18.11.13, 12:20Tęcza na pl. Zbawiciela (fot. Marcin Miskiewicz/Flickr)

Br. Marcin Radomski dla Fronda.pl: Czy katolik może się cieszyć z palenia tęczy? A może to grzech?

Br. Marcin Radomski OFM Cap: Trzeba odróżnić dwie rzeczy. Wydaje mi się, że w przypadku spalenia tęczy pojawiła się radość z powodu zdecydowanej reakcji wobec symbolu, jaki stanowiła ta konstrukcja. Kluczem jest zrozumienie tego, z jakiego powodu na pl. Zbawiciela wyrosła ta kolorowa instalacja. Jeżeli rzeczywiście tęcza stała się symbolem kultury gejowskiej i tolerancji wobec niej, to trzeba to wziąć pod uwagę.

Nie jest jednak rzeczą właściwą niszczenie mienia publicznego – to trzeba sobie jasno powiedzieć. Tęcza została postawiona za publiczne pieniądze. Niszczenie mienia publicznego to nie jest właściwą drogą, by wyrażać swoje opinie. Radość, jaka pojawiła się po spaleniu tęczy wynikała, jak się domyślam, z tego, że ktoś w jednoznaczny sposób wyraził opinię, a nawet sprzeciw wobec promowania takiej kultury. Moim zdaniem państwo, urząd miasta nie mogą się angażować w forowanie pewnego środowiska. Zawsze jest tak, że jeżeli foruje się jedną kulturę, grupę, środowisko, to jednocześnie dyskryminuje się inne. Moim zdaniem, stąd wynikała radość ze spalenia tęczy.

Radość z tego, że jakaś rzecz została zniszczona jest czymś w jednoznaczny sposób negatywnym, ale można się w niej doszukać także pozytywnego aspektu, wynikającego z tego, że pojawił się jednoznaczny sprzeciw względem promowania kultury gejowskiej.

Ta sprawa jest jednak wielowymiarowa. Z jednej strony jest właśnie pokazywanie homoseksualizmu jako czegoś pięknego, wspaniałego, a z drugiej – wiemy przecież, że ta gejowska kultura jest pewnym dramatem, sieje spustoszenie w społeczeństwie i jest niebezpieczna. I stąd radość ze spalenia tęczy. Jest jednak trzecia rzecz w tym wszystkim, czyli połącznie całej sprawy ze Świętem Niepodległości, co uważam za całkowicie nieroztropne.

Nie można łączyć sprzeciwu wobec jakiegoś zjawiska, wyrażającego się przez spalenie tęczy ze Świętem Niepodległości, bo to zostanie negatywnie wykorzystane. Trzeba być bardzo roztropnym w wyrażaniu swoich emocji. Można było przecież zorganizować jakąś formę protestu pod tęczą, etc. Spalenie tęczy spotyka się od razu z pewną reakcją. Część społeczeństwa, która z pewnością poparłaby protest przeciwko tęczy i kulturze, którą ona symbolizuje, wycofa się, bo nie utożsamia się z agresją. Ja także nie utożsamiam się z taką formą działania. To jest dramat, w którym ostatecznie według mnie wzięły górę emocje. Nieprzemyślane emocjonalne działanie.

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden element tej sprawy. Spalenie tęczy było dla władz i społeczeństwa pewnym sygnałem niezadowolenia. I teraz pojawia się pytanie, czy władze będą umiały odczytać ten znak, czy odbiorą sygnał? Jeżeli foruje się jedną kulturę, jeden sposób zachowania, to automatycznie dyskryminuje się inną. Tu trzeba być ostrożnym.

