07.09.19, 15:00

Tylko u nas! Ryszard Czarnecki obnaża główną kalkulację Schetyny

„Elektorat PO jest skołowany, ponieważ dostał lekcję podwójnych standardów [...] Grzegorz Schetyna nie wierzy już w zwycięstwo, jego doradcy też nie wierzą [...] Spieszmy się kochać sztabowców Platformy- tak szybko odchodzą [...] Nie będę się zastanawiał, czy PO straci bardziej pod Schetyną czy pod Kidawą-Błońską”- Ryszard Czarnecki, polityk Prawa i Sprawiedliwości, deputowany do Parlamentu Europejskiego specjalnie dla portalu Fronda.pl.

Fronda: Czy decyzja Grzegorza Schetyny o desygnowaniu na stanowisko premiera in spe pani wicemarszałek Małgorzaty Kidawy-Błońskiej była zaskoczeniem dla polityków Prawa i Sprawiedliwości?

Ryszard Czarnecki, europoseł PiS: Była zaskoczeniem przede wszystkim dla działaczy, członków, sympatyków Platformy oraz współpracujących z nią dziennikarzy. Wmawiano im przez lata, że lider partii z definicji powinien być premierem i krytykowano prezesa Kaczyńskiego, że tym premierem nie chce być. Teraz Grzegorz Schetyna zrobił identycznie to samo, w związku z tym elektorat PO jest skołowany, ponieważ dostał lekcję podwójnych standardów. Jeżeli lider, który kieruje obozem PiS wyznacza premiera- to jest źle, a jeżeli identyczny manewr skopiowany od PiS-u stosuje Platforma- to jest dobrze. Myślę, że zamieszanie jest raczej w szeregach PO . My wzruszamy ramionami i robimy swoje.

Posunięcie przewodniczącego Schetyny jest tylko pozornie skopiowane z manewru prezesa Kaczyńskiego z 2015 r. Desygnowanie poseł Beaty Szydło na stanowisko premiera nastąpiło po intensywnej, zwycięskiej dla prezydenta Dudy i obozu PiS kampanii, kiedy jako szefowa kampanii dała się poznać z jak najlepszej strony. Ruch Grzegorza Schetyny jest decyzją podjętą w środku batalii wyborczej, decyzją wywołującą pewien chaos.

Rzeczywiście, my liderów naszych list ogłosiliśmy kilka tygodni przed Platformą. Okazuje się, że Platforma jeszcze zmienia te listy, i to zmienia je, przy całym szacunku, nie Chełmie czy w Krośnie, tylko w stolicy państwa. To jest jednak sytuacja będąca ewenementem także na skalę europejską. Oczywiście podłożem tego mogła być obawa, że lider PO przegra w Warszawie z Jarosławem Kaczyńskim, co utrudniłoby mu pozostanie u władzy w samej Platformie.

Mam wrażenie, że Grzegorz Schetyna nie wierzy już w zwycięstwo, jego doradcy też nie wierzą. Być może był jeszcze inny powód tej decyzji, mianowicie uznanie, że w Warszawie progresywna, „postępowa” Małgorzata Kidawa-Błońska lepiej się sprzeda niż Grzegorz Schetyna, który czuje się świetnie na Dolnym Śląsku, a w Warszawie nigdy o głosy nie walczył.

Zdaje się, że PO uznało, że sondaże, a co gorsza tendencje sondażowe są fatalne, w związku z tym trzeba zrobić ruch, który nie tyle pomoże wygrać wybory, co może przynajmniej uratować większą liczbę mandatów dla PO. Wydaje mi się też, że Schetyna myśli w taki sposób: jeżeli przegramy, to przegra lider, kandydat na premiera Kidawa-Błońska. Tak jak w 2005 roku Donald Tusk mrugał okiem, że przegrał premier z Krakowa Jan Maria Rokita, a nie on. Porażka Schetyny osłabiłaby go w walce o zachowanie fotela przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, a porażka wicemarszałek Kidawy-Błońskiej tak bardzo go nie osłabi. Myślę, że to jest ta główna kalkulacja szefa PO .

