10.06.14, 07:20Wojciech Cejrowski (fot. Przemysław Jar/Wikipedia)

Cejrowski: Kościół to nie demokracja, gdzie można pyszczyć

Zapytany przez Piotra Kraśkę o ks. Wojciecha Lemańskiego, Wojciech Cejrowski wskazał przykład św. o. Pio. Przypomniał, że w Kościele obowiązują pewne zasady i zgodnie z nimi, ksiądz nie ma prawa buntować się przeciw swojemu zwierzchnikowi, czyli biskupowi. Nawet jeśli jest przekonany, że podejmowane względem niego decyzje są niesłuszne albo niesprawiedliwe. Może oczywiście odwoływać się od tych postanowień do wyższych instacji, ale nie ma prawa się buntować.

Kraśko jednak nie mógł tego pojąć i argumentował, że przecież za ks. Lemańskim stanęli parafianie. To jednak niczego nie zmienia – odparł Cejrowski i zapytał, jak często prowadzący program chodzi do Kościoła i przystępuje do komunii. Kiedy prezenter próbował wymigać się od odpowiedzi na niezbyt wygodne pytanie, a w końcu przyznał, że niezbyt często, podróżnik poradził, żeby osoby, które są poza Kościołem nie wypowiadały się na tematy kościelne, bo prawdopodobnie nie mają dostatecznej wiedzy na ten temat. Sam przyznał, że chodzi do komunii co tydzień, na co prezenter odparł: "Szacun". "Szacun? Proszę pana, norma! (…) Osoby, które są poza Kościołem nie powinny się w ogóle o tym wypowiadać" – odpowiedział Cejrowski.

Znany podróżnik przekazał także Kraśce obrazek Matki Bożej z Guadalupe. Zaś na koniec poradził mu: "Proszę pana, co niedzielę do Kościoła i komunia - to będzie pan wyprostowany!" (fragment programu można zobaczyć TUTAJ). 

Beb/TVP Info

Komentarze

anonim2014.06.10 7:35
Tak to dobre prownanie - z tym psem i panem - w stosunku do relacji w kosciele.
anonim2014.06.10 7:38
Dorian, jak często przystępujesz do Komunii Świętej ?
anonim2014.06.10 7:40
Czy Cejrowski ma drugą żonę? Rozwiódł się z Panią Pawlikowską........Nie jest wierny..........a mówi o posłuszeństwie i psioczy na postawę ks. Lemańskiego. Nie bardzo go rozumiem. Ma jakąś podwójną moralność, rozdwojenie jaźni?
anonim2014.06.10 7:45
"Szczekanie"(apologia) w obronie swojej wiary, Koscioła, to obowiązek. Już w początkach Koscioła tych nieszczekających nazwano "psy nieme" Jeśli pies obszczekuje swojego pana, to jest z nim coś nie tak...Ale tego nie można przypisać Cejrowskiemu. @Dorian, czytaj uważnie.
anonim2014.06.10 7:52
@Marek22 to proszę o przykład nieposłuszeństwa ks. Małkowskiego jeżeli takowy kolega zna.
anonim2014.06.10 7:54
@Matka-polka W. Cejrowski nie rozwiódł się z panią Pawlikowską.
anonim2014.06.10 7:57
a co zrobił? Nie miał z nią ślubu cywilnego, jednak zawarł związek małżeński w kościele. Ten zaś przez sąd biskupi wydał unieważnienie.
