18.06.18, 13:45fot. ja fryta, lic. CC BY-SA 2.0 via Wikipedia, zdj. edytowane

Jan Tomaszewski bezlitośnie o Krystynie Jandzie

Legendarny polski bramkarz Jan Tomaszewski nie zostawił suchej nitki na Krystynie Jandzie. Aktorka ostro skrytykowała ostatnio polskich kibiców piłki nożnej, posuwając się wręcz do sugestii, że... byłoby dobrze, gdyby Polacy przegrali. ,,Zwycięstwo jest dla mądrych, gdybyśmy zwyciężyli, to nie dałoby się wytrzymać już dalej w tej euforii zwycięstwa'' - powiedziała Janda, oczywiście na antenie TVN.

Co na to Jan Tomaszewski, bramkarz, który zdobył z polską drużyną brąz w RFN w 1974 roku, a w eliminacjach w roku 1973 pokazał Anglikom, gdzie ich miejsce? ,,Nie wiem skąd biorą się takie głosy. Pani Janda mówiąc te słowa określiła swoją nienawiść do Polski, bo jak to inaczej nazwać? Jeżeli ktoś źle życzy drużynie narodowej to nie wiem o co chodzi. Przecież nasi piłkarze reprezentują całą Polskę, czyli mnie, a nawet panią Jandę. W polskim interesie jest, aby rozsławiać naszych sportowców walczących w Mundialu'' - powiedział Tomaszewski o Jandzie. ,,Coś się poprzekręcało w głowach takim ludziom [...] To tak jakbym życzył, aby kandydujący do Oscara film z udziałem pani Jandy odpadł w przedbiegach. To absurd! Z całych sił na pewno trzymałbym kciuki za tę ekranizację. Dlatego, bo to sprawia, że o Polsce jest głośno i możemy być z niej dumni. Staram się pozostawić to bez komentarza, bo jest to ogromna kompromitacja'' - dodał.

Co ciekawe bramkarz przypomniał też, że Euro 2012, przez Platformę Obywatelską wymieniane jako jej wielki sukces, było przede wszystkim suckesem PiS. ,,Gdyby nie poręczenie pana Kaczyńskiego, który dał tzw. gwarancje rządowe i gdyby nie wizyta w Cardiff ś.p. Lecha Kaczyńskiego to Euro by się nie odbyło. To był sukces braci Kaczyńskich. Mówię o tym głośno'' - podkreślił.

Tomaszewski wypowiedział się też przeciwko bojkotowaniu Mundialu, nawiązując do przypadków historycznych. ,,Bojkot olimpiady w Moskwie nie był ciosem dla reżimu komunistycznego, ale dla sportowców i kibiców. A prawdziwym ciosem w Hitlera i nazistowską propagandę podczas Igrzysk w Berlinie w 1936 roku były medale Jasse Owensa, Afroamerykanina reprezentującego USA'' - powiedział.

,,Rozmawiałem o tym z prezydentem Dudą, który powiedział, że nie pojedzie. W tym zakresie popieram naszego prezydenta, który nie chce wspierać Putina. Ma do tego pełne prawo. Jednak Andrzej Duda nie zamierza bojkotować Mundialu. I taką postawę szanuje'' - dodał.