10.08.11, 10:44

Tak się bawili na Przystanku

Przez cały czas trwania Przystanku Jezus funkcjonowała TV Odnowa, która na bieżąco relacjonowała to, co działo się w Kostrzynie nad Odrą.

 

Pośród gości Przystanku byli w tym roku m.in. Ewa Stankiewicz i Jan Pospieszalski. Zaprezentowali przystankowej młodzieży fragmenty filmu „Krzyż”, które stały się inspiracją do dyskusji na temat wolności słowa w polskich mediach.

 

- Rozwój wypadków był niesamowity. To proces, który ewoluował do takiego momentu, w którym ten film dziś jest w pewnym sensie filmem sensacyjnym – zapowiadał „Krzyż” Pospieszalski. - Mamy w Polsce trzy konkurujące ze sobą stacje, żadna z nich nie chce wypuścić tego filmu. Ludzie głosują portfelami kupując ten film, żeby go obejrzeć, a żadna stacja nie chce go wyemitować – dodał.

 

Zanim jednak uczestnicy Przystanku w skupieniu obejrzeli fragmenty filmu, mogli zostawić nieco energii pod przystankową sceną i poskakać przy dźwiękach muzycznych przebojów tych wakacji. Księża i młodzi przystankowicze pląsający w rytmie „Waka Waka” Shakiry to chyba najlepszy dowód tego, że ewangelizować można nie tylko prawiąc nauki w kazuistycznym tonie, ale poprzez swoją postawę, życiowy optymizm, czy po prostu przez bycie blisko. Nawet jeśli miałoby to być tylko wspólne skakanie.  


Pod tym linkiem zobaczysz film z Przystanku Jezus. 


