. Ważne żeby się nie wychylać z rzędu, a gęba była pełna frazesów o Bogu i ojczyźnie. Ot i cała Wasza moralnośc.
anonim2013.12.29 18:06
AnnaMS - chodziło oto, żebyś była trochę bardziej miła. Nie jestem twoim wrogiem. Pozdrawiam :)
anonim2013.12.29 18:12
epicur5 - Grzech nie jest w sumie problemem w tym sensie, że nikt nie jest doskonały i nauczanie kościelne to uwzględnia. Natomiast niedopuszczalna jest sytuacja, w której Ziemkiewicz nie widzi nic złego w swoim antykatolickim postępowaniu, nie zmienia go i jednocześnie korzysta z przywilejów katolika i prawicowca oraz jest lansowany przez prawicowe i katolickie media.
anonim2013.12.29 18:31
@Matthiola longipetala Tak wiem, że nikt nie jest doskonały. Ale od ludzi, którzy pouczają innych jak żyć powinno wymagać się więcej. Ja jestem relatywistą i jestem w stanie "zapomnieć" księdzu spowodowanie wypadku drogowego za jazdę po pijanemu, jeśli tenże ksiądz zachował się jak na księdza przystało, np. pomógł potrąconej kobiecie, zgłosił się na policję, przeprosił, żałuje...Nie jestem skłonny wybaczyć księdzu pedofilowi, bo są inne metody na rozładowanie napięcia seksualnego, być może też grzeszne z punktu widzenia KK, ale nie krzywdzące niewinnych dzieci. Ziemkiewicza klasyfikuję również do tych bardziej zepsutych moralnie. Po pierwsze z powodu wyraźnego rozdźwięku między słowami a czynami, po drugie z przyznania sobie moralnego prawa krytykowania "lewaków" z pozycji KK.
anonim2013.12.29 18:33
epicur5. ok pełna zgoda. Miłego wieczoru :)
anonim2013.12.29 19:21
AnnaMS - Nie oto chodzi czy ktoś ma prawo do opinii czy nie tylko oto, że Ziemkiewicz ocenia Franciszka i innych z punktu widzenia doktryny, której zasad nie przestrzega i to bardzo jawnie. To nam się nie podoba. Na dodatek publicysta zwany prawicowym i/lub katolickim jeśli chce czerpać korzyści z tego tytułu nie może jawnie występować przeciwko nauce kościoła.
anonim2013.12.29 19:35
@epicur5 Powtarzasz nieprawdę. Piszesz że księża to pedofile. Tyle że wśród księży jest ich ok 0.03% czyli 10 razy mniej niż w społeczeństwie (oczywiście tych co są trzeba eliminować). Piszeszże jeżdżą po pijanemu ale nie wspominasz że to są incydenty znacznie żadsze niż w społeczeństwie (owszem nie powinno ich być). Krótko mówiąc rozgłaszasz nieprawdę. Wstydź się.
anonim2013.12.29 21:09
@Apso44 Sofizmat rozszerzenia – błąd logiczno-językowy,..., czyli odpowiedź na stwierdzenie, które w rzeczywistości nie zostało przez drugą stronę wypowiedziane. Ja nie generalizowałem, że księża to pedofile i że jeżdzą po pijanemu. Ja podałem tylko przykład sytuacji w której mogę przymknąć oko na grzech człowieka łamiącego zasady których poucza innych ludzi i przykład sytuacji w której takiego usprawiedliwienia znleźć nie mogę. Jak już zacząłeś to podaję kilka cytatów z Lwa-Starowicza, czytającego codziennie biblię, krytyka ideologii (nie nauki) Gender: "...wg badań zachodnich orientację homoseksualną ujawnia do 22% księży, 80% masturbuje się, pedofilię rozpoznano u 2% badanych księży..." Od razu zaznaczam, że ja nie mam nic do tych 80%, bo nawet jeśli łamią zasady które głoszą, to przynajmniej nie krzywdzą innych. "celibat...wiąże się z uruchomieniem mechanizmów obronnych i zachowań zastępczych, które mają negatywny wpływ na duchownych i ich relacje z wiernymi. Wymienia się najczęściej: idealizowanie lub deprecjonalizowanie kobiet, kompensacyjne dążenie do zaszczytów, bogactwa i uznania, brak poczucia rzeczywistości i znajomości codziennego życia wiernych, niechęć do świeckich i wywyższanie się nad nimi, rozbudowanie teologii grzechu, obsesji antyseksualnych, faryzeizmu i obłudy, tłumienie seksu prowadzące do zaburzeń zdrowia, nadmiernego zainteresowania sprawami seksu u wiernych, zachowań zastępczych (homoseksualnych, pedofilnych)..."
anonim2013.12.29 22:35
Moja analiza dotycząca nowej partii Gowina. Czy jest konserwatywna? http://dobrakonserwa.blogspot.com/2013/12/polska-razem-j-gowina-konserwatywna-czy.html
anonim2013.12.30 10:18
@epicur5 Bardzo ładnie zapisałeś jedno z większych kłamstw za pomocą ,których oszukują się ludzie: "Tak wiem, że nikt nie jest doskonały. Ale od ludzi, którzy pouczają innych jak żyć powinno wymagać się więcej." Czyli: Lekarzowi ,który pali nie wolno pouczać pacjentów w kwestii palenia :) Które zdanie wedle Ciebie ma sens: 1.To czy dana rzecz jest prawdziwa czy fałszywa jest zależne od mojej oceny moralnej osoby ,która daną rzecz wypowiada. 2.Sposób prowadzenia się osoby przekazującej pewną ważną treść nie ma wpływu na ważność tej treści.
anonim2014.01.3 21:08
w 2014 papież będzie jednogłowy
anonim2014.01.4 1:09
No cóż, dla mnie decyzje rezygnacji z mucetu, rezygnacji z nadawania tytułów infułatów i prałatów to prosta kopia rewolucji bolszewickiej. juz pierwszym roku po rewolucji bolszewickiej, władze sowieckie zniosły w Armii Czerwonej stopnie oficerskie i oznaki na pagonach.