26.05.21, 12:59fot. flickr.com/pkn orlen

Jest oświadczenie Orlenu na sugestie ,,GW'' łączące śmierć oficera ABW z Danielem Obajtkiem

W środowym wydaniu „Gazety Wyborczej” Wojciech Czuchnowski opisuje rzekome okoliczności śmierci oficera ABW, twierdząc przy tym, że wobec 45-letniego oficera toczyło się dochodzenie inspektoratu wewnętrznego Agencji. Łączy przy tym niektóre aspekty sprawy z osobą prezesa Orlenu Daniela Obajtka. Do publikacji „Wyborczej” zostało wydane oświadczenie PKN Orlen.

- Miał też być w konflikcie z przełożonym „związanym z tym, że major sprzeciwił się wydaniu poświadczenia bezpieczeństwa i certyfikatu dostępu do informacji o najwyższej klauzuli tajności prezesowi PKN Orlen Danielowi Obajtkowi” - czytamy w „Gazecie Wyborczej”.

- Łączenie śmierci oficera ABW z rzekomym postępowaniem ws. wydania certyfikatu o dostępie do informacji niejawnych dla prezesa Orlenu Daniela Obajtka jest oczywistą manipulacją – taką wiadomość otrzymał portal tvp.info z biura prasowego PKN Orlen jako odpowiedź na publikację „Gazety Wyborczej”.

Do śmierci funkcjonariusza doszło w piątek 21 maja. Wypadł on z okna na czwartym piętrze budynku Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przy ul. Rakowieckiej. Pomimo przewiezienia go do szpitala i prób ratowania życia, oficer zmarł.

Major Michał M. był pracownikiem Departamentu Ochrony Informacji Niejawnych. Miał 45 lat. Okoliczności jego śmierci bada Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów, która wszczęła śledztwo z art. 151 kodeksu karnego, czyli doprowadzenia do samobójstwa – pisze portal TVP Info.

- „Stanowczo zaprzeczamy zawartym informacjom dotyczącym Prezesa PKN Orlen” – oświadcza koncern.

- „Łączenie śmierci oficera ABW z rzekomym postępowaniem w sprawie wydania certyfikatu o dostępie informacji niejawnych dla Prezesa Zarządu PKN ORLEN jest oczywistą manipulacją. Prezes Daniel Obajtek nigdy nie ubiegał się o pozyskanie poświadczeń bezpieczeństwa upoważniających do przetwarzania informacji niejawnych o „najwyższej klauzuli tajności” – czytamy.

W spółce – jak informuje Orlen - zgodnie z ustawą z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, za ochronę informacji klasyfikowanych jako niejawne odpowiada kierownik przedsiębiorcy (o którym mowa w art. 2 pkt 14 cyt. Ustawy).

- „Tak jak już wielokrotnie informowaliśmy, Prezes Zarządu PKN Orlen Daniel Obajtek ma niezbędne poświadczenia, które pozwalają mu sprawować funkcję zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, również w zakresie bezpieczeństwa” – napisano.


mp/portal tvp info

Komentarze

Józef Bonkzdupytuska2021.05.27 6:23
GW powinna zająć się zbrodnia mi Stefana Michnika brata naczelnego tej gadzinówki.
antoni.s2021.05.27 8:35
O.., i to jest właśnie troll, krótki, nieskomplikowany tekst, pod przaśnym nickiem.
Defenestracja2021.05.26 20:34
Gdyby w Pradze okana były innego rozmiaru - historia Europy potoczyła by się inaczej. Dlaczego inspektora ABW nie defenestrowano na kupę gnoju tak jak jak posłów cesarskich - Slavatę i Bożitę? Btw - Czesi też mają dobrych skoczków np Jakuba Jandę.
Sex randka2021.05.26 17:10
Szukam mężczyzny na namiętne spotkania. Mam 24 lat i zgrabne ciało, moje nagie zdjęcia i kontakt na stronie: www.zakazanarandka.pl __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ Wyszukaj mnie po niku: Andzia-isex napisz do mnie lub zadzwoń o każdej porze, odpisuje zazwyczaj do 5 minut, czekam.
Klapaucjusz2021.05.26 16:03
Dlaczego Orlen się odzywa a nie Obajtek? Major M. sprzeciwiał się wydaniu poświadczenia bezpieczeństwa i certyfikatu dostępu do informacji o najwyższej klauzuli tajności dla Obajtka a nie dla Orlenu.
Anonim2021.05.26 14:20
Gwiazda Pcimia, kawaler Orderu Brudnej Pały z Mieczami i Liśćmi Dębu, prezes Obajtek Daniel - jest niewinny jak lelija przeczysta!!!😁😁😁😁
KoncernDobregoImieniaOrlenichGniazdPrezesa2021.05.26 14:15
To nieprawda, że pan major wypadł przez okno, tym bardziej, że prawie w ogóle nie padało...
Elektor2021.05.26 13:56
"Don Orleone głaszcząc kota dłuższą chwilę patrzył przez okno jednej ze swoich willi na krzątającego się wśród drzew ogrodnika. Wreszcie westchnął, spojrzał na grupę mężczyzn przez całą rozmowę stojących pod obrazem Naczelnika, który to obraz otrzymał na urodziny od kapelana familii Don Tadeo, i lekko, niechętnie pokiwał głową. Długi Pino i The Pen w milczeniu popatrzyli na trzeciego mężczyznę. Luca Brasi wiedział, że parapety w tym budynku nie są wysokie. To będzie kolejna prosta robota - pomyślał. Skinął głową i wyszedł z pokoju."
Izydor2021.05.26 13:44
Wziął i wypadł. Normalna sprawa. W całym kraju z okien wypadają agenci ABW nie ma co drążyć.
Anonim2021.05.26 13:43
Jaka tam afera !!!! Przecież to mógł być seryjny samobójca !!!!!
Anonim2021.05.26 13:37
Nie rozumiem o co ta afera, poślizgnął się na mydle w czasie mycia okna, i na ch.j drążyć temat?😁
Oto PiSs:2021.05.26 13:13
Majątek żony, męża, dzieci i ich rodzin - takie informacje miały zawierać się w oświadczeniach majątkowych polityków od 2019 roku. Miały, ale wciąż ich nie ma. Ustawa o jawności majątków najważniejszych w kraju urzędników i ich rodzin od 586 dni leży w Trybunale Konstytucyjnym. Przez Sejm i Senat przeleciała za to w 29 dni. Rządowy projekt w parlamencie firmował wicepremier Jacek Sasin
Jeden kryształowy2021.05.26 13:12
i drugi kryształowy. I tylko na oba "kryształy" są nagrania.
Dzieci demona żyją nadal wśród nas2021.05.26 13:10
Rozpowszechniając takie insynuacje Gazeta Wyborcza służy Polsce czy raczej jej wrogom zażartym ?
kefas2021.05.26 13:09
wypadają, wieszają się sami w celach, giną, a wszystko to za czasów (nie)rządu pisowieckiego.
PO to samo zło2021.05.26 13:11
Nie kłam oszuście bo akurat za rządów PO było najwięcej tych wypadków .