23.04.20, 10:00

Irracjonalne herezje niszczą Kościół katolicki

Przez tysiąclecia wyznacznikiem katolicyzmu na tle innych religii było odwołanie się do rozumu, wywodzące się z katolickiego założenia, że Bóg w swej miłości do nas chce, byśmy go poznawali na drodze nie tylko wiary, ale i rozumu. Niestety w ostaniach dekadach katolicyzm jest wykorzeniany z Kościoła na drodze różnych irracjonalnych herezji, które stały się jednym z tematów poruszonych przez rozmówców Tomasza Terlikowskiego w zbiorze wywiadów „Tylko prawda nas wyzwoli. Przyszłość Kościoła katolickiego w Polsce” opublikowanych staraniem wydawnictwa Fronda.

 

O herezji irracjonalizmu Terlikowskiemu opowiedziała w wywiadzie zamieszczonym w publikacji wydawnictwa Fronda dr Justyna Melonowska. Zdaniem dr Melonowskiej współcześnie Kościół katolicki jest intelektualnie zagubiony. To zagubienie zaczęło się, kiedy od końca XIX wieku do drugiego soboru watykańskiego narracje w intelektualnej dyspucie w Kościele katolikom narzucili protestanci, domagający się dostosowania Kościoła do nauk przyrodniczych, odrzucenia ortodoksji katolickiej, oraz odejścia od tomizmu. Dziś w konsekwencji tej zdominowanej przez protestantów dysputy nie ma w Kościele jednej nauki, bo w Kościele odrzuconą katolicką analizę rzeczywistości opartą na nauce.

Dziś Kościół katolicki uległ nie tylko odrzucającemu rozum bełkotowi, ale i psychologii, która w doktrynie zastępuje teologię. Katolicy zatracili własną narrację, swoje korzenie, zagubili własny język, własną drogę, dostosowali się do świata, a przez to utracili „zdolność oceny pewnych zjawisk, umiejętność ekspertyzy, a wreszcie kontroli nad wydarzeniami”, oraz nie są „już wstanie opisywać świata”, „diagnozować go wedle katolickiego rozmienia człowieka”, a w konsekwencji wskazać rozwiązania problemów i wyzwań. Stało się tak, bo katolicyzm zatracił „własną specyfikę myślenia” i przyjął narracje niekatolicka. Katolicy, zamiast nawracać, ulegli konwersji na nie katolickie idee.

Posoborowy Kościół nie jest zdolny potępiać fałszywych i szkodliwych poglądów, które kłamliwie mienią się katolickimi, choć taki obowiązek spoczywa na Kościele. Posoborowy Kościół utracił poprawne rozumnie natury osoby ludzkiej, przez co nie jest w stanie, podjąć walki z ideologiami permisywnymi. Posoborowy Kościół utracił spójność i racjonalność swego nauczania, przez co mówi niezrozumiale, bełkocze, nie oddziałuje na rzeczywistość.

Zdaniem kolejnego rozmówcy Terlikowskiego (z którym wywiad został zamieszczony w zbiorze wydanym przez Frondę) księdza profesora Andrzeja Kobylińskiego kolejną irracjonalną herezją niszczącą katolicyzm jest pentekostalizacja. Zdaniem księdza profesora „w Polsce, we Włoszech, a także w Stanach Zjednoczonych, nie mówiąc już o krajach latynoskich, nurt zielonoświątkowy […] zmienia radykalnie przeżycie katolicyzmu, relacje między duchownymi a świeckimi, często promuje świeckich kaznodziejów, świeckich uzdrowicieli”. Nurt ten skupia się na przeżyciach emocjonalnych, ignorując refleksję intelektualną.

W ramach „globalnego uzielonoświątkowienia religii chrześcijańskich” chrześcijanie opuszczają tradycyjne wspólnoty (w tym i katolicyzm, i starsze nurty protestantyzmu) i tworzą nowe zbory (tak się dzieje w Afryce, Azji, Ameryce Południowej) lub pozostają w swoich wspólnotach, przyjmując zielonoświątkowe (niekatolickie) rozumienie praw wiary i moralności.

