W wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej” minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapytana została o słowa marszałka Czarzastego, który stwierdził, że prezydent USA Donald Trump nie zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla ponieważ „łamie prawo międzynarodowe”.
Minister funduszy i polityki regionalnej w rządzie Koalicji 13 grudnia odnosząc się do wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego oceniła, że politycy „odpowiedzialni za Polskę muszą bardzo ważyć słowa”.
Zdaniem Pełczyńskiej-Nałęcz sposób przekazu postkomunistycznego marszałka Sejmu „mógł być bardziej wyważony i niekonfrontacyjny”.
„Wszystko, co robimy, musi mieć jeden cel: bezpieczeństwo Polski. I to wymaga, żeby działać w sposób wyważony, godny, z szacunkiem dla naszej suwerenności, dla naszego państwa” – mówiła szefowa koalicyjnej Polski 2050.
Jak podkreśliła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – „dla naszego bezpieczeństwa potrzebujemy Stanów Zjednoczonych”.
Minister Pełczyńska-Nałęcz powiedziała ponadto, że „szereg działań międzynarodowych prezydenta Karola Nawrockiego ocenia pozytywnie”, a o „najpoważniejszych sprawach bezpieczeństwa” polscy politycy powinni „rozmawiać ponad podziałami”.
