Informację o jego śmierci przekazała rodzina za pośrednictwem oficjalnych kont w mediach społecznościowych. „Z ciężkim sercem nasza rodzina informuje o nagłej śmierci naszego ukochanego Chucka Norrisa, która nastąpiła wczoraj rano” – napisano w oświadczeniu. Bliscy podkreślili, że aktor „był otoczony przez rodzinę i zaznał spokoju”.
Według doniesień medialnych, Norris trafił wcześniej do szpitala po nagłym incydencie zdrowotnym podczas pobytu na Hawajach. Jak podawał serwis TMZ, „w ciągu ostatnich 24 godzin na wyspie Kauai doszło do nagłego wypadku medycznego, w wyniku którego Chuck trafił do szpitala”.
Chuck Norris przez dekady budował swoją legendę jako mistrz sztuk walki i gwiazda kina akcji. Widzowie zapamiętali go m.in. z kultowej „Drogi Smoka”, gdzie wystąpił u boku Bruce Lee, a także z serialu „Strażnik Teksasu” i filmowych serii „Delta Force” oraz „Zaginiony w akcji”.
Ostatni raz pojawił się na ekranie w 2012 roku w filmie „Niezniszczalni 2”. Później wycofał się z życia zawodowego, koncentrując się na rodzinie, szczególnie po chorobie swojej żony.
Rodzina w poruszających słowach przypomniała, kim był dla najbliższych: „Dla świata był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem siły. Dla nas był oddanym mężem, kochającym ojcem i dziadkiem”.
Odejście Chucka Norrisa zamyka pewną epokę.
