12.02.20, 09:15

Jan Bodakowski: Recydywa komunistycznych kłamstw historycznych

Niestety komuna nie zdechła, choć niektóre komuchy z czasów PRL powoli wymierają. Pogłoski o śmierci komuny, jej zaniku, okazały się mocno przesadzone. Konsekwentnie od lat komuna replikuje. Transformacja ustrojowa pozwoliła czerwonym na zachowanie uprzywilejowanej pozycji, dzięki zachowaniu zasobów i kontroli nad dochodowymi oraz prestiżowymi zawodami. Wykorzystując mechanizm auto kooptacji, komuniści na najważniejsze posady dopuszczali młodych ze swoich rodzin, środowiska i tych wykazujących wspólną tożsamość klasową – hodowali sobie nowe pokolenia marksistów (często bardziej fanatycznych od siebie). Dziś swoją zachowaną i ugruntowaną pozycje wykorzystują nie tylko, by czerpać korzyści finansowe ze swojej pozycji, ale również do recydywy komunizmu w sferze symbolicznej.

Na łamach kwartalnika „Rzeczy Wspólne” Mariusz Staniszewski opisał recydywę komunistycznych kłamstw historycznych. Za kilka lat lewicy może się udać ponowne sfałszowanie historii Polski, ukrycie przed Polakami zbrodniczego charakteru reżimu komunistycznego.

Lewica w naszym kraju, by zaczadzić Polaków swoją kłamliwą wersją historii, wykorzystuje mechanizmy, jakie do narzucenia swojej wersji ''historii'' stosują Niemcy. Zrównuje komunistycznych katów z patriotycznymi ofiarami, szkaluje swoich ideowych przeciwników żołnierzy wyklętych, neguje odpowiedzialność komunizmu za zbrodnie, usuwa ze zbiorowej pamięci ofiary reżimu komunistycznego i zbrodnie komunistycznych oprawców.

Komuna, by narzucić swoją wersję historii Polakom, musi relatywizować historie XX wieku, zbrodni sowieckich i niemieckich. Lewicy może się to udać poprzez: przypisywanie Polakom zbrodni na Żydach, zakwestionowanie bohaterskiej postawy Polaków podczas II wojny światowej.

Dzisiejsza (zbieżna z żydowską, rosyjską i niemiecką) lewicowa narracja historyczna wykorzystuje taką samą konstrukcję, jako stosował Stalin, twierdząc, że musi odebrać Polakom suwerenność, bo są oni antysemitami.

„Lewica stara się utożsamić patriotyzm z nacjonalizmem, ksenofobią, rasizmem i […] bandytyzmem, by zakwestionować wartość wspólnoty narodowej. […] lewica chce dumę, zastąpić wstydem”, by skłonić Polaków do podporządkowania się woli Brukseli pełniącej dla marksistów role nowej Moskwy.

Pamięć historyczna jest niezbędna dla przetrwania wspólnoty narodowej, istnienie wspólnoty narodowej jest niezbędne dla ochrony i rozwoju naszych interesów jako jednostek. By zadbać o ochronę naszych praw i wolności, musimy chronić naszą wspólnotę narodową, naszą tożsamość i pamięć historyczną poprzez przywracanie do pamięci bohaterów. Taka aktywna polityka historyczna musi konsekwentnie być prowadzona przez lata, wszelkimi dostępnymi środkami, w tym i poprzez popkulturę.

Wspólnota narodowa nie może się ograniczać tylko do kwestii solidaryzmu ekonomicznego. Musi opierać się na wierze, rodzinie, tożsamości, wspólnej pamięci historycznej – na tym wszystkim, co lewica neguje i zwalcza, bo jest barierą dla lewicowego despotyzmu.

Celem lewicy jest to, by tożsamość historyczna zanikła, podobnie jak wszelkie inne więzi tworzące relacje społeczne (religia, tradycja, poczucie ciągłości międzypokoleniowej). Środowiska patriotyczne nie mogą tylko ograniczać do przeciwdziałania temu procesowi, ale muszą aktywnie ten marksistowski proces odwracać. Więzi społeczne zniszczone przez komunistów w PRL i niszczone nadal trzeba konsekwentnie odbudowywać i odradzać, choć jest to trudne. Szczególnie ważne jest wspieranie oddolnych inicjatyw, samoorganizacji społecznej, kreacji lokalnych liderów, budowy bazy społecznej w terenie.

W walce z lewicą należy pamiętać, że lewica między innymi zmienia znaczenie słów, by demoralizować, a w konsekwencji niszczyć naturalne więzi społeczne, by móc swobodnie niezorganizowane jednostki zniewalać i niszczyć wszelki opór społeczny wobec lewicowej dyktatury.

