08.10.13, 15:44Fot. Wikipedia

„Wielu tych molestowań udałoby się uniknąć, gdyby te relacje między rodzicami były zdrowe”

Słowa te padły w kontekście debaty nad pedofilią w Kościele. Arcybiskup Michalik podkreślił, że pedofilia nie może być zaakceptowana i musi być potępiona. - Boleję nad tym, oczywiście nikt nie może akceptować tego. Nie akceptuje ani Kościół, ani żaden człowiek Kościoła. Natomiast problem cały jest w tym, żeby tej troski o dziecko też nie ograniczyć tylko do ran, które zostały mu zadane – mówił metropolita przemyski.

I dodał: „Ile jest ran w dziecięcych sercach, w dziecięcych życiorysach, kiedy rozchodzą się rodzice. Dzisiaj nikt nie mówi o rozwodzie, że to jest krzywda dla dziecka. Oczywiście, że jest wielką krzywdą molestowanie, nie wolno zapomnieć o tym, ale nie tylko to, może jeszcze więcej i szersze pole, dlaczego na ten temat nie mówimy? Też musimy mówić. Chcąc pełnić urząd proroczy, nie pomijajmy jednego ani drugiego. Bo to jest jakieś nasze zadanie”.

Niestety obok tych niewątpliwie słusznych słów padły także inne. I tych nie sposób już bronić. Metropolita przemyski miał bowiem powiedzieć: „Wielu tych molestowań udałoby się uniknąć, gdyby te relacje między rodzicami były zdrowe. Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga”...

