09.07.20, 15:31Fot. screenshot - YouTube (Dziennik Wschodni)

Sosnowski: Czy biskupi wykażą się odwagą, pójdą śladem abp. M. Jędraszewskiego i wyraźnie pokażą zagrożenie?

   Okazuje się, że głos Kościoła może wybrzmieć znacznie wyraźniej niż w komunikacie Konferencji Episkopatu Polski dotyczącym wyborów prezydenckich, a opublikowanym jeszcze 27 kwietnia br. – oczywiście z myślą o wyborach 10 maja br. Treść tego komunikat nie dość, że poszła po 3 miesiącach w znacznym stopniu w zapomnienie, to była na dodatek dość zawiła. Dokonywałem dwa tygodnie temu na łamach „Wpisu” analizy tego przesłania, z której jasno wynikało, że biskupi opowiadają się za Andrzejem Dudą. Któż jednak z parafian będzie bawił się w analizy i dogłębne dociekania? Przekaz KEP powinien być jasny, czytelny, jednoznaczny. Ten z 27 kwietnia br. taki nie był. Kiedy wybił ostatni dzwon okazuje się jednak, że można mówić wprost, nie lękając się zbesztania przez gazety „wybiórcze” czy „tefałeny”.

   Z enigmatyczności cechującej komunikaty Episkopatu włamał się Metropolita Krakowski, abp. Marek Jędraszewski. Nie wymieniając nazwiska kandydata – bo i po co w tym przypadku? – wyraźnie zaleca wiernym na kogo głosować.

   „W imię miłości do Ojczyzny i w duchu wielkiej za nią odpowiedzialności bardzo proszę Was wszystkich – pisze do wiernych w liście pasterskim Metropolita Krakowski – także osoby starsze, które dobrze pamiętają czasy walki z Kościołem i jego nauczaniem, abyście w najbliższą niedzielę, 12 lipca br., jak najliczniej wzięli udział w II turze wyborów prezydenckich i zgodnie z właściwie ukształtowanym sumieniem opowiedzieli się za tym kandydatem na urząd prezydenta RP, którego polityczny program jest bliski nauce społecznej Kościoła ze względu na obronę fundamentalnej wartości życia oraz tradycyjnie pojmowaną instytucję małżeństwa i rodziny, a także troskę o zagwarantowanie rodzicom prawa do wychowywanie ich dzieci.”

   Kontrastuje z tym głos bp. Artura Mizińskiego, sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski, który wczoraj co prawda zachęcał do udziału w wyborach, ale broń Boże nie wspominał już na kogo głosować (jakby nie znał komunikatu KEP z 27 kwietnia…). Zatrzymał się więc jakby w połowie drogi. Czy naprawdę ważne jest tylko, by po prostu głosować, bo „Będzie to przejaw naszej odpowiedzialności i dojrzałości w kształtowaniu demokratycznego ładu społecznego w Polsce”? Czy jednak tak faktycznie będzie, jeśli zagłosujemy na wroga wiary i tradycji katolickiej, na wyznawcę ideologii gender, na ojca który swoje dzieci odsunął od Kościoła, na złego gospodarza i na dodatek na germanofila? Na pewno nie; to już lepiej nie głosować. Samo głosowanie nie jest jeszcze żadnym dobrem albo złem. Jest to po prostu narzędziem; dobro lub zło stanowi dopiero użycie tego narzędzia. I to trzeba wiernym tłumaczyć.

   KEP wykazuje się przed druga turą wyborów prezydenckich wyjątkową naiwnością pisząc dalej: „Ponadto, zwracam się z gorącym apelem do wszystkich polityków i dziennikarzy o merytoryczne, konstruktywne i uczciwe wymienianie poglądów oraz ich relacjonowanie. Proszę, aby wszelkim polemikom i wymianie zdań towarzyszyły zawsze szacunek dla oponentów, spokój i zdrowy rozsądek.” To są klasyczne pobożne życzenia – byłoby pięknie, gdyby się spełniały, ale rzeczywistość jest zupełnie odmienna i nie pomoże jej zaklinanie. Jeśli zaś tak jest, to trzeba zło wyraźnie pokazywać, napiętnować, zwalczać, a nie próbować z nim współpracować – takie rzeczy kończą się zawsze nieszczęśliwie; przykładów na to jest bez liku.