Celem lewicy jest niszczenie wszystkiego, co ważne dla cywilizacji zachodniej. Przykładem tego jest systematyczne wykorzenianie ludzi zachodu z ich tożsamości kulturowej. Opanowane przez lewice instytucje kultury nie tylko służą do szerzenia lewicowych zabobonów politycznych, ale też do propagowania brzydoty. Lewica, wiedząc, że podstawą naszej cywilizacji są takie wartości jak prawda i piękno, niszczy kłamstwami i brzydotą wrażliwość ludzi, by byli emocjonalnie i intelektualnie okaleczeni, niezdolni do odróżnienia harmonii (wyrażającej się w pięknie i prawdzie) od jej braku, i bezkrytycznie akceptowali patologie promowane przez lewice.

Jan Bodakowski

Komentarze

loki2020.02.17 14:38
Im więcej komunistów umrze tym mniej wyborców PIS.
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.02.13 16:35
Mistrzami kłamstw historycznych są rzymscy katolicy. Powołali nawet organizację zajmującą się na masową skalę kłamstwem historycznym, czyli ten prawacki IPN wychwalający kolaborantów z NSZ.
komuniści zabili 5 razy więcej ludzi niż Hitler 2020.02.13 16:32
Dlatego oglądajcie na YouTubie prelekcje Krzysztofa Karonia, on nie rozróżnia lewicy i lewactwa, tylko mówi że to jedno i to samo, tak samo jak jednym i tym samym jest komunizm i liberalna demokracja. Nie liczy się sposób dotarcia do celu, tylko cel, a cel oni mają jeden i ten sam - kradzież, zniewolenie i zarządzanie poprzez terror. Pisał o tym Altiero Spinelli w swym manifeście z Ventotene, który jest dokumentem bazowym białej księgi EU. A do Grupy Spinneli, w ramach PE, oprócz córki komunisty Spinellego, z Polski należy m.in. "patriotka" Róża Thun i cudowne dziecko ubecji Hubner Danuta W manifeście Spinelli pisze o zniesieniu własności prywatnej, kolektywizacji rolnictwa, wspólnym prawie, armi, zniesieniu granic wewnętrznych, odejściem od wiary, tradycji, ogólnie dostępnej aborcji i eutanazji. Chciałoby się zapytać - A SKĄD MY TO ZNAMY? Durny zachód tego nie zna, bo nie liznął 'uroków" komunizmu, jego "wolności, dobrobytu, równości" i innych "wartości" z piekła rodem, ale My - Polacy ten chory, zbrodniczy i zakłamany wrzód na tyłku ludzkości, znamy aż za nadto
tylko dla ludzi o IQ wyższym niż 89 2020.02.13 11:43
https://www.youtube.com/watch?v=uF63OWKRTbc
Wiesław2020.02.13 11:34
Nic dodać nic ująć. Cała prawda o lewactwie
Maciej2020.02.12 14:25
Towarzysz Stanisław M. był urzędnikiem. Towarzysz Stanisław M. skończył średnią szkołę. Towarzysz Stanisław M. był Sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej - PZPR. Towarzysz Stanisław M. bierze emeryturze cztery tysiące złotych netto i ŚMIEJE SIĘ Z TEGO !!!!!! - Kto był/jest beneficjentem ??????????
Wyborca PiS z Gda\\\\\\\\305\\\\\\\\204ska2020.02.12 11:14
W pośredniaku ostatnio byliście, Bodakowski?
Albert2020.02.12 10:03
Lewica niszczy, lewica opanowała, lewica to, lewica tamto. Co w takim razie robi prawica? Dlaczego pozwala się tak lewicy panoszyć? Odpowiedź jest prosta - bo prawactwo umie tylko gadać o niczym (jak Bodakowski). Nie jest w stanie niczego zrobić samodzielnie, nie jest w stanie podjąć rękawicy. Prawactwo jest na tyle nieudolne i nierozgarnięte, że poza zwykłym jojczeniem i gadaniem o prawicy nie potrafi zrobić dosłownie niczego. Nie dziwcie się więc, że lewactwo rządzi całym światem. Prawactwo nie umiałoby nawet rządzić kurnikiem z kogutem i trzema kurami.
Marek212020.02.12 9:38
Napisać felieton idealnie o niczym, bez przywołania jakiegokolwiek przykładu na poparcie tezy... Czapki z głów panowie! To trzeba umieć!
gumowa kaczka2020.02.12 19:15
mąciwoda pisowska
Saki Faki2020.02.12 9:33
Nowe logo pisu? Pasuje jak ulał :-)
Stani2020.02.12 9:30
Ktoś podjął wysiłek i przeczytał te wypociny bezrobotnego Bodakowskiego? Chodzi mi o streszczenie w jednej linijce.
Żyd Wyklęty2020.02.12 9:42
Lewica źle, my genetycznie polscy patrioci dobrze.
Stani2020.02.12 9:50
dziękuję, potwierdziłeś moje domysły.
Albert2020.02.12 10:04
Do streszczenia wypocin Bodakowskiego nie potrzeba jednej linijki. Wystarczą dwie litery: xD
elektron2020.02.16 15:43
komunizm to esencja zła