11.07.15, 06:58(fot. twitter)

To odważni polscy licealiści! Sami zarobili na podróż i lecą do Nepalu pomagać! BRAWO

Uczniowie z chorzowskiego liceum im. Juliusza Słowackiego leci z misją humanitarną do Indii i Nepalu. Młodzież będzie pomagać osobom chorym i poszkodowanym w trzęsieniu ziemi. Odważni uczniowie zabierają ze sobą leki i żywność dla przebywających w obozie w Katmandu.

Do obozu w Katmandu trafiają mieszkańcy zniszczonych nepalskich wiosek. Młodzi Polacy biorą ze sobą również zabawki, sportowe koszulki i piłki dla dzieci mieszkających w obozie.

- Chcemy ich trochę odciągnąć od tej codziennej rzeczywistości, czyli od gruzów, które zalegają w Katmandu - mówią.

Licealiści lecą nie tylko dzięki pomocy sponsorów, ale również za pieniądze, które zarobili pakując zakupy w hipermarketach. Uczniowie wylatują w poniedziałek, a wyprawa ma potrwać sześć tygodni.

Jak mówią – spodziewamy się, że podróż w rejon kataklizmu nas zmieni. Będziemy innymi ludźmi.

Powodzenia!

KZ/Radiozet.pl

 