   Liczenie na to, że obywatele przecież mają swój rozum i sami będą wiedzieli kogo wybrać jest kolejną naiwnością. Pisałem w ostatnim „Wpisie”, i wydaje mi się, iż należy to znów podkreślić, że „prawdę trzeba mówić, trzeba wyjaśniać, trzeba przestrzegać przed kłamstwem. Bo zagonieni, zapracowani ludzie nie zawsze orientują się, kto w rzeczywistości atakuje naszą wiarę i Kościół. Wokół pełno przebierańców, politycznych hochsztaplerów; niełatwo się w nich rozeznać. Mówią z pewnością siebie, elegancko wyglądają, są elokwentni, uśmiechnięci, przekonywujący. Przed wyborami niemal każdy z nich mieni się katolikiem, niektórzy nawet biorą kościelne śluby, by zwieść tych, którzy mogą na nich zagłosować.” Kandydat PO Trzaskowski jest tu po prostu klasycznym przykładem przebierańca. Nie tak łatwo jednak zauważyć, przynajmniej od razu, że diabłu spod ornatu ogon wystaje. Zwłaszcza że są potężne mass media, które nad tym pracują dzień i noc, by tego ogona widać nie było. Media to nieuczciwe, szarlatańskie, antypolskie, choć po polsku gadają z pełną swobodą. 

   Stąd jako wierni prośmy swoich biskupi, by poszli śladem abp. Marka Jędraszewskiego. Sam z tego miejsca to robię i wołam: Drodzy Księżą Biskupi, nie lękajcie się! Nie lękajcie się, że Was sponiewierają wspomniane mass media, bo to będzie dla was tylko pozytywnym wyróżnieniem. Kiedy tego typu antypolskie, cuchnące Kulturkampfem media, jak np. te wydawane przez Springera lub wspomagane przez Sorosa, napiszą o nas dobrze – martwmy się! Dopiero wtedy. Dopóki łajdacy piszą o nas źle – to znaczy się, że jest dobrze. Taka niestety obowiązuje teraz retoryka w debacie publicznej.

   Proszę zatem księży biskupów: wygłoście stosowne apele oraz roześlijcie odnośne listy pasterskie. Zgodnie zresztą ze swoim komunikatem z 27 kwietnia, tylko mniej enigmatycznie. To będzie działanie w ramach społeczeństwa obywatelskiego, to będzie głos Kościoła w debacie publicznej. Nie może być tak, że społeczeństwo obywatelskie oznacza dopuszczenie do głosu tylko ateistów i przebierańców. Moim zdaniem dla biskupów nie ma innej drogi, niż wyraźne wskazanie prawdy. To jest po prostu obowiązek. Urząd KEP, jego Sekretariat Generalny, wypowiada się z taką ostrożnością, że można zapytać: o co naprawdę chodzi? Czy Sekretariat KEP ma świadomość, że bierze w sporym stopniu odpowiedzialność za wynik wyborów?

   Swoje słowa trzeba szanować i wiedzieć co się mówi. Nie można oczekiwać, że bez wyraźnego „tak – tak, nie – nie” niezorientowani, skołowani przez wszechobecne media wierni dzięki jakiemuś  utajonemu instynktowi rozeznają się między katolikiem i patriotą Andrzejem Dudą, a przebierańcem i genderystą Rafałem Trzaskowskim. Trzeba pomóc – czasu już niewiele.

