02.07.14, 17:37fot. Flickr

Jan Klata: "rolą artysty jest grzeszyć, bluźnić"

Jan Klata to dyrektor Narodowego Teatru Starego w Krakowie. Uznał, że forma protestów przeciwko „Golgocie Picnic” jest nieodpowiednia. Jego zdaniem protest kończy się na progu teatru.

Wyraził ponadto swoje niebywale ubogie i puste poglądy na zadanie sztuki w świecie. Jego zdaniem „rolą artysty jest grzeszyć, bluźnić”, myląc chyba działalność artysty z działalnością diabła. Klata dodał jeszcze, że gdyby było inaczej, to nie mielibyśmy „Wielkiej Improwizacji” ani „Kordiana”.

Słowa Klaty są zaskakująco podobne do komentarza minister kultury Małgorzaty Omilanowskiej. Stwierdziła ona, że jeżeli „Golgota Picnic” jest bluźnierstwem, to bluźnierstwem są także słowa Mickiewicza: „z Bogiem, ale mimo Boga”.

Wygląda to tak, jakby jakaś lewacka centrala wydała instrukcję, jak należy tłumaczyć się z wystawiania w Polsce bluźnierczej sztuki!

Trzeba w dodatku przyznać, że porównanie twórczości Mickiewicza z „Golgotą…” wymaga naprawdę dużej dozy bezczelności…

