31.01.12, 08:56

JKM: Wojna 30 – I – 2012? Stany Zjednoczone zgromadziły już siły morskie do uderzenia na Iran?

Jak donosi np. moskiewski tygodnik „Wolna Prasa” Stany Zjednoczone zgromadziły już siły morskie do uderzenia na Iran – najprawdopodobniej 30 stycznia. {kubatre1} przetłumaczył inną wersję tego artykułu, w powincjonalnym Saratowie (tak akurat trafił...). Warto zajrzeć – podaję ciekawsze kawałki:

W przeddzień Nowego Roku USA skierowało w rejon cieśniny grupę uderzeniową z lotniskowcem "John Stennis".
Na początku stycznia przybył również atomowy lotniskowiec "USS Carl Vinson" z 90 samolotami i helikopterami na pokładzie. W skład grupy wchodzą jeszcze krązownik rakietowy "Benker Hill" i niszczyciel rakietowy "Halsey". 10 stycznia w rejon udał się lotniskowiec "Abraham Lincoln" eskortą krążownika "Cape St George" (…) Do Zatoki udał się brytyjski niszczyciel "Dering", mający za zadanie ochronę grupy przed atakiem powietrznym. Jego nowoczesny system PAAMS pozwala niszczyć rakiety i samoloty wroga z pięciokrotnie większą skutecznością niż inne jednostki tego typu. W tej chwili w rejonie przebywa w sumie 9 brytyjskich okrętów (...)
(…) jeszcze jedną istotną informacją jest oświadczenie Moskwy, że: "...Premier Włodzimierz Putin i prezydent Miedwiediew zgodził się z prezydentem Jǐn-Tāo Hú, że jedynym sposobem na powstrzymanie agresji Zachodu wobec Iranu są bezpośrednie działania wojskowe..." (!!!)
Ostatnie zdanie brzmi: "W zeszłym tygodniu prezydent Chin na spotkaniu z generalicją uprzedził, że Chiny bez wahania wesprą Iran, nawet jeżeli przyjdzie za to zapłacić III wojną swiatową".
Zwolennicy tezy o końcu świata w 2012 kiwają niewątpliwie ponuro głowami i szykują schrony. Ja oceniam szansę wojny na 10%.


Proszę też popatrzeć na to:

http://rt.com/usa/news/us-troops-israel-iran-257/

I zastanowić się, dlaczego również tej informacji media nie rozprzestrzeniają?

Gdyby Biały Dom chciał zastraszyć Persów, to by o tym trąbił na wszystkie strony.

Chyba jednak 25%...

 

eMBe/DziennikJKM

Komentarze

anonim2012.01.31 9:35
<p>Moja babcia opowiadała ładne 30 lat temu, że jej jako dziecku opowiadano o przepowiedni że Chiny napadną na Rosję i zatrzymają się dopiero na granicy Polskiej.</p>
anonim2012.01.31 10:22
<p>:) nie straszcie ludzi, nie będzie żadnej wojny, a jeśli nawet, to scenariusz analogiczny do Iraku! Rosja i Chiny się nie właczą. Zakład? @polipid3 Ty, wierzący w przepowiednie wierzysz? ;-D</p>
anonim2012.01.31 13:10
<p>Lubię Korwina - bez niego świat byłby nudny:)</p> <p>@qiwek - najważniejszy fragment z tej przepowiedni to \"zatrzymają się dopiero na granicy Polskiej\". Tak ku pokrzepieniu serc:)</p>
anonim2012.01.31 13:46
<p>Nie piszcie Persowie, to nazwa nadana im przez Grek&oacute;w, oni nazywają się Irańczycy.</p>
anonim2012.01.31 14:46
<p>@Kara tym gorzej dla nich.</p>
anonim2012.01.31 15:48
<p>I Persowie i Irańczycy. Persowie to określenie ludzi z prowincji Fars m&oacute;wiących po persku, a Irańczycy to wszyscy mieszkańcy Iranu, w sensie historycznym także Afganistan i Tadżykistan to Iran,</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.01.31 19:25
<p>Strongomir</p> <p>Europa nie ma jaj aby uczestniczyć na poważnie w jakimś konflikcie zbrojnym poza kontynentem, może to i dobrze.</p> <p>Ciekawe jakie szanse na wojnę (interwencja USA w Iranie) typowaliby bukmacherzy? Podejrzewam że 10% brzmi rozsądnie.&nbsp;</p> <p>Pamiętajmy, że w historii USA, każdy prezydent, kt&oacute;ry prowadził wojnę był wybrany na drugą kadencję.</p>
anonim2012.01.31 23:18
<p>Chyba co przeoczyłem od kilku minut mamy pierwszy luty a o wojnie nic nie słychać, byłem swego czasu w Teheranie jakieś 5 lat temu, żona drżała z niepokoju bo też się m&oacute;wiło, że lada chwila wybuchnie wojna. Iran nie da sobie w kasze dmuchać. Do tego Europa ma dość spore interesy ulokowane w Iranie więc tak na prawdę nie popiera pomysłu. A amerykanie sami nie dadzą rady jak są jeszcze uwikłani w Afganistanie.</p>