MLE Brand została zarejestrowana w 2023 r. i miała zajmować się handlem detalicznym oraz produkcją odzieży. Kapitał zakładowy wynosił 5 tys. zł, a udziały były podzielone po połowie między Katarzynę Tusk i Joannę Wiktorowską – jej wieloletnią współpracowniczkę biznesową.
Według ustaleń „Wprost” spółka przez okres działalności nie wykazała przychodów ani zysków, co wskazuje, że nie była kluczowym elementem operacyjnym marki MLE. Formalne postawienie w stan likwidacji nastąpiło 29 stycznia 2026 r.
Po publikacjach medialnych Katarzyna Tusk zamieściła ironiczny wpis, sugerujący zaskoczenie doniesieniami:
„Gdy podczas zamawiania przędzy na 2027 rok dowiadujesz się z internetu, że MLE się zamyka (…) a potem przypominasz sobie, że to Ty :D”.
Zapytana o sprawę przez portal Plotek.pl odpowiedziała krótko:
„Dziękuję za kontakt. Od lat nie komentuję plotek na swój temat. Pozdrawiam”.
Jednocześnie blogerka i projektantka zapowiedziała premierę kolekcji MLE Collection na sezon wiosna–lato 2026, co sugeruje kontynuację działalności modowej w innej strukturze prawnej.
To nie pierwsze zmiany formalne w projektach biznesowych związanych z MLE. Już w 2017 r. Katarzyna Tusk sprzedała udziały w wcześniejszej spółce MLE, a działalność przeniesiono m.in. do form cywilnych. Likwidacja MLE Brand może więc wpisywać się w szerszą reorganizację struktury prawnej tych przedsięwzięć modowych.
Na moment publikacji nie ma informacji o zadłużeniu spółki ani postępowaniach wobec niej. Eksperci podkreślają, że w branży modowej funkcjonowanie kilku podmiotów równolegle – produkcyjnych, sprzedażowych i wizerunkowych – jest częstą praktyką, a ich likwidacja nie musi oznaczać zakończenia działalności marki.
