31.01.12, 14:02

Starbucks wspiera homo-małżeństwa

W liście do amerykańskich partnerów firmy jej wiceprezes Kalen Holmes wsparł propozycje wprowadzenia do legislacji stanowej homo-małżeństw i uznał, że „prawo to jest ważne” i stanowi „istotę tego, czym jesteśmy i jakie wartości wyznajemy jako firma”.

 

Prawo, o którym mowa stanowi poważne zagrożenie dla wolności religijnej. Jego twórcy domagają się bowiem od instytucji religijnych, by udostępniały one swoje budynki parom jednopłciowym, które chciałyby w nich zawrzeć małżeństwo. To jednak w ogóle nie przeszkadza Starbucksowi, którego wiceprezes stwierdza, że jest przekonany, że prawo to wejdzie w życie.

 

- Jestem zasmucony, ale nie zaskoczony tą wiadomością – podkreśla w rozmowie z Life Site News dr Michael Brown, autor książki “A Queer Thing Happened to America”. Starbucks od dawna wspiera działania lobbystów gejowskich. - Czas uznać, że ta firma jest na pierwszym froncie walki o prawa gejowskie, i nie jest to miejsce przyjazne dla biblijnych, judeo-chrześcijańskich i rodzinnych wartości – dodaje.



TPT/LSN

Komentarze

anonim2012.01.31 19:48
<p>Pewnie kawa. Przecież to taki sam wyb&oacute;r jak: zdradzić żonę czy nie zdradzić. Tylko ciekawe kto to dostrzega?</p>
anonim2012.01.31 19:52
<p>Wybiorą kawę znaczy się ziemskie \"przyjemnosci\"... miejmy nadzieję że się zmienią zdanie... nie tylko starbucks a ludzie ktorzy do tych małżeństw chcieliby iśc, niech nie grzeszą więcej...</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.01.31 19:55
<p>pomodlmy się za nich... znaczy za tych kt&oacute;zy uwazają się za homoseksualist&oacute;w za tych kt&oacute;rzy błądzą w ciemności</p>
anonim2012.01.31 19:56
<p>@Niegłupi - bez kawy też da się żyć, co więcej - jakość życia jest nawet lepsza - nie jesteś zmęczony, nie masz palpitacji serca, nie wlewasz w siebie substancji, kt&oacute;ra wypłukuje witaminy i wapń z twojego organizmu.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.01.31 20:02
<p>Do dupy z kawą !</p>
anonim2012.01.31 20:10
<p>... więc sobie sam zaparzę kawę. A jak producent będzie sponsorował to przestane pić albo sobie kupię od innego.</p>
anonim2012.01.31 20:11
<p>Costa jest 100x lepsza od Starbacksa:)</p>
anonim2012.01.31 20:22
<p>A Ja sama robię taka pyszną kawę , że nie muszę chodzić do Starbaugsa</p>
anonim2012.01.31 20:30
<p>My tu o kawie, ale warto się zastanowić nad innymi produktami i ich producentami. Wiadomo, każdy jest grzesznikiem, ale jest r&oacute;żnica pomiędzy jawnym popieraniem grzechu a osobistą z nim walką.</p>
anonim2012.01.31 20:32
<p>Już nawet do kawy od dupy strony... Co jak co, ale kawa jako podawana wszystkim płciom doustnie, powinna pozostać aseksualna. Rozumiem że można zgeić hot-dogi, ale kawę?!</p>
anonim2012.01.31 20:42
<p>na takiej zasadzie, prawdziwy ideologiczny twardziel-purytanin powinien przestać kupować wszystkie chińskie produkty, bo Chiny łamią prawa człowieka, ciekawe ile takich bezkompromisowych twardzieli się znajdzie, co będzie żyło z miodu i szarańczy, niczym Jan Chrzciciel, pewnie niewiele; ja tam kupuję to co mi smakuje i na co mnie stać; nie m&oacute;j problem, co kto robi ze swoimi zyskami; nie moja odpowiedzialność; głową muru nie przebijesz</p>
anonim2012.01.31 20:48
<p>Ale po co zaraz być ekstremistą ;). Nie ma takiego obowiązku (moralnego), ale kawy od Starbucksa już od lat nie kupuje. Ps. W USA ludzie robią takie akcje: nie będziemy od was kupować jak nie przestaniecie tego i tamtego. I o dziwo to działa. Wiesz jak się kilka milion&oacute;w klient&oacute;w obrazi na Starbucksa... to nie będzie Starbucksa, ale jak wszyscy będą mieli to w d...ie jak np. Madziar to d..pa z tego wyjdzie :).</p> <p>Jak zwykle, a potem mamy Palikota w rządzie.</p>
anonim2012.01.31 20:58
<p>@DlaczegoNie ale żeby to miało sens, trzeba zrobić szeroko zakrojoną akcję społeczną, a nie po cichu liczyć, że ktoś podobnie się indywidualnie zbuntuje w zaciszu swoich myśli; jak będzie ruch poparcia (he he), to będzie realny wpływ na problem; podstawa skutecznego działania to dobra organizacja w terenie</p>
anonim2012.01.31 21:07
<p>Cholera... Ja bez kawy żyć nie mogę... Ale trudno - wpisuję te speluny na czarną listę.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.01.31 21:19
