01.06.14, 19:38Janusz Korwin-Mikke (fot. Facebook)

Europoseł Korwina: Niejednej żonie bicie dobrze zrobiło

Takie „rewelacje” w rozmowie z „Gazetą Wrocławską” zaprezentował Robert Jarosław Iwaszkiewicz, świeżo upieczony europoseł z Kongresu Nowej Prawicy.

Na pytanie, czy dawał klapsy swoim dzieciom, polityk odpowiada: „Pewnie, że tak. Wychowawcze. Nie z nerwów”. I uzupełnia: „Niestety, nie biłem synów... (...). [I] czasami wydaje mi się, że powinienem być ostrzejszym ojcem w stosunku do tych moich dwóch synów. Ale wydaje mi się, że i tak wyszli na ludzi”.

Europoseł rozckliwia się nad zbawiennym wpływem bicia dzieci: „[Bicie] by ich wzmocniło. Wzmocniłoby ich charakter, potrafiliby lepiej zachowywać się w sytuacjach kryzysowych”.

Ciekawiej jednak robi się, kiedy Iwaszkiewicz prezentuje swoje „mądrości” na temat bicia kobiet. Wprawdzie przyznaje, że swojej małżonki nie bił, bo nie jest typem nerwusa, a i potrafili się dogadać, to jednak uzupełnia: „Ludzie są tak różni, że nie można ich wrzucać do jednego worka. I jestem przekonany, że niejednej żonie taka reakcja by pomogła wrócić na ziemię”. Taka reakcja, czyli bicie.

Beb/Gazeta.pl

Komentarze

anonim2014.06.1 19:42
A czy zapytano go, czy żona jego biła?
anonim2014.06.1 19:51
Czemu publikujecue szmaciane teksty z gazowni ?
anonim2014.06.1 20:10
No i ma racje
anonim2014.06.1 20:48
"Europoseł rozckliwia się nad zbawiennym wpływem bicia dzieci: „[Bicie] by ich wzmocniło. Wzmocniłoby ich charakter, potrafiliby lepiej zachowywać się w sytuacjach kryzysowych”." nie [Bicie] tylko klapsy wychowawcze droga frondo.
anonim2014.06.1 20:51
uważam ze dobrze by zrobiło temu panu jakby dostał dwa strzały w ryj
anonim2014.06.1 20:55
Doprawdy nie rozumiem. Pis I SP wybory przegrali, a wy ciągle ujadacie na Korwina. Ludzie! Ja też jestem katolikiem i wyznaję wiarę w tego samego Boga co wy. Dlaczego tak bardzo podlizujecie się Pisowi a tak bardzo nienawidzicie JKMa??? Zauważcie proszę, że to właśnie on broni od lat naszych wartości zdecydowanie bardziej pryncypialnie niż te wszystkie inne partie, które swoje "prawicowe" poglądy dostosowują za każdym razem do tego co się im bardziej opłaca.
anonim2014.06.1 20:57
Ciekawe kiedy Fronda przyłączy się do walki z klapsami. Wtedy zacznę już ją definitywnie uważać za Krytykę Polityczną bis.
anonim2014.06.1 21:37
"Ludzie" walczący z karceniem fizycznym dzieci to najgorsza podłota. Szumowiny usiłujące zniszczyć władzę rodzicielską - i podporządkować Rodzinę władzy urzędników i państwa. Każda władza opiera się na prawie do karania - niech nikt nie pierdzieli że dzieci biorą lanie "bo sa słabsze". To kłamstwo - dorośli dopiero biorą lanie jak narozrabiają, ale od tego lania nie są rodzice tylko POLICJANT z pałką, gazem, prądem i pistoletem. To jest dorosła wersja "klapsów" - policyjna tonfa i armatki wodne. Cel jest prosty - upaństwowienie dzieci, wyrwanie ich spod władzy rodziców i oddanie ich pod władzę Państwa i koncesjonowanych Merdiów. Co do "bicia" kobiet - otóż kobiety nie biją co prawda piąchą (raczej nożem - częściej niż panowie) tylko znęcają się psychicznie. Mężczyźni nie mają takich wrodzonych mechanizmów społecznych i nie mają się jak przeciwstawić mobbingowi - mogą tylko taką intrygantkę zbić na kwaśne jabłko. Nie wiadomo dlaczego zjeby nie zauważają przemocy psychicznej za przemoc albo ja ignorują. To jest jedna, może i główna przyczyna, krótszego życia mężczyzn - po prostu sa oni notorycznie bici psychicznie przez kobiety co powoduje po kilku latach np. zawał. Prawo w praktyce pozwala na dowolna przemoc w wykonaniu kobiety, ale jakakolwiek samoobrona jest tępiona surowo. Facet ma być poniżany i bity bo wtedy nie będzie "obalał reżymu". Całe "wychowanie" państwowe, cały system praw jest obliczony na gnojenie mężczyzn. Co jak widzimy skończy się zdominowaniem europy przez muzułmanów którzy przywrócą zdrowsze podejście do pozycji kobiety w społeczeństwie.