anonim2014.06.10 7:59
Cytat pochodzi ze strony http://polki.pl/viva_artykul,10021158,0.html "Powiedziałaś, że ja zawsze dzwonię, kiedy Ty jesteś po rozstaniu. Ale spotkałyśmy się dotąd „wywiadowo” tylko raz, a wiem o co najmniej dwóch Twoich rozstaniach. Z facetem poznanym w komputerze poprzez e-maile, no i potem z mężem Wojciechem Cejrowskim – miłością Twojego życia. Beata Pawlikowska: To był mąż i niemąż jednocześnie, ale nie był miłością mojego życia. Gdyby był, nie odeszłabym. – „Niemąż”? Co to znaczy? Nie mieliście ślubu? Beata Pawlikowska: To był dziwny ślub. Zawarty w kościele, ale nie przekazany dalej do urzędu stanu cywilnego. To znaczy, że oficjalnie w polskich dokumentach jestem i zawsze byłam panną. Dlatego potem nie było rozwodu, a ślub został po prostu anulowany przez sąd biskupi. Dobrze, że tak się stało. To nie był dobry związek. Nie lubiliśmy się, nie byliśmy przyjaciółmi. Ja nie lubiłam jego kontrowersyjnego programu w telewizji, bo kompletnie nie zgadzałam się z jego poglądami, on nie znosił moich książek, szczególnie tych o życiu. Walczyliśmy, trzaskaliśmy drzwiami, rozstawaliśmy się, wracaliśmy. Na całe szczęście to dla mnie zamknięty rozdział. – Na tyle zamknięty, że nie obchodzi Cię ponowny ślub twojego eks-niemęża? Beata Pawlikowska: Co mogę powiedzieć? Życzę mu szczęścia z całego serca."
anonim2014.06.10 8:00
@Matka-Polka koleżanka poczyta sobie co znaczy "stwierdzenie nieważności małżeństwa" a dopiero potem obrzuca kogoś inwektywami typu rozwodnik.
anonim2014.06.10 8:01
Rozumiem więc że byli albo zmuszeni do tego ślubu, albo niespełna rozumu i na wpół inteligentni i nie wiedzieli co robią:):):)
anonim2014.06.10 8:04
a zna koleżanka akta sprawy? bo zazwyczaj jak się czegoś nie wie to potem wychodzi że się poloty po prostu gadało albo zwykłe oszczerstwa.
anonim2014.06.10 8:05
Ja też nie zawsze lubię mojego męża, też trzaskamy drzwiami, są różne b. cięzkie sytuacje ...........dlatego trudno mi pojąć takie uzasadnienie powodu do unieważnienia małżeństwa jakie podaje . p . Pawlikowska. Ponadto ja miałam 20 lat kiedy wychodziłam za mąż, oni chyba byli mocno po 30 gdy zaczynali swoją przygodę, więc można liczyć na to, że mieli też więcej rozumu.:):):):):)
anonim2014.06.10 8:05
Cała prawda ! Panie Cejrowski szacunek :) a do opluwaczy typu jakiś marek22 i mu podobni to ciemnogród i na dodatek nasłany przez Moskwę :D
anonim2014.06.10 8:06
No to przecież to robi. Służy swemu panu jak peis. I jeszcze wyręcza swego pana w szczuciu.
anonim2014.06.10 8:07
Winterman, czy ja naprawdę jestem koleżanką Twoją;) ?
anonim2014.06.10 8:09
"Logika" FRONDY. Jednego dnia wylewają na pomyje na przełożonych w Kościele, kiedy chodzi o sytuację, w której ks. St. Małkowski dostał prikaz by milczeć od swojego przełożonego. Kolejnego publikują wywody Cejrowskiego, który mówi, że w Kościele trzeba słuchać jak pies - pana. Aj. Kali wiecznie żywy.
anonim2014.06.10 8:10
@Marek22 od kiedy posłuszeństwo proboszczowi (nie w kwestiach administracyjnych)jest praktyką w Kościele?, a może ks. Małkowski miał jakiś zakaz wypowiadania się na ten temat?
anonim2014.06.10 8:10
@arbiter „Osoby, które są poza Kościołem nie powinny się w ogóle o tym wypowiadać" – odpowiedział Cejrowski.” Słuchaj mądrzejszych i nie wypowiadaj się na temat Kościoła, bo jesteś poza nim.
anonim2014.06.10 8:11
@Matka-Polka tak od kiedy ćwiczę w sobie cnotę pokory.:)
anonim2014.06.10 8:14
No dobrze, widzisz w takim razie dobrze , że piszę. Mogę CI pomóc ją jeszcze poćwiczyć kolego:)
anonim2014.06.10 8:14
Dziwię się, ile wolnego czasu ma matka polka, że stuka i stuka w klawiaturę. Zakładam, że wszystko już poprane i poprasowane.