maja

Komentarze

anonim2011.08.10 11:52
<p>Prawda jest taka że ksiądz z ludzką twarzą zawsze będzie bardziej lubiany pytanie tylko komu to jest nie na rękę.&nbsp; Szkoda tylko że Przystanek Jezus pr&oacute;buje (z resztą baaardzo nieskutecznie) rywalizować z Woodstockiem.</p>
anonim2011.08.10 11:52
<p>Byłem r&oacute;wnież, pr&oacute;bowałem porozmawiać z jednym księdzem, na drugim pytaniu miał już taką minę jaką się ma przed poprawką na studiach. Zarzuciłem go konkretnymi pytaniami i argumentami, niestety nie potrafił odpowiedzieć. C&oacute;ż w namiocie Kriszny byli bardziej przygotowani.&nbsp;</p>
anonim2011.08.10 12:49
<p>@TwojeWino Zawsze mozesz nekajace Cie pytanie zadac na frondzie lub porozmawiac z kims bardziej kompetentnym. Nie ma ludzi wszechwiedzacych, co nie oznacza, ze nie ma ludzi wiedzacych wiele. Pozdro.</p>
anonim2011.08.10 12:52
<p>@TwojeWino Jesli prawdziwie szukasz - znajdziesz, lecz jesli odpowiedz (lub jej brak) potrzebna Ci jest do karmienia sie pycha bedziesz bladzil. Dasz rade... tak mysle :-))</p>
anonim2011.08.10 13:02
<p>@Ridge Forrester Mysle, ze czas juz sie przeniesc do naszej epoki... z \"trydentu\" do \"post V II\" i nowej ewngelizacji</p>
anonim2011.08.10 14:28
<p>&nbsp;</p> <p>Ciekawe czy ksiądz tańcząc w rytmach piosenki Shakiry zdradził biednej zagubionej owieczce, że akurat ta artystka jest jedną z wielu, kt&oacute;rych muzyka i teledyski mają charakter <strong>t</strong><strong><strong>ransgresyjny</strong></strong><strong> </strong></p> <p>i promują w ukryty spos&oacute;b symbolikę i rytuały dla \"niosącego światło\" lucyfera?</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">Może w tańcu też ksiądz dokładnie wytłumaczył tej kobiecie, że motywy masońskie towarzyszą artystycznemu wizerunkowi niemałej części gwiazd wsp&oacute;łczesnej muzyki rozrywkowej.</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">Niekt&oacute;rzy jak Lady Gaga robią to ostentacyjnie, ale wielu przemyca niepostrzeżenie pewną dawkę Iluminati.</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">Niekt&oacute;rzy z nich, jak chociażby Slim of 112, Lupe Fiasco, T.I. Feat. Justin Timberlake, Armed MC, Johnny Cash, Sasha Fierce czy wypromowana przez Jaya-Z wokalistka o imieniu Rihanna, wprowadza do swojego <em>image</em>, wideoklip&oacute;w i piosenek wyszukane formy okultystycznych kod&oacute;w nawiązujących do satanizmu organizowanego pod egidą iluminat&oacute;w czy Ordo Templi Orientis.</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">Ale co tam przecież wytw&oacute;rnie muzyczne i filmowe na całym robią niemałą kasę na utworach typu &bdquo;Waka waka&rdquo;... a młodzież i księża szaleją...</p>
anonim2011.08.10 14:30
<p>No więc moim pierwszym pytaniem był to : Dlaczego na Przystanku Jezus, kt&oacute;ry powinnien szerzyć miłość Jezusa do ludzi, zaprasza się takie osoby jak p. Jan Pospieszalski kt&oacute;ry ze sceny PJ szerzy teorie o braku wolności w Polsce, o zachowywaniu się policji jak zomo. Wszyscy dobrze wiemy jaki oni posiadają do tego stosunek, i wątpie żeby Kości&oacute;ł nie miał ciekawszych os&oacute;b przedstawiających to fajne oblicze KRK niż oni. Na co uzyskałem odpowiedź, że każdy ma prawo wypowiedzi i tyle. Na drugie pytanie : Dlaczego Kości&oacute;ł w Polsce bo tylko jego realia znam, przykłada tak wielką wagę do bronienia Ojczyzny r&oacute;wnież często przez grzech &nbsp;i grzech ten usprawiedliwa, wręcz z urzędu. Chodzi mi tu o r&oacute;żne wyzwiska, kampanie, czy wielkie msze często za ludzi kt&oacute;rzy walcząc o Ojczyznę zabijali itp. Przecież w Niebie nie będzie podziału na kraje i nardowości. I odpowiedź była : No nie będzie, ale tak już jest. Ksiądz natomiast całe 30 min opowiadał o złu masturbacji. &nbsp;</p>
anonim2011.08.10 14:34
<p>Ps. Co do filmu \"Krzyż\". Oglądałem go i jeszcze jeden film pana Pospieszalskiego, co prawda wykształcenia dziennikarskiego nie mam ale łatwo zauważyć manipulację i stronniczość tego dokumentu. Zapytałem jeszcze dlaczego Kości&oacute;ł nie zabrał krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego, kiedy symbol był tak przeraźliwie obrażany. Na co uzyskałem odpowiedź, że taka była wola ludu. Więc jakby wolą ludu było oddawanie fekali na obraz Matki Boskiej to r&oacute;wnież było by okej ?&nbsp;&nbsp;</p>
