08.01.15, 21:03Mary Wagner (fot. archiwum)

100 tysięcy ofiar aborcji każdego roku. Nie wstydzisz się Kanado?

Pracownicy ambasady kanadyjskiej oraz aplikujący o wizę interesanci mogli dziś zapoznać się z polityką państwa kanadyjskiego wobec nienarodzonych dzieci. Około 150 osób pikietowało przed płotem ambasady z banerami ukazującymi prawdę o skutkach dozwolonej tam bez ograniczeń aborcji oraz przeciw uwięzieniu Mary Wagner. Ta bohaterska obrończyni życia za próby odwodzenia matek od zabicia ich dzieci została w przeddzień Wigilii Bożego Narodzenia kolejny raz aresztowana i osadzona w zakładzie karnym w Vancouver.

W pikiecie wzięli udział m.in. Jacek Kotula i Przemysław Sycz, którzy za mówienie prawdy o aborcyjnym obliczu szpitala Pro Familia w Rzeszowie, są obecnie nękani procesami sądowymi. Był także ksiądz Piotr Bałtarowicz, który wspierał Mary w więzieniu organizując dla niej wizytę kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Stawili się także politycy: senator Zdzisław Pupa, posłowie Stanisław Kogut i Stanisław Pięta.

Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-prawo do życia odczytał list otwarty do premiera Kanady, który następnie złożono w ambasadzie. "Apelujemy do Pana o podjęcie kroków o natychmiastowe uwolnienie Mary Wagner, która, wspólnie z Lindą Gibbons, dźwiga dziś na swoich barkach honor Kanady" – napisała Fundacja Pro w liście. Nie zabrakło także wzmianki o tym, że określanie zabijania dzieci mianem działalności gospodarczej budzi wśród Polaków najwyższe zdumienie.

Obecny na pikiecie prof. Zbigniew Stawrowski w swoim wystąpieniu wskazywał na absurdy konstytucji Kanady, która w dzieciach przed narodzeniem nie widzi ludzi i pozwala na ich bezkarne zabijanie.

Pikieta zakończyła się wspólnym odmówieniem Różańca w intencji zakończenia aborcyjnego horroru w Kanadzie i uwolnienia Mary i Lindy.

Kolejna pikieta za miesiąc, już teraz serdecznie na nią zapraszamy.