anonim2014.06.10 8:17
@Zibi33 mam podobne odczucia. Ja nie oglądałam całego wywiadu, ale oglądał go mój nastolatek - syn. Lubimy programy p. Cejrowskiego, i dla takiego młodego chłopca przez ten sam fakt staje sięon autorytetem. Mój młody przyleciał od razu z donosem, że Cejrowski krytykuje Papieża i , ze w sumie to ma rację itd itp.
anonim2014.06.10 8:19
Epifanie dziękuję Ci za troskę:) Czy Matki Polki nie mogą mieć ciut czasu dla siebie?
anonim2014.06.10 8:24
Kraśko nie jest w stanie przygadać Cejrowskiemu, brak mu wiedzy do tego niezbędnej.
anonim2014.06.10 8:27
Ale on się ożenił z Joanną Najfeld. Tylko o to chodzi LadyAnn. Po prostu tego nie kumam. Nie jestem w stanie pojąć. Nie ze złośliwości tylko nie ogarniam tego moim małym rozumkiem.
anonim2014.06.10 8:39
@Matka-Polka Czego nie ogarniasz? Kościół uznał, że małżeństwo jest nieważne, niebyłe. Wolny katolik Cejrowski ożenił się z katoliczką Joanną Nejfeld. Z czym masz problem?
anonim2014.06.10 8:43
@arbiter Wszyscy widzą cię tak samo i piszą ci to samo. Jeszcze nie może do ciebie dotrzeć, że siejesz niezgodę, kłamstwo i nienawiść? A może dobrze o tym wiesz i robisz to z rozmysłem?
anonim2014.06.10 8:44
A no tego, że np. bidna kobita, żona pijaka ma cierpieć dla Chrystusa i znosić upokorzenia, ewentualnie może żyć w separacji, bo z powodu pijaństwa męża nikt chyba nie udzieli unieważnienia. Dla mnie to poprostu hipokryzja. Może się uparłam..nie potępiam go, tylko nie rozumiem...Skoro sam miał powiedzmy trudne doświadczenia w małżeństwie, to dlaczego pluje na innych którzy mają równie trudne doświadczenia..........Wracam do obowiązków. To tak naprawdę mało istotne.
anonim2014.06.10 8:46
i Pozdrawiam [email protected] z tym prasowaniem to trafiłeś w 200%:):):):):):)
anonim2014.06.10 8:50
@arbiter Idź rozsiewać kłamstwa gdzie indziej. Tu cię już znają.
anonim2014.06.10 8:54
@Matka-Polka Kobieto, unieważnienie małżeństwa to nie rozwód. Może zwyczajnie małżenstwo było nieskonsumowane, może było nieważnie zawarte, może jeszcze coś innego. Tego nie wiemy i się nie dowiemy, bo to nie nasza rzecz. Rozumiesz?
anonim2014.06.10 8:55
@arbiter, apage satanas! Sio!
anonim2014.06.10 9:28
Nie chcę Matce Polce przeszkadzać w prasowaniu ale odniosę się tylko do żony tego pijaka, która cierpi w sposób niezawiniony. Cierpi, bo to jest jej krzyż i już. Każdy z nas ma jakiś krzyż w życiu a walka z nim to dziecinna mżonka.
anonim2014.06.10 9:32
Pawle Bronowski. Nie ma czegoś takiego jak unieważnienie małżeństwa więc nie może być ono rozwodem.
anonim2014.06.10 9:34
no i przeszkodziłeś. Dlaczego więc p. Cejrowski nie mógł potraktować związku z p. Pawlikowską jako krzyża skoro jest taki wierny kościołowi. Nie chcę dolewać oliwy do ognia, tylko rozmyślam. Dla zwolenników p. Cejrowskiego proszę sobie wstawić nazwisko dowolnego niekatolickiego celebryty. O np. pan Robert Janowski. też po rozwodzie -unieważnieniu małżeństwa-stwierdzeniu nieważności jak kto woli,. A w drugim związku zawartym w KRK. O ile rozumiem separację, o tyle nie kumam unieważnień zwłaszcza cwanych celebrytów. Idę prasować , gotować i prać. :) Pozdro.
anonim2014.06.10 9:46
Ja nie muszę tego z nikim ustalać. Nie ma unieważnienia małżeństwa kościelnego tak samo jak nie ma unieważnienia każdego innego sakramentu.
