Meteorolodzy IMGW wydali ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed marznącymi opadami powodującymi gołoledź, które obejmują znaczną część południowej, centralnej i zachodniej Polski. Alerty tej treści obowiązują przede wszystkim w województwach: śląskim, małopolskim, podkarpackim, świętokrzyskim, lubelskim, łódzkim, opolskim oraz dolnośląskim – miejscami aż do niedzieli. Służby ostrzegają, że marznący deszcz i mżawka mogą utworzyć śliską, niebezpieczną warstwę lodu na drogach i chodnikach, co stwarza poważne zagrożenie dla kierowców i pieszych.

Podczas odprawy przedstawiciele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) omówili możliwe scenariusze rozwoju sytuacji i gotowość do reagowania na lokalne incydenty. Uczestniczyli w niej między innymi wojewodowie, specjaliści IMGW, funkcjonariusze policji, straży pożarnej oraz zarządzania kryzysowego, a także przedstawiciele PKP i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Resort wezwał do prowadzenia działań prewencyjnych na poziomie lokalnym i apelował o szczególną ostrożność w podróżach.

RCB rozesłało komunikaty alertowe dla mieszkańców zagrożonych regionów, wskazując na konieczność ograniczenia podróży oraz pozostania w domach, jeśli to możliwe, a także na potrzebę ostrożności na chodnikach i ulicach pokrytych lodem. W wielu miejscach synoptycy spodziewają się też silnych zamgleń i ograniczonej widzialności, co dodatkowo utrudni poruszanie się po drogach.

Według prognoz IMGW, opady marznące mogą występować miejscami od wieczora w piątek aż do niedzieli, a wraz z nimi gwałtowne przejścia temperatur poniżej zera. To z kolei zwiększa ryzyko powstawania gołoledzi, zwłaszcza na powierzchniach mokrych po deszczu lub mżawce, które szybko zamarzają w niskich temperaturach.

Meteorolodzy przypominają, że podobne warunki utrzymują się w całej Europie, gdzie ekstremalne zimowe układy pogodowe prowadziły już do poważnych utrudnień w transporcie i zwiększonej aktywności służb ratunkowych.