Chrześcijan pentekostalnych jest już miliard, pod czas, gdy katolików 1,2 miliarda a realnie mniej, bo wielu z nich jest tylko formalnie ochrzczonych, a realnie będących ateistami i agnostykami. Ameryka Łacińska, która kiedyś była w 100% katolicka, dziś jest w 1/2 zielonoświątkowa. Podobne tendencje widać i w Indiach i w Chinach.

Pentekostalizacja Kościoła ma różne oblicza. Wyraża się w tym, że zmienia się rozumienie egzorcyzmów, przez katolików stosowanych do konkretnych osób, a przez zielonoświątkowców do całych miast czy państw. Propagowana jest też wśród protestantów i katolików herezja Prosperity Gospel, będąca nowiną szczęścia, sukcesu i dobrobytu – które mają być rzekomo wyrazami Bożego błogosławieństwa. Według tej herezji kto nie ma szczęścia, ten ma za małą wiarę. Takie herezje są szerzone w seminariach, zakonach, szkołach nowej ewangelizacji, sanktuariach, duszpasterstwach, grupach modlitewnych. Taka heretycka teologia odrzuca katolickie rozumienie cierpienia, w niekatolicki sposób ogranicza Ewangelie do „dobrego, przyjemnego życia na ziemi”.

Jan Bodakowski

Komentarze

ja katolik2020.05.15 9:48
W Polsce oddanym całkowicie herezji masońskiej Bergolio Franciszka jest między innymi abp prymas Polak (Gniezno).
ja2 2020.05.15 9:42
Bergolio Franciszek wprowadza nową herezję do Kościoła. Razem ze swoimi kardynałami watykańskimi wprowadza nową naukę, że Bóg (cała Trójca Św.) mieszka w duszy człowieka. Zatem do wiary wystarczy kochać drugiego człowieka i nic więcej. Jezus Chrystus, Eucharystia, Sakramenty nie są potrzebne, tak samo chodzenie do kościoła na spotkanie z ukrytym Bogiem w Eucharystii... Jest wiele źródeł na ten temat. Np.: książka Krajskiego: Masoneria w Kościele. Podsumowanie: Obecnie KK jest niszczony wewnętrznie przez hierarchię kościelną, która w swej większości jest już heretycka. Wierni wierzący trzymający się Tradycji będą okrutnie prześladowani, tsk jak już obecnie są prześladowani wierzący kapłani trwający przy Jezusie Eucharystycznym i Tradycyjnej Mszy Świętej. To są fakty, nie bajki, masoneria całkowicie zawładnęła kościołem katolickim... Przy prawdziwej wierze Chrystusowej pozostaną nieliczni wierzący.
andy2020.04.24 10:16
Panie Bodakowski Kościół niszczą ateiści, którzy podają się za katolików a nimi nie są, bo nie wierzą w Boga ani w Jego objawienie. Są to niektórzy wpływowi biskupi, kardynałowie, niektóre zakony, dyżurni "katoliccy" dziennikarze i publicyści. Nam nie zagraża żadna pentekostalizacja, nam zagraża przede wszystkim niewiara wielu duchownych, którzy nie chcą już głosić Boga, lecz swój "nowy humanizm", który zapewne jeszcze w tym roku zostanie ogłoszony.
Mangozjeb Antyteista2020.04.23 12:26
Irracjonalne to są katolickie cuda , ale to już akurat nie problem xD .
lilit2020.04.23 12:06
Ile powstało sekt chrześcijańskich po śmierci Jezusa, tylko jedna sekta wygrała a inne zostały zniszczone. Dlaczego się o tym nie mówi?
Marek212020.04.23 12:07
Bo się o tym czyta. Są książki.
anonim2020.04.23 12:00
Kontrreformacja opierała się na bardzo wysokim poziomie intelektualnym, jeżeli odrzucimy Logos, to sferę wyobraźni i emocji opanują demony.
STANISLAW2020.04.23 11:22
