26.06.19, 10:15

Denis Lisow nie trafił do aresztu. Polska może uratować jego i jego rodzinę

Denis Lisow, Rosjanin uciekający wraz z córkami przed szwedzką dyktaturą socjalistyczną, nie trafi w Polsce do aresztu. W naszym kraju Lisow wystąpił o azyl. Szwedzi zażądali objęcia go tymczasowym aresztem, bo, jak stwierdzili, naraża on swoje córki na szkodę.

Uchodźca został objęty w Polsce opieką Instytutu Ordo Iuris. Po niedawnym zakończeniu jego przesłuchania śledczy podjęli decyzję o niewykonywaniu żądania Szwedów.

"Pan Lisow jest ścigany za czyn zagrożony karą więzienia do lat czterech. W ocenie organów szwedzkich dokonał uprowadzenia trójki swoich dzieci, które są bezbronne i narażone na szkody ze strony pana Lisowa" - powiedział o sprawie mec. Bartosz Lewandowski z Ordo Iuris.

Szwedzi wydali 15 maja 2019 roku Europejski Nakaz Aresztowania za Lisowem.

Mężczyzna uciekł z kraju wraz z trzema córkami w wieku od 12 do 4 lat. Szwedzi wcześniej odebrali mu dzieci i umieścili w rodzinie zastępczej - u muzułmanów. Powodem była choroba psychiczna matki dzieci. Ojciec zapewniał, że sam jest w stanie się nimi zająć, ale dyktatura socjalistyczna uznała, że może rodzinę zniszczyć i dzieci odebrano. Lisow zdołał córki zabrać. Chciał wrócić do Rosji przez Polskę, ale w związki z procedurami prawnymi wszczętymi przez Szwedów został w Warszawie zatrzymany. Złożył wniosek o azyl.

Szwedzka dyktatura oczekuje, że Polacy wydadzą im Lisowa i jego córki, tak, by mogli znowu je odebrać i oddać islamskiej rodzinie. Jak mówi Bartosz Lewandowski, jest nadzieja, że sąd odmówi wykonania tego skrajnie barbarzyńskiego żądania.

W Szwecji, Norwegii i innych krajach rządzonych przez socjalistyczne dyktatury regularnie odbiera się rodzinom dzieci. Dotyka to także Polaków. Urzędnicy w tych krajach całkowicie ignorują prawa człowieka i prawo naturalne. Kierują się wyłącznie zwyrodniałym prawem pozytywnym i nie wahają się podnosić ręki na najwyższe nawet świętości, także na rodzinę.

Polska udzieliła już azylu Norweżce Silje Garmo prześladowanej przez Norwegię. Mamy wielką nadzieję, że tak samo będzie z Denisem Lisowem i jego córkami. Nasz kraj ma wielkie tradycyje przyjmowania prawdziwych uchodźców. Trzeba je pielęgnować. To pobożne i moralne.

bsw/tvp, fronda.pl


Komentarze

buli592019.06.26 18:07
A co z michnikiem w szwecji??????
polak2019.06.26 17:51
nie będzie on ostatni, który będzie się w Polsce chronił - tak jest tam gdzie rządzi kasa a nie sumienie !!
Marta2019.06.26 15:10
Polsko, dumo i miłości moja!
Jarek2019.06.26 13:05
Jakże się zmieniło zdanie frondy na temat łamiących prawo nielegalnych imigrantów...
Polak2019.06.26 17:11
człowieku gdzie twój rozum, chcesz muslimow to jedz na zachód i opiekuj sie nimi
joanna2019.06.26 11:50
Brawo Polska, brawo Ordo Iuris - zachowaliście się jak trzeba! A o "prawniczej kompetencji i wrażliwości" szwedzkich sądów świadczy nie tylko opisana powyżej sprawa Denisa Lisova, ojca ratującego swoje dzieci, ale również fakt ukrywania i chronienia przed procesem zbrodniarza sądowego Stefana Michnika.
Mirek2019.06.26 11:49
Polska nie powinna wydać tych dzieci szwedzkim barbarzyńcom .
Ted2019.06.26 10:26
Uczcie się, polscy ojcowie, od tego Rosjanina, kim powinien być prawdziwy Ojciec. Zwłaszcza rozwodnicy, którzy porzucają rodzinę, bo na drodze spotkali "nowe uczucie".
diki2019.06.26 11:05
dobry wpis... UE jest coraz bardziej "porąbana' pytanie jest takie ... dlaczego nie wysłano go z dziećmi od razu do Rosji ? i było by po temacie..
Jarek2019.06.26 13:09
Prawdziwy ojciec powinien zostawić chorą żonę? Czy chodzi o to, że powinien uniemożliwić dzieciom widzenie się z matką? Czy raczej chodzi o łamanie prawa?
pat2019.06.26 13:59
Poza tym, że żona jest chora, nic nie wiemy o niej, co się z nią dzieje. On musiał ratować najpierw dzieci i robił to, zaszczuty przez szwedzki rząd i ścigany, jak przestępca.
Monstrancja2019.06.26 10:21
Hmm, przystojniak