Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP prof. Adam Glapiński zaproponowali mechanizm, który pozwoli sfinansować zaplanowane w ramach SAFE inwestycje w zbrojenia, nie uczestnicząc przy tym w ryzykowanym, unijnym kredycie, powiązanym z mechanizmem warunkowości. Premier Donald Tusk jednak propozycję głowy państwa odrzuca, domagając się jak najszybszego podpisu pod ustawą ws. SAFE. Skąd ta determinacja przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej?
- „Nieprawdopodobna determinacja Donalda Tuska ws. unijnego SAFE wskazuje na to, że to jest jego być albo nie być”
- stwierdził w programie „Salon Dziennikarski” na antenie Telewizji wPolsce24 red. Jerzy Szmit.
- „Być może jego mocodawcy mówią, że to jest ostatnia sprawa, która może ci się nie udać”
- ocenił.
W programie gościł również red. Piotr Semka, który zwrócił uwagę, że wybór pomiędzy dwiema propozycjami jest wyborem dot. polskiej suwerenności.
- „To jest kwestia, która powinna być dla polityków z prawej strony sprawą podstawową”
- podkreślił.
Za propozycją prezydenta i prezesa NBP opowiedziała się red. Agnieszka Romaszewska.
- „Natomiast trzeba powiedzieć jedno. Wygląda na to, że prof. Adam Glapiński jako prezes Narodowego Banku Polskiego bardzo nam się udał. Wszyscy eksperci uważają, że Polski SAFE 0% jest możliwy. Fakt jest taki, że byłoby doskonale, gdyby rezerwy złota dało się przeszacować, ponieważ złoto szalenie wzrosło. Jeżeli to by się udało, to trzeba powiedzieć, że dużo lepiej jest pożyczać od własnego banku niż od cudzego”
- stwierdziła dziennikarka.
