25.08.17, 17:50Fot. epp, lic. CC BY-SA 2.0 via Flickr; vitaly v. kuzmin, lic. CC BY-SA 4.0 via Wikipedia; Youtube

Będzie wojna? Merkel sprowadza złoto do Niemiec przed manewrami 'Zapad 2017'

Niemcy sprowadzili do swojego kraju ogromną ilość zdeponowanego wcześniej złota. Czy powodem dla takiego posunięcia był lęk przed nadchodzącymi ruchami rosyjskich wojsk.

Niemcy w wyniku tajnej operacji, która trwała łącznie pięć lat, przetransportowali do swego kraju 374 tony złota z Francji. Kruszec, który był deponowany nad Sekwaną, wart jest łącznie ok. 15 miliardów dolarów.

To jednak nie wszystko. Nasi zachodni sąsiedzi sprowadzili także 300 ton złota ze Stanów Zjednoczonych z ponad 1500 ton, które się tam znajdowały.

Obecnie niemiecka rezerwa liczy ok. 270 tys. sztabek złota wartego łącznie 140 miliardów dolarów.

Państwo niemieckie deponowało złoto w innych krajach w okresie Zimnej Wojny, gdy obawiano się sowieckiej napaści i grabieży. Co sprawia, że teraz Niemcy zdecydowali się wydobyć ów depozyt? Warto pamiętać, że złoto to bardzo istotne zabezpieczenie w razie wojny, podczas której może dojść do załamania gospodarczego. Złoty kruszec nie traci na wartości i stanowi ważny element służący stabilizacji ekonomii. Ruch Niemiec może być więc związany z niepokojem o sytuację na kontynecie.

Jaką? Niewykluczone, że Niemcy obawiają się agresywnych posunięć Rosji w Europie. Warto przy tej okazji pamiętać o rozpoczynających się już we wrześniu manewrach Zapad 2017, w których ma uczestniczyć ogromna liczba rosyjskich żołnierzy. Jak przekonywali analitycy z amerykańskiej agencji Stratfor, manewry mogą być demonstracją siły Rosji i początkiem większych operacji.

jsl/swiato-poglad.pl