22.04.15, 11:26fot.Wikipedia

Węgrzy przeciw słowom szefa FBI

„Mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier” - powiedział James Comey, oskarżając wymienione kraje o współudział w Holokauście. Ambasador USA w Polsce Stephen Mull w związku z tym skandalicznym oskarżeniem wobec Polaków został wezwany do polskiego MSZ.

Jak donosi amerykański dziennik „The Wall Street Journal”, przeciwko słowom szefa FBI protestują również Węgrzy.

„Słowa szefa FBI odzwierciedlają zdumiewającą nietaktowność i niedopuszczalną powierzchowność” - napisała służba prasowa węgierskiego resortu spraw zagranicznych w komunikacie nadesłanym do „WSJ”.

„My nie przyjmujemy od nikogo podobnych uogólnień i zniesławienia państwa węgierskiego, narodu Węgier” - odpiera MSZ w Budapeszcie.

All/Niezalezna.pl

Komentarze

anonim2015.04.22 11:55
Lubię Węgrów - tylko niestety faktem jest, ze rząd węgierski współpracował z Niemcami... A rząd polski nigdy nie podjął jakiejkolwiek współpracy, Polska nie złożyła kapitulacji, pozostawała (zarówno jej rzad jak i obywatele) przrez cały czas w stanie wojny z nazistami. Na Węgrzech sprzeciwiała się współpracy z nazistami tylko opozycja. A więc wymienianie jednym tchem Polski i Wegier nawet w tej ostatniej ugodowej wypowiedzi rzeczniczki FBI jest nadal mijaniem się z prawdą! Za tym wszystkim stoi lobby, które chce wymusić na Polsce "odszkodowania" za holocaust.
anonim2015.04.22 16:01
Gdzie jest prezes? Zadnego komentarz, publicznego odniesienia, wszyscy " antysystemowcy" wyrazili swoje stanowisko w sprawie tej wypowiedzi, a prezes i jego giermek pan Duda?