08.02.14, 08:23Fot. iboff sxc hu

Google wspiera homo-lobby

Google zaprezentowało dziś logo w kolorach homoseksualnej tęczy, pokryte czarnymi figurami sportowców. Nawiązało w ten sposób do pierwszego dnia zimowej olimpiady w Soczi, wokół której narosły kontrowersje związane z polityką rosyjskiego rządu przeciwną homo-lobby.

Google zacytowało też Kartę Olimpijską: „Uprawianie sportu jest prawem człowieka. Każdy musi mieć możliwość uprawiania sportu bez jakiekolwiek dyskryminacji w duchu Olimpijskim, co wymaga wzajemnego zrozumienia się w duchu przyjaźni, solidarności i fair play” – czytamy w cytacie. Jest to czwarty paragraf Karty Olimpijskiej.

W ten sposób Google manifestuje swój sprzeciw wobec polityki Władimira Putina, który w zeszłym roku wprowadził antyhomoseksualną legislację, zwaną prawem przeciw homoseksualnej propagandzie. Przeciwnicy ustawy twierdzą, że sprzeciwia się ona duchowi Igrzysk Olimpijskich. Ostatnio Dmitrij Kozak, wicepremier Rosji, ostrzegł wszystkich przed promowaniem ideologii gejowskiej w czasie Olimpiady.

Z kolei sekretarz generalny ONZ Ban Ki-Moon w czasie swojej przemowy na Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim w środę zaoferował środowisku LGBT swoje wsparcie i powiedział, że „wielu zawodowych sportowców, homoseksualnych i heteroseksualnych, wypowiada się przeciwko uprzedzeniom”. Jego wypowiedź nie będzie jednak z pewnością miała takiej siły, jaką ma logo Google, codziennie oglądane przez setki milionów osób.

Pac/cnn

Komentarze

anonim2014.02.8 8:32
Osoby chore na homoseksualizm mają prawo do występów sportowych jak każdy inny. Na pewno nie można dopuszczać do konkurencji sportowych ludzi pokroju Anna Grodzki, bo.... wiadomo dlaczego
anonim2014.02.8 9:41
Z tekstu na google, wynikało, oczywiście jak się czyta ze zrozumieniem, że homosie są dyskryminowani podczas walki na IO, perfidna manipulacja ze strony googla.
anonim2014.02.8 9:54
Problem w tym, że nikt nikomu nie zabronił uprawiania sportu ani startu w Olimpiadzie! Problem w tym, że oficjalnie stwierdzono, że pod tęczową flagą nikt występował nie będzie. W Olimpiadzie występuje się pod flagami państwowymi. najbardziej boli homosiów to, że nie pozwala im się publicznie manifestować swojego zboczenia i demoralizowania ludzi. Poza tym przecież komisja antydopingowa nikomu w odbyt w poszukiwaniu spermy nie zagląda, prawda?
anonim2014.02.8 9:58
@Adam Teodor: gdyby to było logo olimpijskie, to miałoby kształt 5-ciu kół a nie flagi homozboków. jesteś faktycznie albo naiwny, albo tępy. Nie martw się, ja zajarzyłem chwyt dopiero wczoraj wieczorem. Z początku nie miałem żadnych skojarzeń. Ot, okolicznościowe logo...
anonim2014.02.8 10:58
homoseksualizm to choroba
anonim2014.02.8 14:26
google nalezy oslabic lub zlikwidowac przez wolna konkurencje,a jak to nie pomoze to za pomoca praw zakazujacych promowania totalitarnych ideologii. Gdyby w Polsce te prawa byly przestrzegane google,facebook i inne jaczejki lewackie musialyby placic miliardowe kary albo liczyc sie z konfiskata mienia i aresztowaniami kadry menedzerskiej.
anonim2014.02.8 20:15
A niech będzie że "homolobby". Lata wykluczenia społecznego nauczyły nas liczenia tylko na siebie. Dyskryminacja i agresja nauczyła nas siły i odwagi. W efekcie wiemy czego chcemy od życia i umiemy wytrwale do tego dążyć. Teraz przyszły czasy kiedy możemy się w końcu po woli ujawniać i policzyć. I nagle okazuje się ilu z nas zrobiło kariery w sztuce, teatrze, mediach, nauce, sporcie, biznesie, polityce i innych dziedzinach wymagających ponadprzeciętnego zaangażowania. Powoli cywilizowany świat zauważa ilu z nas, dzięki wytrwałej pracy, ma siłę intelektu, władze i pieniądze. Więc ludzie tacy jak Szczepkowska i spółka mogą sobie utyskiwać na "homolobby"- bo ono chyba rzeczywiście istnieje. Tyle że nie byłoby go gdybyśmy wcześniej nie byli wykluczeni. To tak jakby mieć pretensje do Żydów za to, że po tragedii holokaustu stworzyli jeden z najbardziej zmilitaryzowanych krajów na świecie.
anonim2014.02.9 10:08
Też mi odkrycie. Przestańcie lepiej wciskać sami szajsbuk, bo to marnuje tylko czas przy wchodzeniu na stronę.