anonim2014.06.1 22:02
Mnie żona biła codziennie o ósmej. Takie ble, ble, ble... jak w maglu.
anonim2014.06.1 22:30
I ma racje. Kobiety potrzebują karcenia tak samo jak dzieci
anonim2014.06.1 23:05
zerro, masz dużo racji, kobiety w rodzinach są takie jak piszesz. Wspaniale psychicznie wykańczają facetów.
anonim2014.06.2 1:27
No proszę - panowie konserwatyści wyznają dokładnie takie same poglądy co do kobiet jak.. muzułmanie. Jest jednak pewna różnica - wyznawcy Koranu swoich dzieci nie biją.
anonim2014.06.2 5:00
To, że ludziom odbija to wiem. Ale to że Klara katoliczka będzie prezentowała lewackie poglądy na frondzie ... niedługo ludzie będą tutaj bronić parad miłości LGBT , bo Korwin jest przeciw Nie kocha syna, kto rózgi żałuje, kto kocha go - w porę go karci. (Prz 13,24) W sercu chłopięcym głupota się mieści, rózga karności wypędzi ją stamtąd. (Prz 22,15) Karcenia chłopcu nie żałuj, gdy rózgą uderzysz - nie umrze. Ty go uderzysz rózgą, a od Szeolu zachowasz mu duszę. (Prz 23,13-14)  Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę (AP 3,19)
anonim2014.06.2 5:10
Klaro, jak to muzułmanie dzieci nie leją? Skąd taki durnowate pomysły? Wogóle skąd taki zboczony, megagłupi debilny pomysł że można dzieci nie karcić fizycznie? Tylko kompletny przygłup może takie banialuki wymyślać. Cały świat - i cywilizowani i ten mniej cywilizowany - karci dzieci
anonim2014.06.2 5:32
Gwałt, bicie kobiet itd. Gdyby ktoś przeczytał to na jakimś anonimowym forum myślałby, że ma do czynienia z jakimś patologicznym menelem, a tutaj proszę bardzo, sama śmietanka towarzyska.
anonim2014.06.2 5:36
Skończcie kochani z tym zerojedynkowym przekazem dla motłochu ... życie jest wielowymiarowe.... zerojedynkowanie wyborcze przeprowadzone, Orban sie nie objawił ( bo go ci u nas NIE MA ) ...teraz mamy wielokolorowe i wieowymiarowe życie .. i niestety Korwin jest mi bliższy niż LSD które koalicjuje z miłościwie nam panującą ....
anonim2014.06.2 5:46
@Merak Tak, z biciem kobiet jest system zero-jedynkowy. Bijesz, jesteś zwykłym degeneratem. Popierasz bijących, jesteś takim samym śmierdzielem lub kompletnym debilem (pożytecznym, dla głoszących takie objawienia).
anonim2014.06.2 5:56
Bicie jest elementem wychowania, nawet przeciwnicy bicia są jego zwolennikami. Jak bardzo słusznie zauważył Zerro dopuszczalne jest bicie (nawet pałowanie) przez policję, do czego nawet przeciwnicy bicia nie mają zastrzeżeń. Skąd zatem u lewaków i "pożytecznych idiotów", wytresowanych na obcych naszej kulturze i moralności wzorcach karcenie dzieci przez rodziców ?