Nerwowych ruchów i zmian na ostatnią chwilkę jest w Platformie więcej. Sztab wyborczy, który był tak dumnie prezentowany w czerwcu tego roku zupełnie się rozsypał- szef sztabu, poseł Brejza ma poważne problemy. Programu wyborczego też nie ma. Rozpada się ta kampania przewodniczącemu Schetynie, a przecież miało to być ugrupowanie, które odsunie Prawo i Sprawiedliwość od władzy.

Spieszmy się kochać sztabowców Platformy- tak szybko odchodzą, trawestując wiersz księdza Twardowskiego. Hanna Zdanowska spektakularnie zrezygnowała z bycia w sztabie PO, co było ciosem dla jej partii. Może nam się nie podobać, że osoba, która była skazana jest prezydentem, ale uzyskała bardzo dobry wynik wyborczy. Pan poseł Brejza, pomijając jego problemy z prawem, to jednak został zesłany do Senatu, zaraz po tym jak w „Gazecie Wyborczej” pojawiły się publikacje o tym, że w przyszłości może on być liderem PO.

Grzegorza Schetynę interesuje walka o utrzymanie władzy w PO, bo liczy na to, że przeczeka cztery lata ,a potem zgarnie całą pulę. Teraz i tak nie ma szans. W związku z tym bardziej interesuje go zachowanie pozycji w Platformie niż niemożliwa do realizacji walka o władzę w Polsce. I muszę przyznać, że to jest racjonalne.

Czy nie bardziej korzystne od łagodzenia kursu z punktu widzenia PO byłoby zachowanie twardego kursu z początku kampanii wyborczej, brutalnego języka, konfrontacyjnej retoryki, za pomocą których liderzy opozycji atakowali Prawo i Sprawiedliwość i wyśmiewali Kościół Katolicki?

Nie będę się zastanawiał, czy PO straci bardziej pod Schetyną czy pod Kidawą-Błońską. Jeżeli chodzi o realny stosunek do Kościoła Katolickiego, to Kidawa-Błońska jest ostrzejsza co do akceptacji różnego rodzaju eksperymentów, całkowicie sprzecznych z nauką społeczną Kościoła. Przypomina mi to zresztą dywagacje zachodnich sowietologów, odnośnie tego, czy na Kremlu jest więcej „gołębi” czy „jastrzębi”? Wszyscy oni, tak naprawdę, są skrojeni na tą samą, platformerską modłę. To jest zadanie dobre dla politologów, ale myślę, że przeciętny wyborca nie widzi wielkiej różnicy między Kidawą-Błońską a Schetyną.

Pani wicemarszałek Kidawa-Błońska wcale nie musi być mniej kontrowersyjna od Grzegorza Schetyny. W maju 2017 roku deklarowała, że jeśli będzie rządziła na pewno przyjmie 7 tysięcy uchodźców. Czy ta zmiana jest tylko taktycznym przemalowaniem szyldów?

W czynnej polityce Grzegorz Schetyna funkcjonował długo- był wicepremierem, ministrem spraw wewnętrznych, marszałkiem Sejmu, w związku z tym, siłą rzeczy jego elektorat negatywny jest większy. Pani wicemarszałek była raptem tylko wicemarszałkiem, w związku z tym tego negatywnego elektoratu nie ma zbyt dużego. Być może jest to próba uwiedzenia tych wyborców, którzy wahali się pomiędzy „starą Platformą” a lewicą- dla nich być może Kidawa-Błońska będzie bardziej atrakcyjna. Świadczą o tym pewne emocjonalne reakcje internetowe aktywu lewicy.

Czy pani wicemarszałek Kidawa-Błońska ma szansę zostać Beatą Szydło Platformy Obywatelskiej?

Nie porównujmy tego w ogóle. Moja odpowiedź jest krótka: nie! Pani wicemarszałek może przemawiać na Kongresie Kobiet, ale nie do dwutysięcznego tłumu na wiecu- nie ma pewnej charyzmy, nie ma tego magnesu jeśli chodzi o wyborców. Z badań wynika, że Polacy w zwycięstwo Platformy nie wierzą. Nie ma żadnych szans, żeby wyborcy zagłosowali na Platformę i żeby Kidawa-Błońska została premierem .