TPT

Komentarze

anonim2013.10.8 15:49
Nie mogę uwierzyć, że arcybiskup naprawdę powiedział, że dziecko "zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga". Boże! Ty widzisz i nie grzmisz...
anonim2013.10.8 15:52
"Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga”..." Brak mi słów.
anonim2013.10.8 15:55
A to stary katabas!!! Będzie się w piekle poniewierał za te brednie. Dzieci nie są tu niczemu winne. Niech się weźmie za swoich funkcjonariuszy i może im zrobi taką dogłębną psychoanalizę jaką zrobił dzieciom. Gardzę nim.
anonim2013.10.8 15:56
Mam nadzieję, że Ojciec Święty dowie się o tych słowach i odpowiednio za nie "nagrodzi" Abp. Michalika. Zrzucanie winy na molestowanie dzieci jest obrzydliwe.
anonim2013.10.8 15:57
"Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga”... To powala na kolana, litości ks. arcybiskupie! Śmiem twierdzić, że po takich słowach nie ma co liczyć na oczyszczenie Kościoła.
anonim2013.10.8 16:02
Rozwod jest grzechem a nie przestepstwem Pedofilia natomiast jest przestepstwem ! ! ! W jednym i drugim przypadku to nieszczescie dla dziecka ale nie porownujmy jednego z drugim. Jestem zszokowana !
anonim2013.10.8 16:05
Nie widzę tu niczego złego. To konsekwencja wypowiedzianych wcześniej słów- rodzice się rozwodzą, dziecko nie ma miłości, zagubia się i innych ( kolegów) wciąga, (a ci potem idą do seminarium). Z drugiej, Kościół musi być bezwzględny w walce z pedofilią i nie rozkładać odpowiedzialności. Każdy przypadek skłonności winien być monitorowany. Sprawa jest o tyle trudna, że chodzi o naruszenie tajemnicy spowiedzi, a jak zaostrzą metody, będą przypadki ukrywania przed spowiednikiem i ściągania śmiertelnego zagrożenia na duszę.
anonim2013.10.8 16:07
@Bogart Tak to prawda, zagubi się samo bo nie ma miłości u ojca i matki. A gdy dorośnie bez czułości rodziców, często jest zwichrowane i wciąga innych. Co robi brak akceptacji i miłości ze strony bliskich. http://www.youtube.com/watch?v=dYaGYFNKeE4 http://www.youtube.com/watch?v=4HWE8cIw5hA
anonim2013.10.8 16:12
no i przegiął ...
anonim2013.10.8 16:14
Hmm... Dzieciak uwiódł księdza tak mam rozumieć wypowiedz???
anonim2013.10.8 16:16
Drugi człowiek, to niekoniecznie musi być pedofil. Proszę nie przekręcać słów arcybiskupa. Znamy te metody. Być może niektórzy z was tylko pedofilów uważają za ludzi, no ale muszę ich rozczarować inni też są ludźmi. Choroba medialna wszyscy odczytują to czego nie ma.
anonim2013.10.8 16:16
dziecko jest molestowane a rodzicom nie mówi gdyż nie ufa rodzicom
anonim2013.10.8 16:17
Po tych słowach powinien podać się do dymisji. Są one zupełnie nieakceptowalne. Nawet gdy dziecko lgnie i szuka bliskości (objawy np. choroby sierocej) to nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla podejmowania aktów seksualnych z dzieckiem. Pisanie o jakimkolwiek "wciąganiu " przez niczego nie świadome dziecko zakrawa na kpinę i skandal.
anonim2013.10.8 16:24
Chciał wybrnąć z zarzutów, ale niestety zrzucaniem winy na innych... Trzeba zauważyć, że toczy się zacięta walka i jedno nieprzemyślane zdanie niesie za sobą ogromne konsekwencje.
anonim2013.10.8 16:33
No tak , dzieciak winny i rodzice
anonim2013.10.8 16:36
Oczywiście dziecko z dysfunkcyjnej rozbitej rodziny samo doprasza się zgwałcenia. Mamusia i tatuś pierwsi bezkarnie gwałcą jego prawo do życia w miłości, a pedofil następnie zaspakaja tylko dziecka pragnienie miłości.(sic!) Z całym szacunkiem dla abp. Michalika proszę , aby hierarcha zrobił porządek z duchownymi, którzy nie tylko akceptują rozwody, ale i osobiście profanują sacrum małżeństwa i rodziny.
anonim2013.10.8 16:54
Co za idiota...
anonim2013.10.8 16:57
Ilu z was dorosłych jest zagubionych, a oczekujecie nie zagubienia, dojrzałości u małego dziecka. Udajecie i gorszycie się słowami biskupa nie rozumiejąc lub udając nie zrozumienie.
anonim2013.10.8 17:05
