05.08.21, 12:28

Episkopat: w raporcie Komisji ds Pedofilii dużo niedomówień, uproszczeń, przeinaczeń

"Stwierdzam, że oprócz potrzebnych, choć spóźnionych wyjaśnień odnoszących się do liczby zgłoszonych spraw, zawiera ono nadal kilka istotnych uproszczeń, niedomówień, a nawet przeinaczeń, które nie zbliżają nas do podjęcia owocnego i koniecznego dialogu dla dobra pokrzywdzonych" - uważa ks. Piotr Studnicki, delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Poniżej zamieszczamy pełną treść komunikatu ks. Studnickiego.

"

W związku ze stanowiskiem przesłanym przez Państwową Komisję ds. Pedofilii do Katolickiej Agencji Informacyjnej w sprawie uwag i komentarzy do pierwszego Raportu Komisji, w imieniu Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży stwierdzam, że oprócz potrzebnych, choć spóźnionych wyjaśnień odnoszących się do liczby zgłoszonych spraw, zawiera ono nadal kilka istotnych uproszczeń, niedomówień, a nawet przeinaczeń, które nie zbliżają nas do podjęcia owocnego i koniecznego dialogu dla dobra pokrzywdzonych.

Na wdzięczność i uznanie zasługują dwa pierwsze punkty, które ukazują problem wykorzystania seksualnego osób małoletnich w szerszej perspektywie i dokładnie tłumaczą skąd wzięła się liczba 30 proc. odnosząca się do badanych przez komisję spraw duchownych. Niestety poprzez niefortunne zaprezentowanie Raportu błędna informacja o 30 proc. duchownych pośród sprawców pedofilii obiegła cały świat. Mamy nadzieję, że dementi Komisji w tej sprawie ukaże się nie tylko w KAI, ale także na stronie Komisji, również w językach obcych. Mamy równocześnie świadomość, że negatywne skutki sposobu prezentacji Raportu ze strony Komisji są trudne do odwrócenia.

Jeśli chodzi o podstawę prawną działań Komisji, jej stanowisko dla KAI w punkcie 3. zawiera poważne uproszczenie. Komisja zrównuje ze sobą sądy powszechne, sądy biskupie i polskich ordynariuszy, cytując trzy artykuły Ustawy o Państwowej Komisji ds. Pedofilii. Niestety nie informuje, że dwa z wymienionych artykułów Ustawy, które odnoszą się do przekazywania akt i dokumentów, dotyczą wyłącznie prokuratury i sądów (art. 20: „Na wniosek przewodniczącego Komisji prokurator właściwej prokuratury albo prezes właściwego sądu…”; art. 26: „…prokurator albo właściwy sąd przekazuje sprawę Komisji wraz z aktami sprawy”). Natomiast trzeci z przytaczanych artykułów nie stanowi normy umożliwiającej domaganie się zgodnego z prawem przekazania dokumentów objętych tajemnicą prawną przez sądy biskupie, którym powierzono prowadzenie spraw w imieniu i na rzecz Stolicy Apostolskiej. Przepis ten określa jedynie zadania Komisji, do których należy m.in. badanie sposobu reagowania poszczególnych instytucji („badanie sposobu reagowania organów państwa, organizacji i podmiotów oraz osób prywatnych w zakresie wyjaśniania przypadków nadużyć seksualnych…” art. 2, ust. 2 pkt. 2). Kościół katolicki, zwłaszcza w zakresie spraw prowadzonych dla i na rzecz Stolicy Apostolskiej nie jest przez prawo traktowany jako organ państwa, który ustawą o Państwowej Komisji ds. Pedofilii został zobowiązany do współpracy na zasadach określonych przez Komisję.