Myślę, że Kościół w dobry sposób rozwiązuje takie problemy. Nauka Kościoła wyraźnie oddziela grzechy od człowieka. Potępiając jego czyny, Kościół nigdy nie potępia człowieka. Chce go prowadzić do pełni prawdy. Forowanie pewnych kultur, stawianie tęcz i robienie wrażenia, że wszystko jest w porządku wyrządza ogromną krzywdę ludziom, którzy mogliby coś zrobić ze swoim życiem, rozwinąć się, ale nie robią tego, bo mówi się im, że jest wszystko dobrze, że nie ma takiej potrzeby. Może użyję drastycznego porównania, ale to tak, jakby teraz wystawić pomnik wódce. Cała praca związana z duszpasterstwem trzeźwościowym weźmie w łeb, bo ludzie zobaczą, że nie ma problemu. Alkoholik będzie szczęśliwy, bo zobaczy, że wszystko z nim w porządku. To jest okłamywanie samego siebie, co jest największym dramatem człowieka.

Not. MBW

Komentarze

anonim2013.11.18 12:31
Marmolada totalna i pranie mózgu. Wszystko da sie wytłumaczyć z doktryną koscioła - nawet pożar. Bo symbol nie ten, bo za blisko koscioła, bo plac zbawiciela, bo kraj katolicki. Jak kopa dam w du... ksiedzu po koledzie to powiem żeby mnie nie potepiał tylko moje czyny.
anonim2013.11.18 12:32
Wg nas spaliła ją władza a wg was agenci mosadu?
anonim2013.11.18 12:39
Czyli jeśli za publiczne pieniądze zostanie postawiona w środku Warszawy 20-metrowa, realistyczna rzeźba przedstawiająca nagą parę w "niedwuznacznej" sytuacji, według brata Radomskiego katolik ma obowiązek... co? Przechodzić obojętnie? Wyjechać z Warszawy żeby nie widzieć? Zasłaniać oczy sobie i dzieciom? ...Czy może tłumaczyć dzieciom - "patrzcie, to jest przykład obrzydliwej pornografii, my się bardzo z tym nie zgadzamy, ale to za nasze pieniądze, więc nie możemy tego niszczyć. A gdyby ktoś jednak to obrzydlistwo zniszczył, to nie możemy się cieszyć!" Krótko mówiąc, opinia brata Radomskiego nie ma nic wspólnego z nauką Kościoła, poza tym jednym szczegółem że wypowiedział ją katolicki zakonnik.
anonim2013.11.18 12:48
Obok Biblii i tradycji w pełni uprawnionym żródłem teologii jest ludzkie doświadczenie,w tym cierpienie ludu Bożego.Znaki czasu wg Soboru watykańskiego II.Wystarczy odrobina empatii, wystarczy odrobina dobrej woli, troszeczkę miłości a tęcza na placu Zbawiciela przestanie przeszkadzać. Ten który (może z woli Boga) urodził się homoseksualnym człowiekiem i tak ma pod górkę.........
anonim2013.11.18 12:51
Nie ukrywam ,że cieszę się ze spalenia tęczy (zawłaszczonego przez zboczeńców symbolu przymierza Boga z człowiekiem) na placu Zbawiciela. Postawienie jej akurat w tym miejscu było bowiem jawną prowokacją.
anonim2013.11.18 13:51
http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/boj_kultur__i_barbarzyncy_czyli_jeszcze_o_spaleniu_teczy/2001 Przede wszystkim: niech ONI przestaną kłamać, że Tęcza nie jest symbolem LGBT. Właśnie wczoraj ambasador Królestwa Szwecji , wbity w żałobę (!), wstawił kwiaty w spaloną Tęczę. Przecież nie robiłby tego z powodu zniszczonych kwiatków! Zrobił to, bo spalono Symbol. Złożenie kwiatów w żałobnym garniturze dowodzi, że religia Nowego Porządku Świata oprócz Holocaustu ma inne rzeczy święte. Konkretnie: Homoseksualizm. Dla mnie Polska jest obecnie pod okupacją Czerwonych Federastów z Brukseli, którzy nasyłają nam tu tych