anonim2014.06.2 6:13
enrque, widzę że jak twój mentor Korwin wypadłeś z jakichś krzaczorów. Słoma w butach i na łbie kołtun. Myślałem, że Korwin będzie mniejszym złem od Palikota ale się myliłem. Korwin jest innym złem. Kołtuneria ma różne wymiary.
anonim2014.06.2 6:40
Jest taki wierszyk: "gdybyś matko dzieci rózgą siekła, to niejedną duszę wybawiłabyś z piekła". Nie chodzi tu o jakiś sadyzm, znęcanie się nad dzieckiem, ale klaps, gdy wszystkie inne metody i tłumaczenia zawodzą, nigdy dziecku nie zaszkodził. Tymczasem dzisiaj dochodzimy do absurdów tzw. bezstresowego wychowania i potem mamy: śmietniki zakładane nauczycielom na głowy, ubliżanie, znęcanie się psychiczne i fizyczne nad rodzicami i nauczycielami itd. Kiedyś było to nie do pomyślenia. Były nawet w szkołach kary cielesne i co? Kogo wychowały takie szkoły? Patriotów. Kiedyś rodzica z szacunkiem całowało się w rękę, a dzisiaj? Proszę nie odebrać tego jako pochwały bicia dzieci. Nie, nie jestem za biciem dzieci, ale jeszcze raz powtórzę, gdy wszystkie inne metody zawodzą, to lepiej dać klapsa niż potem odwiedzać bezstresowo wychowanego synusia czy córeczkę w więzieniu.
anonim2014.06.2 6:54
Jeżeli ktoś porównuje status kobiet w islamie wg Koranu do chrześcijaństwa, chciałoby się zacytować: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Jest na frondzie nawet artykuł, który pisze o tym, że kobieta została skazana na śmierć, bo związała się z niewiernym (czyt. nie-muzułmaninem) .Naturalnie muzułmanin może wiązać się bez żadnych ograniczeń. Koran oczywiście dopuszcza bicie kobiet. Wszystkich, którzy chcą zobaczyć to na własne oczy zapraszam do podróży po państwach arabskich.
anonim2014.06.2 7:31
Dla mnie Korwin ma coś nie tak z psychiką, nie że jest chory psychicznie, ale jego zachowanie jest rozedrgane, znerwicowane, polityk powinien umieć wysłuchać każdego i umieć go przekonać do swoich racji, jak widać po wypowiedzi na temat przemocy w rodzinie ten człowiek jest nieobliczalny, myślę, że gdyby miał taką możliwość, to by wprowadził karę śmierci bez mrugnięcia okiem.
anonim2014.06.2 7:33
Panowie, posłuchajcie Jacka Pulikowskiego. On tłumaczy różnice między kobietą i mężczyzną. Sama dużo się nauczyłam i teraz lepiej rozumiem mężczyzn, choć tyle.
anonim2014.06.2 7:38
@dk.Jacek Pod warunkiem, że ten klaps nie jest wyżywaniem się na dziecku, swojej niepohamowanej agresji. Moja mama tak właśnie biła moją siostrę. Od dorosłych się wymaga, żeby umieli trzymać emocje na wodzy, że są dojrzałymi ludźmi. Wielu dorosłych to rozwydrzone bachory, którzy mają własne dzieci.
anonim2014.06.2 7:40
Nieszczęściem to jest że facet wziął sobie babę takiego charakteru iż przy pomocy pięści musi potem pilnować by jej się skowronki we łbie nie lęgły. Co do klapsów to lewacy którzy każdemu inaczej myślącemu zarzucają brak wiedzy i ciągle chcieliby wszystkich edukować sami nie posiadają wiedzy takiej czystej praktycznej, życiowej i nie potrafią odróżnić wychowawczego klapsa od przemocy czy pobicia. Więc należałoby każdego lewaka po kolei złapać i najpierw dać mu klapsa a potem zdrowy łomot spuścić że w szpitalu by tydzień poleżał to wtedy praktyczną wiedzę o różnicy miedzy klapsem a biciem by poznał.