Arcybiskup akurat ma rację. 1. Rozwód rodziców pozostawia rany na duszy dziecka nie mniejsze niż molestowanie go przez pedofila. 2. Jest prawdą, że „wielu tych molestowań udałoby się uniknąć, gdyby te relacje między rodzicami były zdrowe". Na pewno odnosi się to do chłopaków i dziewcząt kupczących swoim ciałem na dworcach, a i w przypadkach molestowań przez wychowawców i duszpasterzy istnieje to "ułatwienie", jakim jest to "lgnięcie" dziecka szukającego miłości. Jedno i drugie jest dla mnie oczywiste - co wcale nie zdejmuje odpowiedzialności z krzywdziciela, ale i to wyraźnie Ks. Abp powiedział. Patrzmy na dziecko i nie szukajmy tylko argumentów przeciwko Kościołowi. Jeśli potępiamy pedofilię ze względu na zniszczenia na duszy dziecka, to miejmy tyle uczciwości, żeby przyznać, iż rozwód rodziców też go niszczy. Warto by o tym więcej pisać.
anonim2013.10.8 17:05
Do broniących arcybiskupa. Ten sam tok rozumowania w innej sprawie. "Wielu przypadków narkomanii wśród nastolatków można by uniknąć, gdyby rodzina była zdrowa, gdyby relacje między rodzicami były właściwe, A tak nastolatek szuka zapomnienia. Zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka, dilera narkotyków, wciągnie." Przekonuje Was to?
anonim2013.10.8 17:12
@ tesserakt Masz racje, Ostatnie zdanie było nie na miejscu.
anonim2013.10.8 17:16
"Wielu przypadków narkomanii wśród nastolatków można by uniknąć, gdyby rodzina była zdrowa, gdyby relacje między rodzicami były właściwe, A tak nastolatek szuka zapomnienia. Zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka, dilera narkotyków, wciągnie." Ostatnie zdanie powinno brzmieć:Zagubi się samo, szuka ukojenia i ucieczki i wchodzi w świat łatwych a zabójczych pociech. Czy jakoś podobnie. Zgadzam się, Ks. Abp w tym zdaniu przegiął.
anonim2013.10.8 17:24
Znowu pan panie Terlikowski stawiasz się ponad biskupów. Mierny z pana katolik. Taki co go uszy świerzbią
anonim2013.10.8 17:29
@antolek co się dziwisz jeśli 60% Polaków nie rozumie rozkładu jazdy, Tu widać że wielu do tej 60-tki należy
anonim2013.10.8 17:33
@tesserakt Masz problem ze zrozumieniem tekstu "Michalik podkreślił, że pedofilia nie może być zaakceptowana i musi być potępiona". To świadczy że chcecie dołożyć biskupowi bez względu na to cokolwiek by nie napisał. Jesteście zakłamani.
anonim2013.10.8 17:37
@PiotrZW Cieszę się, że się zgadzamy. Wcześniejsze zdania arcybiskupa w tej sprawie są prawdziwe - bo każdy grzech ma oczywiście kontekst społeczny - ale to ostatnie niestety go dyskwalifikuje. Zamiast Następcy Apostołów i duszpasterza zobaczyliśmy po raz kolejny szefa korporacji użalającego się na losem swojego pracownika, któremu powinęła się noga. Piszę to ze smutkiem. A najlepszy komentarz w tej sprawie napisał Jarosław Makowski: " Wrogowie Kościoła mogą jechać na urlop, gdy tylko abp Józef Michalik – przewodniczący Episkopatu – otwiera usta."
anonim2013.10.8 18:07
@tesserakt Co ty piszesz, żadne cholerne dzieciaki, tylko pokrzywdzone dzieci. Biskup ma namyśli dzieci w wieku dostatecznym, którzy zajmują się także homoseksualną prostytucją i wciągają inne dzieciaki. Korzystają z tego pedofile. Czyżbyś o tym nie wiedział, że istnieje takie zjawisko społeczne nie tylko w Polsce.
anonim2013.10.8 18:16
No to huzia na Józia. Każdy pretekst jest dobry, żeby dowalić. Nawet kamyczkiem mozna rzucić. Dla ludzi małej wiary to codzienność.
anonim2013.10.8 18:26
@tesserakt Biskup o tym wie, ja wiem oraz inni, w przeciwieństwie do ciebie. Widać jesteś młodym człowiekiem i nie wiesz że biskup Józef Michalik w latach dziewięćdziesiątych był biskupem w diecezji Gorzowsko-Zielonogórskiej. A w tym okresie była bardzo rozpowszechniona prostytucja homoseksualna. Młodzi jeżdżąc do Berlina z Lubuskiego zarabiali pieniądze u homoseksualistów berlińskich. Wielu z nich nie było pełnoletnich, a więc homoseksualiści byli jednocześnie pedofilami. Mam nadzieję że już zrozumiałeś.
anonim2013.10.8 19:43
Biskup tak bardzo się nie przejęzyczył, prostytucja homoseksualna niepełnoletnich istnieje. Jedni chcą zarobić pieniądze a homoseksualni pedofile korzystają z tego.