Ponadto Komisja nie odniosła się do zdania z komentarza kierownika Biura Delegata KEP z dnia 29 lipca br., w którym wskazywałem, że „zobowiązane do tego sądy i prokuratura przedstawiły Komisji akta wyłącznie z kilku ostatnich lat, podczas gdy od Kościoła zażądano dokumentów od 2000 roku, co rodzi pytania o równość wobec prawa i obiektywizm kryteriów stosowanych przez Państwową Komisję”. Mam nadzieję, że przynajmniej w tym punkcie Komisja rozumie i podziela nasze zastrzeżenia. Chciałbym w tym miejscu również powtórzyć inną wątpliwość z oświadczenia z dnia 29 lipca, do której Komisja się nie odniosła: „Nieprofesjonalny styl przyjęty przez Państwową Komisję w oficjalnym Raporcie wzmacnia także zastrzeżenia wyrażane przez osoby skrzywdzone oraz ich terapeutów. Wskazują oni, że wracanie do dawnych procesów bez zgody pokrzywdzonych może przyczynić się do powrotu bolesnych wspomnień i odnowienia traumy”.

Konkretne przeinaczenia i przemilczenia zawiera ostatni punkt stanowiska Komisji. Kościół nie tylko deklaruje chęć współpracy z Państwową Komisją ds. Pedofilii, ale od chwili jej powołania o tę współpracę zabiegał. Ze strony Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp. Wojciecha Polaka już w sierpniu 2020 r. wyszła inicjatywa spotkania z Przewodniczącym Komisji, a zaproszenie zostało odczytane jako bardzo pozytywny fundament do współdziałania, jak podkreślił prof. Błażej Kmieciak w pisemnej odpowiedzi, proponując jednocześnie przełożenie spotkania na początek września w siedzibie Komisji i w pełnym składzie tego gremium. Niestety od tamtego czasu ze strony Komisji nie było żadnej inicjatywy spotkania. Kiedy przez Delegata KEP został zaproponowany kolejny termin na koniec marca lub początek kwietnia 2021 r., ze względu na sytuację związaną z pandemią został on na prośbę Komisji ustalony na 10 maja br.  Komisja zwlekała więc ze spotkaniem przez kilka miesięcy, wielokrotnie następnie atakując w mediach stronę kościelną za opóźnianie rozmów.

Komisja zapomniała też w swoim stanowisku, że pismem z dnia 2 lipca br. Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży informował Przewodniczącego Państwowej Komisji ds. Pedofilii o podejmowanych niezbędnych konsultacjach z kompetentnymi dykasteriami Stolicy Apostolskiej w celu wyjaśnienia sygnalizowanych wątpliwości dot. możliwości przekazania akt postępowań kanonicznych. Natomiast brak ze strony Państwowej Komisji jakiegokolwiek merytorycznego dialogu po zaprezentowaniu wątpliwości prawnych przez przedstawicieli Biura Delegata KEP nie wskazuje na jakąkolwiek inicjatywę zmierzającą do poszukiwania porozumienia i współpracy.

Mimo wszystko nadal liczymy na dobrą współpracę z Państwową Komisją, wyrażając nadzieję, że podejmowane działania w zakresie przeciwdziałania pedofilii i ochrony osób małoletnich będą oparte na rzetelnej fachowej wiedzy i merytorycznych przesłankach, a nie na zdobywaniu punktów u zdezorientowanej opinii publicznej.

ks. Piotr Studnicki
kierownik Biura Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży"

