16.02.15, 16:40Andrzej Duda (fot. Prawo i Sprawiedliwość, YouTube)

Duda: CBOS to rządowa sondażownia. Wybory po prostu wygram

„Wybory 10 maja po prostu wygram” – zapowiedział podczas konferencji prasowej Andrzej Duda, kandydat PiS na prezydenta. Wezwał też Bronisława Komorowskiego do debaty. Stwierdził też, że sondaż CBOS, który nie daje mu szans na drugą turę, nie jest wiarygodny, bo CBOS to „rządowa sondażownia”.

Duda zapewnił, że do debaty z Komorowskim jest w stanie stanąć nawet jutro. Polacy chcą „merytorycznej wymiany poglądów, bez uszczypliwości i szkalujących wypowiedzi” – przekonywał kandydat PiS.

Polityk mówił też o sondażu CBOS, który daje Komorowskiemu 63 proc., a jemu samemu tylko 15 proc. Uznał, że CBOS to „rządowa sondażownia” i dodał, że „cała sytuacja jest optymistyczna”. Jak wyjaśnił później rzecznik PiS Marcin Mastelarek, słowa Dudy nie były bezpodstawne, bo CBOS nadzoruje premier.

bjad/wiadomosci.wpl.pl

Komentarze

anonim2015.02.16 16:47
A ja sobie nie życzę żadnej debaty. Znam debaty sejmowe wystarczy. Duda może niech debatuje z Ogórek, obydwoje wydzierali się jakby im coś podali. Myślą ,że krzykiem zdobędą wyborców. Wolę Komorowskiego na sankach niż Dudę na nartach. Jego konwencja to strata pieniędzy, myślałam że PiS jest tak empatyczny do wszystkich , że konwencję zrobi w barze mlecznym, a tu 700 tys. zł. Wstyd!
anonim2015.02.16 17:11
Jasne...
anonim2015.02.16 18:09
obawia się Komorowski konwersacji publicznej z doktorem. Andrzejem Dudą bo nie ma co ukrywać Komorowski bez ściągawki nie potrafi samodzielnie zdania ułożyć i taki osobnik niestety pełni ważne stanowisko w Polsce.
anonim2015.02.16 18:47
Panie Duda! Niech Pan uważa i za głośno nie powtarza o tym zwycięstwie. Wszyscy wiedzą, że Prezes mnie toleruje wokół siebie niezależnych, silnych ludzi. Jak uwierzy, że Pan ma szansę wygrać, to już o to zadba, żeby Panu jednak noga się powinęła. Niech Pan pamięta o losie swojego dawnego szefa Ziobry.
anonim2015.02.16 19:50
smutne to, że ludzie nie chcą wykształconego, kulturalnego polityka, a popierają miernotę zamieszaną w nielegalne interesy z WSI i robiącego błędy na poziomie szkoły podstawowej.
anonim2015.02.16 20:09
@Gremig Nawet Prezes go nie chce. Wyobrażasz sobie Kaczyńskiego w sytuacji, gdyby Dudę musiał o coś prosić, a Duda mógłby to zrobić albo nie? Wyobrażasz sobie Kaczyńskiego, który by nie mógł Dudy z dnia na dzień wywalić i zastąpić kimś innym?
anonim2015.02.16 22:26
Najgorsze jest to, że będziemy tych farmazonów słuchać aż do maja... a potem wybory parlamentarne!
anonim2015.02.16 22:34
Zobaczyć twarz komoruskiego po przegranych wyborach - bezcenne!
anonim2015.02.17 0:39
@ J.Ty a skąd wiesz co siedzi w głowie prezesa Kaczyńskiego? pewnie z Komoruskiem współpraca byłaby niemal wzorcowa;)
anonim2015.02.17 5:55
@Gremig Pamiętam Kaczyńskiego w różnych sytuacjach i na tej podstawie rekonstruuję nie to, co mu siedzi w głowie, tylko wzorzec jego zachowań. Każda współpraca z kimś choćby częściowo od niego niezależnym kończyła się wojną i niszczeniem. Tak było z Wałęsą, z ROP został wybrany do Sejmu ale natychmiast z niego odszedł, wytrwale niszczył LPR i Samoobronę, wywalił z PiS Dorna, Ziobrę, sztab wyborczy z 2010, dwóch spindoktorów, Kurskiego. To dlaczego miałby nagle zaufać Dudzie i go wypromować na prezydenta i w ten sposób uczynić niezależnym od siebie samego?
anonim2015.02.17 21:52
Dla lewaków-tępaków rzeczywiście nie może być nic straszniejszego niż słuchanie rzeczy, które nie zostały wcześnie ustalone z kolesiami, mógłby wyjść "bul", tak jak "prezydętowi". Powinniście chodzić z psami, co dwie głowy to nie jedna.