anonim2013.10.8 20:40
„Nie znam nikogo, kto stracił wiarę po lekturze dzieł Marksa, ale znam kilku takich, którzy stracili ją po kontakcie z własnym proboszczem” Ks Tischner Nie znam nikogo, kto stracił wiarę po lekturze dzieł Marksa, ale ilu straci wiarę po tej wypowiedzi biskupa bagatelizującego pedofilię? Księże biskupie, tę gangrenę trzeba wypalić ogniem , aby uczciwi katolicy nie musieli świecić oczami za swój kościół!
anonim2013.10.8 21:49
Trzeba mówić śmiało, że KOŚCIÓŁ, który jest i NASZYM DOMEM musi walczyć z patologią w RODZINIE, a nie przyczyniać się do pogłębiania traumy niewinnych dzieci. Zapewne wiele przypadków pedofilii wynikło za sprawą homoseksualnych kapłanów, którym "zaspokojenie potrzeb ciała" przysłania wszystko jak zwierzętom behawioralnie szukającym zaspokojenia. Można przeciwdziałać takim aktom odpowiednią formacją kapłanów. Nie można tolerować braku uporządkowania na polu seksualności u przyszłych kapłanów. Kapłan z racji na sprawowanie posługi spowiedzi w oczach nieletnich jawi się jako osoba zaufana, mądra, jak ktoś bliski z rodziny. Trzeba zapobiegać pedofilii przez kładzenie nacisku na odpowiednią edukację przyszłych księży, przykład, postawę formatorów, dobrze dobranej kadry profesorskiej w toku całej formacji.
anonim2013.10.8 23:51
Powiem szczerze, ale także z ogromną satysfakcją. Scierwojady tryumfują!! To co powiedział arcybiskup Michalik. I to co z tej wypowiedzi wyciągnęły ścierwojady to są dwie różne sprawy.
anonim2013.10.9 0:05
Jedną sprawą jest krzywda dziecka które tylko nie zaznało autentycznej miłości rodzicielskiej. A drugą sprawą jest krzywda dziecka które doświadczyło skutków braku takiej rodzicielskiej miłości poprzez seksualne wykorzystanie takiego dziecka. Arcybiskup Michalik mówi o krzywdzie dzieci dotkniętych brakiem miłości rodzicielskiej a głupek posługujący się loginem Częstochowski Poeta interpretuje słowa arcybiskupa jako próbę obrony pedofilów. Częstochowski Poeto jesteś dla mnie moralnym zerem! Działasz na zasadach etycznych wyznaczonych przez MO Monikę Olejnik i innych jej podobnych ścierwojadów. Jesteś żałosny..
anonim2013.10.9 0:44
mille z laikami czyli z "nieuświadomionymi" nie mam zamiaru dyskutować zgłoś się po wypłatę do MO czyli do Moniki Olejnik.. rozumiemy się..?
anonim2013.10.9 7:34
I taka osoba ma być "autorytetem moralnym"? Skandal! Po takich słowach powinien podać się do dymisji. W żadnym innym cywilizowanym kraju po takiej wypowiedzi nie pozostawiono by na nim suchej nitki. Ale to jest Polska-wszystko rozejdzie się po kościach. PS To, że dziecko przeżywa trudne chwile nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla podejmowania jakichkolwiek aktów seksualnych względem niego.
anonim2013.10.9 20:09
@Gandalf Michalik powiedział wyraźnie że dzieci "szukające miłości", czyli najprawdopodobniej miał na myśli dzieci niekochane, są "nęcące" dla pedofilów. Jednak już zdania "Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga." nie da się obronić. Implikuje że to dzieci "wciągają". Że to dziewczynki robią z księży pedofilów, a nie że to pedofil widząc dziecko z problemami w domu, "wrażliwy cel", molestuje je upatrując w tym szansę na łatwiejszą manipulację takim dzieckiem z problemami emocjonalnymi. Te słowa potwierdził na innym wątku ks. Sikorski, który wyraził się: "Dzieci, które w domu nie zaznają miłości, nie są dopieszczone szukają tego u innych. Jeśli ktoś jest w tej sferze nadwrażliwy, to mogą go nieświadomie sprowokować." Tego już nie da się nazwać przejęzyczeniem. Komisja która miała pomyśleć, przysiąść nad problemem i wystosować NAPRAWDĘ jednoznaczne oświadczenie jąka się, bo powiedziała dokładnie to co miała na myśli. To pokazuje co na myśli może mieć typowy konserwatysta. To nic nowego jeżeli chodzi o kobiety i usprawiedliwianie ich gwałtów ich własną winą. To po prostu specyficzna mentalność i ci księża ją reprezentują.