anonim2014.06.10 9:47
http://nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/numery/012009/13.html Epifanie obawiam się, że jednak jest coś takiego jak stwierdzenie nieważności
anonim2014.06.10 9:53
I jeszcze na marginesie.......a właściwie powracając z bocznego toru naszej dyskusji.........Uważam, że porównanie kapłana, hierarchii kościelnej i kościoła do relacji pies(podwładny) i jego pan jest mocno niesmaczne.
anonim2014.06.10 9:55
@Matka-Polka - znasz stanowisko tylko jednej strony, mianowicie p. Pawlikowskiej. Założę się, że akt sprawy nie widziałaś. Nie wiadomo dlaczego konkretnie małżeństwo tych dwojga zostało uznane za nieważne (to nie to samo, co unieważnione - przypominam). Widać sąd biskupi znalazł ku temu przesłanki, a skoro tak, to nic nam do tego. Jeżeli kompetentna władza kościelna tak orzekła, to jako członkowie tego Kościoła powinniśmy to po prostu przyjąć. Jeśli zaś nie jesteś członkiem Kościoła - przepraszam, nie znam Cię - to nic Ci do tego. Nie bronię p. Cejrowskiego, w wielu rzeczach się z nim nie zgadzam, ale uważam, że podważanie autorytetu Kościoła (!) tylko po to, żeby mu dopiec, jest, mówiąc delikatnie, niedorzeczne.
anonim2014.06.10 10:01
Aha, dodam tylko jeszcze jedno, bo niektórzy mieszają dwie sprawy - a jest to poziom katechezy gimnazjalnej lub licealnej. Nie ma czegoś takiego, jak unieważnienie małżeństwa w Kościele. Jest stwierdzenie nieważności w określonych przypadkach. Różnica jest zasadnicza: unieważniając stwierdza się, że małżeństwo istniało. Stwierdzając nieważność uznaje się, że nigdy nie miało miejsca, że w ogóle nie zostało ważnie zawarte. Dlatego też nie ma czegoś takiego, jak rozwód kościelny.
anonim2014.06.10 10:01
Ja nie odnoszę się do Cejrowskiego, nie interesuję się jego przygodami małżeńskimi. Chodzi mi tylko o to, że nie wiecie o czym tak namiętnie dyskutujecie. Brak wiedzy i nieumiejętność czytania. Matko Polko, przeczytaj z uwagą, co napisałem.
anonim2014.06.10 10:05
Marcin Marcin......ja to wszystko znam i wiem. ale dla mnie to jest takie odwracanie kota ogonem. Nazwiemy to tak czy siak............W 90 % są to przypadki w których było skonsumowanie związku, ktoś był w kimśzakochany itd.......a że wyobrażenia były inne to coż, Sama jestem w trudnym związku, ale trwamy. Choć mielibyśmy podstawy do stwierdzenia nieważności czy jak tam wolisz. Naprawdę. Kilka przepisów byśmy6 mogli naciągnąć gdybyśmy tylko chcieli, a i naciągać nie trzeba by było. Bogu jednakj dziękuję , ze trwamy. Piszę to, bo nie chce by moje wypowiedzi miały wydźwięk jakiejś nawiedzonej ciotki klotki, która ma super udane małżeństwo, biały domek i ogródek.
anonim2014.06.10 10:07
Epifanie nie mogę , bo zaglądam tu "latając z miotłą i żelazkiem po chałupie" Jeśli możesz być tak uprzejmy i masz chwilkę możesz mi to wyłożyć bardziej łopatologicznie. Pozdro .
anonim2014.06.10 10:08
@Schikaneder Jako niekatolik masz prawo doszukiwać się różnych nierealnych przyczyn, ale i tak się nie doszukasz, bo sąd kościelny nie podaje ich do publicznej wiadomości. I tyle.
anonim2014.06.10 10:10
@czszcz51 "unieważnienie małżeństwa to nie rozwód. " A NPR to nie antykoncepcja. Wiadomo. — Dokładnie tak! W końcu pojąłeś?