anonim2011.08.10 14:46
<p>z opisu wynika dla mnie, że to jakieś jaja były a nie ewangelizacja... świetna zabawa przy przebojach Shakiry... dobre... Autorce coś się \"pochrzaniło\" na temat \"nowych form wyrazu\"</p>
anonim2011.08.10 14:49
<p><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">@Twoje Wino Niekt&oacute;rzy, tak jak i ty, uważają że miłość chrześcijańska to \"głaskanie się po jajach\", a tak nie jest. Miłość chrześcijańska to też nie miłość sekciarska w stylu \"hare, hare\" ... poczytaj sobie co to miłość i pok&oacute;j BOŻY, bo widać dezorientację. Dalszy ciąg niedouczenia co to katolicyzm: \"&nbsp;wielkie msze często za ludzi kt&oacute;rzy walcząc o Ojczyznę zabijali itp.&nbsp;\"&nbsp; Dla katolika życie jest ważną wartością ale nie najważniejszą, bowiem najważniejsze dla katolika jest zbawienie duszy. KK dopuszcza wojny sprawiedliwe i zabijanie w obronie wartości, gdy druga strona stanowi śmiertelne zagrożenia. Nie ma tu żadnego grzechu a jest chwała dla walczących. \"rzecież w Niebie nie będzie podziału na kraje i nardowości.\" ale na ziemi jest i jest na ziemi zło z kt&oacute;ym trzeba walczyć, czasem zbrojnie ... pacyfizm to skrzywienie lewackie i głupota. \"dlaczego Kości&oacute;ł nie zabrał krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego,&nbsp;\" bo to byłoby kapitulanctwo ... krzyż do kościoła bo sobie banda obszczymurk&oacute;w i ateist&oacute;w tka życzy ... figa. Katolicyzm dlatego zdobył całą Europę i proawie cały świat bo potrafił się mieczem przeciwstawić takim obszczymurkom. Krzyż ma prawo staćtam gdzie go większość katolicka postawi. &nbsp;</span></p>
anonim2011.08.10 15:07
<p>\"<span \" : verdana,geneva; font-size: small; color: #000000;\"><strong>Młodzi ewangelizatorzy i księża z Przystanku Jezus potrafią też świetnie się bawić w rytmie przeboj&oacute;w Shakiry.</strong></span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small; color: #000000;\"><strong></strong></span>Shakiry???!!!???!!!???!!!</p>
anonim2011.08.10 15:22
<p>@Polipid3</p> <p>Ty masz jakąś obsesję na punkcie jaj? Kt&oacute;ryś Tw&oacute;j post z tymi jajami.</p>
anonim2011.08.10 15:26
<p>@ASA&nbsp; A czy to moja wina że co krok ktoś prezentuje taki pogląd na miłość chrześcijańską, ot właśnie tu \"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">Dlaczego na Przystanku Jezus, kt&oacute;ry powinnien szerzyć miłość Jezusa do ludzi\" ... o jakąż inną miłość chodzi jak nie o \"głaskanie się po jajach\" lub mniej ordynarnie \"poklepywanie się po pleckach\".</span> Ja się do tego muszę odnieść !</p>
anonim2011.08.10 15:27
<p>@ASA&nbsp; Dzieki za zainteresowanie moimi jajami ... zapewniam że są na miejscu.&nbsp;</p>
anonim2011.08.10 15:42
<p>@Polipid3</p> <p>Wiesz, powiem Ci tak miłość bliźniego przychodzi wtedy gdy zaczynamy wierzyć. Poklepywanie po plecach może być przykładem hpokryzji, czasem miłość musi być twarda.</p> <p>Pozdrawiam</p> <p>P.S.</p> <p>Czemu reagujesz tak emocjonalnie na niekt&oacute;re posty?</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.08.10 15:49
<p>\"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">Czemu reagujesz tak emocjonalnie na niekt&oacute;re posty?\" Choleryk jestem.&nbsp;</span></p>
anonim2011.08.10 17:29
<p>Ewangelizacja przez wygłup i ewangelizacja przez r&oacute;wnanie w d&oacute;ł ... to świetnie potrafią fuj!</p>
anonim2011.08.10 17:56
<p> <p \"background: white;\"><span \"font-size: 9.0pt; : &quot;Verdana&quot;,&quot;sans-serif&quot;; color: black;\">Byłem na woodstocku w tym roku i jestem mile zaskoczony tym jak to wygląda. Podczas spacer&oacute;w po polach woodstockowych często widziałem jak księża rozmawiają z młodzieżą. Młodzi często sami wołali księży i chcieli dyskutować. Jest to moim zdaniem bardzo dobra praca kt&oacute;rą można wykonać, aby więcej młodych zaczęło wierzyć w Boga.&nbsp;</span></p> </p>
anonim2011.08.10 18:49