 

Leszek Sosnowski

Autor jest polonistą, germanistą, dziennikarzem, artystą fotografikiem (laureat 57 międzynarodowych nagród), wydawcą i publicystą. Wydawał i rozprowadzał książki, płyty i filmy w podziemiu w latach 1980. Autor scenariuszy filmów dokumentalnych w tym pełnometrażowego „Przyjaciel Boga”. Organizator kilkudziesięciu wystaw plenerowych poświęconych św. Janowi Pawłowi II, Krakowowi i Polsce. Autor kilkunastu książek z zakresu kultury, religii i polityki. Laureat m.in. „Książki Roku” za „Krainę Benedykta XVI”. Działacz katolicki i patriotyczny. Znawca rynku mediów, spraw krajów niemieckojęzycznych oraz życia i dzieła św. Jana Pawła II, redaktor blisko 100 książek Jemu poświęconych. Autor ponad tysiąca artykułów i esejów. Założyciel (przed 25 laty) i prezes Białego Kruka. Pomysłodawca i publicysta miesięcznika „Wpis”. Odznaczony m.in. medalem „Pro Patria” oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.


Komentarze

Odwaga w chronieniu pedofili?2020.07.10 8:21
To rzeczywiście kuriozum brońcie pedofili to będzie ostatnie pokolenie bo coraz mniej powołań i coraz mniej ludzi w kosciolach
klaus2020.07.10 8:12
Kościół w Polsce podporządkowany jest temu co napisze wyborcza i tak w ramach rozdziału Kościoła od Państwa, Biskupi i Kardynałowie nie mówiąc o Proboszczach mają milczeć a owieczki na rzez.
Anonim2020.07.10 7:41
Ta banda pedofili w sukienkach powinna siedzieć!
dz2020.07.12 20:25
ty też
west2020.07.10 7:39
Dlaczego biskupi nie wypowiedzą się szczegółowo, z większą dbałością o dusze diecezjan wypowiadając się jak np. w tym wywiadzie: https://www.gosc.pl/doc/6346331.Wyborcze-grzechy
Wawiak2020.07.10 7:36
Ostatnio jak biskupi "wykazali się odwagą" to zafundowali nam rozbiory, więc może niech się nie wykazują, bo chciałbym aby Polska istniała.
Moly2020.07.10 4:20
Ludzie by nie wiedzieli jak myslec gdyby im nie ktos nie powiedzial... Ktos kto nie uwaz takich wskazowek za obrazliwe zasluguje na takiego "przewodnika duchowego". Co za upadek
John2020.07.10 1:46
W dobie tęczowych skandali trudno rzecznikowi przechodzą przez gardło słowa o kierowaniu się sumieniem i wartościami chrześcijańskimi w wyborze prezydenta, skoro liczna grupa hierarchów pewnie zagłosuje na genderystę Trzaskowskiego.
Zimne oko2020.07.9 22:34
POd rozwagę i refleksję różnym dewiantom i zdrajcom wiszącym na brukselskich klamkach i żebrzących o kary dla mojej Ojczyzny: ,,Nadejdzie wkrótce taki dzień, Że zginą wszyscy śmiercią szczura. Nie topór, nie katowski pień Lecz jęk i zaśpiew sznura. Nie znajdziesz bowiem w świecie kul, Co pomszczą ich okrutne zbrodnie. Nieważne, który z nich co czuł Nie może umrzeć godnie. Dla woja jest kamienny mur, Szlachetnym miecza błysk i lśnienie. Dla łotrów zaś napięty sznur! Dla łotrów poniżenie!"
Andej2020.07.9 22:04
Biorąc pod uwagę poglądy warszawskich hierarchów (m.in. przyjaciela B.Komorowskiego) to, wydaje mi się, że raczej wskazywaliby na Tschaskowskiego. Lepiej już, aby milczeli.
Foster2020.07.9 21:49
Czy naprawdę potrzebujecie pomocy księdza żeby postawić krzyżyk na karcie do gosowania ?. Jeżeli tak, to powinno wam się odebrać prawa wyborcze
KATON STARSZY2020.07.9 21:45