anonim2014.06.2 7:41
Pewien facet zmajstrował kiedyś film pt. "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać". Tytuł intrygujący, mający łamać temat tabu. Jak się okazuje, takim tabu jest teraz sprawa kar cielesnych. Drobna, ale istotna różnica tkwi w tym, iż sprawy intymne zawsze były tematem tabu, a kary cielesne dopiero od niedawna. Nawet nie zauważyliśmy, gdy w ciągu 2-3 dekad zostaliśmy urobieni jak plastelina przez lewicowych ideologów, dziennikarzy i całą tę machinę państwową, którą oni dzierżą w swoich dłoniach. To my ze strachem tłumaczymy się, że nie jesteśmy ksenofobami, antysemitami, czy "homofobami". Oni z niczego się nie tłumaczą, oni wyłącznie oskarżają żądając więcej i więcej ustępstw. Przykład z Biblii (Prz 13,24) pokazuje, iż nawet Pismo odsuwane jest przez chrześcijan dla świętego spokoju na drugi plan.
anonim2014.06.2 7:48
I jeszcze jedno, dla tych naiwnych, którym się wydaje, że jak zrezygnują z klapsów, to będą mieli spokój. Otóż nie będą mieli, bo apetyt lewaków w ograniczaniu ludziom wolności jest nieograniczony. Potem pretekstem do "otoczenia opieką państwową" takiej rodziny, tj. do odebrania dziecka, czyli de facto do jej rozbicia będzie podniesienie głosu na dziecko, które skłócony akurat sąsiad wytropi i zadenuncjuje gdzie trzeba. Na kolejnym etapie "postępu" będzie wystarczał szlaban na wyjście do przyjaciół jako pogwałcenie "praw dziecka", czy nie danie na loda.
anonim2014.06.2 8:10
Tutaj mowa jest o biciu kobiet, a nie dzieci, jakoś nie wyobrażam sobie formy klapsów… jak w przypadku dzieci. Bicie dzieci jest swoistą porażką wychowawczą i dla mnie to żaden powód do dumy, czy synonim nowoczesnego ojca, ale czasem nie da się tego uniknąć. Bicia kobiet nie potrafię usprawiedliwić w żadnej sytuacji.
anonim2014.06.2 8:15
Ciekaw jestem czy żona J. Korwina Mikke nauczyła się w końcu prawidłowo solić zupę
anonim2014.06.2 8:23
Tutaj mowa jest i o karceniu dzieci. A jeśli już mowa o karze cielesnej wobec żony, osoby dojrzałej, no cóż, to już zależy od indywidualnego przypadku i , czy baba nie jest przypadkiem silniejsza od chłopa. Ale na pewno państwo nie powinno się wtrącać do spraw rodzinnych, drobne sprzeczki są czymś oczywistym. A w ogóle to staropolskie przysłowie powiada, iż "gdy się baby nie bije...". A pamiętajmy, że przysłowia są mądrością narodów. Zgadzam się co do joty z tym co napisał Zerro i dk. Jacek Jan Pawłowicz.
anonim2014.06.2 8:49
Powinno się przylać niejednej głupiej .Kobieta wam to mówi
anonim2014.06.2 8:52
Nie ma lepszego lekarstwa na krnąbrność i głupotę jak solidne lanie.
anonim2014.06.2 8:55
Magdalenie Ciupakównie nikt nie przylał i zobaczcie jak się czerwona zeszmaciła
anonim2014.06.2 8:56
@Prof.Częstochowski poeta No cóż - widocznie " gender " wkracza też w sferę przemocy w rodzinie
anonim2014.06.2 9:23
Wszelkiego rodzaju „cytaty” z Biblii (przerabiane na miliony sposobów) jest to choroba religii wyznających sola scriptura. Po to mamy umysł natchniony Duchem Świętym, aby móc odnaleźć się w rzeczywistości i być blisko Boga, nie potrzebujemy do tego interpretatorów. Coś co jest sprzeczne, z tym co ateiści nazywają sumieniem, nigdy do nas nie dotrze, choćby nad-papież Terlikowski, straszył nas wieczny ogniem piekielnym. Dla bicia kobiet – STANOWCZE NIE!