tzw. (tfu!) „gejów”. Ci (tfu!) „geje” działają nie po to, by wywalczyć jakieś prawa dla homosiów – lecz dlatego, by ośmieszyć instytucję małżeństwa, z’ohydzić miłość itd. Cieszy, że są ludzie reagujący na symbole - bo kultura to właśnie symbole. Niedziela to obiektywnie dzień taki sam, jak wszystkie inne – ale w niektórych kulturach za pracę w niedziele karano nawet śmiercią. Powtarzam: w kulturach. Natomiast barbarzyńca nie odróżnia niedzieli od dnia powszedniego. ONI postawili Tęczę – narodowcy ją spalili; to walka dwóch kultur. Stoję po stronie tej drugiej. Ci, dla których Tęcza to 12.645 kwiatków z plastiku – to barbarzyńcy, niezdolni do uczuć wyższych.
anonim2013.11.18 13:57
"Życie społeczne jest regulowane przez TYSIĄCE nakazów i zakazów. Na tym polega kultura. Te nakazy i zakazy wytworzyły się w toku ewolucji społeczeństw, naturalnie. Ja jestem głęboko przekonany, że jeśli Babację i Cabację zamieszkują identyczne ludy, o identycznych obyczajach – z jednym wyjątkiem: w Babacji homoseksualizm jest ostentacyjnie głoszony, a w Cabacji potępiany – to Cabacja po kilku pokoleniach wygra konkurencję z Babacją – z powodów dość oczywistych: w Cabacji będzie więcej dzieci (od tych, którzy w Cabacji z tych czy innych powodów są w związkach hetero – a w Babacji homo). Naród więc broni się przed sztucznie narzucanymi obyczajami. Zwłaszcza w delikatnej dziedzinie doboru płciowego, który przecież decyduje o rozwoju narodu. Narodowcy-antygeje są prostą reakcją – tak jak gorączka jest reakcją na zakażenie. Nikt nie mówi, że gorączka jest „dobra” – jeśli jednak trwa zakażenie, trzeba podnieść temperaturę ciała, by szybciej zachodziły obronne reakcje chemiczne. Więc nie mam zamiaru pozwolić (tfu!) „gejom” (homosie robią, co chcą, prywatnie - niczego nie zakłócając …) na wprowadzanie zaburzeń do mechanizmu doboru naturalnego w moim narodzie. A polskim (tfu!) „gejom” (liczącym około 200 sztuk…) gotów jestem płacić, by codziennie paradowali w jakimś niemieckim albo rosyjskim mieście. Tak, dofinansuję „gejów”! A bo co? Z budżetu wojennego, oczywiście. To znacznie tańsze i skuteczniejsze, niż wysyłanie czołgów…" http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/____ok_panie_grzebyta_dofinansuje_gejow/2004
anonim2013.11.18 14:29
@leaf427 dobre :)
anonim2013.11.18 14:46
"Nie jest jednak rzeczą właściwą niszczenie mienia publicznego" - nie ma zgody na taką deklarację. Jeśli jakiś symbol, rzeźba, instalacja, plakat czy zdjęcie obraża uczucia religijne czy narusza prawo moralnym prawem obywatela jest usunięcie tegoż łącznie ze zniszczeniem jeśli inaczej się nie da. Dlatego też zniszczenie pseudoartystycznej instalacji w CSW jest aktem odwagi i obroną czci i honoru. Podobnie jak zniszczenie symbolu dewiacji. Tyle.
anonim2013.11.18 15:18
@icari80 - tylko bez histerii, proszę. I jeszcze jedno, nie usprawiedliwiam chuliganów w kominiarkach, którzy (do sprawdzenia m.in. na YT) dopuścili się prowokacji podczas Marszu. Proszę mi tego nie imputować i czytać ze zrozumieniem, bez nadmiernej egzaltacji.
anonim2013.11.18 15:36
Miłosierdzie Miłosierdzie i jeszcze raz Miłosierdzie: https://www.youtube.com/watch?v=L8_Oozn0cag
anonim2013.11.18 15:38