Komentarze

anonim2015.07.11 8:39
Finch Masz rację, modlitwa zawsze jest wskazana, a jeśli chcą pomóc, to w naszym kraju również znaleźliby rodziny, które potrzebują pomocy, a z powodu biedy odbiera się im dzieci.
anonim2015.07.11 9:04
Czekamy na doniesienia z Indii o pierwszym zbiorowym gwałcie na polskiej licealistce. Nigdy nie pozwoliłbym swojemu dziecku jechać do Indii.
anonim2015.07.11 10:48
Finch Zakładam więc, że dzieci już nie masz :)
anonim2015.07.11 10:56
Finch Nie dziwię się, że nie masz już dzieci, skoro jak twierdzisz odbiera się je z powodu "biedy umysłowej". Niestety, nie tylko - również ta zwykła bieda, materialna jest powodem konfiskaty olbrzymiej ilości dzieci w Polsce przez państwo. "Z raportu przedstawionego w Sejmie przez resort polityki społecznej wynika, od początku 2012 roku dokładnie 1827 dzieci zostało zabranych rodzicom tylko dlatego, że ci byli biedni, nie mieli mieszkania lub byli bez pracy." http://wpolityce.pl/polityka/168677-odbieranie-dzieci-rodzicom-z-powodu-biedy-to-juz-nie-incydenty-to-przerazajaca-regula
anonim2015.07.11 11:58
Finch Jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem, to lepiej siedź cicho i uchodź za kretyna - ty jednak wolisz się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości :)))) Skoro ci nie odpowiada informacja przekazana przez jedno medium (do którego z niezrozumiałych względów czujesz awersję), to przecież możesz ją zweryfikować w jakimś miłym twemu sercu medium. Przecież to właśnie wiceminister pracy Elżbieta Seredyn wyjaśniała, że odbieranie rodzicom dzieci z powodu ubóstwa to "na szczęście jest tylko jeden procent" - informację o tym znajdziesz z pewnością w wielu miejscach, nawet tych odległych od przyprawiających cię o różnego rodzaju dolegliwości psychiczne i fizyczne :)))
anonim2015.07.11 13:39
Finch Nie opowiadaj lewackich bredni. Widzę, że wycofałeś się już z zaprzeczania, że konfiskata dzieci z powodu ubóstwa rodziców w Polsce się dokonuje. Teraz "przeskoczyłeś na inny gawniak" - próbujesz relatywizować biedę, czyli dzielisz ją na "dobrą" (może wskażesz, która taką jest) i "złą" - wynikająca z lenistwa rodziców. To może od razu wprowadzić prawo, które zakaże posiadania dzieci ludziom, którzy nie chcą pracować, tylko żyć z zasiłków ? Opowiedz coś o tym, lubię czytać ucieszne ględzioły lewackich idiotów :))))
anonim2015.07.11 14:23
Finch Czyli idziesz w zaparte ? Dla ciebie nawet wypowiedź wiceministra pracy Elżbiety Seredyn nie jest wiarygodna, ponieważ ty masz inne wyobrażenie na temat ubóstwa ? Nie wiem dlaczego reagujesz tak alergicznie na portal wpolityce.pl, cóż złego oni ci zrobili ? Ale, przecież nie o ten portal chodzi, lecz o oficjalną wypowiedź urzędnika państwowego, który wyraźnie przyznaje, że w Polsce konfiskuje się dzieci z powodu ubóstwa rodziców. Twoje zaprzeczanie rzeczywistości jest doprawdy krotochwilne - opowiedz coś jeszcze, świetnie się bawię :))))
anonim2015.07.11 14:44
@Finch-A jakiś mniej debilny komentarz na ten temat? Co do tematu to piękna postawa.
anonim2015.07.11 14:59
Finch W wypowiedzi pani minister jest zawarta cała myśl, że w Polsce zabierane są dzieci rodzicom z powodu biedy - nie trzeba przeczytać całej wypowiedzi, aby zrozumieć, że jest to fakt. Co zaś do portalu wpolityce.pl, to przecież ci napisałem, że jest to informacja, którą możesz odszukać nie tylko tam, ale w wielu innych portalach. Gdyby był to jakiś felieton, esej, czy inna publicystyka to miałbyś prawo powątpiewać - tu zaś jest INFORMACJA, którą każdy może zweryfikować. Zaciekawiłeś mnie jednak swoim sceptycyzmem co do portalu, który działa na ciebie alergicznie. czy mógłbyś wskazać jakieś kłamstwo, które zostało tam zamieszczone ? Pytam tak z ciekawości, bez żadnego podtekstu.
anonim2015.07.11 15:57
Finch Kombinuj tak dalej :)))) Zatem twierdzisz, że wiceminister pracy Elżbieta Seredyn podczas posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej, nie tłumaczyła się przed posłami z przypadków odbierania dzieci biednym ludziom ? Czy również wypowiedź z tego samego posiedzenia, posłanki Magdaleny Kochan: "Ubóstwo nie może być powodem odbierania dzieci rodzicom. Po to mamy służby socjalne i system zasiłków, żeby bieda czy bezrobocie nie powodowały zabierania dzieci z rodzin", uważasz za niewiarygodną ? Propagandę uprawiają wszystkie media, dlaczego zatem nie ufasz wpolityce.pl ? Może więc dasz wiarę takim portalom, jak: interia.pl, gazeta.pl, czy wp.pl ? One przytaczają te same informacje :)