anonim2014.06.2 11:54
ach wy kuce... Ja raz zostałam uderzona przez faceta. Źle to się dla niego skończyło bo potrafię się obronić. Faceci uważajcie, kobiety nie są słabe. Bitym kobietom życzę przełamania strachu.
anonim2014.06.2 12:17
@Schikaneder - a nie pamiętasz tego kawału jak to student był przygotowany akurat do tematu o dżdżownicach?
anonim2014.06.2 12:30
Tak jak w historii zbiorowej, np. narodów, tak też w sprawach indywidualnych przemoc jest z pewnością ostatecznym sposobem rozwiązania konfliktu, gdy argumenty, tłumaczenie nie daje efektów. Lepsze jakieś rozwiązanie niż żadne. Poza tym jak pisze Syrach: Uderzenie rózgi wywołuje sińce, uderzenie języka łamie kości. Wychowanie bez przemocy jest kobiecym wymysłem, jako chłopak wolałbym raz dostać od ojca niż znosić np. wielodniowe dąsanie i wyrzuty matki, czyli znęcanie psychiczne. Ale tu właśnie chodzi o to, żeby mężczyzn zupełnie wykastrować i odsunąć od wychowania. W końcu w tym kraju młoda kobieta jest bogiem.
anonim2014.06.2 13:10
Hey Wyobraźnia, to nie wy jesteście "silne", tylko silny jest faszystowski aparat państwowy, który tylko czeka aż jakaś durnota "poprosi" o pretekst do ataku. PS. to nie faceci leją baby piąchą... częściej baby zadają rany niebezpiecznymi narzędziami, gdy facet postawi tamę mobbingowi. PSS. pamiętajmy o jednym - zawód sędziego został celowo sfeminizowany. Jaki jest efekt? Taki, że o ile 2 IIRP Sądy (uważane za surowe w europie) skazywały ok. 2/3 oskarżonych s sprawach kryminalnych, to obecnie sfeminizowane sądy tzw 3RP skazują 98,5% oskarżonych. Tak wygląda "sprawiedliwość" po babsku - może i połowa skazanych jest NIEWINNA. Wy nie jesteście "silne" tylko durne, podobnie jak głaz w polu nie tyle jest silny ile ciężki. Polecam uwadze takie rozumowanie - w rozwoju społecznym różnych narodów przetrwały wyłącznie te, które bardzo mocno trzymały kobiety za pysk. Kobieta-blachara była tępiona bezlitośnie, hierarchia jednoznaczna - baba musi być posłuszna. Jeśli inne pomysły na stosunki damsko-męskie trafił szlag to chyba nie bez powodu. Witajcie w piekle zdychającej europy, nie minie 20 lat a pyskate paniusie wylądują w haremach, za arogancję obskoczą taki łomot kwasem/nożem że szybko innym wywietrzeje z głowy "feminism" To wasza przyszłość. Wasza i waszych córek. Nie chcecie klasycznej kultury europejskiej będziecie miały sznury, burkę i kwas w oczy.
anonim2014.06.2 13:11
Znam kilka historii małżeńskich ,z udziałem kobiet ,gdzie sama z bezsilności nad ich głupotą i egoizmem ,dałabym niejednej babie w zęby .Mimo wszystko ,nie jestem jednak za przemocą ,ani w stosunku do dzieci ,ani do żon. Chociaż płakałam ostatnio nad sąsiadem , którego kobieta zdradziła (wolny związek, 2 lata ukrywała romans), sympatyczny, przystojny, zaradny , po zdradzie zostawił ją we wspólnym mieszkaniu z dziećmi, odwiedzał je prawie codziennie, opiekował się ,zabierał na obozy. Szukał kogoś na stałe ,ale bez efektu.Ona dość szybko znalazła sobie kolejnego i rozwiodła go z żoną.Awantura z udziałem tamtej żony, na kilka klatek.Ostatnio dzieci przekabacone już na stronę matki , wrzeszczały i przeklinały ojca. Wyprowadziła się , nie wiem czy on ma kontakt z dziećmi. Od jakiegoś czasu ,nie mógł wejść do wspólnego mieszkania i widywać się z córkami. Nie chciałabym się wtrącać ,ale jak ją zobaczę to powiem coś dosadnie.