Icari80 - Pan zupełnie nie pojął o co mi chodziło. Nie zrównuję przecież tego co opisałem z tą nieszczęsną tęczą (choć nie mam wątpliwości że tęcza, niezależnie od deklarowanych intencji, stała się w tym przypadku symbolem zboczeńców). Przeciwnie, celowo opisałem ekstremalny przypadek, po to aby pokazać że br. Radomski po prostu jest w błędzie *co do zasady*, a nie tylko *co do przypadku*. Z jego słów wynikałoby że katolik nigdy nie ma prawa reagować jeśli w publicznej przestrzeni pojawia się coś zbudowane z publicznych pieniędzy. No więc, opisałem ekstremalny przypadek w którym nie ma absolutnie żadnej wątpliwości że katolik musi zareagować właśnie niszcząc dany obiekt, bo żadne inne działanie nie jest uzasadnione. W przypadku tęczy, możemy się spierać. Ja uważam że tą tęczę jak najbardziej warto zniszczyć, bo cokolwiek innego by nie znaczyła tęcza, dziś stała się przede wszystkim symbolem zboczeń seksualnych. Ale ktoś może mieć w tej kwestii inne zdanie, bo przecież tęcza sama w sobie jest niewinna, nie jest gorsząca sama w sobie. Więc możemy się spierać co do tego przypadku. Ale nie o to mi chodzi. Mi chodzi o zasadę, a nie o ten konkretny przypadek.
anonim2013.11.18 16:08
"Radość z tego, że jakaś rzecz została zniszczona jest czymś w jednoznaczny sposób negatywnym". BZDURA! Jeżeli np. ktoś wystawi baner z napisem AVE HITLER!, to zniszczenie tego jest dobre, czy złe? Radość ze zniszczenia jest dobra, czy nie? A jeżeli jakaś władza totalitarna postawi obóz koncentracyjny/zagłady? To zniszczenie tego obozu jest dobre, czy złe? A radość ze zniszczenia jest właściwa, czy nie? Bo w świetle w/w zdania nic nie może usprawiedliwić zniszczenia jakiejkolwiek rzeczy. A zatem każda rzecz - bez względu na to jaka - jest absolutem, którego w żadnym wypadku nie można niszczyć. Niech może br Radomski pomyśli, zanim coś powie.
anonim2013.11.18 16:33
@Jakub Majewski Katolika nie obowiązują przepisy prawa? Może podpalać bo wg niego coś jest symbolem zła? Mi się nie podoba że krzyż wisi w szkole na równi z godłem mogę spalić ten krzyż?
anonim2013.11.18 19:13
Pomnik Lenina tez był własnościa publiczną. A jednak nikt (poza czerwonymi) nie uważał, że próby jego zniszczenia były czymś nagannym. Dlaczego w Kościele są same "ciepłe kluchy"? Bardzo dobrze, że ta gej-tęcza spłonęła. ma nadzieję, że palenie tego dziadostwa będzie juz corocznym rytuałem.
anonim2013.11.18 20:47
Wystarczy przypomnieć sobie, że tęcza jest symbolem przymierza zawartego przez Boga z Noem. Lepiej?
anonim2013.11.18 21:34
@icari80 Jak to przypomocy religii można rozmywać i mącić ludziom w głowach. Ehhh... Czyli tak, jeśli "władza" z publicznych pieniędzy wystawi symbol (pomnik, instalacja, obraz etc), który w swej wymowie będzie obrażał uczucia religijne katolików, to GRZECHEM będzie wystąpienie przeciwko temu włącznie ze zniszczeniem tego "publicznego mienia"???? Czy ja dobrze to zrozumiałem? Faktycznie, w Kościele zaczynają dominować "ciepłe kluchy". Od tego się zaczyna. Od drobnych ustępstw. Opuszek palca, palec i w końcu cała ręka... To nie wiara w Chrystusa, to nie miłosierdzie lecz tchórzostwo zwykłe. Lepiej nie widzieć, nie słyszeć, tolerować. A zło będzie się panoszyć i rozpleniać! Kiedy zaczną palić kościoły i mordować nam kapłanów, może wtedy się ockniecie z letargu drodzy Katolicy! Obrońcy wiary z Meksyku, Cristeros, wszyscy będziecie potępieni bo wystąpiliście przeciwko legalnej władzy! Oto nowa wykładnia katolicyzmu A.D.2013 Viva Cristo Rey!