<p>Oby nam się księża tak nie wyluzowali jak w Niemczech, gdzie np. prowadzą Msze Św. w strojach klown&oacute;w...o zgrozo..Kapłan jest reprezentantem Chrystusa i oczywiście powinien docierać do zagubionych owieczek, ale powinien być autorytetem a nie kumplem kt&oacute;remu można na głowę wejść... Dziś mamy deficyt wiary bo jest deficyt autorytetu księży...Są albo jacyś odlegli wyniośli i niewysilający się ani w kazaniach ani w organizowaniu r&oacute;żnych form dotarcia do parafian ...Z drugiej strony są \"luzacy na maxa\" kt&oacute;rzy czasem zapominają, że są kapłanami ...Na szczęście są też kochani kapłani, kt&oacute;rzy kochają&nbsp;ludzi,&nbsp;udzielają się w pracy duszpasterskiej, są blisko ludzi, nie tracąc jednak niczego ze swego autorytetu....złoty środek &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>
anonim2011.08.10 19:15
<p>Z tymi piosenkami Shakiry to rzeczywiście przegięcie, ale poza tym to z tego co wiem na Przystanku Jezus wykonuje się sporą robotę duszpasterską i chwała im za to. Zwłaszcza, że nie jest to raczej łatwe środowisko do ewangelizacji.</p>
anonim2011.08.10 19:27
<p>Czas Apokalipsy bliski</p>
anonim2011.08.10 21:41
<p>Fotka na Breviarium jak znalazł. Niestety w Krakowie też niekt&oacute;rzy kapłani tak się rozpędzają. Czy to jest pogo pogo? A m&oacute;j śp. Ojciec tak mnie namawial do kapłaństwa i celibatu (?).</p>
anonim2011.08.10 21:58
<p>Gdybym wiedział, że można tak śmigać...</p>
anonim2011.08.10 22:48
<p>&nbsp;eee nie przesadzajcie.... robicie z księzy jakiś ponurak&oacute;w.</p>
anonim2011.08.10 23:39
<p>Mam 31 lat, ale może jestem już za stary... ? bo jakoś nie pociągają mnie skaczący księża w zakurzonych sutannach. Ja z dzieciństwa pamiętam, że jak pierwszy raz zobaczyłem, że ksiądz ma pod sutanną spodnie to był to dla mnie pewnego rodzaju szok - no bo przeież to KSIĄDZ, prawie nie z tego świata! I nosi spodnie?!</p> <p>No i dzisiaj księża nadal mnie rozczarowywują, nie dlatego, że noszą spodnie, ale dlatego, że \"odwalają\" niedzielne Msze Św., że kazania są w 90 % o niczym - zero konkret&oacute;w, byle się nikomu nie narazić, i że \"skaczą\" na tego typu \"przystankach\" licząc chyba tylko na poklask młodziży od 13 do 17 lat.</p> <p>Nawet nie wiem jak to sensownie podsumować....</p> <p>Dla mnie, po porostu jest w tym wszystkim za mało SACRUM, przez duże S i C.</p>
anonim2011.08.11 1:23
<p>J 2,1-11: 1. Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. 2. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczni&oacute;w. 3. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa m&oacute;wi do Niego: Nie mają już wina. 4. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? 5. Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zr&oacute;bcie wszystko, cokolwiek wam powie. 6. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z kt&oacute;rych każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. 7. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. 8. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. 9. A gdy starosta weselny skosztował wody, kt&oacute;ra stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, kt&oacute;rzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego 10. i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, w&oacute;wczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. 11. Taki to początek znak&oacute;w uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. (BT)</p> <p>&nbsp;</p> <p>A apostołowie, rzecz jasna, i sam nasz Pan, nie bawili się tam wcale, nie tańczyli, tylko pobożnie wznosili oczy do Nieba. Żeby przypadkiem kronika Novus Ordo nie umieściła ich zdjęcia...&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>A najgorsze jest to, że w og&oacute;le nie m&oacute;wili po łacinie, tylko językiem ludu.... i to z kiepskim, galilejskim akcentem.&nbsp; Okropne.</p>
anonim2011.08.11 8:41
<p>@Wsp&oacute;lnota, na weselu to Pan nasz był, ale na bachanaliach? O tym nie słyszałem</p>
anonim2011.08.11 11:05
<p>Dwa dni temu w RM słuszałem relację młodych ewangelizator&oacute;w z Przystanku Jezus. Dawali naprawdę piękne świadectwa kiedy doświadczali bezpośredniego działania Jezusa. M&oacute;wili o adoracji Najświętszego Sakramentu, osobistej modlitwie i r&oacute;żańcu.</p> <p>Zdjęcie z tańczącym księdzem można odbierać jako gorszące, ale chyba generalnie więcej jest na plus.</p>
anonim2011.08.11 13:06