Do apelu pragnę przypomnieć stanowisko włoskiego Kościoła Katolickiego w roku 1948 IV 18.Wobec ofensywy lewactwa Kościół i biskupi zaapelowali do narodu o poparcie Chrześcijańskiej Demokracji De Gaspariego,co okazało się skuteczne i zapobiegło wojnie domowej jaka była w Hiszpani.Polsce przy faszystowskim lewactwu grozi ciężki paraliż państwa.Katolicy -OBUDŻCIE SIĘ. Biskupi wam nie pomogą-oni zaprzedali duszę mamonie. Tych kilku biskupów,to za mało.
Zenon2020.07.9 21:37
Episkopat dosięgła choroba poprawności politycznej. Pod wodzą Prymasa, który donosi do Watykanu na współbraci, manipuluje głosowaniami w EP pewnie żaden więcej biskup nie odważy się stanąć po stronie prawdy. POprawność polityczna zaległa się nawet na Jasnej Górze wraz z nastaniem nowego Przeora. Msze z Łagiewnik już skasowali. Zostawili Msze na Jasnej Górze ale bez kazania, z minutą ciszy do refleksji zamiast!! Tak się boja, że ktoś powie o jedno słowo za dużo i Platformersów urazi? Niemców urazi? Gdzie się podział kościół kd. Wyszyńskiego? Nawet Jego ukochana Jasna Góra zawodzi. Matka Boża wam tego nie daruje!! Gdzie jest klarowne nauczanie - w porę i nie w porę? Gdzie jest: tak, tak - nie, nie!!??Pasuje duchowieństwu środowisko i a-moralność LGBT? Dlaczego milczą!!?? Toć odpowiadają przed Bogiem za powierzone sobie owce!!
JS2020.07.9 21:16
Ja bym nie liczył na zryw odwagi ze strony hierarchów. Oni są okopani wiedzą , obunkrowani doświadczeniami z historii i bardziej boją się złośliwego działania diabła niż Sądu Bożego, niestety. Taka jest ich wiara, że jak zrobiliby coś dla Boga a przy tym zadarli z siłami diabła to Jezus im nie pomoże. Taka jest ich wiara. Słaba a ze słabej wiary wychodzi lęk. Dlatego my wyznawcy Jezusa musimy wołać - Króluj nam Chryste ! Nie chcemy rządów antychrysta ! Pozdrawiam
Darek2020.07.9 20:26
Jak ostatnio biskupi się wspólnie i licznie zaangażowali w polską politykę to oddali nas w niewolę na 123 lata. Ja serdecznie dziękuję za taką "pomoc" agentów obcego państwa jakim jest Watykan.
Jan2020.07.9 19:08
Tak właśnie powinno być, to są nasi pasterze i mają obowiązek wskazywać nam, jakimi wartościami w życiu trzeba się kierować, a nie być tchórzami. Chcemy Pasterzy, a nie tchórzów! Takich jest w naszym kraju niestety coraz więcej, o czym świadczą wpisy poniżej.
Seks kamerki2020.07.9 18:52
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! www.frircikvip.com.pl
Arabella2020.07.9 18:15
Panie Leszku Sosnowski, jest Pan idiotą. Co za brednie Pan tu wypisuje?! Pewnie, niech biskupi będą odważni, jak Jędraszewski. Niech tak jak on nakręcają nienawiść, wyzywają jedni na drugich, szczują. Gdzie miłość bliźniego, 'katolicy'? Gdzie szacunek dla drugiego człowieka? Jesteście zepsutymi do szpiku kości dewiantami, oszustami i hipokrytami. Jesteście ponad prawem, bo głupkowaty rząd i głupkowaty prezydent Duda Wam to zapewniają. Dokąd zmierzasz, Polsko?
ZGNILE_SUMIENIE_BISKUPOW_W_PL2020.07.9 18:13
Jak KEP ma sie wypowiedziec tak jak NAJLEPSZY BISKUP W PL, abp Jedraszewski? Przeciez oni za ojca maja LUCYFERA i oddaja poklon CZARNEMU SMOKOWI!!! A tam, jak w Moskwie - jak im powiedza A, to biskupi robia A bez wzgledu na to czy to jest zdrada Pana Boga, czy tez nie!
mordechaj2020.07.9 18:10
