04.09.13, 14:34fot. personalfx/sxc.hu

W Cambridge mężczyźni będą mogli odebrać dyplom w damskich sukienkach – wymusiły środowiska LGBT

Zmiana prawa dot. ubioru została wprowadzona pod naciskiem środowisk LGBT+, które protestowały przeciw obowiązywaniu starodawnych przepisów. Środowisko to jest „zachwycone” decyzją uniwersytetu i wyraża radość z pomocy, jaką otrzymało od władz uczelni.

Wcześniej mężczyźni, którzy kończyli szkołę, musieli na ceremonii wręczania dyplomów mieć na sobie ciemny garnitur, zaś kobiety – czarną sukienkę lub spódnicę. Ci, którzy ubraliby się niezgodnie z zaleceniami, mogli nie otrzymać dyplomu.

Teraz wymogi zostały zniesione i zastąpione przepisami utrzymanymi w duchu neutralności płciowej.

Charlie Bell, przewodniczący ruchu uniwersyteckiego LGBT+ w Cambridge, powiedział: „Szybkość, z jakim to zostało na uniwersytecie przeprowadzone oraz pomoc, jaką otrzymaliśmy wskazuje, że [dawne przepisy] były po prostu przeoczeniem. Jestem uradowany, że to się zmieniło. Jestem uradowany byciem częścią uczelni, która widzi, jak ważne są takie sprawy i gesty”.

Podobne zmiany zachodzą na innych uniwersytetach angielskich. W zeszłym roku Oxford zezwolił mężczyznom zakładać sukienki na egzaminy i inne formalne okazje. Po kampanii przeprowadzonej przez studencką społeczność LGBTQ, Oxford usunął z przepisów dot. stroju wszelkie odniesienia do płci.