anonim2014.06.2 13:36
Zerro, ja rozumiem, że żadna kobieta ciebie nawet kijem z kupą nie tknie ale żeby od razu taka nienawiść? Może do fryzjera, na siłownię? a może zwyczajny prysznic by ci pomógł? tak czy inaczej nie wal już więcej bo ci się łapa zmęczy... :)
anonim2014.06.2 13:44
Tak jak pisze Zerro, by rządzić innymi narodami, najpierw trzeba ujarzmić własne kobiety. Dlatego nasza feminokracja nigdy nie wybije się na wielkość. A margines rozwydrzonych bab nie maleje, tylko na skutek "edukacji" niebywale rośnie. Dowodem feminokracji jest chociażby brak jakichkolwiek kar dla morderczyń najmniejszych dzieci (chociażby symboliczny zakaz pracy z dziećmi). Swoją drogą, to w modzie jest teraz powrót do rzekomych korzeni, tęsknota za jakimś człowiekiem natury, pierwotnym chrześcijaństwem itd. Z jednym wyjątkiem: pomija się, że prawie wszystkie kultury pierwotne były patriarchalne. Że patriarchat jest naturalny, to taka ekologia w sensie społecznym.
anonim2014.06.2 16:20
wyobraźnio jaka znowu "nienawiść"? Do was, pseudokobiet? (jeśli jesteś XX ty tam po 2 str internetu) Was nie trzeba nienawidzieć, was trzeba okiełznać. Jak klęski żywiołowe. Rzeka jest niezbędna do życia, ale jak usiłuje się rozlewać gdzie popdadnie trzeba ją zakuć w betony i zasypać piachem. PS. Łapę to ma pies, człowiek ma rękę. Walić nie muszę gdyż wyszedłem już z wieku 15-latka i zdecydowanie przedkładam kiszenie jeśli wiesz o czym ja piszę, tankietko (jeśli wiesz o czym ja piszę po raz drugi)
anonim2014.06.2 16:26
Mirmile, musimy wiedzieć też to, że plastyfikatory dodawane do butelek PET i podobnych mają silne działanie: kobiety stają się agresywne mężczyźni wręcz przeciwnie. Wogóle cała ta "nowoczesna chemia" to jakiś spisek... Jest produkowana przez 2-3 światowych potentatów i tak jakoś zawsze ma działanie pseudo-hormonalne. Nawet szuwaks którym impregnują tapicerkę w samochodzie żeby podobno była mniej palna jest pseudohormonem żeńskim. Jest sporo związków chemicznych do każdego zastosowania, ale tak jakoś zawsze wybierają taki "hormonopodobny". Cóż, plan elit jak kontrolować populację homosapiens.
anonim2014.06.2 21:42
Moje dziecko dostało po tyłku raz....kiedy zaczęła się agresywnie zachiwywać wobec babci (nota bene zupełnie słusznie bo "sam bym przywalił" ale chodziło o zasady). Przemocy nie znoszę ale w sytuacjach krytycznych chcę mieć "w odwodzie" możliwość użycia takich środków wychowawczych jakie uznam za stosowne. Kary fizyczne są normą w świecie przyrody. Zobaczcie co psia mama robi z niesfornym szczeniakiem. Śmieszne, że ci sami ludzie, którzy pieprzą głupoty o prawach zwierząt i niszczycielskim wpływie człowieka na ich populację równocześnie wymyślają bezstresowe teorie wychowawcze.Uczcie się kretyni od swoich idoli-zwierzaków.
anonim2014.06.3 9:17
To niestety prawda.
anonim2014.06.3 9:41
Strach czytać komentarze na Frondzie. Jeśli ludzie utożsamiający się z katolicyzmem i tradycją piszą że można bić żonę, to naprawdę nisko upadliśmy. W mojej rodzinie bicie kobiet zawsze było uważane za patologię, a damscy bokserzy byli przykładem tchórzliwych świń bez autorytetu. Nie wiem skąd przyszło to barbarzyństwo (komuna ?), ale mamy dzisiaj do czynienia z całkowitym pomieszaniem pojęć, po lewej i prawej stronie.