anonim2015.07.11 17:00
Finch Widzę, że jakichkolwiek dowodów bym nie wskazał, to ty dalej będziesz szedł w zaparte - fanatycy tak właśnie mają. Podam kilka cytatów, nie dla ciebie (bo to strata czasu), ale dla osób rozumnych, którzy zapewne to przeczytają: "Przykładem tego są takie historie jak ta Grażyny Chmiel, której odebrano dzieci, kiedy po dwudziestu kilku latach doświadczania przemocy ze strony męża zdecydowała się złożyć na niego doniesienie do prokuratury. Odeszła od męża, lecz by dzieci mogły do niej wrócić, musiała postarać się o nowe lokum. Z kolei Danuta Nawara nie może odzyskać synów, bo ma za małe mieszkanie. Jolanta i Dariusz stracili syna z powodu fatalnych warunków bytowych. Zaś małżeństwu Prymów zabrali dzieci, bo byli niezaradni życiowo." http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/768455,w-polsce-z-powodu-biedy-zabieraja-dzieci-rodzicom.html "Rodzicom odebrano dzieci, bo ich zdrowie było zagrożone. Po czym w placówce, która miała zapewnić im lepsze warunki, pochorowały się jeszcze bardziej (...) W tej rodzinie nie było alkoholu, przemocy. Państwo Smykowscy są dobrymi rodzicami, ale mają poważną wadę: są biedni." http://wyborcza.pl/1,87648,17469648,MOPS_odebral_dzieci_matce__bo_jest_biedna___CYKL__WYBORCZEJ__.html "Co piąte dziecko w Polsce jest odbierane wyłącznie z powodów socjalnych tzn. biedy w rodzinie. I są to oficjalne dane rządowe. To skandal, bo wielu rodziców nie jest winnych takiej sytuacji, a państwo zamiast im pomóc jeszcze ich prześladuje - mówi Judyta Kruk z Fundacji Rzecznik Praw Rodziców (...) Z raportu przedstawionego przez ministerstwo polityki społecznej wynika, że w ubiegłym roku, na mocy urzędniczych decyzji, z rodzicami rozłączono ponad 1,8 tys. dzieci. Statystyki nie napawają optymizmem." http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Judyta-Kruk-z-Fundacji-Rzecznik-Praw-Rodzicow-co-piate-dziecko-jest-odbierane-z-powodu-biedy,wid,16401616,wiadomosc.html?ticaid=115342&_ticrsn=5 "Szczęśliwa siedmioosobowa rodzina została rozdzielona siłą. Angelice (26 l.) i Mariuszowi (33 l.), młodym rodzicom z Wałbrzycha, odebrano piątkę dzieci. Sandra, Kacper, Nikola, Dominik i Mariusz trafili prosto do domu dziecka. Najstarsza dziewczynka, ma dopiero 7 lat, a najmłodszy Mariuszek zaledwie 5 miesięcy. Dlaczego doszło do takiego koszmaru? Dzieci zostały im odebrane, bo rodzice, choć uczciwi i starający się o dobro swoich dzieci, są... biedni!" http://www.fakt.pl/wroclaw/dramat-rodziny-z-walbrzycha-sad-zabral-rodzicom-dzieci-bo-sa-biedni,artykuly,516542.html "Samotna matka wraz z czwórką dzieci trafiła do suwalskiego Miejskiego Centrum Interwencji Kryzysowej. Nie miała pieniędzy na jedzenie, a w dodatku została wyrzucona z wynajmowanego mieszkania. W ośrodku miała mieć zapewniony pokój, do czasu aż rodzinie nie pomogą urzędnicy. Ale zapadła decyzja, by odebrać dzieci matce. Na początku do rodziny zastępczej odesłano najmłodsze z dzieci, 2-letnią Elizę. Następnie do placówki opiekuńczo - wychowawczej sąd zaczął odsyłać także starsze rodzeństwo. 16-letni Sebastian nie mógł pogodzić się z decyzją o rozdzieleniu z matką. W ubiegły wtorek popełnił samobójstwo. W ośrodku nikt nie zauważył, że dziecko nie radzi sobie z decyzją urzędników." http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/po-dramacie-w-suwalkach-bieda-nie-powinna-byc-traktowana-jako-powod-do-zabierania-dzieci,387072.html Takich i podobnych tragedii biednych rodziców jest znacznie więcej, ale osobnicy pokroju Fencha, będą zamykać na to oczy, usprawiedliwiać, przeinaczać fakty, relatywizować i mataczyć. Brzydzę się takimi lewakami.
anonim2015.07.11 17:22
Finch Napisz do administratorów, wymienionych przeze mnie portali, że ich informacje są niewiarygodne. Nie zapomnij zamieścić dowodu na to, że kłamią (zakładam, że go posiadasz).
anonim2015.07.11 18:05
Finch Czy masz jakieś inne dowody (poza własną niewiarą), że w Polsce nie odbiera się biednym rodzicom dzieci ?
anonim2015.07.11 20:05
Finch Trochę godności, nie piszcz jak mysz w pułapce - przecież tylko ty zaprzeczasz faktom, o których piszą wszystkie portale. Skoro masz jakieś dowody na to, że one wszystkie kłamią to je przedstaw - potrafisz to uczynić ?
anonim2015.07.12 8:31
@enrque111- Daj mu spokój. Niech dalej żyje w swoim matrixie.