PCh/charismanews.com

Komentarze

anonim2013.09.4 15:01
Na temat tej wiadomości można sobie pożartować. W sukienkach, ale dlaczego czarnych i w majtkach czy bez majtek. A co z biustonoszami? A buty jakie? A na golasa?
anonim2013.09.4 15:06
Próbowął u nas taką modę wprowadzić Karpiel Bułecka -ale nie wypaliło !!!
anonim2013.09.4 15:11
Środowisko LGBT swoją głupotą przewyższy niedługo Himalaje...
anonim2013.09.4 15:12
A ja bym chciał wejść na rękach, bo mam zmienioną orientację w pionie. Dyplom oczywiście chwycę między stopy.
anonim2013.09.4 15:16
"Warto w tym miejscu przypomnieć, że uniwersytetu w Anglii powstały, aby złamać monopol kleru na dostęp do wiedzy. Warto też zauważyć, że dopiero wówczas Anglia (jak i cała Europa) zaczęły wychodzić z wieków ciemnych." Jasne wieki to te w których faceci chodzą w kieckach i papilotach. Wybieram ciemną stroną wieków i brak konkurencji w noszeniu sukienek.
anonim2013.09.4 15:23
Ale jaką dyskryminacją byłoby wtedy chodzenie na golasa. Ktoś kto czuje się kobietą ,a całość jego fizyczności to mężczyzna, byłby bardzo pokrzywdzony musząc obnosić się ze stanem faktycznym. Ewentualnie można by powiesić kartkę na szyi z symbolem kółka albo trójką-tu.
anonim2013.09.4 15:48
Oj tam, jakie znowu "środowiska LGBT"? Przecież ta banda cudaków nic nie znaczy - znaczą za to ich możni protektorzy - banksterzy. Dziwaki sa tylko narzędziem.
anonim2013.09.4 16:17
A czy to zdrowe na prostatę?!
anonim2013.09.4 16:18
Niech zyje Rewolucja! Kobiety na traktory a mezczyzni do rodzenia dzieci!! K...a jego mac!! Ratunku, ja chce do sredniowiecza!!!!!!!!!!!!!!
anonim2013.09.4 16:46
Zawsze marzyłem o tym, żeby swój dyplom odebrać na golasa- buhahaha. A tak na poważnie to ludziom się w dupach poprzewracało!
anonim2013.09.4 17:04
@Mniemanologia tylko po co tym mężczyznom jądra to je już nie rozumiem.
anonim2013.09.4 17:11
@rabarbar - trzeba wreście przełamać upur kleru! I monopol. Czy to prawda rze kler oddzialił afryke od ełuropy. Oni, no ci czarni, łyżeczkami do zupy wykopali morze sródziemne a z piasku usypali alpy a może kałkaz. Dobrze że mamy rabarbar, szczaw i mirabelki to nas wyprowadzą z tej ciemnoty. Tylko tym razem nie zapomnijcie bateryjek do latarki. Ostatnim razem gomółka z stalinem zapomnieli i wyszło jak wyszło.
anonim2013.09.4 17:22
"Wręcz myślę, że to byłoby zdrowe, jądra przecież specjalnie "umieszczone" są na zewnątrz dla zachowania niższej temperatury." Niższa temperatura jest potrzebna do produkcji "zdrowych plemników". Po co kobiecie, w "przypadkowym ciele mężczyzny" zdrowe plemniki to ja nie pojmuje . To chyba lepiej, że umierają albo "chorują" i ten umysł kobiety , nie musi tolerować w sobie , takich bezczeszczących jej ciało czy jaźń czy wszystko razem, komórek.
anonim2013.09.4 17:25
@Mniemanologia Ale masz problem!?!!Hahahhahaha!!Masz bardzo sztywny umysł!!
anonim2013.09.4 17:25
" Warto też zauważyć, że dopiero wówczas Anglia (jak i cała Europa) zaczęły wychodzić z wieków ciemnych." A cóż to są te straszne "wieki ciemne"?
anonim2013.09.4 17:50
A tak po mojemu:Gonić to bydło przez miasta i wioski...
anonim2013.09.4 18:36
Śmiać się, czy płakać? Debile, czy chorzy psychicznie? Lewusy, to jakieś bydło.
anonim2013.09.4 19:23
Nie wierzący123 nie kompromituj się jest takie przysłowie gdy głupi milczy wydaje się mądrym...
anonim2013.09.4 20:01
Nie widać granic absurdu.
anonim2013.09.4 20:16
@Mniemanologia jednym słowem "troska ". Może zostawmy tych mężczyzn takimi jacy są. Ja nie mam zastrzeżeń.
anonim2013.09.4 21:55
Ciekawe, ilu absolwentów Cambridge odeśle swoje dyplomy z powrotem?
anonim2013.09.4 23:10
Bardzo ważny krok na drodze do "postępu", popieram wszystkimi czterema łapami mojego nieżyjącego kota. Jednak jest jedno "ale". Może się mylę, ale na mój rozum skoro dawniej "mężczyźni, którzy kończyli szkołę, musieli na ceremonii wręczania dyplomów mieć na sobie ciemny garnitur, zaś kobiety – czarną sukienkę lub spódnicę" a obecnie kobiety mogą uczestniczyć w uroczystości w spodniach, a młodzieńcy w spódnicy, to bynajmniej "duch neutralności płciowej" zachowany nie jest. Byłby, jeśliby absolwentów ubrać w coś co nie jest ani spodniami, ani spódnicami.
anonim2013.09.4 23:20
@sct otóz żyjemy w wiekach ciemnych, gdzie każdy idiota, debil, głupek, niedouczony "gimbus" (bez urazy gimnazjaliści) może wciskać ciemnotę o "wiekach ciemnych". Komuna wróciła, zawłaszczyła tęczę i wciska wszyskim penisy!
anonim2013.09.5 1:28
