05.03.19, 18:45fot. Adrian Grycuk, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edytowane

Janusz Palikot odchodzi z polityki. Oj, długo to trwało!

Janusz Palikot, w przeszłości ulubieniec Donalda Tuska i członek Platformy Obywatelskiej, odszedł z polityki. Tym razem podobno ostatecznie. Swoje odejście ogłaszał już w 2017 roku.

,,Podjąłem tę decyzję, aby ostatecznie rozstać się z polityką. Wiem, że wielu oczekuje mojego powrotu. Nieustannie o tym słyszę. Film z moją „przepowiednią” o rządach PiS bije rekordy popularności, a jednak powinienem odejść. Zakładam nawet, że ta decyzja najbardziej zmartwi zwolenników PiS-u, ale trudno'' - tak pisał Palikot 31 grudnia 2017 roku.

Dziś, 4 marca 2019, znowu twierdzi, że odchodzi z polityki. ,,Odbył się Kongres, wybrano nowe władze i tak oto ostatecznie odszedłem z polityki partyjnej. Życzę im powodzenia w dogadaniu się z Wiosną lub Koalicją Europejską. Sam nie zamierzam kandydować'' - napisał teraz na Twitterze. Odniósł się tym samym do wyborów w Twoim Ruchu.

mod

Komentarze

bogdanus2019.03.6 15:52
Teraz czekam na innych z twojej opcji politycznej, by poszli w twoje ślady.
anna2019.03.6 14:12
Panie Palikot. Jeżeli PO cichu odchodzi pan z POlityki to znaczy , że ma pan pełne gacie i boi się pan czegoś?
Agnieszka2019.03.6 15:17
Lepiej nie wnikaj i nie bierz go na ambicje, bo zacznie udowadniać, że się nie boi i chciał wrócić a odchodzi przynajmniej o 9 lat za późno
Wojtek2019.03.5 22:48
ale gnój po nim jeszcze długo będzie śmierdział, oj palikot, tyś więcej zła uczynił niż diabeł
Jan2019.03.5 19:20
Życzę mu szczerego nawrócenia na wiarę katolicką.
Agnieszka2019.03.6 15:20
Nie wiem czy post z modlitwą wystarczy, żeby uwolnić się od diabła tak serdecznie zaproszonego przez seanse satanistyczne pod Krzyżem. Teraz twierdzi, że fanem kabały jest... Czarniej coraz czarniej...