01.12.20, 10:45Screenshot Youtube

Walka duchowa. Oto jak działa zły duch

W jakiej walce wspomaga nas św. Michał Archanioł? Czym jest walka duchowa? Jak działa zły duch?

- Człowiek ma swojego przeciwnika. Tym przeciwnikiem jest szatan i jego aniołowie. Tymi przeciwnikami są także ludzie. Walka jest wpisana w nasze życie. Walczymy z samym sobą. Wstać dziesięć minut wcześniej i się pomodlić, czy przedłużyć nocny odpoczynek - mówił ks. Piotr Prusakiewicz CSMA

- Walka duchowa to rzeczywistość naszego życia, w której nie wolno być samemu. Trzeba prosić Pana o wsparcie. Trzeba wejść w koalicję duchową, a najlepszym koalicjantem jest św. Archanioł Michał - dodawał

- Święty Michale, patronie duchowej walki, wspomagaj nas w każdym naszym zmaganiu i pomóż zwyciężać. Amen - podkreślał duchowny

informacja prasowa

Komentarze

MT (‿ˠ‿)2020.12.1 13:04
Jakbyś się jeszcze nie zorientował Padre, to WY jesteście to ZŁO!
Bianka2021.01.4 10:20
Wszyscy są po trosze tym złem, choć zgadzam się, że księża mają więcej do powiedzenia w KK niż świeccy, ale świeccy także mają wolną wolę. Ostatecznie grzech jest grzechem, więc nikt nie może się rozgrzeszać i myśleć, że jest zwolniony z walki duchowej, o której mówi ten ksiądz. Poza tym, jest wielu księży, którzy mocno walczą...
Dziwisz kłamie:2020.12.1 11:31
Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski opublikował w połowie września 2020 roku w mediach społecznościowych list, jaki w sprawie księży homoseksualistów i ich czynów wobec nieletnich przekazał w 2012 roku ówczesnemu metropolicie krakowskiemu kardynałowi Stanisławowi Dziwiszowi. Kardynał twierdzi, że takiej korespondencji nie otrzymał. Teraz jednak okazuje się, że do przekazania listu doszło. Jak informuje serwis Niedziela.pl list ks. Isakowicza-Zaleskiego w krakowskiej kurii jednak się odnalazł. Dr Skwarzyński przyznaje, że z rozmowy z kard. Dziwiszem wie, że ten po odnalezieniu listu przypomniał sobie tę sytuację. Kardynał Stanisław Dziwisz przyznał, że list ks. Isakowicza-Zaleskiego zawierał wiele "punktów dotyczących księży krakowskich i to interesowało kardynała, jako kwestie podlegające jego władzy". Natomiast sprawa proboszcza z Międzybrodzia Bialskiego, czyli księdza z sąsiedniej diecezji, została przekazana właściwemu biskupowi.
Bianka2021.01.4 10:24
No i...? I jak to się ma do tego filmiku? Że Dziwisz nie walczy, a Isakowicz walczy? Mnie też bulwersuje ta sprawa, o której piszesz. Wiele moich wpisów apeli do ks Dziwisza o obronę JPII zostało bez echa. Ani słowa obrony ze str.kardynała. Cóż jego wybór, ale tu mowa o tym, że każdy jest odpowiedzialny za swoją walkę duchową. Musi ją stoczyć, tak, czy inaczej.
Kabaret2020.12.1 11:17
Własnie leci kabarecik...
A2020.12.1 11:05
Ileż to się niektórzy muszą nagimnastykować żeby ktoś chciał rzucić 5 zł na tacę.
ladychapel2020.12.1 11:00
Fenomenalne odkrycie archeologiczne w dżungli. Ma 13 kilometrów! W Kolumbii dokonano fenomenalnego odkrycia archeologicznego. W głębi lasu deszczowego natrafiono na ciągnącą się na niemal 13 kilometrów skalną ścianę wypełniona malowidłami sprzed 12,5 tys. lat. Nazwano ją "Kaplicą Sykstyńską Starożytności". - Mówimy o kilkudziesięciu tysiącach obrazów. Zbadanie ich zajmie całe pokolenia […] Obrazy są tak naturalne i tak dobrze wykonane, że nie mamy wątpliwości, że patrzysz na przykład na konia. Koń z epoki lodowcowej miał dziki pysk. Jest tak szczegółowy, że możemy nawet zobaczyć włosie. To jest fascynujące – powiedział profesor archeologii z Exeter University, Jose Iriarte. I tą kulturę, starszą od europejskiej o dobre 10 tysięcy lat, w ledwie niecałe 200 lat zniszczono, a jej obywateli, wymordowano prawie w pień, a wszystko dzięki zbrodniarzom od dwóch skrzyżowanych deseczek, którzy pływali tam "krzewić wiarę", czyli mordować ludzi całymi milionami i grabić, co tylko się da, ku "chwale bożej", ci sami "krzewiciele wiary" łapali całymi dziesiątkami tysięcy, ludzi w Afryce i połowie Azji, by wysłać ich tam, by stali się niewolnikami i ludźmi piątej kategorii, całe swoje życie pracując w pocie czoła i poniżeniu by ci "krzewiciele" mogli żyć jak cesarzowie.
Roman2020.12.1 11:06
Radzę się uspokoić. Najlepiej jest zabrać się do jakiejś pożytecznej pracy. Miłego dnia.
Bianka2021.01.4 10:31
Zabijanie niewiernych przez wierzących w Chrystusa to nie nie jest chrześcijaństwo, a barbarzyństwo. JPII przepraszał za zbrodnie wierzących w poprzednich wiekach historii. Nikt normalny i świadomy, czym jest wiara w Chrystusa, nie będzie chwalił takich działań. Z drugiej strony, wyprawy krzyżowe do Ziemi Świętej były obroną Jerozolimy przed muzułmanami, którzy pierwsi zaczęli napadać i zabijać pielgrzymów chrześcijan. Nie wszystko można tak łatwo scedować na chrześcijan. Żeby zrozumieć, dlaczego takie rzeczy miały miejsce, dlaczego chrześcijanie zabijali, trzeba poznać cały kontekst historyczny, mentalność ówczesnych ludów, etc.