bjad/tvn24

Komentarze

anonim2014.07.2 17:52
"...rolą artysty...." - jeżeli grzeszy i bluźni - TO DO BURDELU. !!!
anonim2014.07.2 18:01
Dziady znalazły się na liście ksiąg zakazanych KK, więc porównanie jest na miejscu.
anonim2014.07.2 18:03
swojski wypchaj się buraku
anonim2014.07.2 18:16
@GenesisX Gratuluję samopoczucia, w takim razie... ;)) Widzisz, ja bowiem prezentuję nieco odmienną wizję postrzegania. Zwyczajnie, w mojej ocenie, po doświadczeniu tak znaczną liczbą krwawych konfliktów, wielu wojen, okrutnych reżimów, po tym przebogatym doświadczeniu dziejowym, osobiście życzyłbym sobie, aby ludzkość wreszcie dojrzała, i pojęła prawdę o potrzebie wzajemnego szacunku, zrozumienia. I wówczas nie potrzebowalibyśmy w ramach wolności dopuszczać, bądź też zakazywać jakiejkolwiek formy bluźnierstwa, ataku, agresji. O tym w ogóle dyskusja nie powinna być toczona. Każda forma ataku, agresji, nienawistnego bluźnierstwa winna być jasno potępiona. I wolność nie może mieć tutaj nic do rzeczy. Oczekuję, by po tysiącach lat rozwoju cywilizacji człowiek mógł wreszcie wznieść się na dosyć zaawansowany poziom rozwoju i wyrzec się wszelkiej formy nienawiści. Zrozumieć, iż to ku niczemu dobremu nie prowadzi, iż jest to bezsensownym. Życzę sobie, by pewnego dnia pojęcie "bluźnierstwo", "atak", "nienawiść", "odwet", "agresja", zostały zupełnie wyeliminowane z przestrzeni ludzkiego systemu postrzegania i wszelakiej ludzkiej działalności.
anonim2014.07.2 18:16
z niego taki artysta jak z koziej du trampek
anonim2014.07.2 18:23
@swojski lewak Staraj się powstrzymać swe zapędy do ukazywania swej kultury w całej "krasie" bo i Ciebie ktoś może nazwać np. sparszywiałym czosnkiem albo śmierdzącym burakiem. GenesisX Co do holokaustu to nie tylko nie można bluźnić ale wręcz nie można ani na jotę zanegować jedynie słusznej wersji. Jak już przy innej okazji wspominałem - za samo tylko zacytowanie tez niezgodnych z tą wersją zamęczony (lub zabity) został dr Ratajczak. I jak byś to nazwał ?
anonim2014.07.2 18:30
to do lopaty baranie, zarob sobie pieniazki ,oplac gaze aktorom, wynajmij przytulek gdzie to bedziesz przedstawiac chamie, a potem policz zarobione pieniazki na zycie i nastepna sztuke i przy tym mozesz sobie bluznic i grzeszyc z kim chcez i jak dlugo chcesz.
anonim2014.07.2 18:31
Odwołać Klatę ze stanowiska skoro nie potrafi odróżnić plugastwa ateistycznego od kulturalnego przedstawienia.
anonim2014.07.2 19:14
A ja naiwnie myślałam, że rolą artysty jest zmuszać szarych ludzików jak ja do myślenia, budzić w nich potencjał duchowy intelektualny, artystyczny. Artysta dla mnie to ktoś patrzący głębiej, widzący więcej, i nazywający rzeczy po imieniu, takie jakimi one są, choć zwykły zjadacz chleba prawdy słuchać nie chce. Artysta to dla mnie ktoś oryginalny ale piękny zarazem, nie egoista, nie świnia taplająca się we własnym gównie, za przeproszeniem. Zawsze gdy jeździłam do teatru, opery, filharmonii to miałam poczucie że to obcowanie z czymś co mi doda skrzydeł, co będzie dotknięciem tajemniczości, sacrum, a nie profanum. Jeśli zadaniem artysty dziś jest bluźnić i grzeszyć, to czym się różni od zwykłego pijaczka spod budki z piwem? Niczym bądź jest kimś gorszym niż ten ostatni, bo pijaczek już niczego nie udaje, znieczulił się i jest mu "dobrze" a taki bluźniący artysta domaga się pochwał, ale za co, za to, że jest zwykłą świnią...? Przepraszam wszystkie szczecinki chrum chrum, akurat świnka to ciekawe zwierzę...
anonim2014.07.2 19:15
@swojski "cebulaki"? a co to za termin, skąd to wytrzasnąłeś?
anonim2014.07.2 19:20
@Genesis Od kiedy bluźnierstwo jest formą jakiejkolwiek sztuki...? Wg słownika "bluźnierstwo" to znieważenie słowem lub czynem. Czyli jak nazwę się wyrazami na ch, p, k i parę innych liter i nazwę to sztuką to będzie Ci fajno? Może jednak pomyśl trochę nad znaczeniem niektórych słów, okay? Zanim coś tak niemądrego napiszesz...
anonim2014.07.2 19:21
Klata to synonim zboczeńca
anonim2014.07.2 19:21
@Sebinus Buraków się niczym nie wypycha, zwierzęta martwe i owszem...
anonim2014.07.2 19:25
@Holandia Wg Klaty właśnie popełniłaś artystyczne dzieło, bo zgrzeszyłaś, ubliżając szanowanemu panu dyrowi...
anonim2014.07.2 19:27
Miało być "szanownemu", nie "szanowanemu"...z pisania na klawiaturze - pała...sorry
anonim2014.07.2 19:49
Z profesją kucharza pewnie związane jest immanentnie plucie do zupy , trudno byłoby znaleźć kelnera ,który nie podsłuchał/usłyszał fragmentu rozmowy gości w restauracji ,ale twierdzić ,że rolą kucharza jest plucie ,a zadaniem kelnera podsłuchiwanie ,to już tak daleko posunięty postępowy progresizm ,że ... :-) .
