27.01.15, 09:35Anglikanie mają pierwszą „biskupkę” (fot. sxc hu)

Anglikanie mają pierwszą „biskupkę”

„Biskupką” została 48-letnia Libby Lane, która, jak dotąd, sprawowała posługę „duszpasterską” w Manchesterze. Za „wyświęcenie” tej kobiety odpowiedzialny jest „arcybiskup” John Sentamu, niemal najwyższy członek anglikańskiej hierarchii, a zarazem pierwszy czarnoskóry biskup kościoła Anglii - podaje portal katholisch.de.

W ceremonii „wyświęcania” „biskupki” wzięły też udział cztery inne anglikańskie „biskupi” z Nowej Zelandii, RPA, USA oraz Irlandii. Obecne były też protestanckie „biskupki” ze Skandynawii oraz Niemiec.

Libby Lane została duchowną w 1994 roku, wraz ze swoim mężem. Państwo Lane stali się w ten sposób pierwszą wspólnie „wyświęconą” parą w kościele Anglii.

Cóż, anglikanie „wyświęcają biskupki”, otwierają się na homoseksualizm, przyjmują „ducha czasu”. A wierni – odpływają. Można by się nawet cieszyć, że herezja traci siły. Niestety, wierni kościoła Anglii tylko w niewielkiej części przechodzą do świętego Kościoła katolickiego. Większość dryfuje ku mętnemu, „bezwyznaniowemu chrześcijaństwu”, agnostycyzmowi, ateizmowi czy islamowi.

Takie są zatrute owoce odstępstwa od prawdziwej wiary. 

pac

Komentarze

anonim2015.01.26 19:32
mała poprawka, to był tzw"wyświęcenie" a nie wyświęcenie; to że się tak zachowują nie znaczy ,że są wyświęcone!
anonim2015.01.26 22:38
ooooooo juz widać owoce tygodnia modlitw o jedność chrześcijan. Blisko coraz bliżej. A po co maja iść do KK skoro tak bardzo sie nie różni od heretyków, co prawda kobiet jeszcze nie wyświęcamy ale kto wie co bedzie
anonim2015.01.27 3:10
Anglikanie już chyba mają wszystko co jest sprzeczne z zasadami chrześcijaństwa, niestety brakuje im najważniejszego - obecności Chrystusa.
anonim2015.01.27 3:12
@józef My się modlimy o jedność CHRZESCIJAN, a anglikanie już od pewnego czasu z chrześcijaństwem się rozminęli. Zresztą dobre owoce modlitwy już widzimy - coraz więcej anglikanów powraca do jedności z Kościołem.
anonim2015.01.27 9:42
A czemu na zdjęciu jest Paryż?
anonim2015.01.27 9:49
Po owocach ich poznacie.
anonim2015.01.27 10:02
Zobaczcie na jej zdjęcia w sieci. Moje spostrzeżenia się potwierdzają. Pastorki i biskupki wizualnie stylizują się na mężczyzn (kapłanów i biskupów): fryzura, ubranie, brak damskiej biżuterii, makijażu. Za granicą widziałem też ich męski styl bycia. To razi sztucznością. Onę chcą być kimś, kim nie są.
anonim2015.01.27 10:06
Być może gdyby nie ww. "otwartość" to wierni odpływaliby jeszcze szybciej.
anonim2015.01.27 11:12
Dla nich będzie to kolejny regres.