anonim2013.11.18 22:14
a co to takiego - kultura gejowska, szanowny bracie OFM cap.? może po prostu to są zwykli zboczeni pederaści? Czyżby Fronda płynęła z nurtem poprawności politycznej i boi się nazywać pederastów normalnie po imieniu?
anonim2013.11.19 6:46
Jak można spalić tęczę jako twór natury ,co jest poza zasięgiem ludzkiej ręki. A że wystrój tej kratownicy wykonany został z łatwopalnych materiałów to uważam za celowe prowokacyjne działanie projektanta. Gdyby to był krzyż podobnej konstrukcji i by spłonął to "śledztwo dziennikarskie" by wykazało że "wystąpiło" zwarcie elektryczne!. Nie dajmy sie prowokować i wariować. Normalny człowiek nie jest piromanem -prowokatorem i nie grzeszy celowo!
anonim2013.11.19 9:06
Może i powinien
anonim2013.11.19 12:24
Proponuję spalanie tęczy potraktować jako performance artystyczny czy działanie artystyczne, jeżeli sztuką i działaniem artystycznym można nazwać genitalia na krzyżu, darcie i deptanie Biblii, faceta udającego kopulację z krzyżem to czemu nie spalenie tęczy?
anonim2013.11.20 12:27
Oburzają mnie decyzje władz stolicy. Instalacja miała być czasowa, ale władze przedłużają kolejny już raz zgodę na jej trwanie. Tworzy się temat zastępczy debaty społecznej.Przekierowywuje się siły i energię społeczną na boczny tor. Mieszkańcy żyją innymi problemami. Właśnie po raz kolejny podniesiono podatek za użytkowanie wieczyste za grunt na 2014 rok. Ludzie w okolicy są starsi, emeryci i żadne 50% bonifikaty w opłacie rocznej ich nie ratują! Zamiast solidaryzmu społecznego w tej sprawie przekierowywuje się energię na tematy artystyczne itp. Zgroza! Nie dajmy się ogłupić do reszty!
anonim2013.11.20 15:49
Według mnie powinien, lecz nie szyderczo i nie by to było przeciwko człowiekowi, lecz jego ideologii! ------------- http://www.wzrostwiary.blogspot.com
anonim2013.11.20 17:15
icari80, wygląda na to,że władze miasta podgrzewają atmosferę zamiast rozwiązać problem.Teraz radiowóz policyjny pilnuje zgliszcz, a wcześniej ,11 listopada się nie dało?Gra na emocjach ludzkich sprawia, że marnowany jest potencjał myśli ludzkiej. Wszyscy mieszkańcy Warszawy bez względu na orientację i kolor skóry, wiek zmuszeni są do dźwigania ciężarów podatków, ostatnio bardzo podwyższanych. Już nawet nie chodzi o to,że starych ludzi nie stać na zapłacenie za kawę , więc wcale nie spotykają się w kawiarenkach przy placu Zbawiciela.Chodzi o napuszczanie starych na młodych, wierzących na niewierzących, insynuacje, bzdurne porównania. Po co? Byśmy się żarli nawzajem? A tymczasem po cichu dokręca się finansową śrubę i " nikt" się nie jednoczy przeciw!
anonim2013.11.20 20:21
"W czerwcu pod Kancelarią Premiera podpalił się mężczyzna. Zabił się z biedy. Ale jego historia mniej wzruszała od tęczy. Kwiatków nie było" - napisał celnie @doktorplama na TT.
anonim2013.11.28 13:51
Czy katolik powinien się cieszyć ze spalenia Sodomy i Gomory?
anonim2013.11.30 19:09
Jak ktoś w czasie okupacji zerwał niemiecką flagę ze swastyką to był uznany za bohatera, a przecież ta flaga była własnością publiczną.