anonim2014.07.2 20:39
Czekam aż ci "artyści" zrobią pseudosztukę odnośnie religii mojżeszowej. Ciekawe czy wówczas GW i ludzie "kultury" będą wówczas taki spektakl bronić?
anonim2014.07.2 21:25
rolą artysty jest kierować ku pięknu i dobru współczesne rzygi są jak pętla na szyi kultury i cywilizacji a XX wieczna ideologia już dawno winna znaleźć się NA ŚMIETNIKU
anonim2014.07.2 21:48
Myli się wam sztuka z katechezą, a teatr kółkiem różańcowym ... Za prawdę powiadam wam, to nie to samo ...
anonim2014.07.2 21:48
U władzy w Polsce są sami artyści jak się okazuje.
anonim2014.07.2 22:32
Niech ci pseudo artyści zrezygnują z dotacji państwa i niech sami finansują swoje badziewie ,, zobaczymy czy się im to opłaci??
anonim2014.07.3 5:47
@GenesisX O ile dobrze pamiętam ,to w dziele Mickiewicza wzburzony bohater bliski jest takiego stwierdzenia ,a kropkę nad i stawia diabeł . To chyba jest trochę inna sytuacja niż w tym przypadku . Nie ma różnicy między lekko przyprawioną zupą w wazie z chińskiej porcelany ,a kilogramem niezmielonego pieprzu w tekturowym pudle ?
anonim2014.07.3 6:20
Klata jak każdy ma prawo mówić co mu ślina na język przyniesie. Oczywiście że ma on prawo bluźnić ale za swoje, prywatne pieniądze ! Ja sobie nie życzę aby z moich podatków finansowano spektakl który szydzi z mojej religii.
anonim2014.07.3 6:56
wy macie swojądefinicjęsztuki i walczycie z definicjakatolicką. Zrozumcie więc, żę katolicy walczą z definicją nie katolicką. Jest to konflikt nieusuwalny. Jedynym sposobem na jego usunięcie jest nawrócenie się na katolicyzm, albo na niekatolicyzm wszystkich. KAtolicy, co chwalą tą definicję sztuki sami se zaprzeczają.
anonim2014.07.3 7:55
„rolą artysty jest grzeszyć, bluźnić” Oczywiście, a rolą obrażonego walić tego artystę w mordę. Jak happening to na całego !
anonim2014.07.3 9:04
Jednym z ważniejszych wyznaczników cywilizacji jest jej stosunek do Piękna. W cywilizacji łacińskiej, z której wyrasta cała Europa stosunek ten można określić słowami Norwida: "(...) bo piękno na to jest, by zachwycało do pracy praca - by się zmartwychwstało (...)" Nie wierzę, że pana Klaty i innych artystów par excellence nie uczono o tym w szkole. Sztuka jest wyrazem Piękna, zatem wynika z cywilizacji i zarazem ją buduję. Pomijając wątek bluźnierczy pytam: z jakiej cywilizacji wyrasta i jaka cywilizację budują takie dzieła jak "Golgota Picnic" czy inscenizacje p. Klaty w Krakowie, o których było głośno? Owszem, mówi się, że sztuka powinna prowokować do myślenia. Prowokować - czyli zachęcać, popychać w pożądanym kierunku. Zdaje się, że niektórzy znają tylko jedno znaczenie tego słowa.
anonim2014.07.3 10:16
Rolą aktora jest „grzeszysz i bluźnić” – słowa godne roli rzecznika prasowego szatana. Dobrze, że różnej maści „sataniści” promujący i popierający „sztukę Golgota Picnic” sami się deklarują teraz tuż przed nieuchronną zmianą obecnie rządzącej lewaco-liberalnej ekipy w nadchodzących wyborach. PS. Dostrzegam subtelna różnicę między powiedzeniem „z Bogiem, ale mimo Boga” a słowami aktora z Golgota Picnic „ Jezus był kurwą szatana” -------------------------------------------------------------------------- Koronka o zwycięstwo nad szatanem http://www.maryjni.pl/koronka-o-zwyciestwo-nad-szatanem,691
anonim2014.07.3 11:32
Pan Bóg w niebie pewnie ma dobry ubaw i może by powiedział "Oj Klata , Klata ,gdybym Ja cię tworzył ,tak jak ty bluźnisz ,to byś rechotał , kumkał i pływał w stawie" :-) .
anonim2014.07.3 12:09
A teraz próbujecie zdefiniować 'sztukę' I 'artystę' - jedne z najbardziej niedefiniowalnych i abstrakcyjnych pojęć. Powodzenia!
anonim2014.07.3 12:24
Jerśli taka jest rola "artysty", to czemu tak sie dopięli do chrześcijaństwa, zostawiając Żydów, islam, polityczna poprawność, itp. Jakoś nie widać, by np. "grzeszyli" i "bluźnili" przeciwko pedalcom! Tylko by spróbowali! Zresztą wiadomo, że za tym wszystkim kryją się oblechy! Może nie? Zakład?
anonim2014.07.4 8:19
@TOc nie jest to łatwe ale coraz więcej ludzi widzi, że wśród artystów jest coraz więcej szalbierców. No weź choćby obieranie ziemniaków w Zachęcie, gdzie "artystka" sama przyznała, że nie wie co chciała przez ten happening powiedzieć.
anonim2014.07.4 8:31
Cały problem wynika z mecenatu państwa. Jeśli lewacy u władzy płacą z naszych pieniędzy lewackim pseudoartystom to nie ma się co dziwić. Dobrze skomentował tę sytuację Pazura. W czasach gdy artysta żył z pieniędzy widza a nie z dotacji to jak obrażał widza to leciał pomidor.