episkopat.pl


Komentarze

Wojtek2021.08.5 21:46
A po co Episkopat jest. Powinien te wszystkie niejasności wyjasnic.
Cichy2021.08.5 17:58
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Anonim2021.08.5 18:18
Mówisz o pedofilach - ateistach, 800 rocznie, totalnie bezkarnych, chronionych przez lewicowych dziennikarzy i Zmowę Milczenia we wszystkich głównych mediach?
Cichy2021.08.5 18:29
Mówię o wykrętach Episkopatu
Anonim2021.08.5 22:46
Nieprawda. Mówisz o lewackiej NIENAWIŚCI maskowanej pod oszukańczym pierniczeniem o "pedofilii". Robicie to w celu ochraniania i ukrywania przestępstw ATEISTÓW-PEDOFILI, na temat ich wyczynów i BEZKARNOŚCI panuje ZMOWA MILCZENIA.
Po 11 ...2021.08.5 16:37
NAGLE ... episkopat ma dane, analizy, zeznania aby OCENIAĆ raport Komisji. Głupcy, sami się pogrążacie ....
Anonim2021.08.5 17:19
Raport tej operetkowej Komisji jest jawnie kłamliwy. Nie potrzeba do oceny żadnych "tajnych" danych. Kłamią zupełnie jawnie, wręcz bezczelnie.
Anonim2021.08.5 16:03
A wiecie ze "przewodniczący" tej operetkowej "komisji" był szkolony w ONZ jak zwalczać katolicyzm? Po zdjęciu widać, że jest wyszkolonym manipulatorem.
Anonim2021.08.5 16:42
pocałuj go w d/upe
Anonim2021.08.5 17:21
Nie, będzie dzielił los innych sługusów Międzynarodowej Finansjery.
Anonim2021.08.5 15:53
Zacznijmy od tego że to nie było żadne niefortunne stwierdzenie. To było celowe kłamstwo. Tak właśnie kłamią Lewaki, półprawda to całe łgarstwo.
AAAtomek2021.08.5 15:41
W końcu sami wiedzą jaka jest prawda. A prawda w tym przypadku jest bolesna...
Anonim2021.08.5 15:48
Bolesna dla parzystokopytnych lewaków? Bo muszą nadal kłamać, zmyślać, oszukiwać?
rebeliant2021.08.5 15:32
Samych Peirrierków poszło tyle, że za tą kasę niejeden mógłby sobie kupić używany samochód... a ty tu jeszcze dolicz ich limuzyny.
Anonim2021.08.5 15:29
a jak klepacze paciorów broniły się przed jedyny sprawiedliwym w KK,żeby w komisji nie pracował,bo wiadomo było ,że ks. Isakowicz dobierze się tym myckom do ich purpurowofioletowej du.py i nie pomogą ,ani pochwały, ani nagany.żałosne palanty
Dietetyk2021.08.5 14:54
Tak mi wpadło teraz na myśl. Jaka jest średnia masa księdza w Polsce? Więcej czy mniej niz średnia masa biskupa? I jak się ma do średniej masy Polaka. Dałbym 20 zł za tę wiedzę:)
A2021.08.5 14:27
Jakże to jest żałosne. Biskupi wykłócają się czy pedofilię opisano we właściwy sposób, czy nie ma tam za dużo uproszczeń i przekłamań. Ale nikomu z nich nie przychodzi do głowy, że gdyby mieli cokolwiek wspólnego z Bogiem, to w kościele nie byłoby żadnego przypadku molestowania. Ale nic to trochę się pokłócimy, trochę zaprotestujemy, a w niedzielę będzie kolejny list pasterski do owieczek ze wskazówkami jak mają żyć.
Anonim2021.08.5 15:51
Lewaku, dlaczego kłamiesz? Pedofilów wśród księży jest tyle samo co wśród mężczyzn. Za to w świecie przedchrześcijańskim pedofilia byłą NORMĄ PRAWNĄ. Lewaku, dlaczego chcesz aby te czasy wróciły i Dzieci były jawnie zabijane przez pederastów?
NajciemniejPodLatarniąNaKtórejDyndaTłustyBiskup2021.08.5 14:22
ePiSkopat to ścisła kasta agentów Watykanu, sprzeniewierzonych wobec narodu i państwa, zakłamanych do imentu w bezwzględnej ochronie swojego stanu posiadania. Tylko wieszanie na latarniach uwolni Polskę od tej hordy.