Myślę, że biskupi wskażą zagrożenie dla Polski, jakim jest Andrzej Duda. To człowiek bezwolny, narzędzie i pacynka.Myślę, że biskupi odrzucą dobra materialne otrzymywane od PiS w formie przekupstwa. Odrzucą te dobra z obrzydzeniem i pogrążą się w modlitwie.
Marek2020.07.9 17:37
Mój Abp nie boi się Boga,tylko dziennikarzy. Nie stanie w żadnej obronie. Ważny i silny jest tylko wobec swoich księży. Smutne to...
gregor2020.07.9 17:06
zeby postawic sie zlu to trzeba byc prawdziwym pasterzem Jezusa Chrystusa a nie wyleklym kroliczkiem.Takim pasterzem jest w tej chwili acb A.Jedraszewski a reszta wyleknionych.i dlatego z woli masonerii koscielnej jako jedyny nie kieruje archdiecezna krakowska jako Kardynal.Wierni znaja swoich prawdziwych pasterzy.
stan2020.07.9 16:59
Właśnie, co się dzieje z hierarchami Kościoła? Czego oni bardziej się boja niż samego Boga? Uważają, że powołają się na "chody" u Pana Boga? Nie znają nauki kościoła, który reprezentują? Co się stało z pasterzami owiec, które wystawiają wilkom na żer, zamiast prowadzić i wskazywać właściwą drogę? Ze Złym się nie dyskutuje.
jle_ffm2020.07.9 16:26
Panie inteligencie Sosnowski , pisząc, że "liczenie na to, że obywatele przecież mają swój rozum i sami będą wiedzieli kogo wybrać jest kolejną naiwnością." Gratulacje, sam pan przyznałeś że Polacy to debile... A może jednak nie, i tego się pan obawiasz, że jednak myślą i zagłosują tak jak im rozum i sumienie nakazuje?
PEDOFIL Z CZASÓW SEMINARIUM2020.07.9 16:26
Głosuje za Dudą i moja rodzina też, tak wielu nas ułaskawił. Dziękujemy!!!!!!
RAZ PEDOFIL,2020.07.9 17:00
NA ZAWSZE PEDOFIL!
Anonim2020.07.9 17:01
To który jesteś Charamza, Lemański czy jakaś sowa? A może ten nasłany przez komunę do seminariów całego świata?
Irena2020.07.9 16:25
Popieram Autora we wszystkim, co napisał. Jeżeli Kościół chce dbać o wiernych, winien wskazywać im drogę, którą mają iść. Droga Kościoła i wiernych - to do droga wiary i tradycji, a nie tęczowych parad i LGBT. W niedzielę jest cisza wyborcza - tak można powiedzieć na mszy. Nazwiska nie padają.
Konkordat2020.07.9 17:24
Przypominam, uniżenie, że Kosciół rzymski ma z Polską umowę, nazywa się ona konkordat. Zgodnie z tą umową nie miesza sie do polityki. Się do tego traktatowo zobowiązał. Zatem, albo dotrzymujemy umów i do polityki się nie mieszamy, albo rozwiązujemy umowę. Inaczej, to po prostu oszustwo. Ale od kiedy im przeszkadzałoby bycie oszustem... naiwność ze mnie wyszła.
@Konkordat2020.07.9 18:06
Nie zgadzam się. Obowiązkiem biskupa i kapłana jest wypowiadanie się ZA wartościami chrześcijańskimi - także z mównicy, a nie szeptem. Inaczej wierni będą "jak owce bez pasterza". Nie na darmo w polszczyźnie jest słowo: DUSZPASTERZ.
jle_ffm2020.07.9 18:51
Wartości to są np: nie kradnij, nie cudzołóż, nie pomawiaj, nie oszukuj, dotrzymuj złożonej przysięgi etc. i nie ma pośród nich przykazania 'głosuj na Dudę'. Bo wtedy nie jest się Duszpasterzem a tylko marnym agitatorem politycznym.
!2020.07.9 19:36
Nie udawaj idioty !
Irena2020.07.10 9:28
