Jak stwierdził szef klubu parlamentarnego PiS, amerykańska akcja w tym kraju była „pokazem sprawczości i profesjonalizmu”.
Mariusz Błaszczak podkreślił, że amerykańska operacja specjalna „została przeprowadzona w formie połączonego uderzenia lotniczego, a następnie wykonany został rajd śmigłowców”.
„Według dostępnych informacji, Amerykanie wykorzystali w działaniu m. in. samoloty F-35, bezzałogowce MQ-9 oraz śmigłowce Apache. Wszystkie te maszyny pozyskały Siły Zbrojne RP, dzięki działaniom rządu Prawa i Sprawiedliwości” – dodał były szef MON.
Wiceprezes PiS uważa, że „współpraca polsko-amerykańska w kwestiach zbrojeniowych wniosła Wojsko Polskie na zupełnie nowy poziom”.
„Oprócz wspomnianego uzbrojenia z USA do Polski trafiają najnowocześniejsze rozwiązania, np. nowoczesne systemy IBCS Patriot są wdrażane równolegle w USA i Polsce. Wartość tej współpracy jest tym bardziej ważna, kiedy widzimy z jaką łatwością Amerykanie przebili się przez rosyjskie systemy antydostępowe, którymi dysponuje reżim Maduro” – nadmienił Błaszczak.
„Pozyskiwanie nowoczesnego sprzętu z USA przez rząd PiS było elementem szerszego sojuszu polsko-amerykańskiego, którego efektem jest m. in. ponad 10-tysięczny kontyngent wojskowy w naszym kraju oraz dowództwo V Korpusu US Army dyslokowane na stałe w Poznaniu. Poszczególne elementy amerykańskiego uzbrojenia były przez nas pozyskiwane przy nieustającej krytyce ówczesnej opozycji i poprzedzone długą dyskusją wewnątrz mojego środowiska politycznego. Na szczęście zwyciężył zdrowy rozsądek i wspólnie z premierem Jarosławem Kaczyńskim podjęliśmy decyzję o pozyskaniu chociażby F-35, w których wartość nikt już chyba nie wątpi” – przekonywał polityk największej partii opozycyjnej.
Były szef resortu obrony napisał również o postępie, jakiego polskie siły zbrojne dokonały w zakresie wojsk rakietowych i artylerii, kiedy to w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy, Polska wyposażyła się w „nowe Kraby i K9 czy wyrzutnie Himars i Chunmoo”.
„Po zakończeniu dostaw nasza siła artyleryjska będzie jedną z najpotężniejszych w NATO” – skonkludował Mariusz Błaszczak.