Suweren2021.08.5 14:09
A przecież mieli takie dobre chęci...
Anonim2021.08.5 13:32
Kapłani (podobnie jak przedstawiciele najbardziej prawicowej i patriotycznej polskiej partii PiS) to ludzie kryształowi wtręcz!
Oczywiście2021.08.5 13:28
ePISkopat i wszyscy biskupi to kryształowi ludzie. Patrząc na to co robicie drodzy biskupi, to tak jakoby Boga i jego kar nie było. Jesteście przedstawicielami wielkiej korpo, która robi wielkie pieniądze. Ludźmi najmniej si interesujecie, oj przepraszam, interesujecie się, ale w tym kontekście, aby mieć jak najwięcej owiec i baranów do strzyżenia. Ma jednak nadzieję, że słowa Chrystusa "Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza." to nie mowa trawa, tylko odpowiecie za swe uczynki łotrowskie wg tych słów. Tego Wam życzę "duszpasterze"
Anonim2021.08.5 13:31
Kleruchy nie wierzą w Boga, tylko we władzę i kasę. To jest ich bóg.🤢🤮
matis892021.08.5 13:22
Pan Jezus w Orędziach Ostrzeżenie przestrzegał przed TRUJĄCYMI szczepieniami i je przepowiedział 17.06.2012r. tak samo jak przepowiedział obalenie Benedykta XVI i ustanowienie Fałszywego Proroka ........... ,,Moja droga umiłowana córko, plany masońskich grup przejęcia światowych walut są coraz bliższe ukończenia. Ich nikczemne plany obejmują również nowe globalne szczepienia, które spowodują choroby na całym świecie, wywołujące cierpienia na skalę nie widzianą nigdy wcześniej. Unikajcie takiego nagle ogłoszonego globalnego szczepienia ponieważ będzie was ono ZABIJAĆ.......''
Kler na stos!2021.08.5 13:18
Komisja ds. pedofilii nie uzyskała od polskiego Episkopatu wymaganych dokumentów. Skąd niechęć Kościoła do współpracy dot. kwestii molestowania seksualnego? - To byłaby bardzo długa i wielopozioma opowieść, żeby to wyjaśnić. Ja mogę zwrócić tylko uwagę na pewne główne elementy. A głównym elementem jest konstrukcja mentalna polskich biskupów - komentował w programie "Newsroom WP" dominikanin o. Paweł Gużyński. - Ona w dużej części składa się z takiego sposobu patrzenia na rzeczywistość, który jest wyniesiony z czasów słusznie minionych, z PRL-u. Władza i wszelkie jej działania, które jakoś naruszają autonomię Kościoła, są postrzegane jako działania wrogie. (...) Poza tym z całą pewnością biskupi czują się przytłoczeni tym, co się działo w Polsce, ale i na świecie. Widzą, jakie to są koszty. Tego się biskupi boją i zaskorupiają się w tej swojej twierdzy, próbując to jakoś przetrwać. Choć miejscami pęknięcia się pojawiają - tłumaczył duchowny. Prowadzący Sebastian Ogórek dopytywał, gdzie komisja ds. pedofilii powinna szukać pomocy w uzyskaniu potrzebnych akt. - I tutaj jest kolejny problem. Ta komisja niewątpliwie jest przedłużeniem władzy, która w obszarze sprawiedliwości i sądownictwa nie błyszczy, delikatnie mówiąc. Ja w podobnym stopniu nieufnie patrzę na działania Episkopatu, jak i na działania komisji rządowej. Biorę to w kontekście i widzę, co się dzieje - podkreślał o. Gużyński.
Anonim2021.08.5 13:18
Zapamiętajcie , że u LGBT pedofilii nie było i nie będzie. Kościół czyli ostoja LGBT, to oaza prawa.
Anonim2021.08.5 13:26
A w moim samochodzie LPG nie było, nie ma i nie będzie!!!😁😁😁
Anonim2021.08.5 13:50
Polecam LPG. Najfajniejsze jest podlaczenie rury wydechowej do kabiny.
Krakus dziadwawelski ty chuju obrzezany2021.08.5 13:17
