08.05.20, 11:00Fot. KPRM via Flickr, CC 0 / Pixabay - jwvein

Dodatkowe wsparcie dla branży transportowej w związku z pandemią COVID-19

W ostatnią środę w ramach tarczy antykryzysowej rząd uruchomił dodatkową pomoc finansową dla branży transportowej w postaci dwóch nowych instrumentów: leasingowego i pożyczkowego.

Koordynatorem tych dwóch nowych instrumentów pomocowych jest Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), w tym w szczególności instrumentu leasingowego ARP Leasing, a wartość tej pomocy jest szacowana na ok.1,7 mld zł.

Przedsiębiorstwa branży transportowej mogą oczywiście korzystać z rozwiązań zawartych w Tarczy antykryzysowej i w Tarczy finansowej ale ze względu na specyfikę tej branży, rząd zdecydował się na uruchomienie dodatkowego wsparcia.

Przypomnijmy, że polska branża transportowa została stworzona w zasadzie od podstaw przez ostatnie 30 lat i tworzy ją ponad 150 tysięcy podmiotów małych, średnich i dużych zatrudniających blisko 800 tysięcy pracowników.

Jej najważniejszą częścią składową jest transport ciężarowy, będący drugim co wielkości przewozów w Unii Europejskiej i ilości floty samochodowej (drugi po Niemczech), odpowiada także za tworzenie blisko 6% polskiego PKB.

Ale bardzo duża część środków transportowych posiadana przez firmy, to sprzęt leasingowany, a w sytuacji znacznego zmniejszenia przychodów tych przedsiębiorstw, pojawiają się poważne kłopoty z obsługą rat leasingowych.

W tzw. leasingu operacyjnym kwota rat leasingowych przejętych przez Agencję do finansowania może sięgać 5 mln zł, a okres tego finansowania może trwać nawet sześć lat, karencja rat leasingowych może wynieść nawet 12 miesięcy.

Jak policzono w przypadku leasingu standardowego ciągnika siodłowego z naczepą, taki sposób wsparcia ze strony Agencji może wzmocnić bieżącą płynność spółki, która go posiada kwotą około 110 tys. zł rocznie.

Drugim instrumentem wsparcia zaadresowanym do branży transportowej w szczególności firm małych i średnich są kredyty obrotowe na wypłatę wynagrodzeń pracowników, pożyczki te mogą pokrywać wynagrodzenia netto w tych firmach przez okres nawet 2 lat, przy czym wynagrodzenia te będą przekazywane bezpośrednio na rachunki bankowe pracowników.

Od ponad miesiąca trwa już także wsparcie dla firm ze wszystkich sektorów dotkniętych skutkami pandemii zarówno z Tarczy antykryzysowej z kolejnymi uzupełnieniami i z Tarczy Finansowej, którą uruchomiono na początku maja.

Do tej pory przedsiębiorcy złożyli już ponad 3 mln wniosków o pomoc w ramach Tarczy antykryzysowej między innymi o zwolnienia ze składek ZUS, dopłaty do wynagrodzeń, a także 5 tysięczne pożyczki.

Ponad 70% wszystkich tych wniosków dotyczy 3 miesięcznych zwolnień ze składek ZUS, sumarycznie oznacza to, że w kieszeniach przedsiębiorców z tytułu tych zwolnień, zostanie kwota przynajmniej kilkunastu miliardów złotych.

W ramach pozostałych form pomocy przewidzianych w Tarczy antykryzysowej przedsiębiorcom zostało już wypłaconych ponad 4 mld zł, a te formy wsparcia są realizowane praktycznie na bieżąco zaraz po wpłynięciu wniosków.

Z kolei mimo zaledwie kilku dni funkcjonowania Tarczy finansowej, zaakceptowane zostały wnioski około 40 tysięcy firm, a na ich rachunki przekazano do tej pory już ponad 8 mld zł.

Przypomnijmy, że wsparcie przyznawane w ramach Tarczy finansowej ma wprawdzie charakter pożyczkowy ale jeżeli firma utrzyma dotychczasowe zatrudnienie, będą one umarzane aż w 75 proc.

Jak widać polski rząd nie tylko bardzo szybko realizuje wsparcie dla przedsiębiorstw przewidziane w Tarczy antykryzysowej i Tarczy finansowej ale także cały czas wprowadza nowe instrumenty pomocowe dla branż, które w wyjątkowy sposób zostały dotknięte skutkami pandemii COVID-19.

Taką branżą dotkniętą najmocniej kryzysem jest szeroko rozumiana branża transportowa, która zatrudnia około 800 tysięcy pracowników i odpowiada za tworzenie blisko 6 proc. polskiego PKB.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

kier2020.05.8 17:57
Tylko kierowca tego nie dostanie tylko biedny transportowiec on wie jak sobie to rozliczyć.
katolicka kretynizacja polski 2020.05.8 11:29
szMateuszek pyerdoli jak reżimowa TVP o sukcesach... tyle że bez pokrycia! O tym że unia nie dała centa, samolot z Chin na telefon .deszcz pieniędzy zrzucany ze śmigłowca, jak nikt nie zadaje pytań to tak. Dał na kryzys i ratowanie gospodarki ponad 200 miliardów i jeszcze dołożył kolejne ale nic go nie obchodzi że pieniędzy ludzie nie dostali, widać to po coraz większej fali protestów do jakich zaczyna dochodzi! ALE RZĄD "DAŁ" I KROPKA I NIE MA O CZYM ROZMAWIAĆ! ! ! a kto twierdzi inaczej tow wróg, postkomuna itd.