W Wielki Czwartek 2 kwietnia 2026 roku prezydent RP Karol Nawrocki podpisał następujące ustawy:

  • Ustawę z dnia 13 marca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 2061).
  • Ustawę z dnia 13 marca 2026 r. o zmianie ustawy o obrocie z zagranicą towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa, a także dla utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa oraz ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym (nr druku sejmowego 2119).
  • Ustawę z dnia 13 marca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 2150).
  • Ustawę z dnia 27 lutego 2026 r. o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi oraz ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (nr druku sejmowego 2163).
  • Ustawę z dnia 13 marca 2026 r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (nr druku sejmowego 2160).

oraz

  • Ustawę z dnia 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 2250).
  • Ustawę z dnia 27 lutego 2026 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (nr druku sejmowego 2245).

które jednocześnie postanowił skierować do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. 

W swoim kilkuminutowym wystąpieniu zamieszczonym w mediach społecznościowych prezydent Nawrocki najwięcej czasu poświęcił podpisanej przez niego, choć zarazem skierowanej do TK ustawie o PIP.

„To była decyzja trudna, bo dotykająca samego fundamentu relacji pomiędzy państwem, pracownikiem i pracodawcą” – tłumaczyła głowa państwa.

Prezydent RP przyznał, że ustawa ta „uderza w patologie rynku pracy, w praktyki, które wszyscy znamy – wymuszane umowy śmieciowe, fikcyjne samozatrudnienie, brak stabilności”.

„Państwo nie może być obojętne, gdy praca przestaje dawać bezpieczeństwo. Praca to nie tylko pieniądze, to również godność, stabilność. To fundament decyzji o założeniu rodziny. Jeżeli młody człowiek nie ma pewności jutra, nie będzie miał odwagi budować przyszłości” – podkreślił prezydent Nawrocki.

Karol Nawrocki zauważył, że ustawa ta ma „wymiar prodemograficzny”, ponieważ „stabilne zatrudnienie, płatne urlopy, bezpieczeństwo finansowe – to są realne warunki do zakładania rodziny”.

Projekt daje też PIP „nowoczesne narzędzia: kontrole zdalne, wymianę danych z ZUS i KAS” – wyliczał Nawrocki.

„Jednak od początku procedowania tego prawa miałem poważne wątpliwości, dotyczyły one przede wszystkim braku właściwego dialogu społecznego na etapie prac rządowych, a państwo nie może pomijać partnerów społecznych” – mówił prezydent RP.

Prezydent Nawrocki oznajmił, że przed podjęciem decyzji przeprowadził szerokie konsultacje zarówno ze związkami zawodowymi, jak i organizacjami przedsiębiorców.

„W ich trakcie NSZZ Solidarność kierując się dobrem pracowników zarekomendowała ostatecznie podpisanie tej ustawy. Kluczowy był jeden warunek – wprowadzenie ścieżki sądowej. W państwie prawa to nie urzędnik powinien mieć ostatnie słowo tylko niezawisły sąd. To zabezpiecza zarówno pracownika jak i przedsiębiorcę. Każda decyzja będzie mogła zostać zweryfikowana” – powiedziała głowa państwa.

„Zdecydowałem się tę ustawę podpisać, ale jednocześnie kieruję ją do następczej oceny Trybunału Konstytucyjnego” – oświadczył prezydent Karol Nawrocki.

Przyznał również, że nadal ma „poważne wątpliwości co do części przepisów, zwłaszcza tych, które przyznają bardzo szerokie uprawnienia PIP wobec przedsiębiorców”.

Prezydent Nawrocki zaapelował na koniec o rozpoczęcie prac nad nowelizacją tej ustawy z „uwzględnieniem uwag Solidarności”.