<p>Bardzo lubię czytać Frondę, zawsze lubiłem, tym razem myślałem jednak, że Fronda przemilczy zupełnie imprezę, na kt&oacute;rej było ok. 650 tyś ludzi i największą og&oacute;lnopolską akcję ewangelizacyjną, w kt&oacute;rej wzięło udział ponad 600 ewangelizator&oacute;w... ;) Zaznaczam, że w przeciwieństwie do większości komentujących byłem na tej imprezie - jedncześnie przepraszam za gorszące określenia ;) - na tej ewangelizacji rzecz jasna. Ewangelizacja ta była poprzedzona kilkudniowymi rekolekcjami, z błogosławieństewam biskupa Edwarda Dajczaka. Gdyby osoby komentujące poświęciły chwilę na zapoznanie się z materiałami na stronie TV Odnowa, większość pr&oacute;bujących ośmieszać i wykpić tę ewangelizację argument&oacute;w w og&oacute;le by nie padło, pozostawiam je bez komentrza. Obronię cię przed ludem i przed poganami, do kt&oacute;rych cię posyłam, abyś otworzył im oczy i odwr&oacute;cił od ciemności do światła, od władzy szatana do Boga. Aby przez wiarę we Mnie otrzymali odpuszczenie grzech&oacute;w i dziedzictwo ze świętymi. (Dz 26,17-18)</p> <p>Co to samego tańca do Shakiry - zapewniam Was, że zdecydowna większość ewangelizator&oacute;w zna te zagrożenia, ale wybaczcie - Ci ludzie nie przyjdą na nasze dyrdymałki ogranowe. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi.(Łk 10,19) Nikt z nas tak naprawdę nie wie, co dzieje się w sercu człowieka, kt&oacute;ry dowiaduje się o tym, że B&oacute;g kocha każdego człowieka miłością odwieczną,&nbsp; a bez względu na wszystkie jego grzechy Jezus już zbawił go na krzyżu przez swoją Śmierć i Zmartwychwstanie. Nie wiemy, co dzieje się w sercu człowieka, kt&oacute;ry dowiaduje się, że Kr&oacute;lestwo Boże jest w naszych sercach,&nbsp; że wiara, to decyzja, kt&oacute;rą człowiek podejmuje w swoim sercu w całkowitej wolności. Tego nie wiemy, ale widzimy i słyszymy jak pod wpływem Ducha Świętego Ci ludzie, kt&oacute;rzy jeszcze przed chwilą deklarowali się jako ateiści, agnostycy, gnostycy, buddydści, wyznawcy reiki,&nbsp; po ogłoszeniu im kerygmatu podejmują w sercu decyzję i ustami wyznają \"Tak, Jezus jest moim jedynym Panem i Zbawicielem, zawierzam Tobie Jezu całe swoje życie, dziękuję że mnie kochasz, dziekuję, że przebaczyłeś moje grzechy, proszę Cię zaprowadź mnie do wsp&oacute;lnoty, w kt&oacute;rej będę m&oacute;gł wzrastać\". Po modliwie o wylanie Dar&oacute;w Ducha Świetęgo nie mamy już żadnych wątpliwości, że Jezus jakoś sobie z tą śmierdzącą wyjątkowo na Woodstocku sprawą poradzi... :) My nie wybieramy ludzi do kt&oacute;rych idziemy, nie dzielimy na lepszych i gorszych, uczymy się ich kochać takimi jakim są. Tam, gdzie wzm&oacute;gł się grzech, jeszcze obficiej wylała się łaska. (Rz 5,20)</p> <p>Bogu niech będą dzięki, ża każde westchnienie na modlitwie za dzięła Nowej Ewangelizacji. Bogu niech będą dzięki za wszystkie osoby, kt&oacute;re nie widzą owoc&oacute;w tej pracy, Panie Jezu, pokaż nam wtedy, gdy będzie to nam potrzebne, że owoce są dla ogrodnika, nie dla drzewa. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii (1 Kor 9,16)</p>
anonim2011.08.11 14:22
<p>@to dziękuję Zawiszy Niebieskiemu za piękne świadectwo:).&nbsp; Mamy właśnie do czynienia z przykładem jak dajemy się zmanipulować po tym \"artykuliku\" na Frondzie.&nbsp; Przyznam, że nie uczestniczyłam w Przystanku Jezus, ale zawsze&nbsp;&nbsp;uważałam, że to piękna inicjatywa. Gdy jednak przeczytałam, że księżulkowie hasają tam rytm Shakiry (utwierdzając tym, że ta solistka i wyznawane przez nią wartości&nbsp;są ok..).Potem klniknęłam&nbsp; w linka, &nbsp;a tam filmik gdzie młodzież na&nbsp;scenie&nbsp;mając za sobą&nbsp;obraz Oblicza Jezusa&nbsp;wymachuje kankana śpiewając \"dobry den, dobry den\" i ma ubaw po pachy...To patrząc z boku na te dwa zestawienia jakoś nie potrafiłam tam dostrzec Ewangelizacji. W takim razie przykro mi, że Fronda&nbsp;spłyciła temat &nbsp;i że &nbsp;nie opisała ciężkiej pracy i owoc&oacute;w tej inicjatywy.&nbsp; Dziękuję więc, że znalazł się ktoś kto&nbsp;zrobił :)&nbsp;&nbsp;</p>
anonim2011.08.16 14:47
<p>@Jolly75, napisałem dwa razy. Najpierw to, co pewnie już czytałaś:</p> <p>http://fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/ewangelizowalem_na_przystanku_jezus_29145</p> <p>oraz trochę więcej od siebie:</p> <p>http://fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/glosilismy_na_przystanku_jezus_29153</p>
anonim2011.08.16 14:53
<p>Trochę więcej od siebie (mam nadzieję, że teraz link będzie poprawny):</p> <p>http://fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/glosilismy_na_przystanku_jezus_29153</p> <p>&nbsp;</p>