Your "cover" was blown long ago. Don't be a bigger dick than you are and introduce yourself.
Anonim2021.08.5 13:14
Moim zdaniem - skandaliczny, niedopuszczalny atak na kościół i naszych dobrodziejów kapłanów! To jest gra na osłabienie tego fundamentu polskości, rdzenia trwania narodu Polskiego!
Jawny2021.08.5 13:28
Ciumek od proboszcza jeszcze nikomu nie zaszkodził, a dla rodziny jaki splendor! Kapłani w ten sposób przekazują powołanie.
Anonim2021.08.5 13:13
Epidiaskop zarzucając innym przekłamania i niedopowiedzenia - szczyt hipokryzji!!!😁😁😁
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.08.5 13:06
Do każdego z nas policja może wejść o 6 rano i pod byle pretekstem dokonać przeszukania. ePiSkopat posiada dowody zbrodni i nikt się nie kwapi do tego by po nie sięgnąć, do tego jak widać biskupie knury kontratakują , ściemniają , mataczą i ukrywają prawdę o pedofilskich bezeceństwach dziejących się w kościele! A do gwałcenie dzieci przez klechów dochodziło i to jest fakt, dowody są, świadkowie i pokrzywdzeni też jedynie winni dalej na wolności a współwinni biskupi tuszują dalej gwałty śmiejąc się swoimi świńskimi ryjami, ofiarom i ich rodzinom w twarz!
Krakus2021.08.5 13:01
Czyli jednym zdaniem Episkopacie wszystko jest w porzo - pedofili nie było i nie ma w KK, a komisja to kolejny atak lewaków i LGBT. Kościół Katolicki jest cacy i bez winy, a wszyscy w w Polsce i na świecie to uwierzą, bo są niepiśmienni, głupi i nie potrafią myśleć...
Anonim2021.08.5 13:14
Czyli jednym zdaniem wszystko jest w porzo - u LGBT pedofili nie było i nie ma. LGBT są cacy i bez winy, a wszyscy w Polsce i na świecie w to uwierzą, bo są niepiśmienni, głupi i nie potrafią myśleć...
Anonim2021.08.5 13:30
"A u was to Murzynów biją!"😁😁😁
Anonim2021.08.5 13:52
LGBT nigdy nie gwalca dzieci i sa swietnymi wychowawcami. Najlepiej widac po ksiezach
Anonim2021.08.5 12:56
Przekażcie dokumenty zakłamane czarne pijawki!!!!🤢🤮🤮
Anonim2021.08.5 12:59
Pedofilu nie udawaj przyjaciela dzieci i nie obarczaj swoimi występkami duchownych.
Anonim2021.08.5 13:03
Pedofilne kleruchy wyją, jak ja to lubię 😁😁😁😁
Anonim2021.08.5 16:33
Przecież to ty wyjesz.
matis892021.08.5 12:56
Episkopat dokonał zdrady Judasza poprzez wsparcie aborcyjnych, demonicznych szczepionek Antychrysta. Tym samym Episkopat nagania owieczki Antychrystowi.
Anonim2021.08.5 15:16
Episkopat zdradził Judasza?
Anonim2021.08.5 15:38
a kto palił kukłe 7yda ? aż sanchedryn wyć zaczął i wolaczki musiały pożar ugasić ,a tą kukła był własnie Judasz z Iszkariot,skarbnik wesołej kompanii,bo tylko głupiec dawałby takie zajęcie złodziejowi
Anonim2021.08.5 12:55
"Dla dobra pokrzywdzonych" to Kościół prowadził swoje śledztwa w tej sprawie w tajemnicy. Oczywiście pokrzywdzonymi są księża, którym dzieci "lgną" do łóżek.
Anonim2021.08.5 13:07
No a kto, przecież nie te lubieżne, rozwydrzone bachory, które wprost gwałcą biednych kapłanów...(tłum. dla członków PiS i innych niepełnosprawnych intelektualnie - to sarkazm i ironia)😁😁😁
Anonim2021.08.5 12:55
O tak, z pewnością.... Kleruchy niewinne jak lelija przeczysta... Ministranci dymali sie sami, a księży do innej parafii przenosił Lucyfer😁😁😁
Z pełną pokorą oczekuję2021.08.5 12:55
na stanowisko KEP w sprawie wyroku niemieckiego sądu w Kolonii na ks. Oko.