28.11.13, 12:36Radosław Sikorski fot. wikipedia

Sikorski: Jest szansa na stowarzyszenie Unii i Ukrainy

W wywiadzie jakiego Radosław Sikorski udzielił Andrzejowi Taladze i Jędrzejowi Bieleckiemu czytamy o możliwości dotrzymania terminów podpisania umów stowarzyszeniowych: "To mało prawdopodobne, choć pożądane. Wszystko wskazuje na to, że Unia przeprowadzi  w Wilnie konsultacje na szczeblu szefów państw i rządów w sprawie sytuacji na Ukrainie." - mówi minister.

Padło także pytanie o znaczenie kolejnego listu byłej premier Julii Tymoszenko: "Drugi list pani Tymoszenko w sprawie zniesienia tego warunku jest bardzo przekonujący. Ponadto na ulicach Kijowa i innych miast wypowiedziało się społeczeństwo ukraińskie, które prosi Europę o stowarzyszenie. Pozytywna decyzja w tej sprawie byłaby ważnym gestem wobec Ukraińców."

Podniesiono też kwestię warunku finansowego jaki postawiła Ukraina: "Przestrzegałbym przed krótkoterminowym podejściem merkantylnym. Gdybyśmy tak patrzyli na sprawę, powinniśmy być przeciw tej umowie. W rezultacie porozumienia o wolnym handlu Europa otworzy przecież swój rynek na ukraińską żywność. To duże wyzwanie dla naszego rolnictwa, podobnie jeśli chodzi o centra usług czy fabryki, które mogłyby skorzystać na tańszych kosztach pracy na Ukrainie i przenieść się z naszego kraju za wschodnią granicę. Przypominam, że kiedy Polska podpisywała umowę stowarzyszeniową z Unią w 1991 roku, nie otrzymała obietnicy członkostwa, a jedyna pomoc finansowa, którą otrzymaliśmy, sprowadzała się do 1 mld dolarów i to w postaci linii kredytowej dla stabilizacji polskiego złotego. Dostaliśmy ją zresztą nie od Wspólnot Europejskich, tylko od USA.

Taka strategia Zachodu była  słuszna. Nadmierne poleganie na funduszach zewnętrznych jest zawsze dowodem na nierealistyczny osąd sytuacji. Prawie w każdym kraju suma wewnętrznych oszczędności gospodarstw domowych, przedsiębiorstw prywatnych i sektora publicznego jest wielokrotnie większa niż zasilanie z zewnątrz.

Prawdziwe wyzwanie dla reformatorów to sprawić, by krajowy kapitał pracował dla krajowej gospodarki. Nie ma na świecie kraju, który by zbudował potęgę gospodarczą na wsparciu zagranicznym." - wyjaśniał premier

Cały wywiad można przeczytać TUTAJ