21.05.13, 07:51Materiały promocyjne xxxchurch.com

Bóg kocha gwiazdy porno

XXXchurch.com
O samej inicjatywie XXXchurch.com, pisał na Frondzie Łukasz Adamski. „Jezus kocha gwiazdy porno tak samo jak pastorów, futbolistów, kłamców, złodziei i prostytutki. Wszyscy jesteśmy dla niego tacy sami. Jesteśmy tylko ludźmi, którzy potrzebują Boga” - czytamy na odwrocie okładki nowatorskiego opracowania Biblii, które pojawiło się na rynku w 2006 roku. Egzemplarze  Nowego Testamentu w wersji XXX są rozdane od lat na zjazdach porno przemysłu, targach erotycznych i innych branżowych spotkaniach. Od kontrowersyjnej akcji odcina się jednak Amerykańskie Towarzystwo Biblijne, którego nie przekonał szokujący, ale skuteczny pomysł założycieli Kościoła dla gwiazd porno. Cztery lata wcześniej dwóch pastorów z Kalifornii, Craig Gross i Mike Foster, założyli Kościół, który miał na celu dotrzeć do ludzi pracujących w przemyśle porno. Foster opowiadał w jednym w wywiadów, że pewnego razu, kiedy brał prysznic, przyszedł do niego Bóg i powiedział tylko jedno słowo: „pornografia”. Postanowił więc odpowiedzieć na wezwanie. Pastorzy poruszają się po gorącej Kalifornii  wielkim jeepem z napisem „Porn Mobile” i kilkoma busami z odważnymi hasłami. Kościół działa prężnie w Internecie. Ich strona XXXChurch.com samą nazwą nawiązuję do porno przemysłu. Jednak po jej wbiciu w wyszukiwarkę, zamiast rozebranej panienki, wyskakuje porada, jak wyjść z uzależnienia od pornografii.” http://www.fronda.pl/a/z-przemyslu-porno-wyrwal-go-xxx-church,15578.html

Przyjaźń
Jak podaje ostatnio amerykański portal abcnews.go.com, Ron Jeremy, gwiazdor porno, zaprzyjaźnił się z Craigiem Grossem, pastorem. Razem organizują na uczelniach i w klubach debaty "Za i przeciw pornografii." Przyjaciele porównują się: Ron mówi „Byłem z kilkoma tysiącami kobiet. Zaś Craig był ze swoją żoną kilka tysięcy razy." Ron często bywa w domu Craiga, ale dzieciom pastora nadal nie powiedziano, jak "Wujek Ron" zarabia na życie.

Jak można przeczytać w recenzjach filmów porno z Ronem Jeremy w roli głównej, aktor ten jest nietypową postacią, bardzo charakterystyczną. Urodzony w 1953, zadebiutował w 1978 r. Nie urodziwy, spontanicznie i w zasadzie niekameralnie się zachowujący. Nie przypominał nigdy w niczym pięknego Don Juana, a nawet przeciwnie, jego sposób ubierania się i zachowywania był celowo stylizowany na nieco nieporadnego „świeżo rozwiedzionego tatusia.” Odnalazł w tym stylu wielu fanów, zarobił fortunę, a w 2006 roku otrzymał ceniony w tej branży tytuł „Ulubiony aktor dla dorosłych” (Actor Adulto Favorito)

Z „pastorem” Znają się nie od dziś. Spotkał się siedem lat temu na panelu dyskusyjnym, niemniej wówczas byli jeszcze zdecydowanie po przeciwnych stronach barykady. Później różnica ideologiczna między nimi jakby się zacierała. Mieli w tej przyjaźni też okres przejściowy, w którym ostro polemizowali, niemniej jeździli już nie dwoma, a jednym samochodem i często żartowali. W ich pokazowych ostrych dyskusjach było coraz więcej aktorstwa. Nadal jednak podgrzewali atmosferę polemiki, tak, aby publiczność nie połapała się w ich relacji „nie możemy dopuścić do tego, aby zobaczyli, że jesteśmy przyjaciółmi, bo to zepsuje show."