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze

Czeslaw 2019.09.8 5:56
Bardzo mnie śmieszy to "zrównanie płacy kobiet i mężczyzn". Ministrowie, posłowie radni, wójtowie, burmistrzowie, lekarze, urzędnicy, nauczyciele, sędziowie itd Jednakowo zarabiają niezależnie od płci chociaż postępowcy twierdzą że płci nie ma). Ponadto PO rzadziła 8 lat, to czego tego nie zrobiła.? PO rządziła i rządzi w większości samorządów więc niech stosuje tą zasadę a nie "rżnie głupa" przed swoim ciemnym ludem.
ja2019.09.8 4:41
darmozjad dzielnicowy teraz jako aj waj Londers Nova, zawszawiony bolszewicki nihilista pluje nieustanie kałem z otworu gębowego i roznosi zarazę...
Roman2019.09.8 0:33
To straszne, lecz polska scena polityczna podzielona jest między dwie zabójczo szkodliwe partie, jedną udającą patriotyczną obrończynię chcześcijaństwa i drugą udającą partię światłych inteligentów. W rzeczywisości obie grupy mogą okazać się partiami niebezpiecznych dla przyszłości Polski niekompetentnych darmozjadów żerujących na naiwności wyborców. Polacy powinni uwolnić się od wzajemnej nienawiści i rozpocząć debatę nad wypracowaniem celów strategicznych.
Dariusz Andrzej2019.09.7 20:27
George Soros nie zyje.
Rozbawiona2019.09.7 19:26
Stary dziadyga boi się świadomej eleganckiej kobiety
Maciej2019.09.7 16:53
brawo !!! BRAWO !!! Pan Czarnecki !!!!!!!!
Stach-Albert-Nowak-LechKeller vier dumme Atheisten2019.09.7 16:40
𝐒𝐭𝐚𝐜𝐡-𝐀𝐥𝐛𝐞𝐫𝐭-𝐍𝐨𝐰𝐚𝐤-𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫 𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 𝐝𝐮𝐦𝐦𝐞 𝐀𝐭𝐡𝐞𝐢𝐬𝐭𝐞𝐧 𝐮𝐧𝐝 𝐒𝐜𝐡𝐰𝐮𝐥𝐞𝐧 aj am 𝐋𝐨𝐧𝐝𝐫𝐞𝐬 𝐍𝐨𝐯𝐚 end maj inglisz is most ekslent aj am 𝐋𝐨𝐧𝐝𝐫𝐞𝐬 𝐍𝐨𝐯𝐚 end aj łud lajk tu hef mucio dineros, bat aj am tu stupid
I'm from Londres Nova2019.09.7 16:32
A czy bratowa i jej trzech mężów to także rodzina czy jednak nie?
Tip Top2019.09.7 16:10
Po wczorajszej konwencji PO i po dzisiejszej konwencji PiS to już chyba pewne, że Kidawa-Błońska ma takie szanse zostać premierem jak Łysek z pokładu Idy koniem wyścigowym. Demolka!
Stach-Albert-Nowak-LechKeller vier dumme Atheisten2019.09.7 15:50
𝐒𝐭𝐚𝐜𝐡-𝐀𝐥𝐛𝐞𝐫𝐭-𝐍𝐨𝐰𝐚𝐤-𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫 𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 𝐝𝐮𝐦𝐦𝐞 𝐀𝐭𝐡𝐞𝐢𝐬𝐭𝐞𝐧 𝐮𝐧𝐝 𝐒𝐜𝐡𝐰𝐮𝐥𝐞𝐧 aj am 𝐋𝐨𝐧𝐝𝐫𝐞𝐬 𝐍𝐨𝐯𝐚 end maj inglisz is most ekslent aj am 𝐋𝐨𝐧𝐝𝐫𝐞𝐬 𝐍𝐨𝐯𝐚 end aj łud lajk tu hef mucio dineros, bat aj am tu stupid aj am 𝐉𝐨𝐧𝐚𝐬𝐢𝐤 end aj lajk smeling szit aj am 𝐒𝐭𝐚𝐜𝐡 end aj lajk tu put maj fingers in old cunts end esols
I'm from Londres Nova2019.09.7 15:36
Obatel. Tylko u nas. Obnaża.
BiegunkaProrocza2019.09.7 23:53
Może on czasem obnaża niemytego siusiaka w krzakach... Na razie obnaża swoją doopę.