Oprócz wspomnianych w artykule błędów jest jeszcze jeden, tu właśnie uwypuklony i dodany: generalizacja błędów. W artykule stale występuje Kościół jako zamiennik za niektóre ruchy, niektóre prądy, niektóre kierunki, niektórych uczestników dyskusji lub niektóre indywidualności. I tak słowem Kościół czy katolicyzm generalizuje się wszelkie błędy, zamieniając prawdę w bełkot (słowo też tu nadużywane). Jest prawdą, iż wzrosla róznorodność w sposobie widzenia, myślenia, wierzenia i praktykowania. Ale głównie po prostu zmieniły się AKCENTY, bo faktycznie nowości mało! Gdyby tak uczestnicy dyskusji Terlikowskiego i autor artykułu stawial problem, byłoby to bardzo twórcze!
ladychapel2020.04.23 11:20
Mariologia między mitologią i teologią Sympozjum na Jasnej Gorze - Jasnogórska Matka Kościoła, Częstochowa, 2020 Katolicy nie mogą akceptować żadnego kultu pogańskiegob ani jakiegokolwiek synkretyzmu między praktykami i wierzeniami pogańskimia praktykami i wiarą Kościoła katolickiego. Akty kultu polegające na zapalaniu światła, kłanianiu się, upadaniu na twarz lub głębokich ukłonach aż do ziemi oraz tańcach przed nagą fgurą kobiecą,nieprzedstawiającą ani Najświętszej Maryi Panny, ani żadnej kanonizowanej świętej Kościoła, są pogwałceniem pierwszego przykazania Bożego. Zawsze można wykorzystać mit pełen znaczenia duchowego, a nie zawsze uważać go za pogański błąd. https://www.academia.edu/42263610/Mariologia_mi%C4%99dzy_mitologi%C4%85_i_teologi%C4%85
ia22020.04.23 11:01
Przykładem owego zagubienia jest Bergolio Franciszek, który porzucił Jezusa Chrystusa na rzecz ekologii, klimatu, gnostyckiej filozofii przyrody ożywionej, bogini matki ziemi Gaji i Pachammamy. Buduje kościół na bagnach herezji.
ladychapel2020.04.23 10:53
Ten portal to kwintesencja polskiego katolicyzmu
Marek212020.04.23 10:58
I dlatego musi być uznany za nienaruszalny zabytek by przyszłe pokolenia mogły przeczytać i zawyć ze zgrozy nad głupotą pradziadów.....
Katolik2020.04.23 10:42
Módlmy się, żeby z Polski wyszła Iskra Bożego Miłosierdzia. Nie pozostawajcie obojętni, reagujcie i negujcie wszelkie cherezje na temat Naszego kochanego Kościoła.
Marek212020.04.23 10:46
Tylko już chyba zauważyłeś, że co dla jednych jest herezją to dla innych jest istotą jego rozumienia katolicyzmu. I tutaj własnie tkwi problem.
Katolik2020.04.23 11:07
Nierozumiem dlaczego tylu ludzi jest zaślepionych i nazywa cherezją Słowo Boże. Dlaczego nie chcą uwierzyć i pokochać Pana Jezusa. :(
Marek212020.04.23 11:23
Po pierwsze naucz się wreszcie jak się pisze herezja. Po drugie Słowo Boże można interpretować na wiele sposobów. Ani Bóg Ojciec ani Syn nie przekazali swojego przesłania w formie listy precyzyjnych i szczegółowych zaleceń na każdą sytuację tylko w formie ogólnych przykazań i tekstów literackich jak zwykle nie zawsze jasnych i podatnych na interpretacje. Chrześcijaństwo zawsze było różnorodne, mimo postulatu jedności nigdy jednością nie było i nie będzie.
Katolik2020.04.23 11:48
Jestem dyslektykiem i polakiem. Nie bede udawał kogoś kim nie jestem. Wierze w prawdziwego Boga i nie pozwole żeby ktoś taki jakty go obrażał!
Marek212020.04.23 12:02
Ale istnieją słowniki ortograficzne i poprawiarki błędów w edytorach. Dysleksja nie może być klasycznie polskim wszechwytłumaczeniem bylejakości i lenistwa.
PituPitu2020.04.23 17:38