<p>@Madziar. Jeśli indywidualnie 7mld ludzi będzie przestrzegało prawa moralnego, to będziemy mieli raj na ziemi :). Trzeba zacząć od siebie, potem od Madziara, a potem itd.</p>
anonim2012.01.31 21:30
<p>Czy to oni jedni parzą kawę?</p> <p>A niech się parzą!</p> <p>Beze mnie!</p>
anonim2012.01.31 22:24
<p>To prawda @Cumulus, mnie w kawie urzeka smak, podobnie jak w kakałku.</p> <p>Przestaję używać, gdy te napoje zaczną mi się kojarzyć z czymś innym np. z ped.</p> <p>A jak się za herbatę wezmą, będę pił samą wodę, albo z miodem.</p> <p>Pszcz&oacute;ł pedzie nie zaanektują, ponieważ tam są bezpłodne trutnie i może się z nimi kojarzyć,</p>
anonim2012.01.31 22:25
<p>O ile wspieranie gejow mozna jakos przezyc,to korzystanie z wynikow badan prowadzonych na komorkach macierzystych zamordowanych w czasie aborcji plodow juz nie bardzo. Dlatego nie pije Pepsi.</p>
anonim2012.01.31 22:27
<p>A społeczeństwa pszcz&oacute;ł są homofobiczne, bo źle traktują wałach&oacute;w, czyli trutni.</p> <p>Pora zabrać się za pszczoły! Do Strassburga z nimi!</p>
anonim2012.01.31 23:36
<p>No to wiem jakie kawiarnie mam omijać. Dzięki za podpowiedź. Przyjaciele przemysłu gejowskiego są moimi nieprzyajci&oacute;łmi.</p>
anonim2012.02.1 0:27
<p>Starbucks to taki szajs, że już tylko na pedał&oacute;w mogą liczyć.</p>
anonim2012.02.1 0:50
<p>Moja noga w Starbucksie nie postanie ... zresztą bez wiekszego zalu, bo akurat kawa nie jest tym co Jankesom wychodzi najlepiej. No chyba że ktoś preferuje hektolitry lurowatych&nbsp; napoj&oacute;w kawopodobnych. Tylko Europa .. np. w Wiedniu na Kaertnerstrasse lub Graben... albo w Mediolanie ... albo Azja. A najlepiej własny tygielek ...&nbsp; lub dobry ekspresik. Więc kolejna firma do bojkotu ideologicznego&nbsp; ... tak samo jak Kompania Piwowarska&nbsp; Kulczyka za hasło \"Zimny Lech na Wawelu\" ... choć przyznam że Urquella mi czasem brakuje.</p>
anonim2012.02.1 2:45
<p>@DlaczegoNie, tylko że nie kupowanie kawy ze Starbucksa to nie jest prawo moralne i w tym rzecz; nie musisz się z tego spowiadać tak samo jak z kupowania iPada zrobionego rękami więźnia politycznego z Chin; rzecz w tym by robić coś co ma sens; a indywidualne protesty nie mają siły przebicia; jedynie zorganizowany bunt przeciwko czemuś ma jakąkolwiek siłę przebicia np. w postaci protest&oacute;w, demonstracji, lub sankcji państwowych (w przypadku Chin)&nbsp;</p>
anonim2012.02.1 2:54
<p>mam w dupie homolobby, ale będę kupował kawę w Starbucksie, bo mają dobrą kawę, chyba że ktoś wymyśli lepszą; będę też kupował skarpety z Chin pomimo tego, że m&oacute;gł je zrobić torturowany i poniżany więzień sumienia w jakimś chińskim gułagu, pracując 18 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu dzień w dzień aż do śmierci; jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, to bądź jak Jan Chrzciciel, idź na całość, albo nie idź w og&oacute;le, bo po co iść, jeśli się nic nie zmieni? nie kupując kawy w StarSraksie nie zmienisz nic; ich klientela to miliony ludzi, a Tw&oacute;j wyb&oacute;r nie kupowania kawy to jest znikomy procent, kt&oacute;ry nie znaczy dokładnie nic - jeśli mi nie wierzysz, to przyjmij zakład, że za rok Starbucks będzie się miał tak samo dobrze lub lepiej; jeżeli coś chcesz zmienić, to idź na całość, wyjdź na ulicę, zacznij demonstrować, stw&oacute;rz oddolny ruch, kt&oacute;ry ogarnie cały świat, tylko po kiego? ja już bym wolał pojechać na misję do Afryki niż poświęcać swoje życie do walki ze StarSraksem; p&oacute;ki co będę dalej w nim pić kawę</p>
anonim2012.02.1 6:06
<p>A może nie piszcie \"małżeństwa\" tylko \"związki\" choćby tylko po to,aby nie używać normalnych określeń do nazywania nienormalnych zjawisk....</p>
anonim2012.02.1 8:33
<p>Jakby tak zaczął szukać wszystkich instytucji i firm, kt&oacute;re wspierają lobby gejowskie we wsp&oacute;łczesnym, korporacyjnym świecie i nie kupować pordukt&oacute;w z nimi powiązanych, to by i zapałek w sumie nie powinno się kupować.</p>
anonim2012.02.1 8:41
<p>Na określenie \"gej\" zbiera mi się na wymioty.</p> <p>Lubię Frondę, ale na litość boską, nie chcę wpaść w anoreksję!</p>
anonim2012.02.1 10:14
<p>po czym poznać homosia??? Po kubku StarBucks:D</p>
anonim2012.02.9 9:43
<p>@Szemi (31-I-2012)</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jeśli ta kawa jest wystarczająco gorąca, to niech jej leją jak najwięcej.</p>