Nawrócenie
Jeremy powiedział, że te dwa czynniki, jakimi były – znajomość z Grossem i zagrażająca jego życiu choroba serca, przemieliły go do tego stopnia, iż on teraz "wierzy w Boga." Czyżby było to odwrócenie się od pornografii i zaufanie Chrystusowi? Decyzja ta podobno jeszcze nie nastąpiła, ale podobno nie jest wykluczona. Z wiadomości o chorobie Rona, która nie wiadomo dlaczego trafiła na pierwszą stronę internetowego serwisu wirtualnej Polski, podśmiewywał się swojego czasu na Frondzie Aleksander Majewski. Niemniej patrząc z perspektywy dzisiejszych dzisiejszych wiadomości, fakt ten rzeczywiście wart był odnotowania, ponieważ okazał się być pierwszym krokiem ku uzdrowieniu duchowemu aktora. http://www.fronda.pl/a/wirtualna-polska-na-glownej-stronie-donosi-o-chorobie-aktora-porno,25823.html .

Ewangelizacja
Ron na razie nie ewangelizuje wprost, lecz operuje prostymi przykładami: "Nigdy nie spotkałem się w tym przemyśle z dziewczyną lub facetem, który by mi powiedział " To jest to, co chciałem zrobić, gdy jeszcze dzieckiem””. "Średnie zyski dziewczyny grającej w filmach porno są mniejsze niż 1000 dolarów.” Dzieje się tak dla tego, iż muszą zachować bardzo drogi styl życia w Hollywood.

Produkt udanej modlitwy
Ich przyjaźń pogłębiła w styczniu tego roku, tuż przed 60 urodzinami Jeremy'ego, kiedy został on przewieziony do Cedar Sinai Hospital w Los Angeles na operację serca. Wówczas jednym z niewielu telefonów jakie wykonał, był telefon do pastora. Zapytał: " Craig, masz teraz wolnych kilka godzin? I czy nadal jesteś blisko Boga?”. Dalej wyjaśnił o co mu chodzi: "Cóż, chciałbym, żebyś i mu przyjść do Cedar Sinai Hospital, będę miał zabieg zagrażający życiu." Gross wówczas poczuł, że choć jego rozmowy z Jeremym mają zazwyczaj lekki charakter, to tym razem chodziło o coś bardzo serio. "Pastor usłyszał: "Craig, jestem przerażony, a ja nie chcę umierać ". Jeremy twierdzi, ze po operacji jest innym człowiekiem, po części ze względu na to, co dowiedział się od Grossa. "Myślę, że może jestem produktem udanej modlitwy".

Bardzo bym chciała, żeby aktorzy porno, tak jak my wszyscy, nawracali się do Pana Jezusa. Niemniej, kiedy pisałam ten artykuł przejmowało mnie dręczące wrażenie, że mam do czynienia z dwoma showmenami, przyjmującymi różnego rodzaju maski. Mam nadzieję, że się mylę.

Film z kanału YouTube triplexchurch pt. “Ron Jeremy - God Are You Out There?”:

 

Na podstawie: Paula Faris and Claire Pederdsen, Ron Jeremy and Anti-Porn XXXchurch Pastor, America's Ultimate Odd Couple, abcnews.go.com, 17 maja 2013 http://abcnews.go.com/entertainment/ron-jeremy-anti-porn-xxx-church-pastor-americas/story?id=19202224&utm_content=bufferb5f03&utm_source=buffer&utm_medium=twitter&utm_campaign=buffer%23.uzihgqlya84#.UZpPPLWGFyR

Maria Patynowska

Komentarze

anonim2013.05.21 8:24
Dodać należy wkład pani Shelley Lubben i Fundacji Pink Cross w głoszeniu Ewangelii Ronowi.
anonim2013.05.21 9:10
Nie dajmy sie zwariowac. Siedzenie w studiu i gdybanie o sprawach wyzszego rzedu przez faceta, odpowiedzialnego za rozpuste milionow ludzi, bez natychmiastowych ofiar, poswiecen i pokuty ani nie zblizy, ani juz w ogole nie przyniesie mu zbawienia.
anonim2013.05.21 9:31
Oczywiście, Bóg kocha każdego człowieka, a więc gwiazdy porno również, ale na pewno nie pochwala tego co robią, bo to ciężki grzech, dlatego warto im to uświadamiać wskazując drogę poprawy zawartą w Ewangelii.
anonim2013.05.21 10:28
nie piszcie artykułów na głodnego bo zjadacie wyrazy
anonim2013.05.21 13:32
Wy ( redaktorzy) macie jednak pożądnego hopla!
anonim2013.05.21 13:32
Wy ( redaktorzy) macie jednak pożądnego hopla!
anonim2013.05.21 22:06
"Foster opowiadał w jednym w wywiadów, że pewnego razu, kiedy brał prysznic, przyszedł do niego Bóg i powiedział tylko jedno słowo: „pornografia”. To mnie rozwaliło...:D Za oceanem same świry...