Mariusz Błaszczak gościł dziś na antenie Radia ZET, gdzie był pytany o efekt wyboru prof. Przemysława Czarnka na kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera.
- „Rzeczywiście jest taki efekt, to widać na spotkaniach. W ubiegłym tygodniu byłem na Dolnym Śląsku (Bolesławiec i Lubań), widać ożywienie. Przychodzą tłumnie na spotkania, a w sondażach, które zamawiamy także widać wzrost poparcia dla PiS”
- wskazał wiceprezes PiS.
- „Po raz kolejny pan prezes Jarosław Kaczyński wiedział, co robi zgłaszając prof. Przemysława Czarnka na prezesa rady ministrów. Oczywiście po wygranych przez PiS wyborach”
- dodał.
Sprecyzował, że notowania partii poprawiły się o kilka punktów procentowych. W kontekście przyszłorocznych wyborów odniósł się również do partii Grzegorza Brauna.
- „Przestrzegamy, szczególnie przed Grzegorzem Braunem. Trzeba wiedzieć, że oddanie głosu na Brauna, oznacza władzę dla Donalda Tuska”
- powiedział.