Do @jle_ffm: Czytanie ze zrozumieniem nie jest mocną stroną wielu osób. W moim komentarzu do wpisu Forumowicza nie było nazwiska, tylko wartości, które kandydat reprezentuje. Kontrkandydat może jednego dnia iść na paradę LGBT, a drugiego - na Marszu Niepodległości. Jednego dnia może być przeciw adopcji dzieci przez homoseksualistów, a drugiego dnia mówić, że jest za. Kandydat, który jest jak chorągiewka, jest zwyczajnie NIEBEZPIECZNY. I na to Kapłani powinni wskazywać w swoich kazaniach. Kropka.
Ryszard2020.07.9 16:16
Od tego są pasterze, żeby ostrzegać i chronić swoje owce. Chyba, że owce nie znają ich głosu..
NY2020.07.9 16:23
albo pasterze są pastuchami = TW + G + etc
Foster2020.07.9 16:08
Żart miesiąca - nie wskazując "na kogo" zachęcil do glosowania.Ty chyba nie wiesz co piszesz, albo manipulujesz. Wierzę, że arcybiskup będzie musiał reprezentować diecezję w spotkaniu z prezydentem RP Rafałem Trzaskowskim. To jest dla Dudy pocałunek śmierci. Uczestniczę we mszy świetej w każdą niedzielę i dobrze wiem jak większość katolików reaguje na takie świństwo. Talibów u nas jest niewielu.
Anonim2020.07.9 17:05
I co Ci daje to "uczestniczenie we mszy", skoro nie znasz nauki Kościoła. Rodzi się pytanie: w takim razie co tam robisz? Czy to nawyk z czasów komuny, kiedy SB wyznaczało do nagrywania słów księży?
Foster2020.07.9 18:29
W odroznieniu od ciebie w kościele się modlę a nie politykuję. Osąd pozostaw na Sąd Ostateczny.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.07.9 16:02
Katechizm Kościoła Katolickiego mówi jasno jak katolicy powinni się odnosić do osób homoseksualnych! KKK 2358 Pewna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne. Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji. Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱✡️2020.07.9 16:59
Jestem starym hooyem żydowskim, należę do B'nai B'rith - Loża Izrael i nienawidzę polaczków-katoli. Jak każdy szanujacy się gudłaj uratowany przez katoli.🕎
stan2020.07.9 17:15
Owszem, i właśnie tak jest. Nikt w Polsce nie dyskryminowal innych za to. To była ich osobista sprawa, tak jak każdego z nas. Gdyby dobierał się do mnie chłop, to dostałby w łeb i tyle, niech się dobiera do tych, którym to odpowiada. Nikt nikogo nie zwalniał z pracy.Teraz powstała ideologia, która żeruje na ludziach o innej orientacji seksualnej i żąda uznania prymatu nad innymi ludźmi, a nawet żąda prawa do deprawowania moich dzieci. Czy to nie jest ideologia wymierzona w pełną wielopokoleniową rodzinę? Jan Paweł II uprzedzał, że ostatnia walka rozgrywać się będzie o rodzinę. I właśnie nadeszły czasy ostateczne i dobro zwycięży. Zło zostało pokonane przez NMP i dlatego tak Jej nienawidzi, co nieraz dajesz temu wyraz na tym forum. Jeszcze masz czas stanąć po stronie dobra i Prawdy.
Vox2020.07.9 20:02
Patrzcie on cytuje Katechizm!! Dobrze, czytaj czytaj :) ucz sie i dorastaj!
matis892020.07.9 15:48
Bez wskazywania na kogo głosować, wystarczy powiedzieć że Trzaskowski to zdrajca interesu Polski na rzecz interesu, Niemiec, Rosji i Francji.
jle_ffm2020.07.9 15:43
Tak, śmiało, niech KK jeszcze bardziej się zaangażuje w polityke. Niech wręcz wprost wskaże z nazwiska na kogo głosować. Tyle że wtedy to już nie będzie już KK , ale kolejna instytucja która zaprzedała swoją misję za mamonę i będzie to kolejną partyjna przybudówką Pisu. Zobaczymy ilu wiernych wtedy odpadnie, niestety.