12.01.22, 10:08Fot. kremlin.ru cc40

Ambasador Polski przy NATO: Rozmawiamy z pistoletem przystawionym do głowy. Nie godzimy się na agresywne działania Rosji

„Rada Rosja-NATO jest obszarem dialogu, ale nie negocjacji. Polsce zależy na tym, aby podkreślić, że nie godzimy się na agresywne działania Rosji. Będziemy komunikować to stanowisko stronie rosyjskiej” – powiedział polski ambasador przy Sojuszu Północnoatlantyckim Tomasz Szatkowski.

„Chodzi o to, aby wyrazić wspólne stanowisko, że nie godzimy się na agresję wobec Ukrainy, ale też agresywne działania wobec np. Gruzji czy działania hybrydowe i cybernetyczne wobec sojuszników. Mam nadzieję, że w tej kwestii będziemy mówić jednym głosem” – stwierdził Szatkowski.

„Szukamy możliwości dialogu z Rosją w obszarach, w których zależałoby na takim dialogu każdemu rozsądnemu aktorowi polityki międzynarodowej. Chodzi o kwestie m.in. przejrzystości działań, implementacji istniejących porozumień rozbrojeniowych czy środków budowy zaufania, obszary, które mogą być też poruszone na forum OBWE” – dodał polski dyplomata.

„Nadal trwa koncentracja wojsk rosyjskich na granicy wschodniej Ukrainy. Rozmawiamy w sytuacji przystawienia pistoletu do głowy Ukrainie. Słyszymy jednak zmianę stanowiska. Rosja wskazuje, że możliwy jest postęp w rozmowach. Zobaczymy, co za tym stoi” – zauważył ambasador RP przy NATO.

 

ren/PAP

Komentarze

Anonim2022.01.12 13:24
Rosja wchodzi na Ukrainę i co się dzieje ; dostają w walkach partyzanckich taki łomot jak w Afganistanie , sankcje światowe rujnują gospodarkę , zaczynają się na masową skalę rozruchy społeczne , mężczyzni masowo wcielani są do armii by pilnować 40 mil Ukraińców co z protestami kobiet - matek rodzi anarchię w całej Rosji . W tej wymarzonej sytuacji słabą i upadającą Rosję najeżdżają i kolonizują Chiny ku uciesze reszty świata. A słynny guzik to sobie mogą w d...ę włożyć bo Chiny też go mają.
Tego we Frondzie nie ma.2022.01.12 12:24
Przed dojściem do władzy politycy PiS próbowali utrącić przetarg na caracale, posługując się nieprawdziwymi argumentami – wynika z ujawnionych właśnie e-maili Dworczyka. Plan wdrożyli w życie po objęciu stanowiska szefa MON przez Antoniego Macierewicza. W efekcie polscy piloci wciąż latają na poradzieckich śmigłowcach, a rząd musiał zapłacić 80 mln zł za śmigłowce, których nie kupił. Natomiast fabryka, którą mieli w Polsce zbudować Francuzi w ramach kontraktu, powstaje na Węgrzech.
Maciej Piwowar2022.01.12 11:50
To jest ZABAWNE.Dlaczego NATO + USA OCZEKUJĄ,by Rosja DOBRO tzw.ZACHODU ( NATO + USA)stawiała ponad DOBREM Rosji ( Słowian )?????????
Frac2022.01.12 10:58
Tak niedawno cieszyli się ze Rosję zagłodzą. A teraz skowyt.
Do kogo te pretensje?2022.01.12 10:18
To chyba oczywiste, że ruSSki zbrodniarz będzie mordował. Dostał zgodę od Bideta na podział Europy pomiędzy ruSSkich i hitlerowców, to korzysta i przystawia pistolet do głowy.