Drogi dyslektyku. To, co jest dla ciebie prawdziwym bogiem, dla innego jest herezją. To, co dla innego jest prawdziwym bogiem, jest herezją dla ciebie. Nie ma żadnego sposobu uzgodnienia, co jest a co nie jest bogiem, wszystko względne jest. Zwłąszcza, że hipoteza boga dla wyjaśnienia świata jest zbędna.
Otto2020.04.23 10:27
https://www.youtube.com/watch?v=0e7CIJYngd8
Grzegorz2020.04.23 10:20
Niestety ale wg mnie to jest prawda. Trudno w sprawach wiary zaufać ludziom Kościoła. Po prostu czy nie prowadzą nas piękną, szeroką i przyjemną autostradą prosto do piekła, o którym się nic nie mówi dzisiaj w KK. Kościół nie upadnie ale jakie straty (potępieni) w ludziach będą.
Prakorzeń2020.04.23 10:13
Niewiele jest rzeczy bardziej irracjonalnych od katolicyzmu...
Lulek2020.04.23 13:10
Przykładem super irracjonalizmu jest prakorzeń
Po 11, NIE BĄDŹ OBOJĘTNY2020.04.23 10:13
Tak, tak KK już dawno temu popełnił kardynalne błędy. Np. zaakceptował teorię, która głosi, że to nie Ziemia jest centrum Wszechświata. Że to nie inne ciała niebieskie zamocowane na kryształowych sferach okrążają Ziemię. Że to Ziemia jest kulą i lata dookoła Słońca. Tak, tak jak się zaakceptuje takie bzdury, to się wkracza na drogę kwestionowania wszystkich świętości.
dyzio2020.04.23 13:36
Bzdury, to włoscy naukowcy wymogli siłą na papieżu aby nie utracić swojej pozycji, gdy ten skłaniał się ku Kopernik owi. KK bez znaczenia było jaka teoria ma rację, bo to do zbawienia nikomu nie potrzebne. Zresztą to KK zakładał uniwersytety i obserwatora astronomiczne w średniowieczu. Sfery i inne gusła wymyślił Arystoteles, więc odpiera się Pan od Kościoła!
Marek212020.04.23 10:12
Fronda to wspaniały przykład schizofrenii. Na co dzień kolejne tony irracjonalnych objawień, przepowiedni i wizji a od święta krytyka irracjonalizmu niszczącego Kościół. Typowy groch z kapustą jak w głowie Prawdziwego Polaka.....
Idź precz, szatanie!2020.04.23 10:13
Zmień forum na bardziej racjonalne. Po co się tu meczysz?
Marek212020.04.23 10:16
Ale właśnie Kościół od czasu św Augustyna jest racjonalny! Wielkość chrześcijaństwa w porównaniu z setkami kultów dawnego Cesarstwa wziął się właśnie z nieodrzucenia rozumu, a uznania go za ważne narzędzie wspierania wiary! Gdyby nie to chrześcijaństwo skończyłoby jak wiele ekstatycznych kultów Mitry czy Wielkiej Macierzy. Więc jeżeli ktoś ma iść do gdzie indziej to akurat nie ja.
hahaha2020.04.23 12:35
Pamiętam jak jeszcze w latach 90tych ksiądz na lekcji religii uczył nas że KK większość tzw. objawień odrzuca i że nie ma żadnego nakazu wiary w żadne z nich nawet te uznane. Nawet Fatimskie. A teraz wszyscy ci krytycy posoborowego kościoła bazują na w większości prywatnych objawieniach. Ale żeby to były chociaż objawienia uznane przez KK. Gdzie tam. Każdy komu się wydaje że coś tam widzi jest przez szurów i oszołomów zwanych tradycjonalistami przyjmowany z otwartymi ramionami ważne aby miał prawomyślne polityczne poglądy. Tak polityczne. Ba nawet wielu z tych szurniętych księży i świeckich powołuje się na katechezy szatana z egzorcyzmów i głosi je bez żadnej żenady. Ot KK zginie przez radykalne apokaliptyczne sekty tworzone na naszych oczach przez ludzi irracjonalnych o magicznym pogańskim myśleniu. A przyczyną jedyną tego stanu jest pycha i brak pokory.
anonim2020.05.25 14:34
Od kiedy głupawy rechocze,martwisz się o kościół?,Kościół Katolicki da sobie rade,bez twoich,fałszywych ,bzdurnych tyrad