Fundacja Pro/Stopaborcji.pl 

Komentarze

anonim2015.01.8 21:58
A Polska sie nie wstydzi? Aborcja tez jest dozwolona, owszem, bardziej ograniczona, ale przeciez pod wzgledem moralnym tak samo haniebna.
anonim2015.01.8 22:19
zobacz fotorelację z pikiety pod ambasadą: https://www.facebook.com/stopaborcjipodkarpacie
anonim2015.01.8 22:24
@Hitch czy bitch? - Kanada , to stara dziwka na usługach takich durniów jak ty popierających mordowanie, czep sie Putina i Stalina bo blisko tobie do nich http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/122435,solidarni-z-mary-wagner.html
anonim2015.01.8 23:03
Hitch; ty rzeczywiście jesteś głupi, dlaczego? no bo żeby nazwać Mary Wagner rozdającą białe róże i broniącą nienarodzonego życia -kryminalistką-to trzeba jednak być głupim!
anonim2015.01.9 8:56
Hitch niestety ma rację,popatrzcie na sprawę Piotra Ikonowicza,prawo nawet jeśli wydaje nam się idiotyczne i chore mimo tego trzeba je przestrzegać-mimo to nic nie stoi na przeszkodzie aby walczyć o zniesienie ów prawa. Pani Wagner łamiąc prawo szkodzi nie tylko sobie ale i sprawie o którą walczy podobnie jak Ikonowicz.
anonim2015.01.9 9:19
Kanada żenada
anonim2015.01.9 9:25
[email protected] żyjesz kobito w morderczym państwie. Popierasz zabójców, więc sama jesteś przestępczynią, niestety. Złe prawo niczego nie tłumaczy i nie usprawiedliwia.
anonim2015.01.9 9:37
>>> Hitch, >>> Sebinus, Idealizujecie prawo stanowione, to często prowadzi na manowce. Jeżeli twierdzicie, że trzeba bezwzględnie go przestrzegać, to nie wiem, co powiedzielibyście np. tym, którzy ukrywali w czasie wojny Żydów? Wszak oni też łamali prawo, czyż nie? No i jeszcze adekwatność kary w stosunku do winy, albo może, w tym wypadku, "winy" - areszt za wręczanie białych róż. Zdrowy rozsądek, ludzie, zdrowy rozsądek. pozdrawiam
anonim2015.01.9 10:33
@Hitch tak strasznie sie boisz Prawdy i Współczucia , że popierasz zamykanie do więzienia Mary Wagner za rozdawanie kwiatów...? Żałosny jestes!
anonim2015.01.9 10:55
eh, Aztecy by się nie powstydzili...
anonim2015.01.9 11:01
a w Polsce to samo na czele z promocją aborcji przez HGW
anonim2015.01.9 11:01
Prawo kanadyjskie staje się prawem barbarzyńskim. Ludzie za walkę o życie są bardziej karani od niebezpiecznych przestępców. Jest to pomieszanie znaczenia co jest dobre a co złe. Zło nazywane jest dobrem a dobo złem. Tak skonstruowane prawo zostało świadomie wprowadzone.
anonim2015.01.9 11:20
Jajcenty nie ja nie popieram tak debilnego prawa by skazywać na więzienie za taką błahostkę,nie podoba ci się prawo to je zmień.
anonim2015.01.9 11:56
>>> Sebinus, Napisałeś, że Hitch ma rację, dlatego zwróciłem się również do ciebie. Co do twojej sugestii, żebym sobie zmienił prawo, które mi się nie podoba - no cóż, od czegoś trzeba zacząć. Na przykład od pisania, choćby tutaj, o głupocie tego stanowionego prawa. Podpisałem też petycję na CitizenGo. Zwracam uwagę, przy wyborach, jakie poglądy odnośnie (m.in.) aborcji deklarują moi potencjalni kandydaci. I tak dalej - czyli robię to, co przeciętny obywatel może robić. Jeżeli będzie nas, przeciętnych, więcej, to kto wie, może w którymś momencie uda się doprowadzić do zmiany prawa? Zobacz jednak, jak łatwo nasi "przedstawiciele" mielą i spuszczają 2 mln podpisów - to dla mnie znak, że trzeba się jeszcze modlić, bo czysto ludzkimi siłami to cuś nie widzę... pzdr
anonim2015.01.9 12:34
Gdzieś czytałem, że demokracja to coś takiego, jakby dwa wilki i owca głosowały, a jakże w demokratyczny sposób, co będą jedli na obiad...Tak właśnie uchwala się prawo.
anonim2015.01.9 12:41
jadły oczywiście.
anonim2015.01.9 14:16
>>> Max49, Skoro tak, to po wojnie alianci nie powinni byli zmieniać konstytucji Niemcom i Japonii. Przecież "taką chcieli mieć i nie będą im jej obcy zmieniać", prawda?
anonim2015.01.9 14:27
>>> Hitch, Jeżeli mówisz o Karcie Praw Człowieka, to żeby być precyzyjnym, dobrze byłoby powiedzieć: Niektórego Człowieka. Nie dotyczy to akurat takiego, który nie miał akurat jeszcze szczęścia przemieszczenia się w przestrzeni o około 60cm (przez drogi rodne). Już tu powyżej pisałem, ale powtórzę: różne karty praw też są obecnie traktowane jako prawo stanowione, choć w założeniach miały się odnosić do prawa naturalnego, niezależnego od uwarunkowań cywilizacyjnych, w których dany człowiek żyje. I powołując się na te karty teraz, po wyjęciu spod ich działania pewnych kategorii ludzi (w tym przypadku jeszcze nieurodzonych), ciągle odnosimy się do prawa stanowionego. A ono może przybrać zawsze jakąś dewiacyjną formę (żeby już użyć wyświechtanego przykładu ustaw norymberskich). Konstytucja PRL mówiła o tym, że "na wieki z ZSSR i partia zawsze rządzi". I co - obowiązywało to normalnego człowieka?
anonim2015.01.9 17:44
@Hitch Obejrzyj i podumaj... https://www.youtube.com/watch?v=0wlYQ5wDM8M
anonim2015.01.9 18:18
Nie podzielam slepej milosci i fascynacji Kanada, pod ktorej wplywem jest Hitch. P'em tak: prawo w Kanadzie zmienia sie na coraz to bardziej antychrzescijanskie. Kilka lat temu probowano w Saskatchewan zdelegalizowac Biblie. W tym roku w Ontario powstal spor w sprawie klauzuli sumienia. O pozbawieniu prawa do protestowania zbyt blisko klinik aborcyjnych czy nazywania aborcji po imieniu nie wspomne. Nie zgadzam sie tez z Hitchem, ze ludzkie prawo stanowione jest najwazniejsze. Ale i Mary wie, co robi, kiedy otwarcie je lamie i wie, co ja za to spotka. Natomiast mierzi mnie kiedy jeden drugiemu wytyka nieuczciwosc samemu bedac nieuczciwym. Tak to jest w przypadku Polakow wytykajacych Kanadyjczykom zezwolenie na aborcje. Przypomina to dwoch oprychow klocacych sie o ogrom niegodziwosci, ktora wyrzadzili. Nie ludziom sadzic takie rzeczy.