anonim2014.06.10 10:11
@PawelBronowski „Patrzysz tylko z punktu widzenia formalnego. W rzeczywistości unieważnienie małżeństwa to rozwód. Tak jak aborcja to morderstwo.” To twoje zdanie, ale rzeczywistość się z tobą nie zgadza.
anonim2014.06.10 10:20
Słownik Języka Polskiego PWN: „unieważnić – czynić coś nieważnym; uznawać za nieważne, za niebyłe, pozbawiać mocy prawnej, znosić, kasować.”
anonim2014.06.10 10:26
@PawelBronowski „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.” (Mat.18:18)” To powinno ostatecznie uciąć głupie dywagacje na ten temat. Nauka Kościoła jest bardzo jasna i prosta. Nie po to jezus powołał Kościół, żeby dzisiaj domorośli filozofowie podważali jego nauczanie.
anonim2014.06.10 10:27
Errata: Jezus oczywiście.
anonim2014.06.10 10:42
a czym jest rozwód?
anonim2014.06.10 11:17
Kościół orzeka, że sakrament nie zaistniał w sposób ważny (są ku temu określone warunki). W praktyce oznacza to, że przeżyli jakiś czas na kocią łapę. Należy się z tego wyspowiadać i o ile nie ma grzechu nieczystości o charakterze permanentnym, otrzymuje się rozgrzeszenie. Można wziąć ślub kościelny, żyć jak przyzwoity człowiek i przystępować do Komunii. Czy tak było z Cejrowskim? Nie wiem.
anonim2014.06.10 11:19
@PawelBronowski Sprzeczność widzą tylko niekumaci, jak durny arbiter. Jak sam napisałeś „co Bóg złączył”. A jak czegoś nie złączył? To od tego jest Kościół, który ma pełnię praw danych przez Chrystusa, aby to orzez. To na prawdę proste.
anonim2014.06.10 11:35
Nie podniecałbyłbym się tym Michalinko. Panowie po męsku sobie porozmawiali i tyle. O co tyle hałasu? Faktem jest, że nie powinni aż tak dosłownie relacjonować swojej rozmowy.
anonim2014.06.10 11:40
@Epifan Chamski monolog to nie dialog, więc panowie sobie jednak nie porozmawiali.
anonim2014.06.10 11:43
Miał prawo sprzeciwu. Powinien mu nakłaść po ryju i finito. A tak sprawa wypłynęła ku uciesze mądrych, roztropnych i moralnych komentatorów internetowych.
anonim2014.06.10 11:50
Rafael wracaj na swoją planetę i tam sobie "po ludzku" piernicz. Tu jest portal poświęcony.
anonim2014.06.10 11:58
@Schikaneder Nie interesują mnie zwyczaje godowe kultur pogańskich, tudzież plemion koczowniczych. Gdybym chciał zgłębiać zwyczaje wyznawców Baala albo jakiegoś innego Zeusa, pewnie byłbym na innym forum, czego i tobie życzę.
anonim2014.06.10 12:58
@Schikaneder To ty się ośmieszasz przyrównując zakłamanie muslimów do powagi Kościoła Katolickiego. Takie porównania są jedynie dowodem infantylności. Gdybyś miał jakieś pojęcie o Kościele i sakramentach, nie robił byś na prawdę głupich porównań, bo to obraża inteligencję przeciętnego chrześcijanina.
anonim2014.06.10 13:56
„Osoby, które są poza Kościołem nie powinny się w ogóle o tym wypowiadać" – odpowiedział Cejrowski. Schikaneder chce pogadać w abstrakcji od moich poglądów, ale po co? Ze mną można pogadać o konkretnym przypadku umieszczonym w konkretnych realiach. Ale jak chcesz, to pogadaj sobie z tym jełopem arbitrem, on jest w idealnej abstrakcji od wszystkich poglądów i realiów.
anonim2014.06.10 16:25
@arbiter Nie strasz,kopnięty satanisto!
anonim2014.06.10 16:50
Osoby, które nie są lekarzami nie powinny wypowiadać na tematy medyczne, osoby które nie są teologami powinny milczeć na temat Kościoła itd.
anonim2014.06.10 17:35
Odczepcie się od Cejrowskiego - do pięt mu nie dorastacie
anonim2014.06.10 21:35
Lemański to tchórzliwy przydupas mediów