@Jack Holborn przecież można na spodnie założyć spódnicę i to moglaby być wersja dla niezdecydowanych. Och,gdyby to były tylko nasze wygłupy na frondzie to ok.Pokazalibyśmy naszą kreatywność w tworzeniu śmiesznych futurystycznych wizji... ale LUUUUDZIE TO SIĘ DZIEJE NAPRAWDĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
anonim2013.09.5 2:28
Jak widać nawet w Oxfordzie nie brakuje głupków i dziwaków...
anonim2013.09.5 7:39
@Mniemanologia @Ondraszek "Ale o co Ci chodzi? Po prostu pytam". Ja po prostu odpowiadam!!Brak ci wyczucia tekstu jak i wiedzy!!Połaskocz sie pod pachami-może zrozumiesz!!
anonim2013.09.5 7:51
@pate - otóż nie można na spodnie założyć spódnicę, bo to są dalej części ubioru damskiego i męskiego, a tu trzeba radykalnie te symbole zniszczyć. Myślałem o zbroi rycerskiej, ale stwierdziłem że i to odpada, bo ile w końcu było rycerek? Pozostaje odebrać dyplom zupełnie nago, bo to jest naprawdę neutralny sposób. Trzeba byłoby rzecz jasna przykryć najbardziej newralgiczne miejsca liściem łopianu i wtedy byłoby dopiero w jaskrawy sposób widać jak ów tzw. "postęp" cofa nas do czasów jaskiniowców i barbarzyństwa (do czego się zresztą od samego początku sprowadza).
anonim2013.09.5 8:59
Czy mężczyzna pozbawiony genitaliów to kobieta? Czyli, aby zostać kobietą wystarczy sobie obciąć? Myślę, że w ten sposób pojęta kobiecość jest obrazą dla kobiet.To tak dla przemyślenia feministkom.
anonim2013.09.5 11:17
"Mówi się tu dużo, że doustne środki antykoncepcyjne mogą wpływać na płodność kobiet, a o płodności mężczyzn mówić nie wypada, niech ich płodność maleje, jest Ci to obojętne, tak? Mnie tam martwi to, że ludzie mają problemy z posiadaniem dzieci, ale oczywiście nie zmuszam wszystkich do tej troski, skoro nie masz zastrzeżeń, to przecież Twoja sprawa." Czy to ,że płodność mężczyzn jest zagrożona noszeniem spodni jest mi obojętne? Nie, nie jest mi obojętne. Nie popieram kultu metroseksualnych mężczyzn z wielu powodów ,ale jednym z nich może być noszenie zbyt obcisłych spodni podnoszących miejscowo temperaturę ciała i szkodzących pokoleniom plemników. Jednak edukowałabym i zmieniała modę na... niż przebrałabym wszystkich w sukienki i przykleiła hasło że to dla zdrowia przyszłych pokoleń. Dorabianie do całości ideologii jest dla mnie właśnie absurdem.A największym absurdem jest to że te wszystkie problemy z tożsamością wynikają z kryzysu rodziny, wojującego feminizmu, rozwodów , nieodpowiedzialnych związków i braku chęci wzięcia na siebie odpowiedzialności za siebie i innych.Rosną w tym chaosie pogubione ludzkie hybrydy , a jedynym rozwiązaniem jakie się serwuje to nieodwracalne eksperymentalne operacje. To nie jest zabawa.
anonim2013.09.5 18:19
@Mniemanologia napisał(a):Wrz 5, 2013, 1:57 po południu @Ondraszek - naprawdę niepotrzebnie się unosisz. Naprawdę ?!.Hehehheheheee! "A feministką jestem, nie wiem, czy wojującą" To sie zdecyduj! A tobie naprawdę to chłopa ptrzeba !!!!!!Moze być Szkot ubrany w kilt i bez gaci!!
anonim2013.09.6 10:43
@Mniemanologia co to znaczy ,że jesteś feministką?Ja o sobie mogę powiedzieć jestem chrześcijanką wyznania katolickiego. Wierzę w Śmierć za moje grzechy i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa Syna Bożego Boga ŻYWEGO OBECNEGO i korzystam w pełni z sakramentów udzielanych mi przez kapłanów KK , co uważam za największy przywilej łaskę i błogosławieństwo. Jestem też szczęśliwą żoną i matką dwóch synów. Dla tych trzech facetów dałabym się pokroić. Co natomiast znaczy jestem feministką , wytłumacz bo nie rozumiem.
anonim2013.09.6 12:05
@Mniemanologia Z twych rad nie skorzystam!Znam lepsze !!. "Bo niby skąd wniosek, że chłopa mi trzeba?" Bo babie ,która z chłopem współżyje- feminizm jej rozumu nie trawi!.
anonim2013.09.6 14:44
@Mniemanologia "jestem szczęśliwą osobą" To bądź !!!.
anonim2013.09.6 20:09
Ja wręcz przeciwnie , hołduję podziałowi na dwie płcie w czym wspiera mnie wiernie natura. Czuję się w 100 % kobietą . Nie mam potrzeby rywalizowania z mężczyznami w czymkolwiek , nie są dla mnie konkurencją , raczej trwam w nieustającym zdziwieniu nad ich odmiennością .Partnerstwo rozumiem jako wzajemne uzupełnienie się , wspomaganie , a nie zrównywanie i ujednolicanie. W życiu nie oddałabym mężczyznom macierzyństwa, z przyjemnością noszenia dziecka pod sercem ( brzmi ładniej niż w brzuchu) i z karmienia piersią. Nie potrafiłabym z kolei tak wychowywać synów, na dzielnych i zaradnych , odważnych i pewnych siebie chłopaków ,jak mój mąż. Nie rozumiem jak można kupczyć z ukochanym o to czy się urodzi jego dziecko czy nie . Jest to wyrafinowane i okrutne. Pewnie ,że jestem szczęśliwa.